PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Brawo inż.rolnik, Wacek, gość, doradca, wsiok, wiesław i hanys, tak to wygląda w praktyce, ale robiś=ć trzeba za 1500. lawa do szkoły uczyć się pisać po polsku.

kurczak z rożna, 2015-10-14 17:39:34

Rzecznik NIK nie wie o czym mówi lub pisze, bo robi za 15000, a doradca za 1500. Wystarczy???

kurczak z rożna, 2015-10-14 17:32:00

Do Astra, jaka płaca taka praca-pewnik, a także 16 sposobów finansowania-pewnik. Podejrzewam, że robisz w publicznym doradztwie rolniczym lub bardzo dobrze znasz doradcę z ODR, bo wiesz o czym piszesz. Do obserwator-biorą odpowiedzialność, bo są ubezpieczeni i jeśli rolnik poniósł szkodę powinien to wyegzekwować od ODR-u. Poza tym rolnik przychodzi do doradcy tylko wtedy jak coś potrzebuje i jeszcze się targuje, a cennik jest. DORADCA NIE JEST KONTROLEREM!!!

kurczak z rożna, 2015-10-14 17:15:55

Też jestem klientem ODR i widziałem ostatnio co nieco... Ja ODR ma brać odpowiedzialność za wypełnianie wniosków widząc mapki z ARiMr sprzed 3 lat i polegając na słowie rolnika... Co tam jest proszę Pana?, las?? krzewy? -Panie koniczyna jest kurna... - Proszę Pana ale to jest zakrzewione. - Panie dej Pan spokój, koniczynę pisz.

Wiesław, 2015-05-04 20:48:52

Są dobrzy doradcy, ale muszą się zajmować bzdurami np. system e wodr w Poznańskim Ośrodkun, nikomu nie potrzebna fikcja zabierająca czas,obecnie ztrudnia się w tej firmie tylko imformatyków,ludzi bez wykształcenia rolniczego którzy są lepiej wynagradzani od fachowców

wsiok, 2015-02-15 20:50:03

Od 2004r. współpracuję z ODR i estem pod wrażeniem.Poznałem kilku wybitnych fachowców i dzięki nim wszedłem m.in do programu rolnosrodowiskowego i zarobiłem na czysto kilkasettysiecyzł. a zapłaciłem za te porady w sumie kilka tysięcy zł. Więc nie opowiadajcie że jest tak żle. To po prostu nieprawda.Poszukajcie tych dobrych doradców, bo w kazdym ODRze tacy są.

hanys, 2014-07-07 16:34:32

Jedna podstawowa zasada, która w ostatnich latach się zdewaluowała, to, dla kogo jest doradca?
Odnoszę wrażenie, że bardziej jest potrzebny dyrekcji ODR-u dla podtrzymania własnego stanowiska pracy, dla statystyki wykonywanych zadań dla Zarządu Marszałkowskiego.
Odchodzi do lamusa zasada, że doradca służy rolnikom i dla nich pracuje, a dyrekcja mu tyko w tym pomaga wyposażając w środki i w narzędzia pracy (a nie przeszkadza).
Obecnie marne zarobki i brak ryczałtów za wyjazd „w teren” powoduje, że to my czekamy w biurach na rolnika przekształcając się mimowolnie z doradcy w urzędnika, z przyjaciela gospodarstwa w jego rewizora!
Nie wiemy co się dzieje na wsi, w naszych gospodarstwach, bo przerwano nam bezpośrednie kontakty, z niskiej pensji, nie stać nas, na dodatkowe koszty paliwa aby na bieżąco śledzić rozwój, postęp i efekty naszej pracy w terenie, to takie doradztwo zza biurka, mało warte!
Dlatego NIK dobrze oceniło, że rolnicy tracą zaufanie do państwowej służby doradczej.

