PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Amerykańscy rolnicy zmagają się z problemem odpornych na środki chemiczne chwastów, przerastają one uprawy, pogarszają znacznie plony, a gdy pylą, mogą powodować ataki astmy u dzieci. Wśród przyczyn wymienia się GMO. Problem opisuje na swoich stronach BBC.
Rolnicy w Stanach mają coraz częściej do czynienia z chwastami, które są odporne na jakiekolwiek herbicydy. W związku z tym w jednych z najważniejszych dla tamtejszego rynku uprawach amerykańska firma biotechnologiczna Dow Agrosciences chce wprowadzić nową, genetycznie modyfikowaną kukurydzę. Twierdzi, że to konieczne, bo 15 milionów akrów (ponad pół miliona hektarów) konwencjonalnych upraw jest już poważnie zagrożone przez tak zwane „superchwasty”. Firma utrzymuje przy tym, że nowa technologia jest bezpieczna.
Tysiące rolników zmaga się z problemem odpornych na środki chemiczne chwastów, przerastają one uprawy, pogarszają znacznie plony, a gdy pylą, mogą powodować ataki astmy u dzieci. Zwalczanie ich coraz większymi dawkami herbicydów oprócz tego, że kosztuje wiele, jest już mało skuteczne. Już jeden rodzaj odpornego chwastu na 10 metrach kwadratowych może obniżyć plony z roślin użytkowych o 50%. Naukowcy winią za zaistniałą sytuację uprawy GM, które rozpoczęły się tam intensywnie już na początku lat 90. Na początku pomagał Roundup, obecnie już nic. Niektóre z tych roślin nie poddają się nawet jego 24-krotnej dawce.
Dow Agrosciensces stara się o zezwolenia rządowe na wprowadzenie roślin odpornych już nie ma jeden, lecz dwa herbicydy. Ich zdaniem pozwoli to na mieszanie i dopasowywanie oprysków, by były bardziej skuteczne. Co niepokoi, to fakt, iż tym związkiem chemicznym ma być ten, który wchodził w skład Agent Orange, defolianta 2,4-D używanego podczas wojny w Wietnamie. O jego fatalnym wpływie na ludzkie zdrowie nie trzeba przypominać. Jego zwolennicy mówią, że nie był używany przez wiele lat, więc chwasty nie mają jeszcze odporności na niego. Przeciwnicy, jak Prof Stevan Knezevic (Univesity of Nebraska), argumentują, że ta odporność pojawi się szybko, zwłaszcza jeśli farmerzy nie będą mieli świadomości, jak używać ich w uprawie nowych roślin GM. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska stwierdziła, że składnik 2,4-jest bezpieczny do użycia w rolnictwie, a Departament Rolnictwa pozwoli na nowa uprawę w przyszłym roku.
Niektórzy nieco bardziej świadomi plantatorzy widzą, że rośliny GM, to nie remedium na wszystkie problemy i starają się chronić swoje uprawy przed zanieczyszczeniem ich nasionami. Co ciekawe naukowcy zaczęli zauważać, że wyjściem z sytuacji jest właśnie bioróżnorodność. To wyjście ratunkowe w obliczu problemów z uprawami genetycznie modyfikowanej soi czy kukurydzy.
Tak więc metody wydające się niektórym „przestarzałymi”, jak płodozmian, są pomocą dla nowoczesnych technologii, które miały je wyeliminować. Jeśli to się nie uda, pozostanie już tylko, praktykowane już w wielu uprawach, wypalanie chwastów. Skoncentrowany płomień prototypowego urządzenia testowanego w Nebrasce o temperaturze 1100 stopni zabija większość nasion. Profesor Kniezevic mówi wprost: „Każdy chwast, który wyrasta z nasiona… możesz spalić…”

http://biokurier.pl/aktualnosci/1843-usa-gmo-powoduje-problemy-z-superchwastami

rol-nick, 2012-12-12 10:05:31

,,Amerykańska zagraniczna polityka rolna polegała do tej pory na narzucaniu innym krajom dotowanych amerykańskich upraw, nawet jeśli oznaczało to niszczenie lokalnych gospodarek rolnych. Były prezydent Bill Clinton przeprosił w zeszłym roku za tę politykę, mówiąc, że “zawiodła ona wszędzie, gdzie została zastosowana”.

Posunięcia obecnej administracji Baracka Obamy, takie jak mianowanie lobbisty koncernów biotechnologicznych na stanowisko Głównego Negocjatora Rolniczego oraz finansowanie programów rozwoju upraw roślin modyfikowanych genetycznie (GMO) w krajach Trzeciego Świata, świadczą niestety o kontynuacji dawnego kursu.''

