PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Były, ale tylko 20 na taką demonstrację. Nie wiem dlaczego, ale jak polski rolnik nie pojedzie na strajk sowim traktorem a tym bardziej nowym to tak jakby nie strajkował i nie był rolnikiem. Chcesz wylewać gnojowicę po mieście? Rób to, nikt nie broni. Tylko nie zdziw się jak w wiadomościach rolnika uzna się za chama i prostaka któremu ciągle mało a Tuskowi wzrośnie poparcie bo wandalizmu nie będzie popierał i w związku z tym będzie na was policję nasyłał i kazał za sprzątanie zapłacić. Oczywiście zaraz wpadnie Baca i powie, że władza używa komunistycznych metod wobec rolników każąc zapłacić za to co zrobili i nasyłając policję z prokuratorem. Ideą protestu jest zwrócenie uwagi na problem i za pomocą opinii publicznej naciskanie na władze. Jeżeli wywieziesz gnój na ulice i podlejesz go gnojowicą to nacisk będzie opinii publicznej ale żeby zrobili z wami porządek.

Vader, 2013-06-09 21:59:45

@ vader, patrz tam tez były traktory :)

http://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/bydlo-i-mleko/emb-niemiecki-rzad-blokuje-korzystne-rozwiazania-dla-rynku-mleka,44393.html

tam można było wwieżć słome, u nas nie, w paryżu rolnicy mogli rozlać gnojowicę na urzędy , u nas nie :)
http://www.youtube.com/watch?v=1MOvmGIPi7w
jedna UE , a jakże inne realia :)

arszczecin, 2013-06-09 16:02:38

@ vader, ależ to wszystko o czym piszesz, to jest, było i będzie. jedynie nie to z traktorami.
protesty nie były tak uprzykrzajace jak to wygląda. niejednokrotnie musiałem się zerwać z protestu i przelecieć z jednej strony szczecina na druga i zajmowało to kilka minut dłużej niż zwykle.
były robione w przeszłości happeningi, np rozdawanie mleka w centrum miasta przez mleczarzy. była 77 dniowa " okupacja" anr i urzędu marszałkowskiego , te 77 dni protestu były spokojne, prowadzone były rozmowy z mieszkańcami. jedyne problemy jakie były podczas przejazdów po mieście były z kilkoma naprutymi wyrostkami i napakowanymi kierowcami nowych bmw i audi :)

gdyby przy tym proteście byłby jakikolwiek polityk to dopiero byłaby jazda :)

nie było tematu związanego z brakiem zerowania miasta na wsi, tego ze nic się nie opłaca. były tłumaczenia ze rzadamy przestrzegania prawa. zwracano uwagę ze ten protest różni się od poprzednich. podczas każdego wywiadu, podczas konferencji prasowych był poruszamy temat przestrzegania prawa, poruszane były kwestie nie tylko anr ale też sprzedaży bezpośredniej, media skupiły się tylko i wyłącznie na ziemi i dopłatach.
jesteśmy jako środowisko podzieleni z pod dochodowym ro też było poruszane.
wiesz jak długo w tym kraju działa prawo? aby zrobić porządek z izbami należy zmienić prawo, było to już na farmer.pl poruszane.

taka rizpierducha będzie trwała dopóty nie będziemy mieli reprezentacji w sejmie,

arszczecin, 2013-06-07 08:06:19

Ale zmieńcie formę protestu na bardziej agresywną nie wobec mieszkańców ale władz. Nie blokujcie znowu dróg, nie zwiększajcie liczby traktorów na ulicach i korków przez to bo im bardziej wkurzycie mieszkańców tym bardziej będą przyklaskiwać gdy marszałek znowu użyje policji aby was rozgonić. Blokujcie agencję, urząd wojewódzki czy biura poselskie z PO i PSL. Uprzykrzajcie im życie bo to oni sprawują władzę. Do tego jeżeli widzicie łamanie prawa to zamiast jeździć po mieście ciągnikami, zróbcie składkę na kancelarię która będzie was reprezentował i zawalajcie prokuraturę, sądy, RPO czy organy nadrzędne wobec ANR skargami wobec niej. Zróbcie porządek z Izbami rolniczymi bo od nich bardzo wiele zależy na przetargach. I wyjdźcie do mieszkańców, ludzi z miasta. Pokażcie im swój problem ale tak na spokojnie, rozważnie i nie taki, że nic się nie opłaca a mieszczuchy żerują na krwawicy rolników. Zróbcie podczas protestu jakiś mini festyn, grill itp, zaproście polityków żeby się tłumaczyli dlaczego tak się dzieje, pokażcie się z dobrej strony, pokażcie, że wyprzedają ziemię Niemcom, że nie ma takich kokosów jak to mówią w tv itp. I tylko nie organizujcie przy tym wystawy nowych ciągników. Jeżeli zdobędziecie przychylność mieszczuchów to zaraz inaczej będzie władza patrzyła na was.

