PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ziemia dla rolników

Ziemia dla rolników Fot. Shutterstock

I to takich, którzy osobiście prowadzą nabyte gospodarstwo i osiągają z niego ważną część swoich dochodów.



Projektowana ustawa zmierza do wzmocnienia ochrony ziemi rolniczej w Polsce przed jej spekulacyjnym wykupowaniem przez osoby krajowe i zagraniczne, które nie gwarantują zgodnego z interesem społecznym wykorzystania nabytej ziemi na cele rolnicze” - to główny cel proponowanego przez rząd uregulowania.*

„Należy wyraźnie zaznaczyć, że projektowana ustawa utrudni, albo wręcz zlikwiduje proces fikcyjnych transakcji na tzw. słupów, nie będzie bowiem możliwe nabycie nieruchomości od «słupa» przez osobę niebędącą rolnikiem i niezamierzającą osobiście prowadzić nabytego gospodarstwa” - podaje Ministerstwo Rolnictwa w uzasadnieniu projektu przygotowanej właśnie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie n iektórych ustaw.

„SŁUPY” POWALONE?

Projekt nie wprowadza żadnych nowych wymogów dla cudzoziemców, zachowane są jednak ograniczenia zawarte w ustawie o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców z 1920 r., niedotyczące obywateli państw UE, a polegające na konieczności uzyskiwania ministerialnego zezwolenia na zakup ziemi rolniczej.

Sformułowane w projekcie „ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw” zasady nabywania ziemi są natomiast równe dla wszystkich rolników unijnych - bez względu na narodowość czy obywatelstwo.

Są też takie same, jak dla rolników polskich. Zupełnie, jakby ustawodawca chciał wprowadzić zasadę: „Chcesz być rolnikiem polskim - proszę bardzo, ale pracuj na kupionej ziemi i opieraj na tej pracy swój byt”.

Uściślono przy tym definicję rolnika indywidualnego, dodając wymóg spełnienia warunku osobistej pracy w gospodarstwie i osiągania z niej znaczących dochodów - rolnik spełni go m.in. wtedy, gdy dochody z prowadzenia gospodarstwa o powierzchni przekraczającej 20 ha użytków rolnych są nie niższe niż jedna czwarta wszystkich jego dochodów. „Ma to służyć wyeliminowaniu możliwości spekulacyjnego zakupu ziemi rolnej przez osoby, których zasadnicza aktywność życiowa i zawodowa ma miejsce poza rolnictwem, a zakup ziemi traktują oni jako formę lokaty kapitału” - podano w uzasadnieniu.

Sposób ustalania szacunkowego rocznego dochodu z gospodarstwa rolnego ma być podany przez ministra w rozporządzeniu. Porównanie z dochodami z innych źródeł „może być przeprowadzone np. za pomocą deklaracji PIT” - podano.

W projekcie uściślono też definicję gospodarstwa rolnego - odwołując się do zapisu w rozumieniu Kodeksu cywilnego, ale z zastrzeżeniem „powierzchnia nieruchomości rolnej jest nie mniejsza niż 1 ha” (dotąd: 1ha użytków rolnych).

GOSPODARSTWA INDYWIDUALNE WRACAJĄ DO GRY

Ustrój rolny będzie oparty na gospodarstwach rodzinnych. Proponowane przepisy mają stanowić wypełnienie konstytucyjnego zapisu z art. 23: „Podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne”, dotąd nieobudowanego treścią w żadnej ustawie.

Projekt przewiduje przede wszystkim nowelizację ustawy z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego oraz ustawy z 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. Traci przy tym moc ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego z 5 sierpnia 2015 r. - której wejście w życie na razie wstrzymano do 1 maja 2016 r.

Uregulowań z ustawy o kształtowaniu ustroju nie stosuje się do nieruchomości wchodzących w skład Zasobu - zaznaczono.

Ustawę o kształtowaniu ustroju projekt zmienia tak, aby zasadniczo nabywcami nieruchomości rolnych mogli być tylko rolnicy indywidualni (wyjątek przewidziano m.in. dla osób bliskich zbywcy). Zasada ta ma nie dotyczyć m.in. nabywania w wyniku dziedziczenia, orzeczenia sądu lub organu egzekucyjnego. „W tych przypadkach Agencja będzie miała jednak prawo złożenia oświadczenia o nabyciu tych nieruchomości” - zaznaczono. Nabywcami nieruchomości rolnych mogłyby być też jednostki samorządu terytorialnego oraz Skarb Państwa, a za zgodą prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych, wyrażoną w drodze decyzji administracyjnej, także inne podmioty.

