PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

eee tammm ja będę sprzedawał jak zapiiździ drogi;)

jarki, 2014-11-27 14:28:40

Jak jarki napisał, że przełom roku to odpowiedni czas na sprzedaż to teraz wszyscy będą czekać na koniec roku na wysoką cenę i sylwestrową noc spędzimy w kolejkach przed punktami skupu zbóż.

daria, 2014-11-27 10:39:05

myślę że przełom roku to będzie odpowiedni czas na sprzedaż

jarki, 2014-11-27 07:55:51

Cała nadzieja w siarczystych mrozach .

rolnik, 2014-11-27 07:18:25

No to zaprzestań i sprzedawaj natychmiast po skoszeniu bez względu na cenę. A co jeśli nie doczekasz "ceny gwarantujące akceptowalny wynik" - poniesiesz stratę. A więc to działanie ma wszelkie znamiona spekulacji. Oczekiwanie na 1000zł/t,to oczywiście niedorzeczność tak samo jak oczekiwanie bez podstaw, że jutro akcje, nie wiem np. miedzi, czy PKO pójdą o 100% w górę.
Rolnik jest od produkcji, ale jak ma ją się zajmować, kiedy obarczono go niepotrzebną biurokracją, statystyką, księgowością, papierologią, pierdologią itp, a produkty są raz po 1000, a następnie po 600 przy podobnych, lub rosnących kosztach produkcji. To mechanizmy wspólnorynkowe, a nie spekulacyjne miały regulować rynek, a le jak one zadziałają przy interwencji 110E/t ?. Pod silny prąd niestety długo nie popłyniesz, więc jedynym sposobem na przetrwanie jest dostosować się , ale to moje zdanie.
Pozdrawiam.

zbożowiec, 2014-11-26 23:06:46

spekulacja a ograniczanie ryzyka to dwie zupełnie odmienne kwestie, należy określić pewne cele (ceny gwarantujące akceptowalny wynik), które powinny być ambitne i osiągalne jednocześnie, oczekiwanie teraz na 1000zł/t na pszenicy to co najmniej niedorzeczność, sztukę jest zarabiać na produkcji nie na spekulacji, nie ulega jednak wątpliwości, iż na zmianach cen można zarobić więcej niż na prowadzeniu działalności rolniczej, więc może warto jej zaprzestać?

kissmy..., 2014-11-26 21:17:48

Generalnie zgadzam się z twoimi wypowiedziami @kissmy..., ale twierdząc " zadaniem rolnika jest produkować (nie spekulować)" trochę przegiąłeś. Dlaczego rolnik ma oddawać zyski "handlowcom", a nie samemu zaryzykować i trochę po spekulować, skoro to przynosi większe zyski niż produkcja?Sam dalej, z resztą słusznie radzisz, aby podzielić sprzedaż na kilka partii i zarobić minimalizując ryzyko, a to nic innego jak spekulacja mająca odpowiednie określenie na giełdzie." Lepszy bele jaki handelek,niż dobry szpadelek" - twierdzi pewna nacja.

zbożowiec, 2014-11-26 21:04:40

gdyby nie było wolnego rynku to nic byście nie mieli, co najwyżej pańszczyznę 6 albo 7 dni w tygodniu, spekulanci zarabiają na zmienności cen, stąd można przyjąć ze 100% prawdopodobieństwem, że ceny będą się zmieniać, a zadaniem rolnika jest produkować (nie spekulować) w taki sposób, aby się to opłacało, warto podzielić produkcję na kilka partii i sprzedawać to transzami rozkładając ryzyko, obecnie są jeszcze jeszcze szanse na 50zł/t wzrostu, także jest nieźle i pamiętajcie proszę, że dla tak efektywnego rynku jak matif wszystkie informacje są odzwierciedlone w cenie, także snucie wyszukanych teorii na podstawie pojedynczych argumentów mija się z celem

kissmy..., 2014-11-26 20:39:03

Dopłaty unijne tysięcy rolników zagrożone, będzie protest
SAD | 5 listopada, 2014 - 15:14
Dopłaty unijne tysięcy rolników zagrożone, będzie protest
Dopłaty unijne tysięcy rolników zagrożone, będzie protest

Niezapowiedziana zmiana – w porównaniu z ubiegłymi latami – trybu uzupełniania wniosków o dopłaty rolne prowadzona przez ARiMR może pozbawić duża część rolników dopłat unijnych. W najbliższy piątek rolnicy planują protest pod siedzibą dolnośląskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Wrocławiu.

- Opanowana przez PSL ARiMR w ten sposób pozbawi rolników milionów dopłat. - mówi Marcin Bustowski, rolnik gospodarujący w powiecie jeleniogórskim na 70 ha, który na zamieszaniu może stracić ponad 80 tys. zł. Wytyka przy tym Agencji, że jako bastion PSL, dba głównie o organizację drogich niepotrzebnych szkoleń prominentnym działaczom, zamiast dobrze zorganizować pracę biur powiatowych i zadbać właściwie o sprawy rolników. O sprawie wie jeszcze niewielu rolników, bo Agencja z informowaniem ich o nowej sytuacji się nie spieszy. - Nie chcą sobie zaszkodzić przed wyborami - ocenia rolnik, który dotarł do "Kampanii 2014", wewnętrznego dokumentu Agencji, w którym zawarto instrukcje w sprawie postępowania w nowej sytuacji dla pracowników biur powiatowych ARIMR.