Vader, 2013-06-07 00:31:48

vader fajnie konwersujecie :)

zobacz. w szczecinie protest trwał 77 dni. prowadzone były rozmowy, zachowane było prawo ( dopelnione były wszystkie zezwolenia itp ), nie było żadnych ekscesów, a władza w postaci marszałka zablokowała wejście do urzędu województkiego policją :( , doszło do podpisania porozumienia, wyjechalismy za szczecina. skończył się dialog.
problemem nie są procedury, prawo tylko ich realizowanie.
konstytucyja mówi : podstawą ustroju rolnego są gosp rodzinne, agencja ma w statucie poprawę struktury agralnej.
a mimo to dochodzi do protestów. czyli coś nie dzieła.

te protesty które już się odbywały, nie były wcale aż tak upierdliwe dla mieszkańców. zawsze można było znaleść objazd. ostatni w pyrzycach polegał na zablokowaniu drogi wyjazdowej, z zachowaniem przepustowosci dla pojazdów uprzywilejowanych, to nie był totalny paraliż komunikacyjny, zablokowana została 1 droga wyjazdowa z miasta. 1 .

teraz. policja dostała prykaz z góry. udupic. ok. rolnicy dostali wezwania przywiezione przez policjantów " dziś wieczorem" na przesłuchania w sprawie wykroczenia, WYKROCZENIA, na jutro rano. :) czyli " pogratulować" szybkiego działania, jak chcą to potrafią .

masz rację ze ten protest różni się od działań innych branż. inna specyfika. ale wyjazd do np wawy i blokada sejmu jest nie realny, zwierzeniowcy nie zostawia roboty i nie pojadą na x dni, siła jest inna niż kolejarzy.

nie oszukujmy się, główne wątki protestu dotyczą sprawy ziemi, a ta ziemia jest jeszcze na zachodzie i północy. wschód nie ruszy wtym temacie.
protesty są prowadzone lokalnie, bo oficjalnie jest to lokalny problem. pyrzyce krzyczą głośno ze połowa gminy jest w rękach obcych ( odbywa się ta wyprzedaż, z ominienciem, z naruszeniem prawa ) i cisza.

to co lokalna po wyczynia to kpina.

przeczytaj ost politykę. retoryka art jest taka, polski chłop dostaje DARMOWE, NIEOGRANICZONE środki unijne i jeszcze protestuje. chce likwidacji dużych gospodarstwa, chce rozkulaczenia ich , a to te duże gosp nas żywią i bronią, podczas gdy ci mali rolnicy są chciwi, głupi i sterowani politycznie. czyli zdyskredydowac, zchamic, obrzydzic tego chłopa ludzią. kilka stron dalej jest art o holendrze na żulawach. laurka pochwalna. TEN WYKSZTAŁCONY, KULTURALNY ZAGRANICZNIK, za własne pieniądze robi w zapijaczonej polsce ład. :) pełen obiektywizm dziennikarzy :)

baca ładnie przedstawił resztę.

problemem nie jest prawo, problemem jest jego realizacja. pierwokup anr nie jest realizowany. anr ma wszelkie info , kto sprzedaje/ kto kupuje ziemię, a mimo to niczego nie realizuje.

protesty będą zaostrzone, jedli nic się nie zmieni.

