PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Mnie się to w głowie nie mieści żeby w Polsce za jechanie po 2 piwach chłopa kilka razy zamknąć a nie móc sobie poradzić z bezumownym korzystaniem z gruntów .
Biedaczki pilnują jak sieją , po co ??????????? przypilnować jak jest do zbioru i zebrać i więcej nie zasieje
ale pewnie jest tak że ten co ma zasiać podzieli się łupem z tym co nie może poszukać tego co zasiał
niewykluczone ze jeszcze ten co pilnuje pola i mu płaci anr to właśnie ten co zasiał
ludzie gdzie my żyjemy ???????????? przecież to jest śmieszne , ale pomału ziarno tanieje to pewnie proceder się zmniejszy

aa, 2013-10-25 08:42:37

U nas na Dolnym Sląsku kwestia bezumownego kożystania z Gruntów ANR , jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Starostw jest notoryczna. Pytanie jedno kto daje im wykazy działek wchodzące w skład ANR, Starostw,Gmin. Słyszałem od jednego członka z PSL że składano mu propozycje zarabiania w ten sposób kasy i posiadano wykazy działek ANR i innych. Propozycje takiego zarabiania padały od członka PSL wysoko postawionego.

rolnik, 2013-10-25 07:19:51

Pytanie do Pana Leszka Grali z PSL i Dolnośląskiej Izby Rolniczej??? Jak Pan uporał się ze Stonką Kukurydzianą i jak to zrobiliście że tak szybko znikła. Drugie pytanie do Pana Leszka GralI. Kto z ANR przedłużył Panu umowy na dzierżawę gospodarstwa przy okoliczności kiedy Nik stwierdził nieużytkowanie gospodarstwa zgodnie z umową z ANR??? Przecież budynki bez zgody ANR zostały rozebrane a niektórym za tylko małe nieprawidłowości umoy wypowiedziano?? Kto wiecznie kryje wam tyłek????
Panie Grala gdzie Pan sprzedaje kukurydzę i czy kontrachentów poinformował Pan o Stonce Kukurydzianej na Gruntach ANR bo takie też Pan dzierżawi????

Antykomuch, 2013-10-25 07:12:56

A co zrobić kiedy zapowietrzy się ziemię Stonką Kukurydzianą przywiezioną w Odpadach z Biogazowni z Niemiec???? Skazi się Grunty ANR o tym pisał do ANR Wrocław Prezes Dolnosląskiej Izby Rolniczej Leszek Grala? Czy Panuje Stonka na Dolnym Śląsku w powiecie Lubańskim dzie Leszk Grala Uprawia ponad 1000 Ha Kukurydzy> Czy PSL udaje że problemu niema. Czy nałożona będzie kwarantanna na uprawę kukurydzy na terenach Powiatu i Prezesa DIR Pana Leszka Grali z PSL??? Czy PSL sprawdzi gdzie pojechała kukurydza z powiatu bo z tego co słyszałem to do NIemiec do biogazowni!!!

Roman, 2013-10-25 07:06:43

A więc państwo ma prawo,a zwłaszcza interpretację tego prawa do niczego. Na podstawie tych przepisów samo nie potrafi wyegzekwować ani chronić praw do swojej własności. Co wiec czyni? Ano zrzuca ta przyjemność na swego uczciwego obywatela i niech on walczy z wiatrakami.Jaką wartość mają więc w tym państwie akty własności i umowy dzierżawy jeżeli mimo ich posiadania musisz długo i kosztownie udowadniać w sądzie, że nie jesteś wielbłądem. Jak może to czynić szary obywatel ,jeśli dla bogatej i naszpikowanej prawnikami agendy państwowej jest to zbyt kosztowne i nieopłacalne. Jechać taki porządek prawny.

stary, 2013-10-25 00:32:40

akt własności do dopłat jest nie potrzebny, ale masz rację możesz uprawić moje pole i złożyć wniosek na dopłaty i je powinieneś dostać. ( u nas jedną działkę uprawiało na raz 2 użytkowników, jeden zasiał rano, drugi agregat wieczorem i sieje, pierwszy znów rano, drugi wieczorem, była policja, wzajemne blokady, anr na polu i ... nie wiem który ustąpił )

