Odśnieżanie to z jednej strony przykry obowiązek i wydatek, szczególnie dla właścicieli dużych placów manewrowych i wielkopowierzchniowych dachów na budynkach gospodarczych, oborach, kurnikach i chlewniach. Z drugiej jednak strony jest cała rzesza rolników, dla których tego typu zimowe usługi to możliwość zdobycia dodatkowych pieniędzy w „martwym sezonie” i podreperowanie domowego budżetu.

Zalegający śnieg stanowi poważne zagrożenie szczególnie dla dużych płaskich dachów - może spowodować naruszenie konstrukcji dachowej albo nawet jego zawalenie. Dla przykładu, 20-centymetrowa warstwa świeżego, białego puchu stanowi obciążenie około 20 kg/m2. Gdy śnieg ten poleży przez kilka godzin, nacisk wzrasta dwukrotnie, zaś w przypadku mokrego śniegu, jaki właśnie sypie za oknami w wielu rejonach Polski – to około 80 kg/m2.1 m3 puchu waży średnio do 200 kg, zaś śniegu mokrego do 600 kg. Gdy topniejący śnieg zamieni się nocą w lód jeden metr sześć. waży już 900 kg. Z usuwaniem ciężkiej pokrywy lepiej więc nie zwlekać.

Z analizy anonsów prasowych i internetowych, oraz naszej sondy telefonicznej wynika, że stawki za tego typu usługi cechuje duża rozpiętość. Cena zależy przede wszystkim od wielkości zamówienia, a więc powierzchni do oczyszczenia. Za odśnieżanie obiektów „naziemnych”, a więc placów, podwórzy, parkingów, dojazdów do posesji zapłacić można tak 20gr za każdy metr kwadratowy, jak i 2,5 zł/m2. Średnia stawka za tą usługę kształtuje się w całym kraju na poziomie 1zł/m2. Jeśli usługę wykonuje firma, a więc jest fakturowana, może to być stawka netto lub brutto, w zależności od rozmiaru zlecenia. Najdrożej jest w miastach, oraz w okolicach górskich kurortów narciarskich, np. w Zakopanem. Usługa jest zwykle świadczona ręcznie, z użyciem małych odśnieżarek mechanicznych lub pługów doczepianych do ciągników, czy aut terenowych.

Wielu usługodawców woli stawki godzinowe. Cena poza dużymi miastami to 40-50 zł za każdą godzinę pracy ręcznej, choć są i tacy, którzy domagają się 80 zł/h. Przy wykorzystaniu odśnieżarek spalinowych czy ciągników stawki dochodzą do poziomu 200-300 zł/h (brutto). 50 do 60 zł zapłacić natomiast trzeba za wywiezienie każdego metra sześciennego śniegu z posesji. Za przetransportowanie śniegu w granicach posesji ta sama stawka wyniesie około 35 zł/m3. Za posypanie placu solą lub piaskiem (albo drogową mieszanką) zapłacić musimy około 80 gr/m2.
Za odśnieżanie dachów płaskich usługodawcy żądają od 1,5 do nawet 5 zł/m2. Poza dużymi aglomeracjami cena kształtuje się zazwyczaj w dolnej granicy. Jeszcze większa rozbieżność cenowa występuje przypadku dachów skośnych. Stawka może tu już wynosić 5 zł/m2, ale dochodzi nawet do 16 zł, w przypadku trudnych, stromych powierzchni.