PARTNERZY PORTALU partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

@Rolniczka wiem że to nie ten temat ale dwa słowa na temat rolnictwa Nowej Zelandii. Ja nie byłem ale był mój sąsiad (rolnik) na wycieczce i co zobserował? Kraj i rolnictwo prawie sterylne (żadnych granic lądowych) za niezdeklarowanie przy wwozie kanapki albo jabłka cofka na lotnisku i powrót do swojego kraju lub areszt i także cofka, nikt się patyczkuje. Powierzchnia kraju podobna do Polski (Polska 312 tysk km2, N.Z. 270tys km2) za to,ludności u nas 38 mln N.Z. 4,5 mln. Wszyskie towary baaardzo drogie (bo trzeba dowieźć albo statkiem albo samolotem). Klimat rewelacyjny do produkcji rolnej bo duża ilośc opadów(klimat oceaniczny), gleby wulkaniczne (żyzne). Plony jabłek 100tonz ha, pszenica w produkcji (nie w doświadczeniach) rekord świata 16t z ha. Minus taki że to wszystko trzeba wywieżć do chłonnego rynku azjatyckiego (ale za to bogatego). To tyle na porównania rolnictwa niedotowanego N.Z. i dotowanego Polski. Pełna zgoda co do tego że rolnictwo wytwarza niemierzalne "dobra publiczne" za które dostaje z tego tytułu dopłaty. niestety w lwiej częsci idą do "fabryk żywności" które nie wytwarzają dodatkowych dóbr publicznych a jeszcze je konsumują (poprzez fetory, zaniczyszczenia, koncentrację produkcji itp.) oraz po częsci idą do "nie rolników" którzy z produkcją rolną i powyższymi dobrami mają niewiele wspónego...

mrówka123, 2013-03-06 14:16:55

Ja jestem bardzo zadowolony z dotacji,bardzo mi pomagają,powinny być jeszcze wyższe!

ekojajo, 2013-03-06 13:56:26

Bardzo bym chciała, żeby wreszcie zaczęliśmy rozmawiać o gospodarce bez emocji. Ja BARDZO szanuję rolników, bo wiem, jak ciężka jest ich praca, a jak niepewne efekty - jak w żadnej innej dziedzinie gospodarczej. Ale sami wybrali taki zawód - i żeby znów nie było komentarzy - szanuję ich za to. A kazdy zawód podlega regułom rynku - nie ma na to rady!. To nie jest tak, ze bez dotacji rolnictwo musi upaść. Najlepszym przykładem jest Nowa Zalandia - kiedyś na skraju banktructwa, teraz świetnie gospodarczo funkcjonuje. Zniesiono tam WSZELKIE dotacje państwowe dla rolników i "zbankrutowało" w przeciągu paru lat ok 1-2 % producentów rolnych. Znów, zeby była janość - nie wiem, jak wyglądają (czy wyglądały) gospodarstwa w Nowej Zelandii, więc nie podejmuje się oceniać, czy mozna to "przełożyć" na nasze realia - pewnie nie do końca! Dobrze wiem, ze nasze gospodarstwa (może z wyjątkiem północnych województw) to w 70-80 % gospodarstwa niskotowarowe i nie sa w stanie utrzymać sie z samej działalności rolniczej. Ale to jest - paradoksalnie - szansa dla nich. Zamiast konkurowac produkcją z gospodarstwami towarowymi (bo nie sa w stanie tego zrobić - koszty!- i nigdy im sie nie uda!) powinny szukać innych, dodatkowych źródeł dochodu (agroturystyka, rolnictwo ekologiczne, które świetnie nadaje sie dla małych gospodarstw, usługi dla mieszkańców wsi, itd). Myślę, że popełniamy jeden zasadniczy błąd myślowy oceniając rolnictwo tylko i wyłącznie z punktu widzenia funkcji produkcyjnej. A ta obecnie ma najmniejsze znaczenie (te 3%). Ale sa przecież inne, o wiele bardziej istotne dla "mieszczuchów" funkcje - np. przyrodnicze, kulturowe, społeczne (czysta woda, "czysta" gleba, pochłanianie CO2, róznorodnośc bilolgoczna, krajobrazy rolnicze, kultywowanie tradycji, wyroby tradycyjne itd., itd ) to wszystko co okresla się jako "dobra publiczne", które powstają "przy okazji" produkcji rolniczej (więc koszty ponoszą rolnicy), a my mamy za darmo. Nie ma rady - gospodarstwa niskotowarowe nie utrzymają się z samej produkcji, pewnie nawet mając dotacje

Rolniczka, 2013-03-06 13:42:21

b2r, nie do końca złociutki. nie myl teorii z praktyka .
gospodarstwo rolne to nie jest salon fryzjerski, tu jest wiele zmiennych i nie wiadomych, a mało stałych.

