PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Uwazam w ten sposob, jezeli ktos zabrania sadzenia ziarnajakie wyroslo z rosliny zmodyfikowanej genetycznie, bo uwaza ze jest autorem tej rosliny i tylko za jego zgoda mozna z ta roslina robic to na co on zezwoli (pod grozba sankcji) to konsekwentnie powinien sam ponosoc odpowiedzialnosc, poniewaz sam wzial istniejaca rosline, ktorej nie stworzyl i wprowadzil do jej kodu dna zmiane, na ktora nie dostal zgody autora. Wyprodukowal wiec piracka rosline a jak wiadomo piractwo jest zabronione. W zwiazku z powyzszym, jezeli jest obronca prawa autorskiego, powinien zaczac od siebie i zrezygnowac z wprowadzania do obrotu pirackich produktow.

wb, 2011-12-25 23:35:15

cep,
moim zdaniem w dyskusji na GMO sa dwa problemy:
1) pierwszy, o ktorym dyskutujue sie czesciej, to to ze nie mamy zadnej pewnosci co do tego jak GMO wplynie na nasze zdrowie,
2) drugi, czesto pomijany (a moim zdaniem cholernie wazny), to to, ze rosliny GMO sa chronione prawem autorskim. Czaisz? Jakis palant wymysli, ze jezeli zmini sobie nawet odrobine kod dna organizmu, to ma prawo opatentowac tak zmodyfikowana zywnosc i zabronic np zbieranai czesci nasion z wychodowanych roslin po to by rolnik mogl jes sobie wysoac ponownie. Rolnik musi kupic za kazdymbrazem ziarno z dnego koncernu, jezeli zbierze ziarno, ktore mu wyroslo i je wysieje to popelnia tzw piractwo rolne (mozna o tym poczytac szukajac w google informacji ba temat piractwa rolnego).
Wiec to wyglada tak, jakby chciano wyciac z rynku naturalna, dostepna dla kazdego zywnosc, po to zeby zastapic ja zywnoscia opatentowana, ktorej sam nie mozesz sobie wyhodowac bez zgody 'autora'. A to ze autor nie wymyslil od zera kodu dna, wzial od natury to, co dostal za darmo, zmodyfikowal i opatentowal, to juz chyba nie jest piractwem tylko sam nie wiem, rozwojem? Jak zwal tak zwal. Uwazam ze dazenie do patentowania zywnosci i wycinania z rynku nasion naturalnych, ktore mozna sobie zbierac i siac samodzielnie jest jednym wielkim dranstwem. Gdzies jest granica, poza ktora biznes przestaje byc etyczny. Nie widze zadnego powodu, dla ktorego mielibysmy w ustawie pozwolic na przekraczanie tych granic

wb, 2011-12-25 23:25:30

cep,
moim zdaniem w dyskusji na GMO sa dwa problemy:
1) pierwszy, o ktorym dyskutujue sie czesciej, to to ze nie mamy zadnej pewnosci co do tego jak GMO wplynie na nasze zdrowie,
2) drugi, czesto pomijany (a moim zdaniem cholernie wazny), to to, ze rosliny GMO sa chronione prawem autorskim. Czaisz? Jakis palant wymysli, ze jezeli zmini sobie nawet odrobine kod dna organizmu, to ma prawo opatentowac tak zmodyfikowana zywnosc i zabronic np zbieranai czesci nasion z wychodowanych roslin po to by rolnik mogl jes sobie wysoac ponownie. Rolnik musi kupic za kazdymbrazem ziarno z dnego koncernu, jezeli zbierze ziarno, ktore mu wyroslo i je wysieje to popelnia tzw piractwo rolne (mozna o tym poczytac szukajac w google informacji ba temat piractwa rolnego).
Wiec to wyglada tak, jakby chciano wyciac z rynku naturalna, dostepna dla kazdego zywnosc, po to zeby zastapic ja zywnoscia opatentowana, ktorej sam nie mozesz sobie wyhodowac bez zgody 'autora'. A to ze autor nie wymyslil od zera kodu dna, wzial od natury to, co dostal za darmo, zmodyfikowal i opatentowal, to juz chyba nie jest piractwem tylko sam nie wiem, rozwojem? Jak zwal tak zwal. Uwazam ze dazenie do patentowania zywnosci i wycinania z rynku nasion naturalnych, ktore mozna sobie zbierac i siac samodzielnie jest jednym wielkim dranstwem. Gdzies jest granica, poza ktora biznes przestaje byc etyczny. Nie widze zadnego powodu, dla ktorego mielibysmy w ustawie pozwolic na przekraczanie tych granic

wb, 2011-12-25 23:24:19

Dyskusja na temat GMO przypomina mi film KONOPIELKA. Odwrotu od GMO NIEMA takie są koszty cywilizacji . Walka z GMO to walka z supermarketami z ekonomią ,koncernami ,kapitałem i ich klientami .Czego nie można zmienić do tego trzeba się przyzwyczaić .

cep, 2011-12-23 22:09:08

Jestem przeciwnikiem spożywania i produkowania żywności GMO, ponieważ jako konsument stwierdzam, że to zagrozi mojemu zdrowiu. Nikt nie potrzebuje żadnego GMO, gdyż tradycyjne polskie rolnictwo nam wystarcza. Produkcja GMO to latyfundyzacja polskiej wsi, wykupywanie ziem, ogromne uprawy przeznaczone na eksport. Niech Polska będzie wolna od GMO, ponieważ właśnie jakośc upraw jest naszym atutem.

Alan, 2011-12-23 15:39:58

deklaruje sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, deklaruje minister rolnictwa, deklaruje premier to dlaczego nadal nie ma zakazu upraw kukurydzy Mon 810 i ziemniaka amflora? zakaz taki może zostać w każdej chwili wydany rozporządzeniem ministra w oparciu i istniejące przepisy. Panie premierze Panie ministrze prosimy o wydanie rozporządzenia zakazującego na terenie Polski zakazu upraw ziemniaka amflora i kukurydzu Mon 810!

mab, 2011-12-23 10:44:45

I Ty mu wierzysz, biedna dziewczyno?!

Jaś, 2011-12-23 08:59:09

Brawo dla Polski Wolnej od GMO , pięknej, tradycyjnej i dobrego jedzenia , którego i tak mamy w nadmiarze Sio z GMO!!!

góralka, 2011-12-23 00:43:01



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

ejcz

Fajna jest. Jaka norma wysiewu kiedy siana i ile ma rozkrzewień? Zauważyłem, że Arkadia nie chce się dokrzewiać wiosną, Julius pięknie zareagował...

barts

Bo taka miała być :) Zaplanować rzadką pszenicę to nie to samo co mieć łąkę wiosną a w żniwa bida Liście ładne szerokie ma czym oddychać...