To tak celem przypomnienia dla kogo działają zwolennicy GMO i kto ich finansuje


http://gmo.net.pl/raport-onz-rolnictwo-ekologiczne-moze-podwoic-produkcje-zywnosci-w-biednych-krajach/

rol-nick, 2012-12-10 03:24:07

Pan prof. Jóżwiak wprowadza w błąd czytelników. Do tej pory uprawa autoryzowanych w Unii upraw GM nie jest zakazana. Polscy rolnicy moga uprawiać kukurydzę MON 810. Zdaniem ekspertów Kalemba może wprowadzić moratorium na takie uprawy, a nie zakaz. Musi wykazać ich szkodliwośc, z czym ma duże trudności. Próbował to zrobić Sawicki, ale argumenty okazały się zbyt miałkie i trzeba je uzupełnić. Niestety nie poinformowano społeczeństwa o tej kompromitacji Sawickiego. Tak to jest jak polityka i zabieganie o głosy wyborców bierze górę nad uczciwym informowaniem społeczeństwa.

Anzelm, 2012-12-10 00:26:16

do student UP

Pamiętaj studencie, że Twoja opinia o GMO wynika z wiedzy jaką w tym zakresie mają Twoi profesorowie.

Jakie 9 miliardów? Cała UE, USA, Kanada, Rosja, Ukraina, Japonia, Australia wciąż się kurczą bo jest depopulacja!
Poczytaj oficjalne statystyki!
Do PL mają być "importowani" Chińczycy i Hindusi żeby miał kto pracować!!!

To jakie 9 miliardów??? Gdzie??? Gdzie oprócz raportów tworzonych pod zamówienie???

Tak się składa, że profesorowie też są ludzmi i ich opinie w danej sprawie też ktoś kształtuje. Nie tak dawno temu byłem na wykładzie, gdzie wstała Pani prof zwyczajna i zaczęła mówić jaką to pyszną i zdrową wieprzowinę produkujemy w Polsce. Według jej słów zachód Europy swoje śmierdzące mięso z tuczu przemysłowego wypycha poza UE do biednych krajów a na to miejsce żywi swoich obywateli polskim, wysokojakościowym mięsem choć też z tuczu wielkoprzemysłowego.

Coś komuś się nie zgadza w tej wypowiedzi?

Oczywiście! I masz rację! I tu i tam świnie są żywione soją GMO. Tak samo piją wodę i tak samo konsumuja antybiotyki.

To czym się rózni mięso z PL od mięsa z UE?
TYLKO zapachem powietrza!

Kto jednak był w chlewni czy u Nas czy u nich ten wie, że w chlewni fiołkami nie pachnie.

Jak można skomentować wypowiedz Pani profesor? Jednym słowem?

Pie.przy!!!

Inny prof też belwederski za GMO dałby sie pokroić. Każdy kto jest przeciwnikiem ten jest "zacofany" i "amator".

Żeby była jasność. Prof był swego czasu wraz z innymi prof na wycieczce w USA sponsorowanej przez Monsanto gdzie podziwiał "wspaniałą" technologię GMO a potem otrzymał sowite granty na swoje badania.

Ma ktoś jeszcze pytania odnośnie "rzetelności" naukowców?

Tak więc studencie, jak mówi stare porzekadło "use your brain, my friend".

Jesteś indoktrynowany ale pamiętaj, że to co Ci nakładają na uczelni, podziel przez 2 przez 5 a wynik tego dzielenia podziel przez 100. Może wówczas zrozumiesz co jak to jest naprawde.

rol-nick, 2012-12-05 07:26:15

czytając wasze komentarze widzę, że nie posiadacie jakiejkolwiek wiedzy na temat roślin GMO; cokolwiek bym tutaj napisał i tak nie jestem w stanie was przekonać do upraw roślin GMO; pewnie sobie myślicie, że te rośliny dają znacznie wyższy plon niż non GMO, że te rośliny szkodzą itp itd... dla mnie to nic innego jak zwyczajne rośliny, które mają wprowadzone geny ograniczające ich stres... i tutaj one wygrywają w trudnych warunkach wzrostu roślin, ale jeśli zapewnicie odpowiednie warunki rozwoju roślinom tradycyjnym to GMO nigdy nie dopuszczą do Polskiego rynku... ale patrząc na statystyki naszego kraju i plony pszenicy rzędu 4t/ha nie satysfakcjonują nas... a patrząc przyszłościowo w 2050 roku będzie nas ponad 9 miliardów ludzi; każdy kawałek ziemi będzie cenny, aby wydać jak największy plon, więc sami musimy zdecydować co będzie dla nas lepsze? ilość czy jakość? pozdrawiam

