PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

pewien pan wrzeszczy swoim utworze bla bla,,,,wiec tyle sa warte te artukuly,,,chca zebysmy tutaj nawzajem sie niewadzili...zamiast razem robic zeby kazdy mial udzial w dochodach a co za tym idzie...godnosc,,i szacunek,,jak kazdy bedzie mial grosz w kieszeni i każdy będzie nim obracał będą miec z tego korzysc wszyscy...

mir 30, 2014-01-25 12:50:35

1500 wniosków do prokuratory rocznie w sprawie wyłudzenia...a rolnikow 1mln 360 tys...wiec robienie z igły widły,,,a cala reszta bojąc się to ze zostanie pociągnięta do sadu zaniża powierzchnie działek rolnych wiec Polscy nie rolnicy nie są kryminalistami,,jak to sie tu sugeruje... do tego proszę zauważyć ze podatek i czynsz dzierżawny płacony jest od powierzchni działek ewidencyjnych...i jakoś nikt nie sprawdza ile faktycznie jest zawyżona powierzchnia i zle zmierzona,,,Jeśli idzie o interes samorządów wszystko w porządku ze płaci sie za duzo,,,nie ma sprawy,,,Hipokryzja i sowieckie myślenie ze jeden drugiemu wilkiem i jeden drugiemu cos odbiera,,, Ludzka krótkowzroczność,,, Jak kapucha płynie w strone Warszawy to ok...ale jak ma płynąc w druga strone to juz złe...

max45, 2014-01-25 12:41:05

Rzeczpospolitej już nigdy więcej nie kupię.

stiopa, 2013-09-18 19:14:41

Panie szanowny WŁAD,trochę więcej obiektywizmu.Dla Twojej wiadomości-ok. 10% z tych półtora miliona rolników produkuje na rynek,reszta to ''gospodarstwa''które albo są za małe aby cokolwiek zrobić,albo są to gospodarstwa istniejące tylko i wyłącznie na papierze a będą
istnieć póki są dopłaty,a to nie wina rolników(tych którzy naprawdę ziemię obrabiają)Komu daję pracę,szerokie spojrzenie na sprawę pozwala spokojnie stwierdzić,że dwudziestu pana pracowników w porównaniu z tym do czego przyczynia się obrót pieniądza w rolnictwie to pikuś,dlaczego?wysil szare komórki(z całym szacunkiem).

mały, 2013-09-18 13:23:55

Rolniku, czy mógłbyś się powstrzymać z szukaniem winnych. Jestem przedsiębiorcą, uczciwie płacę podatki i składkę do ZUS od siebie i od 20 pracowników, których zatrudniam. A ty komu dajesz pracę? Uczciwie też podaję dane we wnioskach o dopłaty. Potwierdzją to kontrole ARiMR. A swoją drogą, nikt nie mówi o tym, że Polska nie była przygotowana do tak potężnej akcji jak dopłaty dla półtora miliona rolników. Mapy w dużej mierze nieaktualne. Diabeł zresztą tkwi, jak zwykle, w szczegółach. Rolnicy wiedzą o czym mowa. I gdyby nie polska bezinteresowna zawiść, która nie pozwala dojść do wniosku, że dopłaty pozwalają na obniżenie cen żywności i są dopłatami do konsumenta a nie rolnika, nie byłoby tego bezsensownego mieszania w polskim kotle. Od mieszania nic nie przybywa. A Rzepie też przydałoby się trochę więcej obiektywizmu. Zamiast wkładać kij w mrowisko, można było opisać zjawisko szerzej, może wtedy czytelnik wyciągnąłby właściwe wnioski z podanej informacji.

wład, 2013-09-18 09:19:14

Jeśli idzie o powierzchnię działki to mamy do wyboru kilka wielkości:

1. Powierzchnia rzeczywista użytkowanej działki.
2. Powierzchnia katastralna działki.
3. Powierzchnia działki zmierzona GPS-em. (w trudnym terenie i skomplikowanym kształcie działki różnice kolejnych pomiarów nawet po kilkanaście procent)
4. Powierzchnia działki wg ortofotomapy z przesuniętymi granicami (nawet po kilkanaście metrów przesunięcia w stosunku do istniejących znaków granicznych)
5. Powierzchnia działki zmierzona przez kontrolę na miejscu zleconą przez ARiMR
6 - 9. PEGi z ostatnich lat (każdy inny, mimo że w terenie żadnych zmian)

Wszystkie te powierzchnie są różne, choć dotyczą tej samej działki.
Najwięcej zamieszania robią corocznie zmieniane PEGi.
Miałem taki przypadek: Działka (łąka i pastwisko) dwadzieścia kilka hektarów,
Zgłaszałem (ostrożnie) jakieś 2 ha mniej. Corocznie dostawałem informację o PEG, z której wynikało, ze mogę zgłosić 1,5 ha więcej. Któregoś roku w zgłoszeniu dołożyłem hektar. Wynik? Obcięli PEG i mieli pretensje, że podałem 0,9 ha za dużo.
Z drugiej strony mam też dwie nieduże działki dla których PEG jest większy od powierzchni katastralnej...
W Polsce mamy lekko licząc kilka - kilkanaście milionów działek.
Co roku rzesza urzędników siedzi przed monitorami i od nowa klika myszką po obwodzie tych działek w oparciu o bardzo nieprecyzyjna ortofotomapy sprzed kilku lat., i za każdym razem wychodzi im co innego. Ale kasa leci...

