PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Niewiedza wynikająca z prawa Pareto (80/20) - czyli około 20% osób na tej planecie kontroluje 80% kapitału, zasobów naturalnych, patentów technologicznych i niestety informacji i to tych rzetelnych, naukowych jak i "wiadomości-faktów", którymi się raczy niewolniczą gawiedź w dziennikach.

kmieć, 2012-12-30 13:19:13

Teorie spiskowe...

To nie paradoks tylko niewiedza.

JKC, 2012-12-30 10:56:34

Zrozumcie, że przy takim poziomie technologii ludzie są zbędni.
Dla właścicieli koncernów i siedzących w ich kieszeniach polityków jesteśmy po prostu zbędnym robactwem. Im wystarczy w zupełności miliard ludzi na globie. Reszta to zbędny balast do usunięcia poprzez żywność GMO, przymusowe szczepienia i wywoływane wojny - rzekomo o demokrację, a w rzeczywistości o położenie łapy na złożach surowców.

kmieć, 2012-12-30 10:09:27

to jest tęgi paradoks, że walczy się o zakaz produkcji w kraju GMO podczas, gdy jesteśmy od niego uzależnieni

kissmy..., 2012-12-29 14:47:41

Daliśmy razem radę z ACTA damy radę z GMO!

Nie_zadzieraj_z_narodem, 2012-12-29 13:29:45

MONSANTO kupiło Tańskiego. Zobaczcie na Youtube jak duże są to łapówki patrz "Świat według MONSANTO

Mike_angel, 2012-12-29 13:25:43

JKC,cep,jan- czy Wy na prawdę nie rozumiecie ?? GMO nie jest tańsze! Widzieliście olej GMO w sklepach ? Jest w takiej samej cenie jak normalny.Soja GMO jest w takiej samej cenie jak bez GMO.Koszty jej uprawy są wyższe(zobaczcie raporty Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa). Nie mamy tylko możliwości kupić paszy bez GMO, bo monopoliści paszowi nie dają nam wyboru. Oczywiście w miarę jak będzie dochodziło do wzrostu upraw GMO i zanieczyszczenia to produkty bez GMO będą droższe z powodów dodatkowych kosztów badań i certyfikacji.Te dodatkowe koszty będą spowodowane przez GMO! Nie trzeba być profesorem aby to zrozumieć ,ale trzeba samodzielnie myśleć.

rolnik, 2011-12-16 09:01:39

Każdy by chciał jeść zdrowo ,dobrze, smacznie i tanio tylko ile procent ludzi chce za to płacić. MARKETY przeżywają oblężenie świąteczne w słodyczach jest GMO mięso żywione paszami GMO produkty z kukurydzy mają domieszki GMO i żadne zakazy tego nie zmienią. LUDZIE GŁOSUJĄ ZA GMO PORTFELAMI W SKLEPACH ŚWIADOMIE KUPUJĄC PODŁĄ ŻYWNOŚĆ I MAJĄ DO TEGO PRAWO . PS. Dziesięć procent żywności ekologicznej we Włoszech to lipa a ile procent żywności EKOLOGICZNEJ W POLSCE TO LIPA.

cep, 2011-12-13 10:37:20

To nie świadomość konsumenta, tylko jego kieszeń decyduje. Gdyby konsument miał pieniądze, to by wybierał lepszą żywność, wtedy producent wybierałby lepszą paszę. To się wzajemnie napędza. Bieda jest w tym ustroju wielu potrzebna. Także sprzedawcom pasz i żywności.

Jaś, 2011-12-13 10:23:41

Polskie gospodarstwo i tak wybierze tańszą śrutę GMO, tylko bogate państwa gdzie świadomość konsumenta docelowego jest ważniejsza mogą sobie pozwolić na śrutę wolną od GMO. To tak jak z produktami z gospodarstw ekologicznych, rynek w kraju jest mały i przegrywają z konwencjonalnymi. U nas liczy się cena.....