Przewidziano ważne ograniczenie: „Powierzchnia nabywanej nieruchomości rolnej wraz z powierzchnią nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rodzinnego nabywcy nie może przekraczać powierzchni 300 ha użytków rolnych” (są wyjątki).

Inne niż wymienione podmioty będą mogły nabyć nieruchomość po uzyskaniu decyzji prezesa ANR. Wyda ją w dwóch sytuacjach. Na wniosek zbywcy - jeżeli wykaże on, że nie było możliwości nabycia nieruchomości przez uprawnione wymienione wyżej podmioty, zaś nabywca daje rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej i w wyniku nabycia nie dojdzie do nadmiernej koncentracji gruntów rolnych, albo na wniosek osoby fizycznej zamierzającej utworzyć gospodarstwo rodzinne - musi ona mieć kwalifikacje rolnicze, dać rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej, zobowiązać się do zamieszkiwania w okresie 5 lat na terenie gminy.

Nowością jest wprowadzenie zasady, że nabywcą nieruchomości rolnych może być osoba fizyczna, która ma kwalifikacje rolnicze i daje rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej oraz zobowiąże się do zamieszkiwania przez 5 lat od dnia nabycia nieruchomości na terenie gminy, na obszarze której położona jest jedna z nieruchomości rolnych, która wejdzie w skład tworzonego gospodarstwa rodzinnego.

Nabywca nieruchomości (w zasadzie, gdyż są wyjątki) przez 10 lat jest zobowiązany prowadzić zwiększone gospodarstwo, a w przypadku osoby fizycznej - musi robić to osobiście. W tym czasie nieruchomość nie może być zbyta ani oddana w posiadanie innym podmiotom. Na wcześniejsze dokonanie tych czynności nabywcy może w przypadkach losowych udzielić zgody sąd.

Prawo pierwokupu będzie nadal przysługiwać dzierżawcy, jeśli umowa dzierżawy zawarta była na piśmie i wykonywana przez co najmniej 3 lata, ale też jeśli „nabywana nieruchomość rolna wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy”, a nie jak dotąd „lub jest dzierżawiona przez spółdzielnie produkcji rolnej”.

Jeśli brak uprawnionych do pierwokupu, uprawnienie to przejmuje Agencja - chyba że nabywcą jest osoba bliska zbywcy.

Agencji działającej na rzecz Skarbu Państwa przysługiwać ma też prawo pierwokupu udziałów i akcji w spółce prawa handlowego, która jest właścicielem nieruchomości rolnych. Agencja może również nabyć nieruchomość wnoszoną w przypadku zmiany lub przystąpienia nowego wspólnika.

Agencja może też złożyć oświadczenie o nabyciu - za zapłatą równowartości pieniężnej - nieruchomości nabywanej inaczej niż w wyniku zawarcia umowy sprzedaży, w wyniku jednostronnej czynności prawnej lub orzeczenia sądu, organu administracji publicznej albo orzeczenia wydanego na podstawie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym.

Uprawnienia „kontrolne” Agencji w zakresie obrotu nieruchomościami rolnymi mają dotyczyć każdej nieruchomości rolnej, a n ie jak dotąd - powyżej 5 ha.

PAŃSTWOWE GRUNTY DO DZIERŻAWY

Projekt zakłada, że w okresie 5 lat od dnia wejścia w życie ustawy wstrzymuje się sprzedaż nieruchomości albo ich części wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, z wyjątkiem nieruchomości przeznaczonych na cele inwestycyjne i publiczne oraz nieruchomości rolnych o powierzchni do 1 ha, domów, nieruchomości w granicach specjalnych stref ekonomicznych.

Sprzedaż będzie mogła jednak nastąpić w uzasadnionych przypadkach - indywidualnie, za zgodą ministra rolnictwa i rozwoju wsi, wydaną na wniosek prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych.

Spowoduje to, że podstawową formą gospodarowania nieruchomościami Zasobu będzie dzierżawa.

Jako powód tak znacznej odmiany wskazano dwie okoliczności: interesy ekonomiczne państwa i finanse rolników.

Pozostawanie gruntów w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa pozwoli zapewnić „właścicielską kontrolę nad sposobem ich zagospodarowania”.

Uzasadniając potrzebę ochrony polskich rolników w przetargach na ziemię pochodzącą z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, ministerstwo podaje natomiast bardzo ciekawe dane dotyczące dochodu rolników.

„Komisja Europejska opublikowała raport, z którego wynika, że polscy rolnicy zarabiają średnio trzy razy mniej w porównaniu do rolników z Francji czy innych państw członkowskich Unii Europejskiej. Tylko w dwóch regionach Norte e Centro (w Portugalii) i Abruzzo (we Włoszech) rolnicy mają dochody porównywalne do rolników z Polski, czyli mniej niż 10 tys. euro rocznie.

