PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Festiwal zmiany skóry?. Kameleon.

warmiak, 2014-11-07 20:51:29

UWAGA-buraki i ziemniaki też się nie opłacają,podobnie jak wszystko jak za PRL-u-bo żyjemy w PRL-u,do nieudaczników ciagle trzeba dopłacać

jestem z miasta, 2014-11-07 20:40:40

Skup i przetwórstwo w obcych rękach. Dawniej to chociaż swoi okradali producentów. Dobra zostawały w kraju.

PM, 2014-11-07 20:22:04

komisje chodzą kazali poniszczyć uprawy pieniędzy nie ma kto teraz zapłaci to śmierdzi prokuratorem uważaj pan panie sawicki

polak, 2014-09-23 15:10:58

proponuje tym miastowym żeby pracowali cały rok za darmo

polak, 2014-09-23 15:06:33

Jak rolnik jest taki zachłanny i woli wyrzucić niz sprzedać w zaniżonych cenach Polakom. Mały pojemnik malin w Warszawie kosztuje 6 zł :/ a jeszcze mniejszy jeżyn 6 zł.

on, 2014-09-18 14:32:53

po odejsciu od kasy reklamacji się nie uwzględnia-
zgłoś sprawę do prokuratury o próbę wyłudzenia pieniędzy a przed wszystkim nie daj się zastraszyć,sąd musi sprawe umorzyć,jeśli umorzy z braku dowodów winy wytocz tej pani sprawe cywilną o pomówienie i zażadaj od niej wpłaty 5000 zł na cele charytatywne

rolnik3, 2014-09-18 12:47:32

Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się. Pani powinna udowodnić przestępstwo, a nie abcd niewinność. Policja spisze protokół i zamknie sprawę. Musisz twierdzić, że zrobiłeś, co do Ciebie należało - sprawdziłeś, że dała Ci tyle pieniędzy, ile powinna. Ona też sprawdziła - i odeszła. Po jakimś czasie wróciła z pretensjami, których nie potrafi udowodnić, a ubliża. Powinna odpowiadać za podważanie wiarygodności rolnika i fałszywe oskarżanie. Policja po wysłuchaniu i spisaniu zeznań powinna umorzyć postępowanie - albo w ogóle odmówić wszczęcia.

wróżka, 2014-09-18 12:46:58

Prośba o radę do uprzejmych osób:
Witam wszystkich i proszę o radę…
Około 10 dni wcześniej miałem nieprzyjemną sytuacje na targu mianowicie przyjechałem na targ sprzedawać około 20 worków zboża ze swojego gospodarstwa jestem rolnikiem ryczałtowym.
Przychodzą ludzie jeden kupi worek, drugi dwa,trzy, cztery, pięć, sześć…
Przyszła kobieta kupiła około 3-5 worków, zapłaciła wszystko OK, pomogłem jej załadować do samochodu. Nagle przychodzi po 25-30 minutach i twierdzi, że zapłaciła mi za dużo pieniędzy i twierdzi, że ja ją oszukałem….
Zażądała ode mnie zwrotu rzekomych kilkudziesięciu złotych. Mówię jej, że ja pieniądze policzyłem przy zapłacie i nie dopatrzyłem się błędu. Zaczęła się kłócić a że sprzedałem właśnie w tej chwili ostatni worek i zaczął padać duży deszcz więc mówię do niej, że nie mam zamiaru z nią rozmawiać i jadę do domu. Ta zaczęła mnie straszyć Policją więc mówię jak chce niech dzwoni.
Przyjechałem za tydzień, przyjechała również ta pani i wezwała Policje.
Zanim przyjechała Policja wyzwała mnie od złodziejów i oszustów przy innych ludziach, niestety nie nagrałem tego telefonem.
Przyjechała policja mówi do nas dogadajcie się…..Powiedziałem Policji to co tutaj napisałem, pytają się czy obstaje przy swoich wyjaśnieniach mówię do nich TAK więc wypisali mi wezwanie na wyjaśnienia na komisariat
o wykroczenie z art 119 KW:
Art. 119. § 1. Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 250 złotych,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 2. Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo są karalne.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 dopuścił się go na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.

§ 4. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1, można orzec obowiązek zapłaty równowartości ukradzionego lub przywłaszczonego mienia, jeżeli szkoda nie została naprawiona.

Dostałem zaproszenie na wyjaśnienia na komisariat i powiem prawdę tak jak było przyjeżdżam na targ z około 20 workami zboża jedni kupują worek, inni 2,3,4,5,6,7 Przychodzą do mnie ludzie około 6-8 osób zaraz jeden po drugim i mam wszystkie worki sprzedane. Sprzedaję za cenę 70-80zł za 100kg w zależności kto ile worków kupuje, ile wytarguje. Na dzień dzisiejszy jestem w stanie stwierdzić, że sprzedałem tej pani od 3 do 6 worków bo ja nie jestem w stanie tego spamiętać kto ile worków kupił 10 dni temu po 70-80zł bo przychodzą ludzie jedni po drugich i ja tego nie rejestruje kto ile worków kupił.
Wiem jedno pieniądze zawsze liczę czy się wszystko zgadza.

Ta pani była najprawdopodobniej z kimś z rodziny razem ja byłem sam na targu. Spór jest o około rzekome 40-80złotych, które rzekomo ta pani dała mi za dużo…..przychodząc po 30 minutach bo jej się nie zgadza.

Mam teraz na wyjaśnienia o wykroczenie z art. 119 KW czy to jest logiczne?
Sprawa jest krótko mówiąc śmieszna….
Policjant przy wypisywaniu wezwania poinformował mnie jeżeli przegram sprawę w sądzie to będę miał do zapłaty chyba coś koło 450zł

Czy ta pani kupując kilka worków zboża z kimś razem są w stanie mi udowodnić, że zapłacili mi rzekomo za dużo pieniędzy przez nieuwagę?
Czy sprawę automatycznie skieruje do sądu policja czy na wniosek tej pani?

Dziękuje za ewentualne odpowiedzi i pozdrawiam.

abcd, 2014-09-18 12:19:20



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

arszczecin

Jarki, zalezy pod jakim kątem spojrzeć. Jeśli pod kontem rolniczym, tak spiereić. Jeśli pod kontem pzł to wzmocnić. Tam jest walka drużyn....

jarki

To tak jak zwykle czy w Warszawie czy też w Brukseli  Co by tu jeszcze spie..olić