PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • JKC 2011-12-16 09:50:34
    zdziwi się ale nie posiadam takich areałów o które się dopominasz. Mam małe gospodarstwo, natomiast pracuję w gospodarstwie popegerowskim, które dzierżawi spółka pracownicza. Nie jestem nawet zarządzie. Ale jest to miejsce pracy jak i 40 innych, a ziemię którą uprawiam znam od wielu lat, jak również relacje ANR dzierżawcy. Wiem że rolników nie stać będzie na wykup większości i obawiam się kapitału spekulacyjnego i konkurencji zachodniej. Rolnik rolnikowi nie równy. Są tacy którzy będą ciągnąć tradycję wielopokoleniową a są i tacy którym nie w głowie tradycja tylko szybki zarobek.
  • jj 2011-12-16 08:39:11
    "Nachapałem sie"? Zabwane ze mowi mi to ktoś kto obawia sie ustawy, a skoro sie obawia to znaczy ze posiada powyżej tej magicznej granicy ok 500 ha dzierzawy. Ja gdybym siedzial w bezsilnosci i czekał z zakupem i tak bym wszystko w 100% nabył, bo gdzie mi do hoho 500 ha dzierzawy. W zwiazku z tym o "nachapanie" oskarża mnie bezpodstwanie, ktoś kto prawdopodobnie sam sie "nachapał". Poza tym ja nie mam pretensji ze gospodarstwa posiadaja tysiące hektarów, pod wrunkiem ze sa to ich wlasnosci. Były czasy, jakie byly, nikt ziemi nie chciał, kupiły wiec to ich ziemia i ich sprawa. Kombinowane dzierzawy to juz inna strona medalu. Ustawa rzeczywiscie jest niesprawiedliwa, ale jeszcze bardziej niesprawiedliwy, jest stan rzeczy dotyczącej panstwowej wlasnosci udostepnianej za bezcen i "biernego" (czyt. cwaniackiego podejscia dzierzawców). Nie bardzo rozumiem argumet dotyczący obcorajowców i odnosnie czego on sie tu pojawił, ale jesli juz o tym mowa, to skoro maly rolnik moze jemu sprzedać to duze gospodarstwo, czy społdzielnia tak samo, a nawet i szybciej, bo prosty chlop jest slepo przywiazany do swojej ziemi. Zarządowi spolki to rybka. Każdy kij ma dwa końce.
  • JKC 2011-12-13 22:20:38
    jj a jakie mamy gwarancje że tej ziemi nie sprzedasz kupcom z zachodu? Żadne. Nachapałeś się naszą państwową ziemią ale w miarę jedzenia apetyt ci rośnie. Chcemy by ziemia pozostała w rekach państwa a dzierżawa była wg. sprawdzonych zasad tak jak jest to w innych wysokorozwiniętych krajach. A ty chcesz by została wykupiona, zaprzedana.
  • RoZy 2011-12-13 18:27:49
    Znaczy się jak Twoja ziemia to innym wara od niej, a jak państwowa to "nasza". Fajna logika...
    Mnie ustawa tak naprawdę nie dotyczy, a Unia Ci może te 30% nakazać odłogować (jak i mnie zresztą też) więc chwila refleksji jest jak najbardziej aktualna.
    Najłatwiej też to się liczy cudze pieniądze, tak więc liczcie kolego dalej i się frustrujcie, że się nie udało "nachapać za darmochę". Ja zawsze natomiast powtarzam, że zazdrości tylko głupi roboty.
  • jj 2011-12-13 17:07:57
    Szanowny kolego @RoZy ja gdybym zrobił coś z czegoś to nie siedziałbym i nie pierdział w stołek tylko dawno temu spieszyłbym z wykupem. Zreszta to co wydzierzawiałem od ANR to od razu pokupowałem. Ale ze za mocno ty i cala banda darmozjadów przekombinowaliście, bo rzecz jasna lepiej placic symboliczne czynsze niz znaczace raty kredytowe, to swoje smutki wylewaj wsrod swoimch pobratymców, a nie wyjezdzasz mi z poradami o charytatywnym rozdysponowaniu moich wlasnosci. Bo sedno jest zupelnie z innej strony, takiej strony ze ty z naszej panstwowej ziemi czerpiesz za darmoche kaske i to nie jest adekwatne do mojej wlasnosci. I skoro unia przyszła i zaczal byc taki dobrobyt to trzeba bylo myslec i jeszcze raz powtarzam - wykupować. A przypadki w ktorych ANR nie chciała ziemi sprzedac sa tak znikome, ze prosze sie tym wyimaginowanym argumentem nie zaslaniac. Obudzili sie i nagle wielkie oburzenie ze 1/3 darmowego koryta ktos zabiera
  • dzierawca 2011-12-09 20:02:10
    jarki ty jak cos powiesz...
