PARTNERZY PORTALU partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

......w doradztwie odr są dwie klasy tj. centrala gdzie się żyje na wysokim poziomie oraz doradcy z terenu ,którzy co ledwo zipią na minimalnych płacach i jeszcze muszą zarabiać na tych pierwszych bo tych pierwszych przybywa i przybywa bez przerwy .....

bolk, 2013-01-24 20:27:16

Czy ktoś wie ile zarabia doradca.Ano płaca za listopad i grudzień 2012 to 1400-1500zł do ręki niezależnie od stażu pracy oczywiscie z wyższym wykształceniem.Ma umieć wszysko,ma być dyspozycyjny,być technologiem ,ekonomistą,finansistą,mechanizatorem,budowlańcem,informatykiem,szkoleniowcem itp.

beneficjent, 2013-01-24 19:17:25

moim zdaniem ODRy maja takie problemy finansowe a w najbliższym czasie pojawią się zwolnienia dlatego, że: 1. Przerośnięta administracja i przyzwyczajenie rodem z poprzedniej epoki powodują że duża część pracowników "pracuje" na pół gwizdka. Problem jest o tyle poważniejsze, że zwolnieni zostaną nie ci co się obijają ale ci co nie znają nikogo wyżej lub nie są z odpowiedniej opcji politycznej ( tu żart: jak zwalniani będą pracownicy z PSLu? całymi rodzinami :) ). 2. Znam wielu doradców z oderu i wiem że w śród nich są na prawdę dobrzy specjaliści, którzy są cenieni przez rolników. Ci z pewnością nie będą mieli problemu by pozostać na rynku i świadczyć prywatnie usługi doradcze ( lub zatrudnić się w prywatnym podmiocie) ale jeśli już zwolniony zostanie bumelant to nie ma czego szukać w tej branży. Bo jeśli doradca przez 5 lat nie zrobił żadnego zebranie we wsi, nie zna nikogo a pojawiał się tylko w okresie wypełniania wniosków ( a dodatkowo "kasował" rolników do własnej kieszeni i nie dawał potwierdzenia czyli nie brał żadnej odpowiedzialności za wniosek) to co on teraz im powie? Rolnik nie jest głupi! 3. W artykule pojawiły się dane GUSowskie, a proszę podać ( o ile ktoś takie statystyki prowadzi) ile z pośród tych 548 tys rolników korzystających z pomocy ODRów była zadowolona? (Wielu rolników nie ma wyjścia np bo na ich terenie nie działa nikt inny ale czy była zadowolona??). Pracownicy ODRów (oczywiście uogólniam) postępują tak jak by to rolnicy byli dla nich a nie odwrotnie. Dopóki sposób myślenia się nie zmieni to będą problemy finansowe.

JohnD, 2012-12-10 11:28:39

moim zdaniem ODRy maja takie problemy finansowe a w najbliższym czasie pojawią się zwolnienia dlatego, że: 1. Przerośnięta administracja i przyzwyczajenie rodem z poprzedniej epoki powodują że duża część pracowników "pracuje" na pół gwizdka. Problem jest o tyle poważniejsze, że zwolnieni zostaną nie ci co się obijają ale ci co nie znają nikogo wyżej lub nie są z odpowiedniej opcji politycznej ( tu żart: jak zwalniani będą pracownicy z PSLu? całymi rodzinami :) ). 2. Znam wielu doradców z oderu i wiem że w śród nich są na prawdę dobrzy specjaliści, którzy są cenieni przez rolników. Ci z pewnością nie będą mieli problemu by pozostać na rynku i świadczyć prywatnie usługi doradcze ( lub zatrudnić się w prywatnym podmiocie) ale jeśli już zwolniony zostanie bumelant to nie ma czego szukać w tej branży. Bo jeśli doradca przez 5 lat nie zrobił żadnego zebranie we wsi, nie zna nikogo a pojawiał się tylko w okresie wypełniania wniosków ( a dodatkowo "kasował" rolników do własnej kieszeni i nie dawał potwierdzenia czyli nie brał żadnej odpowiedzialności za wniosek) to co on teraz im powie? Rolnik nie jest głupi! 3. W artykule pojawiły się dane GUSowskie, a proszę podać ( o ile ktoś takie statystyki prowadzi) ile z pośród tych 548 tys rolników korzystających z pomocy ODRów była zadowolona? (Wielu rolników nie ma wyjścia np bo na ich terenie nie działa nikt inny ale czy była zadowolona??). Pracownicy ODRów (oczywiście uogólniam) postępują tak jak by to rolnicy byli dla nich a nie odwrotnie. Dopóki sposób myślenia się nie zmieni to będą problemy finansowe.

JohnD, 2012-12-10 11:24:35

Siedzę na państwowym bo jestem matką z dziećmi - czyli dyspozycyjność raczej odpada. Zakup ziemi - myślałam o tym, ale moje rodzinne oszczędności (licząc 20% wkładu własnego)starczą na góra 2ha - a trzeba to jeszcze czymś obsiać czy obsadzić no i nająć usługi - bo przecież swojego sprzętu nie mam. Rolników żadnych nie omijam - jak mnie poproszą to staram się doradzić. Nie zawsze wszystkich pamiętam - zwłaszcza po nazwiskach - w końcu na gminie jest ich kilkuset a nie wszyscy się do mnie o coś zwracają. Staram się być uczciwa w tym co robię i zgłębić problem bo nie lubię jak czegoś nie wiem. Oczywiście ciężko czasem doradzić, ale staram się. Choć pewnie i tak zdarzają się niezadowoleni - bo jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.