arszczecin, 2013-06-06 08:28:19

Blokując ruch protest zostanie zauważony przez władzę ale to wszystko co władza zrobi. Protest musi uderzyć w władzę bezpośrednio lub pośrednio a nie Kowalskiego który swoim Audi w dieslu za połowę rocznej wypłaty jedzie do pracy. Pracownicy fabryk strajkując blokują fabryki w ten sposób doprowadzając do strat właściciela, kolejarze blokują pociągi więc PKP i Skarb Państwa ma straty więc władza do nich dopiero wtedy wychodzi i idzie na ustępstwa. Po drugie, jak Tusk podniesie kolejarzom pensje to jako wspaniały premier będzie mógł liczyć na ich poparcie w kolejnych wyborach. Rolnicy natomiast robią ten błąd, że blokowaniem drogi krajowej denerwują jedynie kierowców i mieszkańców. Do tego wieś nie jest elektoratem obecnej władzy więc władza ma gdzieś rolników bo i tak ich głosów nie stracą. Chcecie żeby protesty przynosiły efekty? Róbcie to tak żeby władzy bardziej opłacało się wyjść do was niż ignorować. Macie do wyboru albo uderzyć budżet państwa po kieszeni albo pokazać PSL, że bez waszych głosów nie dostanie się do Sejmu a PO może stracić kilka punktów procentowych w sondażach. Jeżeli uważacie, że ustawa jest niezgodna z Konstytucją, ustawą to róbcie składkę na kancelarię i pozywajcie Skarb Państwa, urzędy. Bo jak na razie, wasze protesty polegają na wypisania paru haseł, 15 postulatów z czego 12 jest nierealnych i jeżdżeniu ciągnikami w kółko wartymi kilkanaście milionów.

Vader, 2013-06-06 04:13:04

Nie twierdzę, że działania przeciw protestującym rolnikom przybrały już takie same formy jak w 1970 czy 1976. Tak daleko to jeszcze nie zaszło, dziś władza ma do dyspozycji znacznie szerszy katalog środków pośrednich i trochę więcej finezji w neutralizacji społecznych protestów. Naga siła zostanie zapewne użyta w ostateczności.
Podobieństwa jednak istnieją.
Przede wszystkim, przeciwko protestom, które mają charakter polityczny (bo choć rolnicy odżegnują się od polityki i walczą o "swoje", to ich postulaty i zarzuty wobec władz wymiar polityczny przecież mają) władza używa środków administracyjnych i policyjno represyjnych trochę "nie na temat" - że nie dopełnili jakiejś formalności pisemnej, że ruch utrudniają, że naśmiecili ulotkami, że olej z hydrauliki wycieka itp.
A tymczasem istotne jest meritum: rządzący wyprzedają ziemię obcym i "znajomym królika" bez poszanowania swoich obywateli, wbrew polskiej racji stanu, a także wbrew Konstytucji i innym aktom prawnym.
Po drugie, istotą blokady jako środka wyrażania protestu jest to, że właśnie utrudnia się ruch, zaburza funkcjonowanie, i w ten sposób zmusza się współobywateli ( i władzę) do zauważenia protestu.
To trochę podobnie jak ze strajkiem w fabryce, w komunikacji miejskiej czy na kolei - też utrudniają życie innym, którzy tego nie chcą...
Pozwolę sobie zauważyć, że historia z przekazaniem ziemi rolnej polskim rolnikom ciągnie sie już wiele lat, były ciągle niespełniane obietnice. Były ze strony rolników liczne działania mniej drastyczne niż blokada, ale nie przynosiły one realnych skutków.
Protestujący rolnicy są w praktyce pozbawieni reprezentacji politycznej (nie żartujmy z PSL), ich prawa (także te zapisane w obowiązujących aktach prawnych i wynikłe z wcześniejszych ustaleń z władzą) nie są respektowane, większość mediów uprawia nagonkę na "leniwe i pazerne chłopstwo".
W tej sytuacji blokada drogi jako forma protestu jest w pełni uzasadniona.
Co do zgodności z prawem: w tej sprawie władza notorycznie łamie prawo (do konstytucji włącznie), nie dotrzymuje obietnic, lawiruje. Zarzut do rolników, że nie dopełnili obowiązku pisemnego powiadomienia jest w tej sytuacji farsą.