student UP, 2012-12-04 22:06:54

a ja cię popieram
jestem prosty chłop

jarki, 2012-10-04 11:12:25

no ja ci wybaczam

ukasz, 2012-10-04 10:02:20

Ja , małorolna rolniczka z lubelszczyzny nie zgadzam się na żadne manipulowanie genami. Nie zyczę sobie , żeby ktoś wpieprzał sie na poje pole z jakimiś dziwactwami. Nie chce byc podtruwana , nie chce mieć pezpłodnych dzieci, nie chce, żeby ktoś dectydował co jest dla mnie dobre. Chcę byc panią u siebie. Monsanto to korporacyjny szatan wcielony . Nie przyjmę od nich ani jednego zdania za prawdę. Proponuję poczytać troche relacji. proponuje ksiązkę 'Swiat według Monsanto", proponuję obejrzeć w necie "Swiński patent Monsanto", proponuję też film "Chemia zabija nie tylko chwasty" Mnie to stanowczo wystarcza, a że jestem prostą babą, to każdy intelektyalista mi wybaczy mój upór i ciemnotę.

iwanka, 2012-10-04 09:17:58

Polecam film " pola śmierci " tam jest pokazana przyszłość która nas czeka , a jest teraźniejszością dla rolników i ludzi z Ameryki Południowej
Ekonomia ma tutaj jedne oblicze , kasa dla korporacji i dla gryzipiórków piszących na zlecenie

slawkor, 2012-05-29 07:41:33

Szanowni Państwo Polscy Gospodarze.

Soja mimo że to gatunek nie z naszej strefy klimatycznej , ale dzięki hodowcom i genetykom z IHAR Radzików- Prof dr hab.Szyrmer i z AR (UP) Poznań dr Nawracała i dr Konieczny została przystosowana do naszego klimatu. wschodniej , zachodniej i centralnej Polski. Odmiany z Poznania dają plony ok. 20-30 q/ha w zależności od ilości opadów . Odmiana NAWIKO otrzymała złoty medal na POLAGRZE.
Warunkiem zebrania wszystkich strąków przez heder kombajnu jest wałowanie pola wałem gładkim lub talerzowym zaraz po siewie gdy gleba jest sucha. Ponadto siew musi być obowiązkowo w terminie - ostatni tydzień kwietnia i pierwszy maja, Ja sam uprawiałem soję przez kilka lat. Plony są zawsze dobre gdy jest dobra agrotechnika. Dostałem listy gratulacyjne od Konsuli Japonii i USA za taaaką soję ( ponad 1m wys.). Tak jak i inne motylkowe grubonasienne soja ma substancje antyżywieniowe , które to można i należy usunąć .metodami fizycznymi.LUPINUS MUELLAUER KNOW HOW - PL

Panie Dydektorze Profesorze Jóżwiak . Proszę nie wprowadzać Opinii i Pana Prezydenta w błąd uwagą że nie ma w Polsce Alternatywy dla importu śrut białkozasobnych.i że produkcja białek roślinnych paszowych się nie opłaca . Te informacje są NIE PRAWDZIWE. Proszę poczytać autorski program złożony Panu Ministrowi Sawickiemu i Plocke pt. System Produkcji i Przetwórstwa Krajowych Białek Roślinnych 2009-2013. i stenogram mego wystąpienia w Sejmie na Komisji rirw WE wrześniu 2009 R.

rexlupinus@wp.pl, 2012-04-01 14:18:55

soje non GMO trudno dostać na rynku światowym bo została wyparta przez odmiany GMO . Zachodni ( głownie amerykańscy )farmerzy zostali uzależnieni od MONSANTO , a tam jest światowa produkcja . W Polsce jest możliwość uprawy SOI ,ale nie ma jej kto kupić aby przerobić na olej i śrutę , Nasiona nie przerobione i poddane działaniu temperatury są niejadalne i nawet szkodliwe . Druga sprawa to brak ( podobno pojawiły się ostatnio)odmian zawiązujących strąki wysoko ,tak aby nie zostały obcinane przez kombajn w czasie zbioru. W czasie stanu wojennego zasiałem soje na obszarze 0.5 ha , soja wyrosła wspaniała plon był bardzo dobry ale 30 do 40 % strąków zostało obciętych . Przed zbiorem losowo wyznaczyłem 4 poletka po 25 m 2 zebrałem ręcznie i wymłóciłem . Po przeliczeniu plon z ha był 42 q. Dzisiaj uprawiałbym soję aby przełamać płodozmian zbożowy tylko soja powinna zawiązywać dolne strąki wyżej i żeby ją miał kto kupić. Plon 2 t z ha byłby dałby już dochód.

dziadek, 2012-03-08 11:03:05

Popierdol... tych co popierają GMO.

