PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

T.B.
Stosuje się następujący podział aparatów wysiewających:
1 - łyżeczkowy (Melichara),
2 - pierścieniowy (Halensis),
3 - wałeczkowy (Hoosiera),
4 - kołeczkowy (Siederslebena) ,
W większości pneumatyków ziarno jest porcjowane w aparacie wysiewającym a dopiero później rozdzielane losowo na poszczególne redlice w specjalnej głowicy, powoduje to nie równomierne rozdzielenie nasion w rzędach jest to wkurzajace szczególnie przy siewie rzepaku. Wiem co piszę bo sam jestem posiadaczem Accorda DA.

Natomiast ideałem jest siewnik Sulky REGULINE SOLO gdzie ziarno ze skrzyni nasiennej przedostaje się do aparatów kołeczkowych (takich jak w tradycyjnych siewnikach) wstępnie rozdzielających ziarno na każdym rzędzie. Ziarno przechodzi następnie do systemu Regulline, złożonego z obracających się rolek.
Na tym etapie następuje "rozciągnięcie" wysiewanego ziarna i zredukowanie jego "pakietów", czyli wypadania po kilka ziaren naraz.Rozdzielone w ten sposób ziarno jest następnie transportowane pneumatycznie do redlic.
Uzyskuje się:
- wzorcowy podział ziarna na każdym rzędzie.
Mam nadzieję że teraz mnie zrozumiesz i będziesz wiedział że nie każdy pneumatyk działa tak samo. Jeszcze sporo musisz poczytać

west, 2014-01-06 20:54:41

Byłam czytałam ..... każde coś więcej mile widziane. :):) Fajnie jest więcej praktyków ekspertów.....więc jaki? Tak wiem ja płacę :):)....i wybieram, ale nie chcę mieć koszmarnych snów pt "głupia blondynka"
Nie na temat:)
Śni mi się ostatnio, że piszę testament , po chwili zamienia się on w niekończący KNR (katalog nakładów rzeczowych) dobrze, że się obudziłam bo po napisaniu miałam zejść zaraz ze świata. To efekt agencyjnych rozgrywek, zażyczyli sobie KNR gotowego produktu z tabliczką znamionową, oczywiście bez sensu, ale zanim przeanalizowałam stressssssss.

z., 2014-01-06 20:23:43

@west Sporo czytam o maszynach i interesuję się ogólnie techniką i nie spotkałem jeszcze w pneumatykach innego sytemu wysiewu niż kołeczkowy (wałeczkowy). W porównaniu z mechanicznym siewnikiem rzędowym wałek jest jeden tyle że większy.
@jarki. To że wywala ziarna na skraju, może być winą napędu wentylatora co ma wpływ na transport ziaren do redlicy. Jak zdejmujesz nogę z gazu obroty silnika i obroty WOM spadają, podobnie z napędem hydraulicznym, chyba że ciągnik ma układ load sensing. Lepiej powinno to wyglądać przy siewnikach podczepionych pod ciągniki z hydrostatem pracujące na stałych obrotach WOM

T.B., 2014-01-06 13:40:32

Wyrzucają na porzeczniakach i zaczynają wysiew z opóźnieniem dlatego trzeba je dobrze wyczuć. Drugą wadą jest nie równomierne rozmieszczenie roślin w rzędach, dlatego idealnym rozwiązaniem jest wałeczkowy system dozowania a pneumatyczny transport nasion.

west, 2014-01-06 12:09:26

większość pneumatycznych lubi na skrajach wywalić sporo ziaren
brzydko to wygląda, dużą zaletą jest że wysiewają do końca

jarki, 2014-01-06 10:43:00

Dzięki.

z., 2014-01-06 00:14:55

Sprytnie się wyślizgnęłaś, ale nie liczyłem na szczerość. Dziwię się tylko, ze jakiś obrotny sąsiad nie służy ci radą.Nie napisałem, że awaryjne, a zawodne. Zależy jaki mają wentylator. Mechaniczny- od wałka wymaga równych obrotów do dokładnego siewu. Elektryczny - lepiej. Sąsiad ma kwerdzia pneumat. i nieraz mu się zdarza, że któraś redlica się zapycha i nie sieje. U mnie to się nie zdarza a to co nastawię, każdy aparat wysiewający musi wyrzucić W pneumatyku jest jeden taki (większy) aparat wydzielający porcję na całość redlic, a dalej powietrze losowo rozrzuca nasiona. Taka dokładność wystarcza, ale ja wolę tradycyjny i tyle. Za to pneumatyczny jest lżejszy i ma zwykle pojemniejsza skrzynię.
Jesteś grzeczna, czasu mam sporo i że tak powiem -" nie za maco"

s, 2014-01-05 22:25:41

Dzięki "S" Ale będę jeszcze niegrzeczna i zabiorę Ci trochę cennego czasu ...z tym przysłowiem podaj palec to ... Fajniej wygląda :) ten pneumatyk, cena mechanika niższa, ale sumarycznie nie w podobaniu i cenie, tylko praktyka ma znaczenie. Jak dobrze, że ja sobie tu kliknęłam...:) i spotkałam życzliwego. Oświeć mnie na czym polega awaryjność systemu, czy chodzi tylko o zabrudzenia elektryki , czy skomplikowany system..etc...Co do redlic to na pewno talerzowe, u mnie tylko takie, Czasem, nie zawsze, robię bezorkowo, a poza tym zawsze mam problemy z nadmiarem słomy przyorywanej każdego roku. Jeśli chodzi o szerokość trudno inaczej dojazd mam kawałkiem krajówki.
Sorry nie odpowiem na ostatnie pytania... nie to forum :):). Bardzo dziękuję za pomoc.

