W latach 2008-2014 na poszczególnych rynkach środków do produkcji wystąpił znaczny, zróżnicowany i najczęściej nieuzasadniony wzrost cen detalicznych środków produkcji – podaje minister Krzysztof Jurgiel w przedstawionym dokumencie „Ocena polityki rolnej rządu PO-PSL w latach 2008-2015”. 

A co drożało najbardziej?

„Do rynków, na których nastąpiły najwyższe podwyżki należały: rynek środków ochrony roślin, rynek maszyn rolniczych. Niezwykle wysoki był wzrost cen benzyny, oleju napędowego i opałowego. Istotnie wzrosły opłaty za energię elektryczną oraz gazu.

Wzrosły ceny nawozów sztucznych, przy jednoczesnym zmniejszeniu się ich zużycia w przeliczeniu na 1 ha użytków rolnych. Wzrosły ceny środków ochrony roślin od kilku procent do nawet 110% (czyli ponad dwukrotnie dość popularnego środka Roundap).

Wzrosły ceny pasz i koncentratów. W 2007 roku tłumaczono to wysokimi cenami zbóż, natomiast w 2008 i w 2009 pomimo dramatycznie niskich cen zbóż ceny pełnoporcjowych pasz nieznacznie spadły. W kolejnych latach rosły te ceny, przy relatywnie niższych zbiorach zbóż.

Wzrost cen paliw i energii w ciągu lat 2008-2014 był nieproporcjonalny do wzrostu  inflacji. Były minister Sawicki nie dotrzymał obietnicy o podwyższeniu stawki zwrotu akcyzy do paliwa rolniczego. Pogorszenie koniunktury w rolnictwie z tytułu wzrostu cen na środki produkcji ma już obecnie charakter postępujący i trwały” – konkluduje minister Jurgiel.

W przedstawionych „Głównych celach i zadaniach do realizacji w MRiRW w latach 2015-2019” podano natomiast wzrost efektywności ekonomicznej i produktywności oraz zwiększenie dochodowości w rolnictwie i wzrost dochodów mieszkańców wsi.

Ma temu służyć w szczególności m.in. zwiększenie dopłat do paliwa rolniczego, uruchomienie krajowych instrumentów wsparcia po 2015 roku, racjonalizacja gospodarki nawozowej.