JKC, 2011-12-13 09:44:32

Kolejny stek kłamstw w sprawie GMO.
Panie Tański , kto Panu płaci za takie lobowanie na rzecz producentów GMO ?
Nieprawdą jest ,że we Francji i Niemczech nikt nie myśli o zakazie sprowadzania GMO - Ci którzy rozumieją jaką trucizną jest GMO ciągle przeciwko takiemu importowi protestują ,coraz więcej ludzi w tych krajach zastanawia się jak "wyjść" z upraw GMO . I właśnie dlatego,że Monsanto przegrywa swoją walkę w tych krajach natrafiając na coraz większy opór przy wprowadzaniu kolejnych roślin GMO a nawet na niszczenie ich upraw , przeznacza coraz więcej pieniędzy dla różnej maści "niezależnych ekspertów" głoszących kłamstwa jak powyżej.
Nieprawdą jest ,że badania jednoznacznie wskazują ,że nie ma żadnych zagrożeń dotyczących GMO .Po pierwsze GMO zostało wprowadzone na rynek bez żadnych badań bo władze USA uznały (urzędnicy ,którzy tego dokonali pracują teraz w Monsanto) ,że ponieważ GMO niczym nie różni się od tradycyjnych roślin żadne badania nie są potrzebne . Po drugie setki badań prowadzone po wprowadzeniu GMO na rynek wskazały ,że rośliny GMO są szkodliwe dla zdrowia zwierząt , które je zjadają ; osłabiają populacje pszczół ,oraz zupełnie bez żadnej możliwości kontroli umożliwiają migrację zmutowanych genów do odmian tradycyjnych powodując u nich niekorzystne i nieodwracalne zmiany.
Nieprawdą jest ,że GMO powoduję zwiększenie efektywności produkcji i ogranicza chemizację rolnictwa - jest wręcz przeciwnie , GMO spowodowały zwiększenie zużycia środków chemicznych z powodu uodpornienia się szkodników i chwastów a ponadto rośliny GMO w dłuższym okresie badawczym dały widoczny spadek plonów w stosunku do odmian tradycyjnych.
Poza tym wprowadzenie roślin GMO uzależnia rolników od dostawców nasion zmuszając ich do corocznego nabywania nasion po cenach wielokrotnie wyższych niż odmiany tradycyjne; przekonali się już o tym farmerzy z USA , Ameryki Południowej i Indii.
Setki tysięcy z nich już zbankrutowało.
Panie Tański myślę ,że jest Pan wystarczająco inteligenty i bardzo dobrze wie że wprowadzenie GMO do Polski zniszczy polskie rolnictwo , które jeszcze dzisiaj postrzegane jest jako stosunkowo "czyste " w Europie i na świecie . Daje to możliwości ciągłego rozwoju branży rolno - spożywczej w Polsce. Ale konkurencja nie śpi , kto będzie chciał kupować nasze produkty z etykietą kraju produkującego i przetwarzającego GMO ? Tegoroczna panika nakręcona przez Niemców spowodowała bankructwa w Hiszpanii i notowany do dziś spadek eksportu produktów rolno- spożywczych z tego kraju mimo ,że ostatecznie źródłem śmiercionośnej bakterii okazały się Niemcy . Co jeśli Polska zostanie ogłoszona krajem wolnym DLA GMO ? Kto kupi nasze produkty ?.
Jeśli naprawdę zależy Panu na rozwoju polskiego rolnictwa to dlaczego nie zajmie się Pan tworzeniem mechanizmów lobujących na rzecz zwiększenia uprawy np peluszki , lucerny czy bobu ? Bo to trudniejsze do zrobienia? - na pewno . Ale za to przynajmniej ludzie byliby Panu w przyszłości wdzięczni.

