Czy są szanse na wnioskowaną przez ministra rolnictwa unijną pomoc na zakup paszy w wysokości 800 mln euro? Czy kwota ta nie jest przeszacowana? I czy państwo zapłaciło już karę za przekroczenie kwot mlecznych? – pytał senator Jerzy Chróścikowski dodając, że sytuacja zakładów mleczarskich – w odróżnieniu od sytuacji rolników – jest w tym roku dobra.

- Kraj nie może zapłacić za rolników, natomiast zakłady, których właścicielami są rolnicy, mogą między sobą tę sprawę uregulować – odpowiedział minister i stwierdził, że skoro senator i wiceszef COPA COGECA wie, że zakłady mleczarskie mają w tym roku dwa razy lepszą rentowność niż przed rokiem, to powinien wspólnie z ministrem zabiegać o to, aby zakłady założyły za rolników kary na rok. – Mogą to zrobić i nawet jeśli odłożą te kary na rok i udzielą tej pomocy bez oprocentowania, to nie będzie to żadna pomoc de minimis. Nie będzie to żadna pomoc publiczna, bo to jest ich własność i oni mogą tymi pieniędzmi rozporządzać jak chcą.

Minister zapowiedział spotkanie z zakładami mleczarskimi i rozmowę na ten temat.

- Właśnie takich podpowiedzi szukałem – ocenił minister i przypomniał, że kwoty mleczne Francji i Niemiec były znacznie wyższe, więc kraje te mają obecnie dobrą sytuację.

Podobał się artykuł? Podziel się!