TomaszW, 2012-02-29 17:13:10

To żałosne ,że w dzisiejszych czasach naukowcy za kasę napiszą wszystko . Śmieszy mnie planowanie do roku 2030 z dokładnością do ułamków procenta wzrostu lub spadku dochodów rolników w zależności od tego czy GMO będzie w Polsce dziś zakazane czy dopuszczone.A co z innymi niewiadomymi w tym równaniu ? A co w przypadku gdy stosunkowo zdrowa żywność w Polsce podbijającą rynki europejskie i światowe (i generująca olbrzymie zyski dzięki temu )nagle zostanie ogłoszona przez naszych konkurentów jako pochodząca z kraju wolnego dla upraw GMO ? Kto będzie to kupował ? Pamiętacie ile lat zajęło nam przekonywanie odbiorców europejskich ,że produkujemy żywność nie gorszą od ich rodzimej w Europie Zachodniej ? Ja pamiętam - 25 lat !!! I do dzisiaj jeszcze nie wszyscy są do tego przekonani . A pamiętacie ile w ubiegłym roku straciło CAŁE rolnictwo hiszpańskie tylko dlatego , że ktoś w Niemczech rzucił hasło , że zatrucia są spowodowane przez ogórki z Hiszpanii . Polscy producenci ogórków też mogą coś na ten temat powiedzieć . Zwróćcie uwagę ,że potem okazało się ,że to nie Hiszpanie byli winni. Co będzie gdy co do GMO nie będzie podejrzeń ale oficjalne stanowisko polskiego rządu z dumą obwieszczającego ,że w naszym kraju legalnie uprawia się GMO? Tego jakoś "ekspert " nie wyliczył .

Troka, 2012-02-15 15:48:56

Nie wszystko jest dla ludzi.

GMO nie jest dla ludzi!

Może ktoś z Was konsumował kiedyś kupsko?
Nie jedliście nigdy kupy???
No co Wy jacyś dziwni!?
Toż miliardy much nie mogą sie mylić!!!
No co wy!?

I nawet gdyby Ci ktoś to zaserwował w kryształowym pucharku z waflem z bitą śmietaną i z ananasem - nie ruszysz tego!

Ale gdyby była taka sytuacja, ze przez X lat ktoś by Nam serwował informacje, że kupsko, pomimo niezbyt dobrego smaku jest bardzo zdrowe, dobrze robi na cerę i na włosy to od razu by się pojawiło kupsko w proszku, kupsko w kremie i lody o smaku kupska.

I dokładnie, analogicznie ta sama sytuacja jest a GMO. Nie przynosi zysków nikomu i nie jest zdrowe!
To jest kit sprzedawany przez producentów.

Są rzeczy które nie są dla ludzi tylko są towarem który trzeba sprzedać. I machina marketingowa rusza. I serwuje się informacje która mają trafić do naszej pamięci. I tam pozostać.
I tak się dzieje z GMO!
Informacja nie wiadomo skąd jest podawana dzisiaj, że GMO nie jest toksyczne, nie powoduje uzależnienia rolników, ba! że jest bardziej eko niż eko i w ogóle super ale tak naprawdę służy do uzależnienia rolników od korporacji, tylko ludzie o tym nie wiedzą.
Ludzie którzy produkują GMO płącą za artykuły które czytamy później w poczytnych polskich i nie tylko magazynach na temat GMO. Na 4 szpalty artykuł na temat GMO, że wszyscy uprawiają, liczą kolosalne zyski, jedzą i nikomu to nie szkodzi. To są kupione artykuły. To jest normalna procedura marketingowa. Za to się płaci. To robią konkretni ludzie, którzy za tym stoją. To nie są żadni fajni kolesie, którzy chcą Nam pomóc. To są kolesie, którzy chcą Nas złupić, którzy potrzebują Naszego szmalu. Oni chcą żeby każdy rolnik, kto raz kupi GMO, do końca życia szmal w zębach przynosił.
I to jest cała filozofia.
Producenci mają jeden cel. Żeby GMO uzależniało rolników od pierwszego razu. Żeby taki rolnik stawał się dostawcą kasy. Tego się nie da zrobić od razu. To potrzebuje czasu.
To jest poważna maszyna.
Jedno jest pewne.
GMO rujnuje każdego.
I rolnika i konsumenta.
Ci którzy twierdzą, że nie szkodzi to jeszcze za krótko mają z tym styczność.

rol-nick, 2012-02-15 12:08:49

@blee

słowa adresowałem do rol-nick,
tak to już jest z przeciwnikami GMO, że okopują się na swoich pozycjach, strach ma wielkie oczy - szkoda, że nie trafiają do nich argumenty

polowy, 2012-02-15 11:37:07



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Pałuczanin81

Panowie-jaka powinna być minimalna temperatura na "zupkę"w rzepaku? (NaturalCrop 1l+maximus 20-20-20+aminomicro...

Pałuczanin81

Ale to zawiłe-później takie @Ubezpieczenia Pocztowe nas nałapią,a na wiosnę będzie zdziwienie,ani na polu-ani na koncie W trakcie...