PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Ewa, napisz o tym do redakcji, na pewno temat ich zainteresuje. Jak mieszkańcy nie chcą być głośni, to i sprawa przycicha...

czytelnik, 2012-12-16 09:53:29

buty sobie wypycha

ukasz, 2012-12-16 09:38:52

nie ma to jak dobry redaktor

http://www.ekolublin.pl/Lubelski_Serwis_Ekologiczny/art,388/Zarobia_na_slomie

najbardziej podoba mi się
"Co rolnik robi po żniwach z nadmiarem słomy?..."

arszczecin, 2012-12-16 02:33:51

w gminie Mircze wójt zrobił jeszcze lepszy przekręt fundując mieszkańcom zakład produkujący brykiet ze słomy Warszawskiej firmy ; Inwestmot ; tak po cichutku , ale za to bardzo głośny , szczególnie w nocy W Gminie niema żadnych dokumentów ani pozwolenia w a/a dzierżawca zakładu ogromny rozdrabniacz ustawił na placu i rąbie w nocy aż się szyby telepią u sąsiadów ,i mówi do nich poco żeście się tu budowali ,jeden telefon do Warszawy i was pozałatwiam ,no i ci z Warszawy mogą wszystko,bo Wójt na skargi nic nie robi ,dokumentów nie chce pokazać ,kontrole twierdzą ,że jest zakład okej ,zapraszamy uczciwych dziennikarzy jest co pokazać i o czym pisać . jak Stołeczni biznesmeni dorabiają się niszcząc zdrowie mieszkańców wsi nie bacząc na prawo . JAKA TO PRODUKCJA OPAŁU EKOLOGICZNEGO SKORO DEGRADUJE SIĘ ŚRODOWISKO I ZDROWIE WIELU LUDZI .LICZY SIĘ TYLKO KASA I TO UNIJNA ,CIEKAWE CO BY POWIEDZIELI UNIJNI INSPEKTORZY GDZIE IDZIE ICH KASA ZAPRASZAM CIEKAWYCH DO MIRCZA NAD CZYSTY JESZCZE BUG









































ewa, 2012-12-16 01:36:43

aseptyczny, juz są w okolicach KARLINA DARŁOWA itp

arszczecin, 2012-11-04 17:00:59

wiatr wieje najsilniej nad morzem to czemu nie postawic fermy wiatrowej na calej dlugosci wybrzeza baltyku??? xd

aseptyczny, 2012-11-04 16:51:22

gdzieś te fermy muszą być jak sprowadzamy kurczaki czy swinie to też zle

laik, 2012-11-04 13:57:58

donald tusk wszystkie zarzadzanie szkolami i przeczkolami i inne obciazenia przerzucil na gminy .pieniadze mialy isc do gmin....stalo sie inaczej i gminy szukaja pieniedzy za wszelka cene...gmina MIEDZNA wiatraki 400m od domostw rolnikow...prawdopodobne sfalszowane dokumentacja wplywu na srodowisko....sasiednia gmina STOCZEK WĘGROWSKI olbrzymia ferma drobiu z wylegarnia kurczat na 50mln...ferma niemal w srodku wsi.....olewaja wyborców i mowia ze tutaj mercedes napewno nie zainwestuje . czyli na wies i do malych miasteczek beda wpuszczaj kazde gówno by tylko podreperowac finanse gminy kosztem ludzi zyjacych . takim wójtom nalezy podziekowac w czasie wyborów.

nawigator, 2012-11-04 13:45:41

Głosowałem kiedyś na to PO. Nigdy więcej! Wiatraki to taki unijny szwindelek
http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/ekologiczna-alternatywa,268744.html
Nawet w TVNie to rozumieją