Pomoc strukturalna została skierowana na wieś żeby gospodarstwa rolne stały się rentowne i potrafiły utrzymać , w teorii tak, a w praktyce?
urzędy pracy też chwala się jak to pomogli bezrobotnym, a potem okazuje się ze jest zapotrzebowanie na operatorów koparek a urzędy szkolily szwaczki.

ps, a czemu żywność z niemiec ma być tańsza? bo jest mocniej dotowana, tylko ze tam społeczeństwo jest świadome.

arszczecin, 2013-03-06 13:03:31

U mnie na wsi jest coraz więcej takich ludzi co pozbyli się kawałka ziemi,zostawili tylko siedlisko i zarejestrowali się w urzędzie pracy i biorą zasiłek i mają ubezpieczenie bezpłatnie i lepiej wychodzą na tym ,bo musieli płacić krus i podatek rolny a teraz mają grosz za darmo i co miesiąc.Sam kupiłem od takiego człowieka 3 ha,wytłumaczyłem mu co i jak i teraz jest mi wdzięczny,że się pozbył tego ciężaru,bo 3 ha to co on tam zwojował?

ekojajo, 2013-03-06 12:56:19

Do B2R: nie zapominaj że gospodarstwa to są przede wszystkim ludzie którzy je prowadzą i teraz lepiej powiedz co mają dalej robić po "zniknięciu" ich gospodarstw? Mają lecieć na księżyc, rozpłynąć się w powietrzu, czy brać zasiłki z GOPSu? jednym slowem nie jest to takie proste bo podatnicy tak czy tak będa na nich płacić (jak nie w postaci dopłat to w postaci zasiłków dla bezrobotnych) . Drobne gospodarstwa wytwarzają dużo zdrowszą zywność bo po por prostu nie stać ich na nowoczesną chemię i wysokonakładowe technologie które produkując masowo także trują masowo ... to w kontekście obecnych afer.

mrówka123, 2013-03-06 12:04:11

Nie mówię, zę ktoś miałby cokolwiek likwidować, uważam tylko, że nierentowny biznes nie powinien być kontynuowany bo przynosi straty właścicielom (a zatem przeczy swojej istocie). Jeśli niektóre polskie gospodarstwa rolne są nierentowne to powinny zniknąc i zostać zastąpione przez rentowne. Pomoc strukturalna została skierowana na wieś żeby gospodarstwa rolne stały się rentowne i potrafiły utrzymać się na rynku o własnych siłach (czytaj bez pomocy podatników). PS. jeśli żywność z zagranicy będzie tańsza i zdrowsza niz polska to nikt nie przekona konsumenta z miastado tego aby zapłacił więcej za tą drugą. Sorry niektórych za te bolesne banały, ale po wpisie Rolniczki zaczynam rozumieć, że to potrzebne.

B2R, 2013-03-06 11:38:13

B2R, masz rację, jeśli coś jest za drogie trzeba to zlikwidować. po co wspierać polskie rolnictwo, taniej będzie sprowadzić żarcie z zagranicy

emil, 2013-03-06 11:20:22

Do B2R i Rolniczki (chyba tylko z nazwy). Trafiliście(łyście) na forum rolnicze to nie dziwcie się że dla rolników najważniejsze jest rolnictwo. Jeśłi trafiłybyście na forum górnicze to najważniejsze byłoby górnictwo itp.. Odpieram zarzut że "rolnictwo to tylko 3 %PKB". Otóż samo rolnictwo to może i tak ale licząc cały przemysł spozywczy który opiera się na rolnictwie to już mamy około 30% PKB dochodzi do tego przemysł chmiczny (nawozy, paliwo, chemikalia), maszynowy (narzedzia i urządzenia rolnicze), handel produktami rolniczymi oraz środkami do produkcji itd. i robi się z tego gdzieś około 50 %. I to jeszcze jest wyszstko w większości w Polskich rękach...

mrówka123, 2013-03-06 10:02:19

Rolniczka - dzięki za głos rozsądku. Niestety niektórzy tutaj forumowicze zapominają o tych prostych prawdach i wydaje im się, że ten kraj utrzymuje się jakoś tylko dzięki rolnictwu, zapominając jak tak na prawdę drogim luksusem jest utrzymywanie tej grupy społecznej nie tylko z punktu widzenia UE ale i PL. Pozdrawiam.