Szkolenia, szkolenia...
Finansowane są z różnych źródeł, ale schemat jest zawsze ten sam: w jakimś ośrodku wypoczynkowym, hotelu, agroturystyce ogłasza się szkolenie.
Pan (lub Pani) prelegent wygłasza gadkę, z której dowiadujemy się rewelacji, ze krowa z tyłu ma ogon, ale z przodu poza pyskiem ma jeszcze rogi, choć oczywiście istnieją też rasy bezrożne. Na sali ziewanie, rozmowy no i krąży lista obecności (czasem nawet dwie, takie "dwa w jednym") - żeby była podstawa do pobrania kasy przez organizatorów szkolenia. Potem obiad. Koniec imprezy.
Z drugiej strony - ostatnio wichura połamała sporo drzew w wiejskim parku. Choć we wsi każdy mężczyzna umie robić piłą nie ma kto tego uprzątnąć - bo chłopy nie mają "uprawnień". Takich szkoleń to się nie organizuje....
W okolicy wymierają ostatni mechanicy maszyn rolniczych, wyszkoleni jeszcze w POMach. Nowych nie ma. Nie ma szkół, nie ma szkoleń. Potrzeby oczywiście są...

Nikt nie ruszał, nie rusza i nieruszy megaprzekrętów na łąkach bez zwierząt koszonych od czasu do czasu kosiarką bijakową, w każdym nowym rozdaniu przepisów będą jakieś "orzechy włoskie ekologiczne".

Długo by można pisać...

baca56, 2013-09-18 09:13:11

Znowu nagonka na rolników! W artykule Rzepy jest wiele nieścisłości i przekłamań.
1. W arimr są ludzie nie przygotowani do wykonywania powierzonej im pracy. zatrudniani tam są ludzie na podstawie koneksji i przynależności partyjnej. ,,Nepotyzm i Prywata" Niedouczony pracownik arimr kwestionuje pomiary wykonane przez geodetów. Nie uwzględniają swoich błędów, każdy ich błąd idzie na konto rolnika!
2. W raporcie prokuratury nie ma nic na temat ile tych zgłoszeń było zasadnych, śmiem twierdzić, że może z 5%. Pozostałe to tylko po to aby się wykazać na premię i dać niepotrzebne zajęcie policji i prokuraturze.
3. Na kasę Unię to naciąga ARiMR! Ile ze środków przeznaczonych na rolnictwo trafia do rolnika, może 50% albo mniej, resztę zżera biurokracja i pasożyty żerujące na rolniku. Po co komu bzdurne szkolenia wykonywane przez zewnętrzne firmy ale przez pracowników arimr za odrębnym wynagrodzeniem w godzinach pracy
4. W Polsce w roku 1938 było 118 000 urzędników, 1989-175 000, a teraz jest ich ponad milion. Jak długo jeszcze podatnik będzie utrzymywał tą bandę nierobów?
5. Wyjście jest jedno, uprościć system, zwolnić conajmniej 80 % urzędników to może wreszcie obywatel będzie traktowany normalnie a nie jak złodziej.
Stare przysłowie mówi ,,sądzę Ciebie według siebie" Wniosek-jeśli państwo jest zlodziejskie to i podobnie traktuje obywatela.

A. Krzak, 2013-09-18 07:57:18

Polski rolnik wyłudza???? to Agencje oszukują
rolników zmniejszając areał aby tylko mniej wypłacić i dać sobie premię. Do podatku jest np pow 1,20 ha a do dopłaty 1,15 ha. Niech każdemu ukradną po 5 arów to w całej Polsce jest parę setek hektarów za które ktoś wziął pieniądze tylko nie rolnik.

Żubr, 2013-09-17 23:15:29

Wyłudzają duzi przedsiębiorcy, którzy mają własne firmy uciekają od płacenia składek ZUS, płacą tylko składki KRUS biorą dzierżawę od rolników a dodatkowo jeszcze biorą dopłaty bezpośrednie. Dopłaty wg Ustawy należą się osobie która nią gospodaruje - uzywa. Umowy ustne dzierżawy także są respektowane przez ARiMR. Ten kto obsiewa otrzymuje pomoc w celu rekompensaty za rosnące ceny Srodków ochrony roślin i Nawozów. Czy ktoś wie ile to kosztuje? Każdy tylko widzi ile rolnik zbiera a ile musi nakładu zrobić i zaciągnąć kredytów - tego nikt nie widzi.

ROLNIK, 2013-09-17 21:26:23

KITA a ty typowy polak jesteś ;-)
ja nie mam to to on tez nie może mieć co? kole w oczy ;-))

airtolek, 2013-09-17 17:02:19

Sąsiad 70 ha ziemi obrabia bez umowy dzierżawy z ANR a zARiMR dostaje dopłaty , na jakiej podstawie , na słowo honoru ???

KITA, 2013-09-17 16:43:56

ARiMR sama nie wie czego chce. Co roku zmienia "pegi". Podasz za mało-błąd, za dużo-do prokuratora. Gdyby odjąć pomyłki i nieścisłości ,to ten odsetek byłby jeszcze mniejszy. Niech lepiej zajmą się ściganiem prawdziwych przekrętów

stary, 2013-09-17 10:50:23

Gdyby tak uczciwie było na wszystkich płaszczyznach, to żyli byśmy w najszczęśliwszym miejscu na Ziemi. Na 1,5 mln złożonych wniosków tylko 100 aktów oskarżenia, to zaledwie 0,00006% oszóstw. Można stwierdzić, że rolnicy to najuczciwsza grupa społeczna.

Mariusz, 2013-09-17 10:36:53



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

maslak88

Wiesz co, ja jadę jaką popadnie, akurat moja prasa bierze wszystkie. Wiem, że w Sipmach są trochę problemy z niektórymi siatkami

lokizom

A będzie pogoda? Zanosi się na powtórkę z zeszłego roku czyli kradzione żniwa. U mnie pewnie 3 tygodnie. Nie byłem dzisiaj na nim ale po...