PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • stach 2013-02-08 09:04:13
    Wszystko to są skutki szalonego pędu za zyskiem, ale to nie rolnicy zyskują. Rolnicy są skazani na bezwzględną walkę rynkową. Są zmuszeni produkować coraz więcej jednocześnie nie zwiększając obszarów uprawnych. Zyski ze sprzedawanej żywności wystarczają na utrzymanie gospodarstwa spłacenie kredytów i utrzymanie rodziny (w najlepszych przypadkach). Wszytko jest tak wyliczone by rolnik nie miał nic ponad to. Robią co mogą by nie zbankrutować i cóż się dziwić, że zakupują niezdrowe pasze. Wielu rezygnuje z rolnictwa, które niejednokrotnie okazuje się nierentowne. Skutkiem takiej polityki rolniczej jest to, że tereny wiejskie zamieniają się coraz częściej w ugory lub łąki koszone tylko dla dopłat, albo są przekształcane w działki budowlane.

    Powróćmy do natury. Mamy wystarczająco ziemi w Polce by wyżywić siebie i także eksportować żywność. Lepiej jeść zdrową żywność produkowaną przez małe gospodarstwa i dobrze opłacanych rolników niż tanią (w produkcji, bo nie w sprzedaży) żywność produkowaną przez koncerny międzynarodowe i wyzyskiwanych rolników.

    To raczej apel do polityków i wszystkich wpływowych ludzi, bo przecież nie można wymagać od rolników by w imię ideologi skazali siebie i swoje rodziny na nędzę.
  • Gal 2012-03-06 11:20:17
    ... chyba zakaz nie "do" tylko "od 1 stycznia 2013"; nie wejdzie i bardzo dobrze, ponieważ po pierwsze nie ma wiarygodnych badań o szkodliwości GMO, po drugie pasze zdrożeją o 30%-40% i hodowla w UE by padła na całym "froncie". Unia stałaby się automatycznie importerem mięsa, padłby cały rynek produkcji pasz w Unii - tysiące ludzi straciłoby pracę, rolnicy-farmerzy straciliby źródło utrzymania, a żywność zdrożałaby przynajmniej o 20-30 %.
  • Anna 2012-02-07 19:56:51
    Fragment wywiadu z Seraninim


    Roślina wchłania Roundup i nie usycha. Odporność oznaczałaby zwalczanie czynnika toksycznego – rośliny tego nie robią, one są Roundupem nasączone! Poziom Roundupu w USA w paszy GMO to 400 ppm ! (cząsteczek na milion). Nasze badania dowiodły, ze działanie toksyczne zaczyna się już przy poziomie 0,5 ppm, czyli w paszy GMO w USA poziom toksyczności jest 800 razy większy, a w paszy europejskiej 400 razy od dopuszczalnego poziomu. W takim dużym rozcieńczeniu działają hormony. I właśnie na hormony środki ochrony roślin wpływają w największym stopniu. Wpływ Roundupu widoczny jest szczególnie u dzieci, które są o wiele bardziej narażone niż dorośli. Najbardziej wrażliwe na toksyny są komórki ludzkiego łożyska.

    Wtedy Monsanto zaczęło mówić: „To tylko komórki ludzkie w probówce.” Ale my przecież udowodniliśmy, że w warunkach „in vitro” u szczurów laboratoryjnych też pojawiają się efekty toksyczne. W rodzinach rolników stwierdzano takie skutki zwłaszcza u kobiet w ciąży. Jakich dowodów jeszcze trzeba? Jak można wszystkie te wyniki podważać, że „to tylko badania w probówce”, że „to tylko badania na szczurach”? Oni się zachowują tak, jakby im wzrok odebrało, tak, że nie widzą dowodów czarno na białym.

    - Niektórzy farmerzy w USA sygnalizują, że gdy karmią swe zwierzęta soja, czy kukurydzą GMO, wtedy rozrodczość, szczególnie samców, pogarsza się. Czy istnieje związek pomiędzy konsumpcja GMO i płodnością, zwłaszcza mężczyzn?

    Tak, już na pierwszych opakowaniach GMO były napisy – trzymać z dala od żywności i od paszy dla zwierząt. Następnie napis ten zniknął i wymyślono, że Roundupem będą polewane rośliny jadalne, kukurydza i soja. Doprowadzono obecnie do tego, że soja i kukurydza GMO to gąbki nasączone Roundupem. Logicznym tego skutkiem są zmiany w płodności i reprodukcji. Problemem jest tu fakt, że w USA nie znakuje się żywności i pasz GMO, co oznacza, że farmer nie wie, co podaje zwierzętom, nikt do końca nie wie, na co i z jakiego powodu ktoś choruje. W przypadku epidemii wirusowej chorobę widać natychmiast. Jeżeli rozwój choroby trwa miesiące i lata, bez oznakowania produktów nie można dostrzec przyczyn choroby.

    - Wiele małżeństw ma obecnie problemy z płodnością. Czy może istnieć związek pomiędzy konsumpcja GMO a ich płodnością?

    Jeżdżę z wykładami po całym świecie – do Indii, Rosji, ameryki i Europy. I podczas wykładu, zawsze zadaję jedno pytanie: „Kto z państwa na sali ma choroby układu rozrodczego, odpornościowego, nowotwory, choroby neurologiczne – wszystkie te choroby, których nie wywołują bakterie, wirusy, czy problemy genetyczne. Zatem proszę wszystkich, którzy maja w rodzinie takie tzw. „choroby cywilizacyjne” i wtedy cała widownia podnosi ręce do góry, – dlaczego tak się dzieje? Dlaczego wśród dzieci jest coraz więcej nowotworów mózgu i białaczki? Dzisiaj, co ósme małżeństwo już nie może mieć dzieci. W naszym instytucie zajmujemy się także problemami z płodnością. Obok nas znajduje się szpital i stad dobrze znamy przypadki bezpłodnych małżeństw. Wszystkie te pestycydy i trucizny środowiskowe zaburzają komunikowanie się komórek w organizmie.

    Komórki w warunkach skażenia popełniają samobójstwo zamiast się rozwijać. Szczególnie mieszanki pestycydów doprowadzają do takich skutków, co widzimy u zwierząt laboratoryjnych, widzimy też ten efekt w badaniach epidemiologicznych. Specjaliści widzą jasno, że ludzkość niedocenia wpływu chemikaliów na nasze życie.

    Rolnicy gdzie wasze pasze !!!
    co się stało z polskimi paszami
    trujecie nas i swoje zwierzęta

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.156.51.193
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!