kszyh, 2012-11-04 11:18:56



Przekręty w promowaniu tak zwanej "energii odnawialnej": Jak takie przekręty działają?
Przekręt numer 1:
Najpierw, kiedyś tam, w nieznanym nikomu czasie, inwestor, EKO Energia, skontaktował się z wójtem Gminy Krasnopol, Józefem Stankiewiczem. Naświetlił swoje zamiary. Wojt, olśniony prospektem wielkich pieniędzy z podatków i szansą przejścia do historii, jako współczesnego króla Józefa Wielkiego, który zastał gminę drewnianą a zostawił murowaną, skwapliwie przytaknął. Zgodził się na współpracę na rzecz inwestora, obiecując, że Rada Gminy, czyli radni, są w wiekszości pod jego kontrolą i nie będą przeszkadzali.
Przekręt numer 2
W styczniu, jak grom z jasnego nieba, ktoś gdzieś, od sąsiada, usłyszał, że kilku rolników, w jednej z wsi gminy, podpisało umowy z inwestorem, EKO Energia, na budowę turbin wiatrowych na ich ziemi rolnej.
Przekręt numer 3
W kwietniu 2012 roku wójt gminy i rada przystąpili do zmiany "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Krasnopol", czyli odrolnienia ziemi, czyli jej uprzemysłowienia (to świętokradztwo), czyli prawnego przygotowania jej do dyspozycji (czytaj okaleczenia) inwestora na działkach tych, którzy nieświadomi efektu swoich decyzji, bezmyślnie podpisali umowy wstępne na budowę wiatraków. Warunkiem do przystąpienia do zmiany "Studium uwarunkowan" była wcześniejsza, poufna ugoda pomiedzy wójtem i inwestorem, że ten ostatni pokryje koszty procedury administracyjnej odrolnienia działek, na których planowane są turbiny wiatrowe. Czy to jest legalne? W Polsce to kwestia gustu. Nie mniej, jednak, zaczęły się pierwsze pytania i masowe głosy sprzeciwu tych, którzy nie byli o tym spisku poinformowani.
Przekręt numer 4
8 maja 2012, pseudo inwestor, EKO Energia, z polecenia swojego poplecznika na Zachodzie, "podarował" wójtowi Gminy Krasnopol, Józefowi Stankiewiczowi, 400.000 zł, co jest nelegalne w świetle polskiego prawa, jako, że jest sprzeczne z prawem ustawodawczym i równoznaczne z konfliktem interesu.
Przekrkręt numer 5
Inwestor, EKO Energia, firma bez własnego kapitału, okazał się oportunistycznym pośrednikiem, żmiją, złodziejem, który w imieniu obcego kapitału reprezentuje jego interesy w Polsce. W nagrodę, w przyszłości ma być wynagrodzony sutym zyskiem z "legalnej" odsprzedaży tejże inwestycji. To nastąpi z chwilą, kiedy szarada procedury administracyjnej się zakończy, a Rada Gminy Krasnopol zagłosuje pozytywnie na wniosek inwestora. Taka procedura jest też nielegalna, bo nie leży, ani w interesie większości mieszkańców gminy, ani w interesie Polski. I nie powinna wogóle mieć miejsca, zważywszy, że inwestor, czyli EKO Energia, nie ma żadnego poważnego kapitału na proponowaną inwestycję. W dodadku, z ostatniego sondażu wynika, ze ponad 90% mieszkańców Gminy Krasnopol jest przeciwna wiatrakom stawianym bliżej, niż kilometr od ich zabudowań.
Przekręt numer 6
Zaczęła się batalia przeciwników farm wiatrowych z przekrętnymi, nibypoważnymi procedurami administracyjnymi wójta.
Przekręt numer 7
I to chyba największy przekręt.
Ministerstwo Gospodarki (cytat z odpowiedzi sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki - z upoważnienia ministra - na interpelację nr. 5316) z dnia 31 maja 2012) zakłada, że "Kluczowym materiałem dowodowym na realizację inwestycji turbin wiatrowych w przeprowadzanej ocenie oddziaływania na środowisko jest przygotowywany przez inwestora raport. W dokumencie tym powinny znaleźć się informacje dotyczące zagrożeń dla środowiska, oraz ludzi, jakie wiązać się będą z realizacją, eksploatacją/użytkowaniem i likwidacją inwestycji" (nic o jednoznacznch przepisach regulujących kwestię odległości turbin wiatrowych od siedzib ludzkich, oraz obszarów chronionych i cennych krajobrazowo).
A więc zamiast obiektywnych badań naukowych, Ministerstwo Gospodarki jest gotowe zaakceptować jakikolwiek bzdurny wynik "badań" inwestora, czyli bezpośredniego zainteresowanego. No bo to leży w interesie inwestora, by raport "oceny oddziaływania na środowisko naturalne", który on sam ma wykonać, był niczym innym, tylko pozytywnym dla niego. Jesli to nie jest przekręt, to co to jest? Niewinna naiwność? Nie, to główne z założeń i zobowiązań Polski wobec inwestowania w tak zwane "energie odnawaialne", narzucone przez UE, a rząd polski próbuje się z tego wywiązać, nie angażując się w kontrowersje i wolę obywateli, tylko iść do celu "na chama".
Przekręt numer 8
Wojewoda ma ostatni głos na podjęcie decyzji budowy wiatraków w oparciu o środowiskowe uwarunkowania w danym województwie. Gdyby jednak zawetował tą inwestycję, telefon z Ministerstwa Gospodarki powinien ten problem rozwiązać.