z., 2014-01-05 19:51:30

OOOo! -to mocna "baba' jesteś. Do "bestii"190 KM-ów tylko 3m agregat? Ja też lubię ten odcień zieleni. Ilość wirników wcale nie jest taka istotna, bo w johnym masz obroty wałka 1000/500/eko - więc uprawisz, a mniej wirników powoduje łatwiejszy przepływ "Urobku' pod maszyną. Do 190-tki to KG, a siewnik nabudowany jedzie na wale, dogniata ziemię, a kultywator pracuje niezależnie (choć przy braku kamieni nie jet to tak istotne). Miałem starego Potingera, potem nowego Famarola na Włoskiej bronie i oba popękały. Amazonkę mam 3 sezony i bez zarzutów, a jak wyglądają zasiewy - jak z obrazka. Przy twojej mocnej ziemi koniecznie redlice talerzowe. Nie oszczędzaj na tzw bajerach typu-znaczniki do pionu bo to naprawdę ułatwia pracę. Osobiscie preferuję siewniki mechaniczne, bo są mniej zawodne, ale jesli chcesz sypać 2 begi to dwie nadstawki do amazonki, albo pneumatyk.
Nie znam koloru twoich oczu, ale pasuje jak ulał kolorystycznie do 6190R. A co twój chłop na to? tak bystra kobitka nie jest chyba wolna?

s, 2014-01-05 18:57:37

Dzięki. "S" Jestem tylko baba nie denerwuj się. Oświeć mnie bliżej co mi daje mocowanie na bronie, co na wale. Jeśli chodzi o moc to ją mam 6190R. Gleba bez kamieni dość ciężka w zasadzie równina. Każdy dealer myśli tylko o handlu, a ja muszę mieć dobry agregat. W zasadzie miałam już decyzję , sprzedający wywrócili mi mózg na Święta, ale po Trzech Królach pewnie mi się poprawi za dużo wolnego..:).... Każda podpowiedź mile widziana. Kiedyś wcześniej kupowałam maszyny kierując się kolorem oczu blondynki (tu się nie wygłupiam to był kiedyś jedyny argument mi znany)...może to brzmi jak dowcip ale rancho funkcjonowało na niebieskim, teraz zdecydowanie wolę zielony :):). Pozdrawiam.

z., 2014-01-05 18:05:07

Z małpą, czy bez twój wybór i pieniądze. Ja ci tylko przesyłam swoją skromną opinię wynikłą z moich doświadczeń. Jak ci KE papierowy, weż KG , a tym możesz asfalt frezować. Wszystko zależy od gleby , mocy ciągnika i gustu. Amazone ma te zaletę, że siewnik jest mocowany na wale, nie na bronie. Trafisz kamień, podskakuje brona bez siewnika. Wybór twój.

s, 2014-01-05 16:29:18

Dzięki (bez małpy:) S.Tak wal met-gum, redlice talerz, brona akt, koniecznie duży zbiornik na ziarno chociaż 2 big -begi.... Pooglądałam sobie nowe Amazonki i...wydaje mi się, że materiał bardziej "papierowy" jak kiedyś ? idą na ilość. Patrzę na Sulki-ego Xeosa (jakby masywniejszy), brona aktywna ma o dwa elementy obrotowe więcej. I dalej głupawa jestem.....nie mam decyzji.

z., 2014-01-05 15:58:19

Miałem kilka agregatów (up. siew. aktywnych) i wszystkimi dało się pracować. Najlepszy (aktywny) zestaw moim zdaniem, to:
Agregat czynny marki "Amazone" t.j. brona aktywna KE, lub kultywator KG + wał koniecznie metalowo-gumowy + siewnik nabudowany AD-302 z nadstawką (wchodzi 700 kg pszenicy) + redlice talerzowe + znaczniki podnoszone do pionu. Mam jeszcze zwiękrzenie normy wysiewu i nacisku redlic z kabiny, ale to bardzo potrzebne tylko przy moich zarąbistych mozaikach. Moim zdaniem i w/g mego doświadczenia ,to "Mercedes" wśród agregatów aktywnych, a na biernych i uprawie kuku się nie znam, bo u mnie się nie sprawdzają.

s, 2014-01-05 13:37:33

Może mi powiecie jaki agregat uprawowo-siewny 3m. Najchętniej pod dachem postawiłabym jedna maszynę do siania.(rzepak, pszenica kukurydza). Mam Accorda i Kvernelanda do kuku. Przede mną odnowienie siewników.Szukam opinii. Biję się z myślami.

z., 2014-01-04 19:25:49



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

witch5

Nie wiem jak u Was ale tu już się chętni znaleźli . Niedaleko mnie jakaś angielska spółka na trzech tyś ha wali frukty na potęgę . Część...

Florek

  Dawałem Command 0,15 ha i 1 litr Afalonu. Dziś planuje dać  Plonvit Motylkowe, Asahi, siarczan magnezu i kristalon pomarańczowy,...