PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Najpierw udupiono systemowo małe GR a teraz co chcą, kogo ratować, jak już po ptokach, który mały ma jeszcze krowy - ludzie to nie lata 70 czy 80-e, kiedy w każdym prawie były krowy, świnie, drób a teraz nic nie ma, ino wiatr hula po pustych budynkach. Zniszczyliście też GS, małe mleczarnie, cukrownie itp. i wprowadziliście całą ta wielką biurokrację w rolnictwo, jakieś bzdurne rejestry, koncesje, zezwolenia, tego nie wolno tamto zabronione i opłacalność, że na swoje wychodzą tylko ci co doją kaskę z dopłat i programów na maksa. Taką to polityką zniszczyliście polskie tradycyjne zdrowe i całkiem wydajne rolnictwo, w 1 dekadę a dorobek pokoleń poszedł się ... Stworzyliście prywatne wysokodotowane latyfundia, fermy produkujące masowy tani chłam, nasycony chemią szybko rosnący surowiec dla przetwórni i syfmarketów. To one czyli 5% GR doją unijną i krajową kaskę na potęgę i jeszcze uznajecie to za powód do dumy ale z czego niby, z urealnienia chorych wizji biurokratów. To na waszych sumieniach jest to całe zło, choroby, lawinowy wzrost ilości nowotworów i to jest ten cały wasz "wielki sukces".

smoku, 2014-12-15 15:58:34

A ciekawe jak do tego ma się kolejne odroczenie przepisów dotyczących sprzedaży bezpośredniej. Niedawno przeprowadzano szkolenia (ODR) dla rolników z tego tematu w związku z pewnym projektem (CDR) i zapewne ze względu na to, że te przepisy wkrótce wejdą a tymczasem wyszło jak zwykle. Z taką władzą to można rzeczywiście coś zaplanować. Idea słuszna oby tylko życie nie nie sprowadziło chcących to wcielić w realu do poziomu.

el, 2014-12-10 10:10:09

Idea piękna. Ale zejdźmy na ziemię.
Lobby dużych zakładów przetwórczych, tak wypaczy przepisy, że spełnienie wymogów będzie nieopłacalne. Cały przemysł spożywczy broni się przed tym jak może. Kilka lat temu była już mowa o zabronieniu uboju świń na własne potrzeby. Miały powstać małe ubojnie, który by zabijały świnie usługowo dla rolników, co było równoznaczne z zakazem. Kiedyś pourazowego cielaka można było zabić, mięso do zamrażarki, lub na kiełbasę i nikt się nie czepiał. Teraz najlepiej jak zdechnie od razu, bo mniejszy problem i do Farmutilu.
Na zachodzie można, ale nie w Polsce. Nie ma silnych organizacji rolniczych, a te które są nie mają poparcia, bo nikt nie chce wciąż oglądać tych starych dziadów, którzy są po to by brać pieniądze. Zakłady z kolei zaduszą każdy projekt, bo po co sobie robić konkurencję na własnym podwórku.

T.B., 2014-12-09 19:36:22

Nie mylę, tylko mnie śmieszy zniszczenie majątku, który mógłby z powodzeniem służyć rolnikom i ich sąsiadom. Wiesz ile kosztuje osprzęt do mleczarni z nierdzewki, aby go odebrał WIS ?
Zadłużysz się na mleczarnię, zmieni się koniunktura i znowu pozostanie ci pociąć go na złom.
Ale to moje skromne zdanie. Inwestującym życzę powodzenia!

kupaśmiechu, 2014-12-09 17:47:13

Kupasmiechu, nie myl sprzedaży bezpośredniej z mini przetwórstwem.

arszczecin , 2014-12-09 17:31:28

Pracowałem w niedużej,spółdzielczej mleczarni regionalnej, która miała trzy niewielkie zakłady, w tym dwa z własnymi porządnymi serowarniami. W wyniku podkupywania surowca i nieuczciwej konkurencji cenowej ze strony molochów, oraz małej i wypaczonej świadomości spółdzielców-rolników, mleczarnia upadła, eleganckie urządzenia z nierdzewki warte wiele mln zł pocięto na złom za grosze. Teraz będą wskrzeszać mini przetwórstwo.
Jaja!!!!

kupaśmiechu, 2014-12-09 17:10:06

Anna H, są to działania dzięki którym średni rolnicy przestaną być uzależnieni od podmiotów skupowych, oraz to że konsument dostanie towar b dobry bez zbędnych pośredników. Te działania w dziedzinie sprzedaży bezpośredniej są bardzo ok.
Rozmawiałem z gościem który z ok 50 krów uruchomił mleczarnie. W tym wypadku koszty były grubo ponad bańkę. Wg mnie to już jest miniprzetworstwo a nie sprzedaż bezpośrednia.

Z drugiej strony mam znajomego miastowego który bierze odmnie mleko i robi własny nabiał dla swojej rodziny. W kuchni, w bloku. Smak bajka. Brak kosztów.
Tak powinna wyglądać sprzedaż bezpośrednia. Małe ilości, dobry towar, brak kosztów, przygotowanie i nauczenie się zasad rynku. Kolejnym krokiem mogłaby być miniprzetworstwo.
Ale znając naszych rzadzacych...

arszczecin , 2014-12-09 16:41:54

@arszczecin Czyli tak na prawdę są to działania które potencjalnie mogą spowodować że małe przedsiębiorstwa albo zaczną zatrudniać więcej osób i robić się większe albo połączą się z innymi i stworzą spółkę?

Anna H., 2014-12-09 16:11:09

Anna H. Obserwując 2 sąsiadów, którzy zajęli się tym byznesem nie ma problemu z rynkiem zbytu.
Problemem są koszty, oraz w pewnym momencie brak mocy przerobowych i towaru.

Na małe gosp mleczarni nie postawisz. Na dużym i tak brak jest czasu na cokolwiek.

arszczecin , 2014-12-09 15:20:22

Zastanawia mnie właśnie jak taki mleczarz będzie miał czas i możliwości na przygotowanie całej strategii sprzedaży swoich produktów. Jest to dobre wyjście, aby było więcej regionalnych i wysokiej jakości produktów ale jednocześnie wysoce ryzykowne gdyż po prostu może nie być rynku zbytu.

Anna H., 2014-12-09 15:15:17

@Łukasz Chmielewski, poprosimy przybliżone koszty

arszczecin, 2014-12-09 11:35:27

Ja myślę, że to niezły pomysł i zawsze jakaś alternatywa. Lepiej załamać ręce i zwinąć interes?

mleczarz, 2014-12-09 10:41:16

Owszem, tylko kto kupi od rolnika sery półtwarde za ok 40-50 zł za kg, bo mniej więcej tyle wynoszą koszty i jakiś niewielki zysk dla producenta? a do tego cała masa przepisów san-epid itp.

Kapi, 2014-12-09 09:33:00



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

przem

@DaymonDzięki wielkie za pomoc 

Daymon

@przem przed nazwa użytkownija zawsze wstawiaj ten znaczek @