Doradca ODR, 2014-07-06 21:22:59

A propo Izb Rolniczych to jest dopiero fikcja . Parę spotkań w miesiącu, parę medialnych problemów a jak trzeba pomóc rolnikowi to umywają ręce . Izba która w swoim statucie ma nieść pomoc,posiada prawników tak naprawdę nie pomaga. Gdyby Izby chciały przejąć ODRY to by była dopiero katastrofa . To że doradcy w ODR mało zarabiają to może i prawda , ale mogą w różny sposób dorabiać. Korzystałem właśnie w podlaskim z doradztwa i było naprawdę rzetelne i uczciwe i fachowo. Widać było troskę o rolnika. Ale widziałem też Panią w doradztwie , która chwaliła się znajomościami z ARIMR i tak chciała przełożyć swoje doradztwo, ze w razie czego to ona ma kontakty i pomoże. A reszta co kontaktów i przełożeń z ARIMR nie ma to co ma zrobić?. Jak będzie fachowo i odpowiedzialnie to i Agencji ARIMR nie trzeba będzie poszerzać , rolnik będzie spał spokojnie. Reasumując nie trzeba nam tylu sprzecznych przepisów i nieodpowiedzialnych instytucji tylko ludzi z poczuciem odpowiedzialności za to co robią .

gość, 2014-07-04 20:30:13

@wacek.Prubowałem uzyskać poradę w sprawie MR i MGR.Najpierw było miło ale potem żenada,zero wiedzy na dany temat.Omijam z daleka.W prywatnej firmie kompetencja,prowadzenie wniosku do samego końca.Skutek pozytywny.Zapłaciłem razem ok 2500.zł.
Nie wiem dlaczego mamy utrzmywać armię niekompetentnych i pozorujących pracę ludzi.

lawa, 2014-07-04 15:27:24

"Kontrolerzy NIK nie stwierdzili nieprawidłowości w wykorzystaniu publicznych środków" A jakie mieliby stwierdzić ?? Jakie te środki są ?? Czy są gdzieś mniejsze pensje dla osób gdzie jest wymagane wyższe wykształcenie ???Za takie pensje, za takie ryczałty na rozjazdy jak tu pracować?. Obecne doradztwo funkcjonuje resztkami sił 50-60 latków z zaciągu w latach 80-tych. My już nie staniemy przy zlewozmywaku w restauracji za granicą, bo zdrowie i wiek nie pozwoli . Młodzi przychodzą i szybko odchodzą, a żeby być niezłym doradcą trzeba minimum 3 lata po wyższym wykształceniu "poterminować" Z tym sie zgadzam,że potrzebna jest specjalizacja, bo nie da sie zapanować nad specjalistyczną wiedzą z zakresu produkcji roślinnej, zwierzęcej, przetwórca, pomocy unijnej, kredytów, pomocy ARR, ochrony roślin, itd... W innych instytucjach jest wąska specjalizacja i też często nie zawsze uzyska się jednoznaczną odpowiedź.. Pracujemy często w kiepskich warunkach, gdzie klimatyzacja jest w sferze marzeń( w innych "okołorolniczych" jak np ARiMR chyba powszechna.?) Dlaczego w jednych instytucjach z zakresu rolnictwa są inne warunki pracy i płace, a w ODR jest jak jest ?