W poprzednich latach obowiązywała instrukcja, według której urzędnicy Agencji wzywali rolników do poprawienia wniosków o dopłaty nawet po wymaganym przez Komisję Europejską terminie 9 czerwca. Teraz przyjęto, że wniosek jeśli ma uchybienia formalne, a urzędnicy ARiMR nie wyślą go do poprawy w terminie pozwalającym zachowanie terminu 9 czerwca, nie zostanie uwzględniony, a rolnik nie dostanie w efekcie dopłaty. Waldemar Reduch, z-ca dyrektora dolnośląskiego oddziału ARiMR we Wrocławiu przyznaje, że sytuacja, gdzie w wypadku konieczności uzupełnienia dokumentacji we wniosku o dopłaty, urzędnik powiatowego biura ARiMR nie powiadamia rolnika jest nie do przyjęcia. Na pytanie, co wtedy z możliwością skutecznego złożenia wniosku o dopłaty, odpowiedział, że jeśli termin minął, sytuacja jest już zamknięta. Rolnik na dopłaty traci szanse, swoich racji może dochodzić tylko przed sądem.

W załącznikach prezentujemy treść nowej instrukcji, która posłuży urzędnikom do odmowy możliwości uzupełnienia wniosków i w efekcie otrzymnania dopłat. Poniżej stara instrukcja.

Więcej o tej sprawie w najbliższym numerze "Nowin Jeleniogórskich".
http://www.nj24.pl/article/doplaty-unijne-tysiecy-rolnikow-zagrozone-bedzie-protest

marcin, 2014-11-26 19:35:04

@w-40 trafiłeś w samo sedno. Od lat obserwuję kontrakty terminowe głównie na MATIF i właśnie to jest prognozą plonów. Gdyby nie było tej bezsensownej giełdy towarowej zawsze mielibyśmy jakieś w miarę ustabilizowane ceny. Ale to są wielkie pieniądze i maklerzy którzy nie odróżnią pszenicy od ziemniaka zarabiają na wahaniach cen. Im większe tym lepszy kontrakt.

ikcomas, 2014-11-26 17:55:04

@w-40 swiete slowa

przem, 2014-11-26 17:47:13

Dla mnie dziwne jest to ze w zeszłym roku wszystkie analizy mówiły że rok 2014 będzie rokiem rekordowych plonów . rolnicy śmiali się z tych prognoz bo zboże nawet nie zasiane a analitycy przewidują rekordowe zbiory .Śledząc wtedy ceny kontraktów terminowych można było zaobserwować że im dłuższy kontrakt tym niższe ceny . Obecnie ceny kontraktów mają inną tendencję im dłuższe tym droższe , a analitycy przewidują słabe plony w przyszłym roku . I o ile może są jakieś małe przesłanki że przyszłe plony będą słabsze to jest jeszcze tyle czasu że może tyle się wydarzyć że szansa na rekordowe jak i bardzo słabe plony jest taka sama . Tak więc ceny bardziej zależą od spekulantów i analityków , którzy są na sznurkach kapitału spekulacyjnego niż rzeczywistej sytuacji rynkowej . W tej chwili cała sztuka to odgadnąć jakie założenia odnośnie cen ma kapitał spekulacyjny .

w-40, 2014-11-26 17:31:31

Niesiołowski ich wykarmi samym słowem;d dzisiaj w porcie 12,5 - 770zł/t, chemirol ma podobno bardzo dobre ceny, tylko u mnie brakuje dobrego handlowca ze świeżym cennikiem

kissmy..., 2014-11-26 17:14:28

@toro bardzo trafny komentarz
"Ale jak uczy doświadczenie z poprzednich lat, ceny na naszym rynku rosną z nawet z kilkutygodniowym opóźnieniem w stosunku do rynków światowych. Tak więc cierpliwości."

natomiast spadają nawet z wyprzedzeniem ;)

a tak na marginesie czekamy na samochody od putina
podobno szczaw i mirabelki już zjedli

jarki, 2014-11-26 15:24:06

jak sądzicie, czemu tam rośnie od 2 miesiecy a u nas tak cienko? czy mamy zadużo pszenicy?

jan, 2014-11-26 14:53:33



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

lokizom

Właśnie to chyba nie po chlomazonie tak cierpi bo po tym takie chatakterystyczne zolkniecia są a tego nie ma. Wątpię żeby mu ten Agil...

jarki

Tak w tym roku chyba całość będzie kilimanjaro  Powiem Ci że podobała mi się była chyba naj w okolicy mimo tego że trochę ją...