baca56, 2013-06-06 01:09:30

Pałowali protestujących, robili "ścieżki zdrowia", zamykali bez powodu, że tak bardzo jest to podobne do sytuacji z tamtej epoki? Bo teraz to przesadziłeś jak porównujesz wezwanie na komendę z milicją z tamtych lat. Zorganizowano nielegalną manifestację, na środku ulicy blokując ruch i zmuszając ludzi do stania w korkach a wy się dziwicie, że policja was wzywa bo miała czelność wam przypomnieć, że prawo łamiecie. Chcecie manifestować? Róbcie to, prawo nie zabrania ale nie na środku ulicy, nie zmuszając do udziału innych którzy tego nie chcą. Bo w tym momencie zmuszaliście do udziału w waszym proteście, kierowców którzy mieli pecha tamtędy przejeżdżać.

Vader, 2013-06-06 00:04:43

Demokracja to nie tylko wybory. Demokracja to także swobodne prawo do zrzeszania się, manifestacji, protestu. To także prawo do obywatelskiego nieposłuszeństwa, gdy władza kłamie, działa niesprawiedliwie i szkodliwie.
I te fundamenty demokracji są zawsze obowiązujące, niezależnie od tego, jakie regulaminy i przepisy wymyśli aktualna władza, próbując obywateli tych praw pozbawić.
Użycie sił policji w tym przypadku przypomina żywo metody stosowane w schyłkowym okresie tzw. minionej epoki przez ówczesną władzę przeciwko społeczeństwu.
Urabianie opinii publicznej przeciwko protestującym rolnikom kojarzy mi się z nagonkami w Trybunie Ludu na "warchołów" strajkujących i protestujących w 1979, 1976, i później, aż do upadku ówczesnego reżimu.
Mam nadzieję, że to początek końca tej władzy. Mam też nadzieję, że tym razem nie skończy się Magdalenką, kantami Okrągłego Stołu i grubą kreską.
I że pójdzie to szybciej...

baca56, 2013-06-05 23:27:33

I nie potrafili tego zorganizować tak jak należy? To co to za burmistrz w takim razie?
A co tak się dzieje bo chyba nie jestem za bardzo w temacie?

Vader, 2013-06-05 23:22:30

Vader jestes nie w temacie, burmistrz Pyrzyc, był jednym z protestujących :)

media tak to przedstawiają że wyglada to jakby chłopi prosto z obory wyszli w gumiakach na ulice.
to co się u nas dzieje, nie trwa od wczoraj, od zeszłego tygodnia czy też od roku.
dość już pobłażania i słuchania ściem rządzących.

arszczecin, 2013-06-05 23:07:06

I dobrze. Chcą protestować? Niech poinformują burmistrza. Czy tak trudno napisać podanie do niego i do urzędu się przejść? Czy koniecznie jest uprzykrzanie życia Bogu ducha winnym ludziom? W czym blokowanie drogi pomoże? W niczym a nawet bardziej zniechęci ludzi do rolników. Bo teraz Tusk się z was śmieje i jak jeszcze powie w mediach, że wyciągnie konsekwencje wobec protestujących którzy blokowali drogi to mu sondaże pójdą w górę, bo kierowcy którzy stali w korkach będą mu za to dziękować.

Vader, 2013-06-05 22:42:21

Właśnie widać jakie mamy prawo i czym się zajmuje policja ,ważne by mandat zasadzić byto łatwe pieniądze ,a grubsze sprawy -są za trudne.

Figo78, 2013-06-05 21:56:31

odsłona naszego PAŃSTWA DEMOKRACJI!!!
im ololno wszystka a nam-ZEZWOLENIA NA PROTEST!!!super ale do wyborów!! TYLKO

vin, 2013-06-05 21:16:05

No i mamy drugą komune tylko 100 razy gorszą mafijno-pejsową -precz kryminalistami z po.

dukla, 2013-06-05 20:55:02



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

ikcomas

No i właśnie stąd ta niska składka. Rolnicy wprowadzeni w błąd się ubezpieczą bo tanio a jak przyjdzie do wypłaty odszkodowania to guzik dostaną. Z...

Ubezpieczenia Pocztowe

No tak...źle napisałem...teraz widzę ...nie wkręcam Was Panowie :)  Franszyza to 10% ... limit wypłacalności to 17% przy przezimowaniu...