PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wysokobiałkowe powinny przynosić zyski

Wysokobiałkowe powinny przynosić zyski Czy zostanie wprowadzony narodowy wskaźnik białkowy? fot. Wojciech Konieczny

Potrzebne są zachęty, aby polskie białko zastępowało soję. Narodowy wskaźnik białkowy mógłby zachęcić wytwórnie pasz do zagospodarowania roślin wysokobiałkowych. Wysokość dopłat powinna zależeć nie tylko od powierzchni, ale i od uzyskanej przez rolnika produkcji.



Zakończono jeden program wsparcia upraw roślin wysokobiałkowych, rozpoczyna się następny na lata 2016-2020. Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi przeanalizowała informację MRiRW o realizacji programu wsparcia upraw roślin wysokobiałkowych w 2015 r.

Nie ma ani po stronie podażowej,  ani popytowej nikogo, kto byłby zaangażowany w przełamanie impasu na rynku. Potrzebny jest ktoś z zewnątrz – mówił prof. dr hab. Michał Jerzak, prezentując opinię na temat „Rozwój rynku rodzimych roślin strączkowych jako czynnik bezpieczeństwa żywnościowego w Polsce”.

Jak stwierdził, obecnie tylko rząd zabiegający o bezpieczeństwo żywnościowe jest zainteresowany rozwojem tego rynku. Potrzebny jest wirtualny magazyn, platforma internetowa, która pozwoli ocenić, jaka ilość roślin jest dostępna na rynku. Nastąpi wtedy koncentracja obrotu, co ułatwi skierowanie roślin do zakładów paszowych.

W tym modelu założono też istnienie klastrów – obecnie funkcjonuje tylko jeden klaster, pomorski. Zainteresowanie ich tworzeniem opadło z powodu braku zorganizowania systemu.

Mieszalnie pasz – gdyby istniał narodowy wskaźnik białkowy – zmobilizowane byłyby do zakupu roślin białkowych.

Są obecnie instytucje zainteresowane korzystaniem, ale nie rozwojem systemu. Potrzebna jest modelowa strategia biznesowa dla tworzonej platformy, monitorowanie skutków finansowych i oddziaływania na rynek roślin strączkowych. Sam rynek roślin wymaga dużego wsparcia – mówił prof. dr hab. Michał Jerzak.

Miliardy zł mogłyby zostać w kieszeni polskiego rolnika, gdyby ograniczyć import soi – mówił poseł Zbigniew Dolata. Jak dodał, jest potrzebne powiązanie dopłat do roślin wysokobiałkowych nie tylko z powierzchnią, ale i z produkcją. Jest jeszcze pół roku na przygotowanie programów zmian w systemie dopłat, aby dopłaty służyły celowi głównemu. Rolnicy przed zasiewami powinni wiedzieć, jakie będą dopłaty. Teraz wzrost zasiewów prowadzi do zmniejszenia dopłat i rozczarowania rolników. Presja ze strony importerów soi jest duża, musi nastąpić ingerencja państwa przy pomocy wskaźników białkowych – jak przy produkcji paliw. Wytwórnia pasz musiałaby zużywać białka roślinnego w określonym, wzrastającym procencie – mówił poseł. Wówczas polski rolnik nie traciłby, a rośliny wysokobiałkowe generowałyby zyski.

Dyskusja trwa.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (21)