Jedyna i ostatnia nadzieja na rozsądek w tym szaleństwie bezprawia, to decyzja Sądu Najwyższego RP.
Czy do tego dojdzie?


Janek, 2012-10-24 11:11:04

po co ta armia urzedasow ,sluzacych slepo inwestorom? ,gdzie CBA , CBŚ , ABW?,
MOZE, NALEZAŁO ZBADAC POWIAZANIA Z PRZEMYSLEM WIATRAKOWYM

rrr, 2012-06-29 04:42:33

ta cała koalicja rzadzaca najpierw probowała po kryjomu przepchnac ACTA , przegłosowala gmo, wydaje ogronma kase na propagande za energią atomowa , zeby amerykanie mogli wysac 50 mld na budowe jakiejs elektowni atomowej ktora po odpaleniu wszystkich blokow da moc 3 %w bilansie krajowym ,nic nie robi aby chronic obywateli przed korporacjami budujacymi potezne fermy wiatrakowe ktore niszcza krajobraz i zdrowie obywateli i wysysaja kase podatnikow ,a teraz jeszcze koalicja na wniosek komora .pl ogranicza obywatelą prawa protestowania , czy to jest normalne?? tak zachowuja sie zdrajcy i kolaboranci .

likwidator, 2012-06-28 13:41:53

Ten kto twierdzi, że siłownie wiwtrowe nie szkodzą nie mówi prawdy po prostu kłamie, albo pracje dla komercji i ma z tego profity różne np. wycieczki, bankiety i inne atrakcje.......

Załączę tekst oddający prawdę:

Energetyka wiatrowa

W ostatnich latach coraz więcej firm zagranicznych interesuje się budową farm wiatrowych w Polsce. Ekspansja firm zachodnich, a w tym niemieckich, jest bardzo silna. Firmy te bardzo często sprzedają wycofane, będące po remoncie, siłownie wiatrowe. Natomiast firmy budujące wiatraki w systemie farm wiatracznych instalują fabrycznie nowe urządzenia.

Małe siłownie wiatrowe nie stanowią zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi – mogą być budowane w niewielkiej odległości od domu mieszkalnego. Natomiast lokalizacja dużych siłowni wiatrowych w odległości do 2000 m stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.
Wady dużych siłowni wiatrowych:
• deformacja krajobrazu naturalnego i mniejsza atrakcyjność dla turystów i właścicieli działek i nieruchomości,
• duże koszty produkcji i budowy,
• niszczenie naturalnych siedlisk lądowych dla roślin i zwierząt,
• ujemny wpływ na duże ptaki lęgowe np. (drapieżne i bociany) w promieniu 5 km,
• ujemny wpływ na ptaki wędrowne np. (żurawie, gęsi) w promieniu 20 km,
• opory aerodynamiczne łopat wytwarzają uciążliwy hałas,
• monotonność wytwarzanego dźwięku oddziałuje niekorzystnie na psychikę człowieka,
• wytwarzanie infradźwięków szkodliwych dla zdrowia człowieka,
• w pobliżu budowanych farm zaobserwowano spadek wartości gruntów,
• niestabilne źródło energii (wymaga nadal elektrowni konwencjonalnych),
• negatywny wpływ pola elektromagnetycznego na lokalny ekosystem i ludzi (zanikają dżdżownice i inne organizmy żywe),
• powstaje efekt światłocienia (migającego cienia),
• wysoki koszt siłowni wiatrowych powodować będzie, że ceny energii elektrycznej bardzo wzrosną.