  • jarki 2011-12-09 18:44:32
    e nie gadaj że po 15 latach jako taka kultura
    myślę że to dobra kultura i dlatego w oczy kole
  • RoZy 2011-12-09 18:23:05
    @jj
    Szanowny kolego skoro 30% to dla Ciebie zaledwie to proponuję przekazać zaledwie 30% dopłat na jakiś zbożny cel. Ewentualnie poświęcić chwile na refleksji, co by było gdyby ze względów ekologicznych UE uzależniła wypłatę dopłat od odłogowana zaledwie 30% gruntów.
  • RoZy 2011-12-09 18:15:15
    Gdy w 1996r brałem w dzierżawę grunty przewadze V-VI klasy odłogowane od 3 lat to chętnych rolników w koło nie było. Agencja się prosiła żeby wziąć i zagospodarować. Po 15 latach ciężkiej pracy nad doprowadzeniem jej do jako takiej kultury rolnej przychodzą nieroby i mówią że teraz oni sobie dopłaty chętnie pobiorą i pogospodarują na wynawożonej ziemi... Prawda jest taka że przed 2004 rokiem to chętnych i odważnych nie było. Teraz dopłaty każdego kolą w oczy. Taki kraj na zazdrość i zawiść rodaka zawsze liczyć można.
  • JKC 2011-12-07 11:23:40
    Są to dobre gleby ale nie najlepsze . Scalone z różnych kawałków dlatego ciężko o wyrównane wschody na jednym polu. Nie oszukujmy się ze rolnicy będą hurtem kupować gleby pagórkowate, IV i V klasa. W naszym przypadku najlepsza to IIIB. Pisze naszym bo to jest spółka pracowników, którzy zatrudniani są na umowę a nie jak u rolnika na czarno. Rolnikami się tak nie przejmuję bo w naszej gminie mało kogo będzie stać na wykup. Groźniej będzie na przetargu otwartym gdy staną deweloperzy.
    Nie 30 % wyłączenia bo 30 + 10 % przy podpisaniu pierwszej dzierżawy w latach 90tych.
    Z prawa pierwokupu chcieliśmy skorzystać wielokrotnie, na co Agencja nie przystała.
    JJ po gadce widać żeś ty zakompleksiony kombinator i kreator innej rzeczywistości, ciekawe gdzie płaca q za ha? Może masz na myśli nieużytki.

  • jj 2011-12-07 07:50:24
    JKC to ty sie nie kompromituj. Takie kity jaki to ty jestes poszkodowany mozesz wciskac nic nie wiedzacej miejskiej opinii publicznej. Jak kolega napisał to PGRy bazowały na najlepszych glebach. Odnośnie twojej kompromitacji; jest takie coś jak prawo pierwokupu po 3 latach dzierżawy, ale po co to robić skoro dzierżawi się za symboliczny kwintal? Nie wciskaj tez kitu jakoby to wy dzierżawcy stanowicie silę polskiego rolnictwa dającą konkurencyjną żywność, bo to jest wierutne kłamstwo, owszem stanowcie siłe, ale pasożytniczego czerpania korzyści, z ziemi państwowej. Poza tym odbiera sie wam zaledwie 30% wiec przestancie płakać, bo za te kombinacje przedłużania dzierżaw z początku lat 90-tych powinno sie wam zabrac wszystko.
  • jarki 2011-12-06 21:52:19
    też jestem z kuj-kom
    byłe PGRy to ziemie po majątkach i wręcz przeciwnie są to dobre gleby
  • JKC 2011-12-06 20:52:34
    Większość dzierżawców nie mogła wykupić gruntów bo przez lata ANR (AWRSP) blokowała sprzedaż czekając na opracowanie przez gminy planów zagospodarowania tak by móc sprzedać drożej, powoływała się też na roszczenia byłych właścicieli. Jj nie kompromituj się, przestań ukrywać się i pisz gdzie konkretnie wszyscy wykupili te tysiące hektarów po parcelacji.
    Aha chciałbym Cię zobaczyć na przetargu u nas pól klasy IVB i V ( kuj-pom). Byłe PGR właśnie na takich glebach bazują bo dla rolnika indywidualnego to nieużytek. Nie mniej grunty te są prowadzone w wysokiej kulturze, o której większość rolników może marzyć. I tylko wysoka kultura zapewnia wysokie plony, dzięki czemu żywność w kraju jest konkurencyjna w stosunku do zagranicy. Ale to się może niedługo zmienić...
  • jj 2011-12-06 19:28:41
    Jaka umowa. 300 ha to gospodarstwo rodzinne. "Umowa" którą masz na myśli to przetarg ograniczony na zakup ziemi od agencji. Proszę wejsc na strony ANR i ogłoszenia o przetargach; od dołu do góry przetarg nieograniczony, nieograniczony... nieograniczony.... Nikomu nie zalezało na przetargach ograniczonych...
  • jj 2011-12-06 19:28:22
    Jaka umowa. 300 ha to gospodarstwo rodzinne. "Umowa" którą masz na myśli to przetarg ograniczony na zakup ziemi od agencji. Proszę wejsc na strony ANR i ogłoszenia o przetargach; od dołu do góry przetarg nieograniczony, nieograniczony... nieograniczony.... Nikomu nie zalezało na przetargach ograniczonych...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.23.251
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!