w tym wypadku policję wzywam ja, sporządza ona notatkę, może ukarać cię mandatem do 500 zł i tyle... lub kieruje cię do anny grodzkiej tfu sądu grodzkiego.
w dalszej kolejności powinienem wezwać cię do wydania, potem podać cię do sądu o wydanie, jak się opierasz to komornika, potem sprawę cywilną o zapłatę za bezumowne użytkowanie ( znając szybkość działania naszego sądowego organu, spr o wydanie z 9 mieśięcy, plus apelacja czyli całość 15 miesiecy, następnie o wydanie następne 15, więc mam 30 miesięcy batalii sądowych a pola nie mam. w międzyczasie arimr wystepuje do mnie z rządaniem zwrotu kasiorki za przerwanie programów roln środ. jeśli nie da rady udowodnić zę nie z mojej winy nie mogłem realizować programu mam dopłaty do zwrotu plus odsetki. mogę potem o te pieniądze cię jeszcze molestować. jeśli dokonałeś wejścia na cudzy grunt jako osoba fizyczna- stary, to jesteś udouupiony. jeśli wszedłeś jako stary sp zoo to zanim ja się dowiem kto użytkuje moje pole, zanim sąd wyda wyrok o wydanie ty likwidujesz spółkę, zakładasz nową np stary 1 sp zoo i robisz apiać, wtedy ja od nowa zakładam ci sprawy etc etc. jeśli wejdziesz na duży areał np 1000 ha, a są tacy to opłaca się to czy nie??

prawo:) w polsce? z pslem??

arszczecin, 2013-10-24 23:23:35

@arszczecin -wg mnie dopłaty pobierane są nielegalnie, gdyż ziemia jest uprawiana nielegalnie bo bez zgody i wbrew woli właściciela, a pobierający dopłaty nie ma żadnego tytułu prawnego do tej ziemi.
Jeśli jest to legalne, to jutro ja mogę wjechać ,
zaorać i zasiać twoją łąkę (gdy wyjedziesz, np na wesele) i złożyć wniosek o dopłatę).
Wracasz, wchodzisz na swą działkę, a ja wzywam policję i przedstawiam świadków, że obsiałem ziemię i jestem użytkownikiem bezumownym i co zasiałem ,to zbiorę, a dopłata mi się należy, bo to ja uprawiam. Paranoja. Do twych myków dodam kolejny: co tam wyznaczenie granic- anr wpisuje na warunkach i w akt, że nie odpowiada za rzeczywistą ilość powierzchni jaką ci sprzedaje i że nie będziesz wnosił pretensji jeśli okaże się ,że "za grubą kasę" jest jej mniej niż w akcie.
Dobrze, że @ vvojtas1 dogadał się polubownie-a gdyby się nie dogadał? Ma go wpisanego w akt , "zasrane"papiery i nic mu nie zrobi.
ANR nie działa właściwie i jest niepotrzebna od początku, bo gminy rozsprzedały by tą ziemię szybciej i bez takich patologii.
Powstaje ważniejsze pytanie-czy działa to państwo na które łożymy coraz więcej??.

stary, 2013-10-24 22:54:48

mi ANR sprzedało grunty z bliżej nieznanym użytkownikiem którego nie potrafiła ustalić, nie dość tego wpisała mi to w akt notarialny...
Ustaliłem sam użytkownika i się z nim polubownie dogadałem, ale ANR OT Bydgoszcz w trakcie przetargu przed i po podpisania aktu pomimo moich próśb miała to gdzieś...

vvojtas1, 2013-10-24 21:13:02

@stary, te dopłaty są legalne- jeśli ziemia jest uprawiana.

drugi myk. kupujesz za gruba kasę ziemię i musisz brać geodeta celem wyznaczenia granicy.

brak nadzoru właścicielskiego

brak możliwośći realizowania celów statutowych - poprawa struktury agrarnej , rozdysponowanie. brak sprawdzenia czy anr realizuje cele statutowe.

po cholerę nam ta instytucja? jeśli ona nie działa

arszczecin, 2013-10-24 21:10:24

Zgadzam się-sprzedać ,ale bez wad prawnych, bo państwo powinno dawać przykład przejrzystości transakcji. Ziemia i Agencja jest państwowa, a państwo ma instrumenty i potrafi uzyskać swoje. Czemu państwo potrafi wyegzekwować od uczciwego obywatela wszystko co państwu się należy. Czemu nie dasz w mordę policjantowi,posłowi ,czy nie obrazisz sędziego -bo państwo się za nich wstawi.
Wystarczyło by potraktować proceder jako
-zabór mienia -a chętni by zniknęli. Co do kosztów, to policz koszta nienależnych dopłat, oraz niższej ceny sprzedaży.
Na legalizowaniu procederu bezumownego
użytkowania zyskują tylko oszuści, co jest patologiczne i kryminogenne oraz podważa zaufanie obywatela do państwa, bo potrafi ono tylko dbać o swych funkcjonariuszy i
obdzierać nas ze skóry podatkami.

stary, 2013-10-24 20:49:31

@stary
Bo ściganie kosztuje i zajmuje trochę czasu. A i tak, na miejsce jednego przyjdzie kolejny. Agencja fizycznie nie jest w stanie upilnować swojej ziemi. Można wynająć firmy ochroniarskie ale to będzie kosztowało i zaraz w mediach będzie, że agencja wydaje miliony podatników. Najlepiej, gdyby tą ziemię sprzedać i problem by zniknął.