Najwięcej w Europie zarabiają rocznie rolnicy z Danii - 49 tys. euro, Wielkiej Brytanii - 43 tys. euro i Luksemburga - 35 tys. euro.

Przyczyny takiej sytuacji są złożone. Dodatkowo sytuacja ekonomiczna polskich rolników uległa pogorszeniu między innymi z powodu dotkliwych sankcji, nałożonych na produkty rolne z Unii Europejskiej przez Federację Rosyjską. Embargo to szczególnie dotkliwie uderza w Polskę.

W konsekwencji złej sytuacji ekonomicznej polscy rolnicy nie są konkurencyjni w przetargach na nabywanie ziemi rolnej pochodzącej z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa”.

W tym kontekście dodajmy niepokojącą informację o dużym spadku przychodów w ubiegłym roku: jak podał Eurostat, średnie przychody unijnych rolników w 2015 r. w porównaniu z 2014 r. spadły o 6 proc., najbardziej w Niemczech - o 37,6 proc., a w Polsce - o 23,8 proc.

Również ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa wprowadza zapis preferujący rolników indywidualnych: Agencja ma gospodarować zasobem w drodze „w pierwszej kolejności wydzierżawienia albo sprzedaży nieruchomości rolnych na powiększenie lub utworzenie gospodarstw rodzinnych”.

Po upływie okresu wstrzymania sprzedaży Agencja zorganizuje publiczne przetargi, ale zastrzeżono, że może to być w pierwszej kolejności przetarg ograniczony.

Jeśli osoba stająca do takiego przetargu w dniu ogłoszenia wykazu nieruchomości do przetargu nie ma skończonych 40 lat, nie dotyczy jej wymóg wcześniejszego 5-letniego osobistego prowadzenia gospodarstwa.

ŚRODKI NA ZAKUP ZIEMI BĘDĄ UJAWNIONE

Nabywca, który nie wywiąże się z nałożonych zobowiązań, musi liczyć się z tym, że na wniosek Agencji sąd może stwierdzić nabycie nieruchomości przez Agencję działającą na rzecz Skarbu Państwa, „za zapłatą równowartości pieniężnej ustalonej stosownie do przepisów o gospodarce nieruchomościami”.

Zdecydowano się też na wprowadzenie zapisu zapobiegającego nadmiernej koncentracji ziemi i wykorzystywaniu do jej nabywania „słupów”: powierzchnia nieruchomości rolnych nabytych kiedykolwiek z Zasobu i stanowiących własność nabywcy nie będzie mogła przekroczyć 500 ha. Dotyczy to wszystkich nabytków, także tych już zbytych.

W przetargu ograniczonym ta granica nabytków została ustalona na 300 ha.

Wprowadzono też zapis, że nieruchomości rolne nabyte z Zasobu nie będą mogły być zbyte bez zgody Agencji w okresie 10 lat od dnia ich nabycia, a hipoteka ustanowiona na tych nieruchomościach w tym okresie nie może dotyczyć innych niż Agencja podmiotów.

Nabywca, który złoży nieprawdziwe oświadczenie lub nie dotrzyma wskazanych terminów czy zobowiązań, zapłaci kwotę 40 proc. ceny sprzedaży (są wyjątki).

Każdy nabywca nieruchomości z Zasobu złoży oświadczenie o pochodzeniu środków finansowych na ten cel oraz że nie zawarł umowy przedwstępnej na zbycie tej nieruchomości. Nieważna jest czynność prawna dotycząca zbycia nieruchomości dokonana niezgodnie z przepisami lub w wyniku przetargu, który odbył się niezgodnie z przepisami, lub w którym wyłoniono na nabywcę osobę niespełniającą wymogów.

Przewidziano też ważne rozwiązanie dla niektórych bezumownych użytkowników ziemi:

„Agencja, na wniosek osoby władającej nieruchomością Zasobu bez tytułu prawnego, może umorzyć, odroczyć lub rozłożyć na raty należności powstałe z tego tytułu, jeżeli osoba ta władała nieruchomością w dobrej wierze”.

Zgodnie z ustawą o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa „osoba władająca nieruchomością wchodzącą w skład Zasobu bez tytułu prawnego jest zobowiązana do zapłaty na rzecz Agencji wynagrodzenia za korzystanie z tej nieruchomości w wysokości stanowiącej 5-krotność wywoławczej wysokości czynszu, który byłby należny od tej nieruchomości, gdyby była ona przedmiotem umowy dzierżawy po przeprowadzeniu przetargu”.