Pozdrawiam, 2011-12-12 23:48:49

Kolejny stek kłamstw w sprawie GMO.
Panie Tański , kto Panu płaci za takie lobowanie na rzecz producentów GMO ?
Nieprawdą jest ,że we Francji i Niemczech nikt nie myśli o zakazie sprowadzania GMO - Ci którzy rozumieją jaką trucizną jest GMO ciągle przeciwko takiemu importowi protestują ,coraz więcej ludzi w tych krajach zastanawia się jak "wyjść" z upraw GMO . I właśnie dlatego,że Monsanto przegrywa swoją walkę w tych krajach natrafiając na coraz większy opór przy wprowadzaniu kolejnych roślin GMO a nawet na niszczenie ich upraw , przeznacza coraz więcej pieniędzy dla różnej maści "niezależnych ekspertów" głoszących kłamstwa jak powyżej.
Nieprawdą jest ,że badania jednoznacznie wskazują ,że nie ma żadnych zagrożeń dotyczących GMO .Po pierwsze GMO zostało wprowadzone na rynek bez żadnych badań bo władze USA uznały (urzędnicy ,którzy tego dokonali pracują teraz w Monsanto) ,że ponieważ GMO niczym nie różni się od tradycyjnych roślin żadne badania nie są potrzebne . Po drugie setki badań prowadzone po wprowadzeniu GMO na rynek wskazały ,że rośliny GMO są szkodliwe dla zdrowia zwierząt , które je zjadają ; osłabiają populacje pszczół ,oraz zupełnie bez żadnej możliwości kontroli umożliwiają migrację zmutowanych genów do odmian tradycyjnych powodując u nich niekorzystne i nieodwracalne zmiany.
Nieprawdą jest ,że GMO powoduję zwiększenie efektywności produkcji i ogranicza chemizację rolnictwa - jest wręcz przeciwnie , GMO spowodowały zwiększenie zużycia środków chemicznych z powodu uodpornienia się szkodników i chwastów a ponadto rośliny GMO w dłuższym okresie badawczym dały widoczny spadek plonów w stosunku do odmian tradycyjnych.
Poza tym wprowadzenie roślin GMO uzależnia rolników od dostawców nasion zmuszając ich do corocznego nabywania nasion po cenach wielokrotnie wyższych niż odmiany tradycyjne; przekonali się już o tym farmerzy z USA , Ameryki Południowej i Indii.
Setki tysięcy z nich już zbankrutowało.
Panie Tański myślę ,że jest Pan wystarczająco inteligenty i bardzo dobrze wie że wprowadzenie GMO do Polski zniszczy polskie rolnictwo , które jeszcze dzisiaj postrzegane jest jako stosunkowo "czyste " w Europie i na świecie . Daje to możliwości ciągłego rozwoju branży rolno - spożywczej w Polsce. Ale konkurencja nie śpi , kto będzie chciał kupować nasze produkty z etykietą kraju produkującego i przetwarzającego GMO ? Tegoroczna panika nakręcona przez Niemców spowodowała bankructwa w Hiszpanii i notowany do dziś spadek eksportu produktów rolno- spożywczych z tego kraju mimo ,że ostatecznie źródłem śmiercionośnej bakterii okazały się Niemcy . Co jeśli Polska zostanie ogłoszona krajem wolnym DLA GMO ? Kto kupi nasze produkty ?.
Jeśli naprawdę zależy Panu na rozwoju polskiego rolnictwa to dlaczego nie zajmie się Pan tworzeniem mechanizmów lobujących na rzecz zwiększenia uprawy np peluszki , lucerny czy bobu ? Bo to trudniejsze do zrobienia? - na pewno . Ale za to przynajmniej ludzie byliby Panu w przyszłości wdzięczni.

Pozdrawiam, 2011-12-12 23:42:39

Co za pokrętne i kłamliwe argumenty.Soja non-GMO jest dostępna w takiej samej cenie jak ta z GMO, tylko lobbyści koncernów trzymających w garści cały import nie chcą tego przyznać.
Polska jest kompletnie uzależniona od monopolistów.Porty przeładunkowe soi bez GMO są w Niemczech-a do Polski przypływa tylko soja GMO, nie dając żadnego wyboru producentom trzody i drobiu.Teraz pan Tański znowu podnosi krzyk,że bez GMO nie damy rady.Ale co zrobiła Izba paszowa żeby umożliwić jakąś dywersyfikację dostaw??

rolnik, 2011-12-12 17:21:48

obawiam się, że moratorium nie zostanie przedłużone i zakaz wejdzie do uprawy, a to byłby wyrok na naszych producentów trzody, organizacja powinna zrobić wszystko co w jej mocy, żeby kampanią przekonać nie tylko Polaków, bo oni i tak już wolą nasze świnki a nie duńskie czy niemieckie, ale przede wszystkim decydentów, żeby czegoś znowu nie popsuli, czasu pozostało nie wiele

qq, 2011-12-12 16:06:53



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

miwigos

Dawka OK tylko lepiej by działało w 150 l max wody ,tyle dawałem na rzepak i po 9 dniach był OK ,ten troche bardziej zielony ,,potrzebuje 12 -13...