PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

dlaczego w polsce srednia cena miodu u pszczelarza kosztuje 30 zl za 1 kg a w bidronce 1 kg 12 zl

mis , 2014-01-28 18:43:45

Chcąc produkować miód i produkty pszczele
zakupiłem roje z pszczołami w 2012r.Otrzymałem rachunek i zapisałem się
do Koła Pszczelarzy.W kole dowiedziałem się,
że żadnej dotacji z tegoż tytułu nie dostanę
ponieważ nie jestem na liście refundacyjnej.
Mogę otrzymać dofinansowanie jeżeli w bieżącym roku zapiszę się na listę refundacyjną na 2014r. i dokonam zakupu
pszczół u wskazanego hodowcy.
Mogę wówczas otrzymać dofinansowanie
nie wiadomo w jakiej wysokości i w jakim terminie.Wiem natomiast jedynie to,że mogę powiększyć pasiekę do 50% obecnego stanu. Trudno zrozumieć to błędne koło w naszych władzach.Komu zależy na tym aby się chwalić a komu aby
nadal ogłupiać społeczęństwo.

Szczepan Kuba, 2013-11-07 14:27:16

„Od 2004 r. do połowy października 2013 r. do polskich pszczelarzy trafiło z UE ponad 144 mln zł” - tak idiotycznego stwierdzenia dawno nie widziałem.
Pieniądze z Unii trafiają do pszczelarzy we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech i innych krajach unijnych z wyjątkiem Polski. W Naszym kraju jakoś nie mogą dotrzeć do tzw „odbiorcy końcowego”, którym jest pszczelarz. Mechanizm jest prosty. Jeżeli jakiś sprzęt trafia na listę refundacyjną, to jego cena automatycznie wzrasta o wielkość refundacji, czyli pieniądze unijne przejmuje producent lub firma handlująca sprzętem. Proszę sprawdzić ceny uli, które w tym roku trafiły na wspomniana listę. Troszkę z tych pieniędzy po drodze również przejmowały niektóre „podmioty uprawnione” - pośrednicy, którzy reprezentowali pszczelarza przed ARR. Mechanizm też był prosty – pszczelarz dawał darowiznę na rzecz Związku Pszczelarskiego to dostawał refundację. Jeżeli nie podpisał odpowiedniej deklaracji, to nie dostawał refundacji. Tak był w moim Kole należącym do Polskiego Związku Pszczelarskiego.
Proszę zwrócić uwagę jaki wpływ mają pieniądze Unijne na tych pszczelarzy, którzy nie spełniają warunków otrzymania dotacji. Dla nich wszystko objęte refundacją gwałtownie drożeje. Stąd nasuwa się wniosek prosty wniosek – pieniądze unijne niszczą nasze drobne pszczelarstwo.
W sprawie poprawy jakości miodu jedzonego w Polsce to pieniądze należy kierować do Chin, Australii i Ameryki Południowej. Nasi „mieszacze” zadbali o zaopatrzenie marketów.

pszczelarz, 2013-11-06 13:39:03



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

arszczecin

Jarki, zalezy pod jakim kątem spojrzeć. Jeśli pod kontem rolniczym, tak spiereić. Jeśli pod kontem pzł to wzmocnić. Tam jest walka drużyn....

jarki

To tak jak zwykle czy w Warszawie czy też w Brukseli  Co by tu jeszcze spie..olić