Pozostałe zmiany w zakresie innych ustaw wymienionych w projekcie mają charakter pomocniczy.

SKĄD PIENIĄDZE?

Projekt wydaje się być szczelny. A czy jest realny? ANR, pomimo że obecnie sprzedaje ziemię chętnie i ma z tego tytułu duże przychody, jakoś nigdy nie dysponowała wystarczającymi pieniędzmi, aby korzystać z prawa pierwokupu - zarysowanego dużo skromniej niż proponowany.

Czy nie okaże się, że zmienionej chęci politycznej stanie na drodze brak możliwości?

Minister rolnictwa zapewnia, że tak nie będzie. Przygotował projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad gospodarki finansowej Agencji Nieruchomości Rolnych oraz gospodarki finansowej Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, zakładający planowanie środków na pierwokup i wykup.

Agencja ma realizować swoje zadania „ze środków finansowych uzyskanych z gospodarowania mieniem Zasobu, w formie pożyczek, poręczeń lub gwarancji kredytowych oraz bezzwrotnej pomocy finansowej”.

Wydatki na pierwokup i odkup gruntów rolnych przez Agencję zaplanowano w wysokości 700 mln zł rocznie.

Zaproponowano też obniżenie odpisu na Fundusz Rekompensacyjny - z 70 do 10 proc. iloczynu powierzchni gruntów sprzedanych w danym roku obrotowym i średniej ceny sprzedaży 1 ha uzyskanej w przetargach w danym roku obrotowym, „w związku z utrzymywaniem się wysokiego salda środków” na jego rachunku.

W roku wejścia w życie rozporządzenia (2016) wzrost planowanych wydatków na realizację ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego wyniesie ok. 422 mln zł. Ma to stanowić 30 proc. wydatków ogółem ZWRSP. Łącznie w latach 2016-2026 skumulowany wzrost planowanych wydatków na realizację ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego wyniesie 4,927 mln zł.

Artykuł pochodzi z wydania 2/2016 miesięcznika Farmer

Zamów prenumeratę miesięcznika Farmer

* Artykuł dotyczy pierwotnej wersji projektu ustawy, nieco obecnie zmienionej. Do tematu będziemy wracać na bieżąco.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (56)

  • wład 2016-03-08 09:43:12
    do skromnego rolnika:
    Bardzo trafny komentarz. Widoczne wykształcenie i wiedza ekonomiczna. Naprawdę
    bogate kraje wysoki poziom rozwoju osiągają wykorzystując kreatywność i wiedzę swoich
    obywateli i stwarzając im możliwości kreatywnego działania. Zakazy i nakazy to powrót
    do czasów słusznie minionej w Polsce epoki.
  • 1qaz 2016-02-29 13:51:04
    Tylko PIS jest w stanie szybko zniszczyć rynek ziemi rolnej, już ma pierwsze sukcesy. Dobra zmiana w ARiMR, ANR, od stycznia 2017 ODR i tak dalej aż do realnego oporu materii.
  • mini-rolnik 2016-02-28 19:36:13
    Rolnik mając 10-15 ha nie kupił ziemi na powiększenie gospodarstwa ponieważ obszarnicy licytowali po 100 tyś za ha. Teraz obszarnicy będą licytować dzierżawę a małym rolnikom będzie się wmawiać jaka ta ustawa jest dobra.
  • dym..pis 2016-02-24 23:38:12
    pisiorowski bubel ustawowy pozbawia nas rolnikow prawa wlasnosci ziemi ,mozemy uzytkowac ja dożywotnio pozniej arr ja przejmie i sprzeda a grosze dostana spadkobiercy
  • Rapier 2016-02-24 14:43:01
    @krzyżak
    Ja mogę mówić za siebie. Jeśli istotą ustawy jest ograniczenie liczby Polaków, którzy mogą wejść w posiadanie własności, a więc dobra, czyli czegoś więcej niż kapitał, zaś z taką delikatnością unikamy jasnego postawienia sprawy, że obywatele innych państw nie mają prawa władać i pobierać pożytki z naszej ziemi, bo prawo unijne i podobne banały to przepraszam bardzo, ale jako typowy zagrodnik nie mogę sie z takim prawem zgodzić.

