PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

ciekawy -ciekaw jestem jednej rzeczy ludzie z miasta czepiaja sie nas rolników ze płacimy mały krus a oni duzy zus to czemu chcecie nas rónać do was a nie lepiej odwrotnie?czemu nie domagacie sie obnizenia zusu my rolnicy was poprzemy .pare lat temu znajomy ozenił sie z kobietą z miasta i ona chciała pokazac ze jaka to przedsiebiorcza to załozyła we wsi fryzjerswo tylko jakie było jej zdziwienie ze miała na rok 3 klientów bo reszta z biedy sama sobie włosy obcina .

rolnik6666, 2015-03-02 21:46:36

ludzie !!!!! a co kogo obchodzi czy ma ktos 100 czy 5 ha i jeden jest potrzebny i drugi jeden bedzie produkował zboze a drugi ziólka i tez bedzie dobrze najważniejsze zeby państwo sie od ludzi odczepiło te całe unijne dopłaty nic nam rolnikom nie dają .moje gospodarstwo z prow nie skorzystało nie dlatego ze nie mogłem a dlatego ze miałem inne wydatki jak ktos mi pisze tu ze pszenica jest po 900 to krew mnie zalewa dziś dzwoniłem do skupu i po 580 płacą a co do spólek społdzielni to w naszych realiach nie do zrealizowania nigdy ten co ma 3 ha nie dogada sie z tym co ma 200 .
na zachodzie gdzie nie było komuny ludzie dorabiali sie od kilku pokoleń a my chcemy ich od razu przeskoczyć nic na siłe i ten co ma 5 ha moze go powiekszyc dajcie mu 100 lat czasu i sie dorobi nie da sie odrazu przejśc od dwu słoików powideł do fabryki .kto wie moze dziś ktos produkuje 10 słoików za rok bedzie 100 za dwa 1000 a za lat 50 stanie sie globalnym koncernem tylko jeden warunek niech państwo pozwoli zaczać od tych 10 słoików!!!!!!!!!
dopłaty albo zlikwidowac wogóle albo dac kazdemu jednakowe na ha ,i dopłaty to nie jest zapomoga tylko częściowe pokrycie strat przez wejście do unii ale faktycznie generuja same straty........

rolnik6666, 2015-03-02 21:36:45

To całe zakładanie grup to na papierze tylko pięknie wygląda a w praktyce to lipa bo teraz wieś jest inna niż dawniej i jest mocno spolaryzowana. To już nie to co 20 lat temu że było wiele małych i średnich gospodarstw , teraz masz kilka dużych po 50-100ha a małych na palcach 1 ręki policzysz. te duże już z reguły nachapały się z UE i mają nowe wyposażenie, nowe ciągniki, kombajny, deszczownie, magazyny a do tego właśnie możliwość zawierania kontraktów i uzyskiwania wyższych cen na produkcję, możliwość kredytowania nie tylko wydatków inwestycyjnych ale i obrotowych, odroczone płatności , niższe ceny zakupu środków do produkcji bo za ilość zawsze jakiś upust dostaną. Nie twierdzę, że mają różowo i cud miód ale w porównania do małych gospodarstw niema żadnego, one mogą tylko liczyć na siebie, ze wszystkim maja pod górkę, dla odbiorców, agencji i banków są niczym. Na nic poza jałmużna dopłatową nie mogą liczyć a z braku kapitału żadnych inwestycji czynić nie mogą. To jakby 2 rożne światy tylko z nazwy podobne ale funkcjonujące w kompletnie odmiennych realiach i na innych zasadach. Moim zdaniem 25 lat gnojno ekonomicznie i propagandowo małego rolnika w tym kraju jako zacofanego i nieproduktywnego, miał być dawcą ziemi dla dużych i niczym więcej. Na to agencje rządowe nie żałowały pieniędzy i nadal nie żałują- hojnie rozdając kaskę dużym bo dla nich mały to nie rolnik. Ale fakt jest jak jest, demokracja dopuściła do władzy w tym kraju najgorsze szumowiny, palantów i cwaniaczków, których ulubionym sojusznikiem jest wielka Hameryka, którzy kochają obcy kapitał bo taki to i wielkie łapówy daje wiec można się nachapać szybko. Panuje ogólna moda na jednoczenie się, zrzeszanie, spółki, grupy, lobbing itp dziadostwo bo w grupie odpowiedzialność i kasa się rozmywa. Płaczemy, że nie ma autorytetów a skąd maj być skoro nikt nie chce odpowiedzialności brać za cokolwiek. Wszytkim kieruj grupy, polityka, rządem, sądownictwem, biznesem i zobaczcie co z tego wynika wszystkie afery, nadużycia, których zapewne są tysiące ale wypływają nieliczne. Stąd się bierze bogactwo nielicznych i bied milionów. Jak zwykły człowiek może szanować taki chory system, tu nawet nie ma komu w razie czego w ryja dać bo nie wiadomo kto odpowiada. Możesz iść na wybory i wybrać kolejnych chętnych do koryta tylko i nic więcej a to już nikomu przy zdrowych zmysłach już nie wystarcza. Moim zdaniem demokracja i wolny rynek w takim kształcie jak w Polsce się nie sprawdziły gdyż zwyczajnie krzywdzą zwykłych ludzi i muszą być zastąpione czyś innym mniej podatnym na patologię może bardziej nawet autorytarnym.