  • kobra89r 2016-01-28 19:33:40
    Zaprzestas sprowadzania soi genetycznie modyfikowanej i będzie ruch na nasze rośliny białkowe, proste.
  • putin 2016-01-28 12:01:35
    U mnie plon grochu wynosił 4,2 tony uprawa bez orkowa ziemia 4 klasy obecnie sprzedawany po tylko 890 zł podwórko , nawóz wapno nasiona od sąsiada i chemia poniżej 800 zł inne koszty poniżej do 800 zł . Zysk 2 tony plus dopłaty byłby większy ale susza i słabe kiełkowanie zrobiło swoje .
  • kissmy... 2016-01-28 11:28:59
    tak czy inaczej warto pracować, nie bez powodu zachód kupuje nasze białko, sami jedzą raczej zdrowe i bezpieczne mięso, a resztę utylizują u nas, do Danii łubin trafia nawet drogą morską, GMO to nie są żarty
  • jarki 2016-01-28 09:50:57
    @bezpartyjny
    Masz całkowitą rację ja namówiłem-uświadomiłem kilku okolicznych rolników
    Dzięki temu sprzedałem groch a oni są zadowoleni bo sami policzyli że z
    Śrutą rzepakową to jest tańsze białko dla ich świnek
    Mówisz o eksporcie polskich strączków to prawda rola to robi od lat
    Bo niemiecki rolnik nie słucha tego co mu kargil dyktuje sam myśli
    @kissmy...
    Przekonać miastowego do jedzenia polskiej wołowiny
    Zbraknie Ci Kolego życia przecież oni tylko do stonki-tesko
  • wład 2016-01-28 08:39:58
    Od kiedy zacząłem rozeznawać się w sprawach polityki gospodarczej, a jestem rolnikiem
    z wykształceniem ekonomicznym, to odnoszę wrażenie, że gospodarką u nas zajmują
    się c,i co się na niej zupełnie nie znają. Wysokobiałkowe, to kolejne potwierdzenie tej
    tezy.

  • bezpartyjny 2016-01-28 08:33:40
    Zasiałem groch i ----- bez problemu sprzedałem dwa tiry po 755zł netto, które pojechały do--- Niemiec!!!!! Zostało mi 13 ton, które przedwczoraj handlarz wziął po 720zł, dosypał do tira i wysłał do ---- Holandii!!!!. Popatrzcie - im nie przeszkadza kupić tańsze białko z Polski zamiast soi, a polskiemu durnemu hodowcy i polskim świniom inne białko, niż z drogiej soi nie służy!!!! A potem się dziwi, że niemiec i holender sprzedaje do polski świnie taniej, niż on zdoła wyprodukować! Nawciskali mu sprzedajne doktorki i profesorki, oraz amerykańskie paszarnie ,że jedynie słuszne jest ich białko z soi i nikt go z tej drogi nie zawróci. A MÓJ GROCH TU WRÓCI W KAWAŁKU PADLINY W BIEDRONCE I TAK GO WPIEPRZYCIE!!!
  • Kazimierz 2016-01-27 22:45:01
    Kolejny raz robią rolników w balona. Obiecują wysokie dopłaty a później dają co kot napłakał.Nasialiśmy wysokobiałkowych a teraz nikt tego nie chce kupić. Lobby sojowe ma się znakomicie i po co te całe programy rządowe jak nic z tego nie wychodzi.Ja już tego badziewia prędko nie zasieję. Z ziemi musi być zysk a nie problemy.
  • Edward 2016-01-27 20:08:26
    tia, dobre moje przeczucia spowodowały, ze wiosną ubiegłego roku nie zasiałem nic na ziarno wysokobiałkowe, musiałem to posiałem lucerny na zielonkę, bydlątka ze zmakiem zjadły, a na jesieni kupiłem do małego tuczu 4 tony groszku po 750 zl... i po co się bawić w wysokobiałkowe. Dla moich 50 tuczników to rarytas, jak psa kiełbasa. A z cwaniaczków rolników co uwierzyli w wysokie dopłaty to ma mega brechę. Więcej pustogłowych, to rolnictwem będą się parać mądrzy, a nie głupiomądrzy:)
  • mirro 2016-01-27 19:39:13
    A ja tam wolę groszek zielony
  • kissmy... 2016-01-27 19:04:17
    płodozmian obecnie nie ma znaczenia, liczy się wynik ekonomiczny (z czego rolnik ma dokładać i po cóż?) czyli rzepak + pszenica, dla poprawienia zawartości próchnicy niezbędne są wieloletnie użytki zielone, czyli zwierzęta - sprawdźcie ile obecnie jemy wołowiny!!! a bez importu soi GMO nie będziemy mieli nawet tych kilku świnek w kraju, o kurczakach nie wspomnę; wszystko należy zaczynać od początku - od konsumenta - woły na stoły!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.160.105
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!