Co to są infradźwięki i czy są szkodliwe

Infradźwięki wytwarzają wiatraki prądotwórcze. Są niesłyszalne dla ludzkiego ucha i mogą rozchodzić się w promieniu nawet kilku kilometrów. Ujemne skutki oddziaływania na organizm ludzki fal infradźwiękowych wytwarzanych przez siłownie wiatrowe potwierdzają międzynarodowe zespoły naukowców. Fale mogą powodować: mikropęknięcia w oskrzelach, zgrubienia serca, niszczenie obszarów mózgu, depresje, napady padaczkowe, które mogą prowadzić do ślepoty, zaburzenia równowagi, brak snu, bóle głowy, spadek wydajności pracy. Infradźwięki mogą wywoływać drgania rezonansowe ludzkich organów takich jak klatka piersiowa, przepona brzuszna, organy trawienne. Chwilowe oddziaływanie fal powoduje trudności w oddychaniu, a dłuższe poddawanie się oddziaływaniu infradźwięków powoduje zaburzenia układu trawiennego. Podobnie jak przy spożyciu większej ilości alkoholu infradźwięki powodują zachwiania równowagi, trudności w skupieniu się, zmniejszenie ostrości widzenia oraz zmniejszenie refleksu. Infradźwięki przy odpowiednim poziomie ciśnienia akustycznego mogą oddziaływać powodując zaniepokojenie, nudności itp.
W naturze towarzyszą eksplozjom, trzęsieniom ziemi, wyładowaniom atmosferycznym, itp.
Ochrona przed infradźwiękami jest niemożliwa ze względu na znaczne długości fal infradźwiękowych, dla których betonowe ściany, przegrody, ekrany i pochłaniacze akustyczne są nieskuteczne. Fale infradźwiękowe są wzmacniane na skutek rezonansu pomieszczeń, elementów konstrukcyjnych budynków lub całych obiektów. Hałas nisko-częstotliwościowy – zawiera również składowe słyszalne, czyli ,,buczenie”- i infradźwiękowy, powodujący wyżej wymienione choroby. Jego źródłem są wiatraki prądotwórcze. Myli się kto myśli ,, To nie wpływa na mnie osobiście. Ja mieszkam daleko od wiatraków prądotwórczych” Infradźwięk działa niebezpiecznie nawet 10 kilometrów (poprzez bardzo duże fale).

Przeciw elektrowniom wiatrowym protestują, więc ci, którym nie podoba się szpetota wysokich na dziesiątki metrów słupów, hałas powodowany przez turbiny, migajace światła ostrzegawcze nocą czy efekt światłocienia, wywoływany przez obracające się łopaty w ciągu dnia.

Elektrownie wiatrowe negatywnie wpływają również na środowisko, w ich sąsiedztwie dochodzi do stepowienia terenów. W Europie największym potentatem ,,wiatrakowym” są Niemcy. W kraju tym wiatraki spotkać można prawie wszędzie, od Morza Północnego po Schwarzwald na południu. Warto, wiec przytoczyć, co na temat tego źródła energii pisze prasa niemiecka. Zacznijmy od opinii, która zamieszczono kilka miesięcy temu w niemieckim tygodniku ,,Der Spiegel”. Stwierdzono, że sen o przyjaznej środowisku energii zmienia się w wysoko dotowaną z kasy państwowej dewastacje krajobrazu. Najwięcej wiatru jest przecież tam gdzie są najpiękniejsze widoki, a więc na terenach nadmorskich i górskich.
Coraz częściej przeciwko budowie elektrowni wiatrowych podnoszone są też argumenty ekonomiczne, które trudniej zignorować niż opinie zwolenników ochrony środowiska naturalnego i pięknych krajobrazów.
Z wyliczeń m.in. brytyjskiej Państwowej Izby Kontroli (The National Audit Office) wynika, że rozwijanie energetyki wiatrowej jest najdroższym ze znanych sposobów redukcji poziomu dwutlenku węgla w atmosferze. Niemcy mają obecnie prawie 20 tys. turbin wiatrowych, które mogłyby produkować nawet 15% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną. Ale pokrywają zaledwie 3%. Energia wiatrowa jest mało efektywna. Wiatr nie zawsze wieje wtedy i tam, gdzie akurat potrzeba prądu. Dlatego prąd wytworzony w wietrzną pogodę należałoby magazynować, by móc go wykorzystywać w dni bezwietrzne. A wydajnego sposobu na takie magazynowanie po prostu nie ma. Dlatego trzeba mieć ,,w pogotowiu” konwencjonalne elektrownie, które w razie konieczności można szybko włączyć, by uzupełnić braki prądu. W efekcie może się więc okazać, że produkcja prądu w elektrowniach wiatrowych w ostatecznym rozrachunku będzie się wiązała z emisją do atmosfery większej ilości zanieczyszczeń. Ostatnio do krytyki wiatraków przyłączyli się również ci, którzy zwykle byli gorącymi orędownikami ich budowy – ekolodzy. Ich badania wykazały bowiem, że wirujące łopaty wiatraków zaburzają lokalne ekosystemy. Duże skupiska wiatraków mogą też zmieniać lokalny klimat.