Vader, 2013-10-24 20:00:57

Państwo tworzą jego obywatele, którzy ponoszą ciężar utrzymywania machiny państwowej poprzez uiszczanie opłat i podatków. W zamian aparat państwowy ma zapewniać swoim obywatelom porządek, bezpieczeństwo,prawo, ochronę ich zdrowia i mienia. Jak to państwo zapewni prawo, bezpieczeństwo i ochronę mienia swym obywatelom, jeśli nie potrafi ustrzec swojej własności ani pieniędzy(z dopłat) przed złodziejami. Faworyzuje ich, a na uczciwego obywatela przerzuca koszta swej nieudolności każąc mu samemu dochodzić w sądzie praw do nabytej ziemi. Czemu nikt nie chce się przyjrzeć tym, którzy czerpią dochody i dopłaty z państwowej ziemi i z kim się nimi dzielą. Czemu urzędnicy anr "nie są zainteresowani i nie zamierzają być" ściganiem bezprawnych użytkowników chociaż wiedzą, że ziemia jest bezprawnie użytkowana bo wpisują to w warunkach sprzedaży.

stary, 2013-10-24 19:48:39

Nie wiem za co bierze kase p. Sierpinski skoro takie bzdury opowiada?

Grunty z bezumownym uzytkownikiem sa sprzedawane, takze w zach.pom.

groder, 2013-10-24 18:47:43

panowie, ale to nie sąsiedzi dali tylka, tylko anr. sąsiad podał nazwisko, a anr moje imię samo dodalo :) w okolicy jest 5 osób o mym nazwisku

skala bezumownego uz jest wielka, naprawdę.

są działki które od pgr nie były uprawiane, a anr ma w statucie rozdysponowanie. pomimo to zachowują się jak psy ogrodnika.

a jeszcze niedawno anr brała dopłaty na grunty


bezumowne wejście jest naganne, ale anr ma wiele zaszłości na swym garbie

arszczecin, 2013-10-24 18:18:04

Z uwagi na podobieństwo tematu przytoczę to co pisałem wczoraj.
zgoda na bezumowne korzystanie z ziemi świadczy o słabości i degradacji państwa.
Miast stać na straży porządku prawnego i uczciwego obywatela agenda państwowa wręcz chroni i zachęca kombinatorów do zajmowania ziemi na dziko.Wystawiając do przetargu ANR wpisuje punkt, że ziemia ma użytkownika bezumownego i ,że nabywca na własny koszt i ryzyko będzie dochodził praw do nabytej ziemi.To zdecydowanie faworyzuje użytkownika bezumownego, gdyż on nie musi ponosić kosztów odzyskania ziemi, bo ją ma. Inny uczestnik przetargu do kosztów zakupu musi doliczyć koszty zmuszenia sądowego) tegoż użytkującego, do wydania ziemi(nie mówiąc o kłopocie i straconym czasie).
Urząd państwowy podarował mu dopłatę i dochody jakie uzyskał z produkcji , to jeszcze obdarował go swoistym prawem pierwokupu, bo tylko on może nabyć ziemię bez wad prawnych, a przez to taniej. Agenda państwowa działa na szkodę państwa, (z powodu wady prawnej nie uzyska odpowiedniej ceny w przetargu)
oraz uczciwego obywatela (sprzedając ziemię z wadą prawną). Warto więc wbrew prawu zajmować państwową ziemię przed przetargiem, obsiać ją i wziąć dopłaty ,a póżniej niech ktoś spróbuje ją odebrać.
Konkluzja jest taka, że to nie jest państwo prawa.
Proszę szanowną redakcję o zainteresowanie się kto stoi za tym stoi i w czyim interesie.

stary, 2013-10-24 18:08:39



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Pałuczanin81

Chociaż jeden szczery prócz mnie :) znaczy pochlapało?(czyli trza TU liczyć na max.2,8T)

m@ciej

Ładnie szlo i stanęło rzepak czysty i suchy 7% zostało jeszcze trochę do s koszenia ale plon katastrofa 2.82