    Kierunek profesjonalizacji wśród posiadaczy ziemi to nie mówię że pewnik, ale jakos tak zbieżne z postulatami monopolizacji produkcji.
    Zobaczymy.
  • arszczecin 2016-02-24 13:27:53
    Skromny rolnik, wpisz w wyszukiwarce cena ziemi rolnej we Francji. Wpisz co znalazłeś.
  • krzyżak 2016-02-24 12:52:16
    czytają te komentarze najbardziej psioczą na tę ustawę"rolnicy z miasta",gdzie wy teraz swoje miliony ulokujecie?
  • skromny rolnik 2016-02-24 11:21:51
    Oj naiwni, naiwni rolnicy. Prymitywna (ale dla swoich cwana) władza wciska Wam ciemnotę, że musi walczyć ze spekulantami i Niemcami. Już taką władzę mieliśmy, która wyjaśniała że za puste półki winni są spekulanci i zgniły zachód. Tamta władza w zasadzie nigdy nie pogodziła się z tym, że polski rolnik jest właścicielem na swoim i na wszelkie sposoby próbowała go zniszczyć zaczynając od kołchozów poprzez ograniczanie możliwości zakupu maszyn (bo maszyny były dla PGR-ów ) a kończąc na zaduszaniu ekonomicznym rolnika. Do tego jeszcze haniebna propaganda jak to na wsi kułacy się dorabiają kosztem klasy robotniczej. Jak czytam niektóre komentarze to widzę, że efekty pracy tamtej władzy w społeczeństwie jeszcze funkcjonują, a metoda straszenia spekulantami (ustawa po to żeby nie zarobili!) i Niemcami (żeby nie wykupili!) nadal jest w naszym naiwnym narodzie skuteczna.
    Rolnicy, zrozumcie , że :
    1. Jeżeli ktoś kupił ziemię traktując ją jako lokatę kapitału - to nie jest przestępcą. Zrobił to dlatego, że była tania !. Nawet jeżeli był to Niemiec albo Holender - to jej nie wywiezie do siebie.
    2. Jeżeli teraz po to żeby dokuczyć tym ludziom (pewnie mają oni 1% ziemi) chcecie zaniżyć wartość ziemi będącej w posiadaniu wszystkich rolników - to jest to działanie "na złość babci odmrożę sobie uszy".
    3. Jeżeli nadal chwyta Was hasło walki ze spekulantami - to wiedzcie, że oni będą mieli tylko trochę mniejszy zysk, niż planowali, albo poczekają - a na spadku wartości ziemi natychmiast stracą wszyscy rolnicy.
    4. "Spekulanci" są wtedy, kiedy coś na rynku jest tańsze niż faktyczna wartość. Jeżeli więc ustawa spowoduje spadek ceny ziemi, to jest to raj dla spekulantów. Oni i tak znajdą sposób, żeby tanio kupić (a ustawa od razu wprowadza różne furtki dla swoich).
    Ta władza znowu nas wszystkich robi w bambuko!
    Zadaniem rządu jest wprowadzenie takich warunków gospodarowania na wsi, jakie mają rolnicy w Niemczech czy Francji i żeby polskiego rolnika stać było na zakup ziemi w cenach europejskich. Wtedy nie będziemy się bać, ze Niemcy nas wykupią, a wartość majątku polskiego rolnika będzie przyzwoita i dająca mu bezpieczeństwo godnego życia wtedy, kiedy dobrze pracuje i kiedy już nie będzie miał na to sił. PIS-owcy wygrali wybory (głównie na wsi) bo obiecali , że załatwią zrównanie dopłat - więc tym się zajmijcie !. Ceny żywności w sklepach są takie jak w Niemczech, ale ceny skupu od rolników dużo mniejsze - tym się zajmijcie!.
    Okazuje się, że potraficie tylko przywracać znane wam bolszewickie metody, absurdalne i nie mające nic wspólnego ze zdrową ekonomią, do tego skłócać społeczeństwo ustawiając jednych przeciw drugim, wyciągać z szafy najwyższej klasy propagandę ze straszeniem spekulantami i Niemcami.
    Rolnicy ! Nie dajcie się otumanić!.
  • Rapier 2016-02-24 10:48:28
    Projekt ten ogranicza możliwość pozyskiwania dobra jakim jest ziemia Polakom, a nie chroni przed obcymi.
  • Rapier 2016-02-24 09:55:57
    @skromny rolnik
    To prawda. Wygląda na to, że celem pośrednim może być obniżenie wartości majątku rolników. Trochę też przy okazji takie upańszczyźnienie. Ta ustawa nie idzie w tym kierunku, w którym powinna iść.
    Zbliża się czas próby. Trzeba utrzymać ziemię w rękach jak największej ilości Polaków i zahamować latyfundyzację. Teoretycznie ta ustawa spełnia ten warunek, ale w praktyce będzie "szła" w drugim kierunku.

    Przykre.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.104.202
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!