Wacek, 2014-07-04 11:55:14

Rzecznik izby powinien wypowiadać się na temat doradztwa świadczonego przez izby, a w sprawie funkcjonowania ODR niech się wypowiedzą osoby kompetentne i mające pełne rozeznanie. ODR istnieją już daleko ponad połowę wieku i spełniały bardzo ważną rolę w przeobrażaniu się polskiej wsi. W okresie transformacji i do teraz włącznie wykonują ogromną prace w zakresie sporządzania dokumentacji, która jest składana przez rolników do ARiMR. Nie zapominajmy o tym, że w większości gospodarstwa duże i podmioty przetwórcze skorzystały z pomocy doradców ODR w zakresie opracowywania SAPARD i innych programów w ramach PROW i dzięki temu rolnictwo na polskiej wsi zmieniło swoje oblicze.. W latach minionych pokazywano na podlasiakom rolnictwo w wielkopolskie, a teraz wielkopolska przyjeżdża do nas na Podlasie. Proszę bardzo przyjedźcie do nas w ostatnią sobotę i niedzielę czerwca i zobaczycie jak na obrazku, że tak jest. Bez przesady powiem POLAGRA na ścianie wschodniej....
Stwierdzenie w umieszczonej niżej wypowiedzi cyt. ,,jaka płaca taka praca" nie jest adekwatna do rzeczywistości.... W ODR pracująca stara kadra wykonuje swoja pracę sumiennie i relacje z rolnikami są poprawne i bardzo dobre, po prostu mamy to w sobie i nie zważając na to, że po 44 latach pracy mam 1600 zł to co robię to wykonuję z wielkim zaangażowaniem i nie ukrywam jest mi już ciężko i przykro, że tak mało zarabiam, ale wie o tym minister Sawicki i poprzedni Kalemba i nic nam w płacach nie zmieniono......Powiada się tak z próżnego i salomon nie naleje.....Już nie daleko mam do emerytury to liczę na to, że tacy jak Pan Belka i Pan Szczurek poznają się na całokształcie naszej pracy w ODR i dadzą nam godziwe emerytury.... Mam taką nadzieję, a nadzieja umiera na końcu....Chociaż postępujące afery w naszym kraju świadczą o czymś zupełnie odwrotnym. i tutaj można powiedzieć, ze nadzieja jest matką głupich....Ja nie mam odznaczeń i o nie nie zabiegam, no bo to zwykłe blaszki, ale chciałbym dostać uznanie zwane Izydorem Oraczem, gdyż pracując tyle lat bardzo często w pocie czoła pokonywałem towarzyszące mi problemy i zdrowie swoje nadszarpnełem i chorób stale przybywa, a leki coraz droższe......
Uważam, ze przedstawiony raport NIK nie oddaje całej prawdy, doradcy wykonują daleko szerszy zasięg obowiązków i pracy niezbędnej do funkcjonowania w obecnych uwarunkowaniach gospodarstw rolnych, korzystają z różnych form dokształcania i nie ma problemów w dziedzinie technologii produkcji i innowacyjnych rozwiązań.
Mam wrażenie, ze smaczek na majątek ODR maja izby rolnicze i na powiększenie swoich możliwości finansowych nowo powstałe podmioty szkoleniowo doradcze, które tak na prawdę przechwytują nam potencjalnych zleceniodawców proponując im nieco niższe stawki opłat względem cennika ODR. Płętując swoją wypowiedź powiem tak drodzy panowie wpisujący się w komentarze: ,, punkt widzenia zależy od siedzenia""

inż. rolnik z woj. podlaskiego, 2014-07-04 08:14:00

"Obserwator" ma bardzo trafne stwierdzenia dotyczące ODR-ów. Rzecz jest o wiele bardziej złożona i dotyczy koncepcji funkcjonowania doradztwa rolniczego w Polsce. W każdym razie "niewidzialna ręka rynku" tego nie załatwi. Nie może być w służbie publicznej 16 różnych sposobów funkcjonowania, finansowania i egzekwowania odpowiedzialności za wykonywaną pracę. A tak na marginesie"jaka płaca - taka praca". Rozejrzyjmy się naokoło.

Astra, 2014-07-03 20:39:13

Przede wszystkim Ośrodki Doradztwa nie biorą odpowiedzialności za rady a nawet wnioski np o dopłaty które robią odpłatnie. W rezultacie rolnik sam ponosi odpowiedzialność i z ewentualnych błędów ODR sam walczyć. Doradztwo ODRY na które ma być przeznaczone tyle funduszy w 2014-2020 powinno brać pisemną odpowiedzialność za wykonane usługi.
tak jak każdy . Jest potrzebne , ale musi być bardziej przystępne dla każdego rolnika. Są ODRY naprawdę przyjazne , a niektóre są fatalne pomimo , że sami siebie nagradzają i tytułują np. Doradca Roku. No i jeszcze jedno Doradca to nie może być kontroler , tylko prawdziwy Doradca tylko wtedy rolnicy będą mieli do niego zaufanie oprócz wiedzy merytorycznej.

obserwator, 2014-07-03 19:14:42



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

witch5

@R-w Jak tam sprinter oriolus ? wygląda na to że dojdzie równiej i w jednym terminie z tymi desykowanymi .  @Pałuczanin...

R-w

@barts Mój wyglądał tak 4 dni temu, teraz dochodzi bardzo ładnie. Bałem się że niedojrzały wyleci tyłem, na dzień dzisiejszy jestem...