B2R, 2013-03-06 09:14:02

Dopłaty trzeba traktować jako pomoc społeczną dla małych rolników.Bo niech mo ktoś wytłumaczy jak np rodzina rolnika/5osób/na sie utrzymac z uprawy 10ha ziemi w sposób tradycyjny.Srednia powierzchnia gospodarstwa rolnego to około 8 ha.Podziwiam tych ludzy że potrafia żyć na skraju ubustwa

duży rolnik, 2013-03-06 08:33:37

Od 2004 r.ARiMR przekazał rolnikom 175 mld zł Żadna grupa społeczna w Polsce w tym czasie nie dostała takiego wsparcia. Jesli uświadomimy sobie, że udział rolnictwa w PKB wynosi tylko ok. 3 % i angażuje ok. 11 % pracujących - to chyba nie ma specjalnie na co narzekać? Na 1,4 mln wniosków z samych płatności bezposrednich rocznie 2 tys, spraw w sądzie to chyba nie jest powalajacy wynik? Trzeba zaznaczyć, że dotacje nie sa przyznawane z "urzędu", ale "na wniosek" i są dobrowolne. Nikt nikogo nie zmusza do starania się o nie! Ogromna większość rolników nie ma żadnych problemów z otrzymaniem ich. Ci co je mają to najczęściej osoby, które popełniaja będy we wnioskach, bo nie zadają sobie trudu przeczytania instrukcji, nie przestrzegają wymaganych kryteriów lub - choć to przykro powiadzieć - mają nadzieję, że jak "troszeczkę ubarwią stan faktyczny", to nikt się nie zorientuje! Dotacje mają to do siebie, że jest to "coś za coś" - dostajesz jakies środki, ale zamian oczekuję do Ciebie spełnienia pewnych warunków, służących konkretnemu celowi. To zdecydowanie nie jest pomoc społeczna - od tego są inne instytucje!!

Rolniczka, 2013-03-06 08:14:50

Zadzwoniłem do agencjii zapytac czy do wniosku o wymarzniecia moge dodac trawy , jakis niemiły glos odpowiedzial ze absolutnie!!, ja jednak czytalem ze wolno na to pani z agencji krzykliwym glosem powiedziała ze ona tu pracuje I WIE LEPIEJ!!!..Pojechałem 30 km zlozyc wniosek , na co ta sama pani powiedziała ze jednak mozna dodac trawy a dowiedziała sie dopiero teraz ..CZY SZLAG CZLOWIEKA NIE TRAFIA!!..teraz znowu do gminy i znowu do agencjii tylko kto zwróci mi za stracony czas i paliwo??

xxx, 2012-05-26 21:04:01

Kiedy urzędnik zacznie odpowiadać za swoje decyzje?
Czy nos jest dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa?
Kiedy wreszcie skończy się dyktatura urzędasów?
Może wreszcie pora wrócić do ilości urzędasów sprzed 20 lat? Wtedy nie bylo komputerów i było 5 razy mniej urzędników?
Może pora by rozliczyć rządy BUZKA i Krzaklewskiego za wprowadzony bałagan i psudoreformy.
Czy nas nie stać na przwoite zarządzanie?
Czy muszą nami rządzić idioci i nieudacznicy?

A. Krzak, 2012-05-26 07:55:41

ale mówił też że jak będzie prezydentem to lepiej nie będzie
ale na pewno będzie śmieszniej

jarki, 2012-02-04 14:31:40



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Marecki

Na których Kaszubach? Rano to sprawdzę.

laudor

Według mnie jak będzie mocno sucho w maju ,to ta woda co jest nic nie da,to jarej nakosiłeś ponad 9 ton,a groch po ile sprzedaliście Jakoś mi...

laudor

- Ty, Zenek, słyszałeś - rolnicy chcą wyższych cen Żywca! Popieprzyło ich? - Wieprzowego żywca, kretynie. Wieprzowego!