el, 2012-11-30 10:07:17

@el ja prasuję w branży niemal 30 lat ciągle zarabiam dużo poniżej średniej krajowej a zapewniam że chcąc z tego wyżyć też trzeba mieć kilka zawodów już w szkole podstawowej miałem nauczyciela który mawiał że na wsi trzeba być nie tylko rolnikiem alei księgowym weterynarzem mechanikiem i... długo by wymieniać

jarki, 2012-11-22 17:25:48

el z takim doswiadczeniem czemu siedzisz na panstwowym ?? sprawdz i zweryfikuj swoje doswiadczenie w praktyce... nakup ziemi i zobaczysz czy bedzies mial srednia krajowa?? do tych rolnikow do ktorych jezdzisz to oni maja srednia krajowa napewno ,,,,a jak bedziesz kiedykolwiek jechal w teren to sie zatrzymaj i popatrz jak zyja rolnicy i jak wygladaja ci ktorych omijasz...

aseptyczny, 2012-11-22 17:02:31

@ astra, a jakbyś zarabiała średnia krajowa to można się na tobie wyzywac?

arszczecin, 2012-11-22 15:43:31

Jestem doradcą - pracuje 10lat w tej branży - zarabiam najniższą krajową.Za żaden wniosek nie dostaje takiej kasy jak napisał aseptyczny. Musze się znać na funduszach, obowiązujących rolnika przepisach, Dyrektywie Azotanowej, technologii produkcji (od marchewki po krowy), zarządzaniu gospodarstwem, ubezpieczeniach, zakładaniu firmy, podatkach i jeszcze by się parę znalazło. Z góry przepraszam rolników jeśli czegoś nie wiem - ale nie zawsze jestem w stanie - mam ograniczony czas (doba ma tylko 24h) na naukę. A do tego wypełniamy ankietki dla uniwerków, robimy kalkulacje i prowadzimy rachunkowość rolną a czasem jak się uda pojedziemy za swoje pieniądze do rolnika (bo jak nam wszędzie powtarzają ta praca to misja) Pozdrawiam

el, 2012-11-22 15:21:38

są od doradzania i pomagania
jak dup@ od srani@

jarki, 2012-11-07 23:08:33

Może zanim panowie rolnicy zaczniecie najeżdżać na odr-y przeczytacie ostatnie zdanie komentarza powyżej? Cytuję: "Czy uda się stworzyć taki system? Wiadomo tylko, że teraz go nie mamy". I tyle na tym. O obsadzaniu stanowisk dyrektorskich w WODR-ach przez niekompetentnych nierolników nie ma co pisać. O tym pisano już wiele. Nie ma co się wyżywać na ludziach, którzy nie zarabiają średniej krajowej.

Astra, 2012-11-07 22:22:23

ja jak potrzebowałem pomocy to moja pani doradca akurat niemal mi zaszkodziła ale jakoś poradziłem sobie sam dzięki internetowi
jak już tu kiedyś pisałem jest tak otłuszczona od tych bombonierek i kaczek co dostała jako upominki {nie wspomnę o reszcie} że nie może się wygramolić z samochodu a o kreatywności jako doradcy to szkoda marzyć

jarki, 2012-11-07 20:37:54

parias pielegniarki maja takie zarobki a napewno wieksza odpowiedzialnosc bo chodzi o zdrowie i zycie pacjenta.<bez odbioru>

aseptyczny, 2012-11-07 19:50:21

parias, mam zdanie odnośnie odrow takie same jak aseptyczny.
jeśli to boli to dobrze, bo krytyka jest potrzebna, jeśli jest ciężko to jest mi przykro.
gospodaruje ok dekady, odr nie był mi jeszcze potrzebny, a jeśli był to do kalkulacji kosztów, tylko dostałem sprzed 2 lat.
jakiś czas temu odr robił spotkanie z mleczarzami, zaprosił mleczarnie, paszowcow, lek wet. i "hodowców bydła" . pisze w cudzyslowie bo tych hodowców było ze mną 3, dwóch ja powiadomilem, a sam dowiedziałem się o spotkaniu z mleczarni, na spotkaniu byli ludzie którzy od lat nie mieli krowki, chyba ze cukierka, po spotkaniu rozmawiam z rolnikami nie hodowcami pytam się jak się dowiedzieli: no jak PROSZENIE, przyszło. myślę ze wysyłali je metoda chybił trafił. tylko pytanie po kiego czorta wydawać pieniądze.
co jest najlepsze jakiś czas potem rozmawiam z gościem z odru i on się pyta: to ty masz krowy?

arszczecin, 2012-11-07 19:44:54

parias nigdy nic nie pisze na sile i wyolbrzymiajac....spotakalem sie z takimi sytuacjami... i raz jeszcze to napisze ze spo i inne fundusze to dla nich byly kokosy...teraz sie koncza to placz jak nisko zarabiaja ...a koszt pelnego wniosku kosztowal 2.5 tys min...wiec jestes doradca to dobrze wiesz jak jest i bylo...a co do zacofanania to opieracie sie na rolnikach prekursorach ktorzy cos wymyslili wdrozyli i im sie udalo a wy te pomysly powielacie na wielka skale....jezeli masz cos nowego do zaoferowania dla sredniego i malego rolnika to chetnie ja i nietylko poczytamy...

aseptyczny, 2012-11-07 19:39:56



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

ITP2016

Szanowni Państwo, Instytut Technologiczno Przyrodniczy w Falentach oraz Instytut Eduakcji Europejskiej w Warszawie serdecznie zapraszają na nowy,...

Marecki

No, masz szczęście. Wpisz to najlepiej w profilu.

puisu

Tyle daje jednorazowy post, gdzie użytkownik nic o sobie nie powie. Pisze, żeby zaistnieć. Przepraszam, już się poprawiam Jestem z okolic...