Efekt migającego cienia

Efekt ,,migającego cienia” powoduje rozedrganie światła poprzez ciągłe miganie cienia z łopat wirników. Zjawisko to jest na tyle uciążliwe szczególnie w miejscach gdzie są farmy wiatraczne, że w Europie Zachodniej konieczne było wprowadzenie uregulowań prawnych. W Niemczech wiatrak może migać cieniem maksymalnie przez 1 godzinę/dobę.
Gdy czas migania jest dłuższy następuje zatrzymanie turbiny. Kto w Polsce zagwarantuje nam takie prawo i egzekwowanie tego prawa?.........




Jeżeli nie wielkim siłowniom wiatracznym i fermom wiatraków – to co?

W związku z tym, że Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/28/WE zobowiązuje kraje członkowskie UE do wytworzenia 15% energii ze źródeł odnawialnych do 2020 roku dla Polski, stanowi to duże wyzwanie.
Rozwój odnawialnych źródeł energii na obszarach wiejskich powinien następować przy wsparciu tych kierunków, które są przyjazne środowisku i ludziom.
Wśród nich należy wymienić:
• biomasę – spalanie drewna odpadowego z produkcji leśnej, produkcja i spalanie zrębek, brykietu i peletu produkowanego ze słomy i z plantacji roślin energetycznych i trocin drzewnych, a nawet niskiej jakości paszowej bądź konsumpcyjnej zbóż np. owsa itp.,
• biogaz rolniczy – otrzymywany z fermentacji beztlenowej odpadów organicznych i z produkcji rolnej - w ramach kogeneracji produkcja energi elektrycznej i cieplnej,
• biopaliwa – produkcja biopaliwa z rzepaku i innych roślin oleistych np. lnianka, ostropest plamisty itp.,
• energetyka wodna – małe elektrownie wodne z wykorzystaniem cieków wodnych,
• kolektory słoneczne – do instalacji podgrzewających wodę w celach socjalno bytowych w domach mieszkalnych i jako zintegrowane źródła energii z pompami ciepła zapewniające CO w tych budynkach zimą.
• ogniwa fotowoltaiczne – do oświetlania obejść gospodarskich itp.,
• pompy ciepła – wykorzystanie ciepła ziemi i zabezpieczenie ciepła na potrzeby CO gospodarstw rolnych. Ponadto mają one powszechne zastosowanie przy odzysku ciepła podczas schładzania mleka w gospodarstwach ukierunkowanych na produkcję mleka. Odzysk ciepła pozyskanego ze schładzania mleka pozwala nagrzewać wodę służącą do mycia konwi w tych gospodarstwach.
• Energia geotermalna – energia pozyskana z głęboko położonych w Ziemi wód, które można pozyskać do systemu CO na szerszą skalę tj, miasta i wsie. Przykładem tego typu instalacji jest Mszczonów w woj. mazowieckim, gdzie ciepło wody jest wykorzystywane do CO i do celów leczniczych i w budowie Toruń – geotermia Ojca Rydzyka.

EMA, 2012-06-28 10:33:27

Jak sie czyta odpowiedzi ministra to aż żal nie powiem co ściska. A najlepsza jest ta ze nakładaja kary jak są normy przekroczone, a może jeszcze by tak pomyslał o ludziach którzy pod tymi przekroczonymi normami mieszkają! Na szczeście wszyscy kiedyś umrzemy, ale co niektórym życze by ich spotkało to szybko!!!

rafi, 2012-06-28 09:33:29

to zwykłe draństwo dopuszczać tak niekompetentnych ludzi do tak wysokich stanowisk. niech przyspawa sobie maleńki wiatraczek do zakutego łba i zobaczymy czy po roku będzie normalny. kto mu płaci za tak anty społeczne decyzje. producent wiatraków?

mim, 2012-06-28 09:25:14



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Pałuczanin81

Teraz czas na RAGT Panama z Agrii

lokizom

Ja też nic nie obserwuje, ale różnicy w plonie też nie zaobserwujemy