smoku, 2014-12-12 14:08:48

tak wyłudzają

ukasz, 2014-12-11 13:20:53

A możecie objaśnić mnie miastowemu jak to jest z tą pracą? Ogólnie rolnicy narzekają że połowa jak nie większość to tacy co mają taxi albo inny biznes i 1 ha do KRUSu. A tu widzę, że co jeden to ma więcej ha i jeszcze klepie jakieś intratne etaty w nie wiadomo jakich firmach, że jeszcze zdążą te obszary uprawić, to oni wyłudzają ten KRUS czy nie?

ciekawy , 2014-12-11 10:16:02

Bo taką mamy mentalność. Nawet gdyby Sawicki wyłożył pieniądze na te spółdzielnie, za symboliczną złotówkę jakiś zakład dał to i tak po 2 latach wszedłby komornik. I to z prostej przyczyny. Mało który rolnik wie na czym polega zarządzanie taką firmą a każdy będzie się pchał żeby ją prowadzić. Zamiast prezesa i menadżerów z doświadczeniem, zostaną zatrudnieni jacyś z łapanki bo szkoda będzie prezesowi płacić co miesiąc z 30tys złotych.

Uczeń Mistrza @s, 2014-12-11 01:29:00

@west
powiadasz spółdzielczość
w pl to nie przejdzie z prostego powodu zawiść
podam Ci przykład rolnik prawie "obszarnik":);)
chciał kilka lat temu uszczęśliwić synów jednemu pozostawił gospodarstwo z budynkami
a drugiemu wybudował naprzeciwko maszyny zapisał na spółkę
chłopaki ruszyli z kopyta bo wszystko nowe piękne dokupili jeszcze ziemi sprzętu
wszystko było pięknie aż syny się pożenili przyszły synowe
dzisiaj siedzą w sądach przez ładniejszą firankę czy może szpilki

jarki, 2014-12-11 00:20:49

Smoku czy Ci się to podoba czy nie, tego nie zmienisz. Czasy są takie że trzeba się nieźle nagimnastykować by coś zarobić, to o czym marzysz już nie wróci tamten system upadł, musisz się z tym pogodzić.
Każdy chciałby mieć zagwarantowaną zapłatę za swoją pracę, tylko kto ma Ci to zagwarantować?
Czasami jak czytam posty miastowego to zastanawiam się czy aby chłopak nie ma racji. Ciągle tylko słychać: nam się należy, musimy mieć godziwie zapłacone, dajcie nam ziemie itp. Kto ma to dać?
Jest kapitalizm i globalny rynek na którym żerują różnej maści spekulanci i cwaniaki, i trzeba się nauczyć w tym funkcjonować.
Jeśli jest się w tym oceanie płotką to trzeba się jednoczyć w ławicę by przetrwać wśród rekinów.
Zobacz rolników Duńskich, Holenderskich, Francuskich oni działają wspólnie tworzą wielkie spółdzielnie i nie płaczą że świnie tanieją bo mają dewidendy z udziałów w zakładach przetwórczych, nie boją się zniesienia kwot mlecznych bo mają udziały w mleczarniach.
A u nas jeden twardy chłop przeciwstawi się tym molochom?
Zachowujesz się jak dziecko które na złość mamie postanowiło odmrozić sobie uszy powodzenia życzę
Idę spać w końcu mam urlop muszę wypoczywać, żonka wzywa Dobranoc

west, 2014-12-11 00:03:37

mnie nie interesuje co chce inny
ja uprawiam swoje i jak większość rolników uważam że rekompensaty (nie dopłaty)
są zbędne ale są nie tylko w ue lecz na całym cywilizowanym świecie
politycy tymi przeklętymi rekompensatami wymuszają na nas co mamy uprawiać
chcą być potrzebni pierdzistołki w krawatach bez pomysłu na rolnictwo

jarki, 2014-12-11 00:02:58

wiola, jeszcze jedno.
Jeśli ja mogłem w ciągu kilku miesięcy zwiększyć powierzchnie gospodarstwa 4 krotnie, to gdzie jest operator systemu? A jak pójdzie dobrze to zwiększe kilkunastokrotnie. W normalnych warunkach operator- anr, safer, czy jak go zwał stanąłby i spytał: Chłopie, jak i czym chcesz tę ziemię obrobić Jak to finans ogarnąć?
Bo u mnie to wygląda tak jak w opowieściach ze szczecinskich przetagów. Wpada gość co ma 4 ha na przetarg ,z reklamówką, na rowerze. Bije i wygrywa. Nikogo nie interesowało za co, czym, po co...

System nie działa. A my deliberujemy. Duży, mały.

Mamy durne obietnice bez pokrycia. Mamy wszędzie spadki, afery i zapowiedzi, że już za chwilę, już za momencik Sawicki to załatwi. Z każdej części Polski płyną głosy o protestach, o problemach. A PSL zdobywa maksymalną ilość głosów.
Mamy 2015 rok, a PROW 2014-20 nie zatwierdzony.
Mogliśmy obsiać wszystkie swe ha jedną uprawą, oziminą, a oni w czasie gry zmienią zasady. W czasie gry. A Ty krzyczysz nie podskakuj.

Ba, mamy PROTEST mleczarzy którzy krzyczą: " SAWICKI jesteś wielki"

arszczecin, 2014-12-11 00:00:19

Ciekawe u kogo koszt przy 6t pszenicy wynosi 5400, bo 6*900=5400. Myślę, że realny koszt w 80% przypadków to w granicach 3000-3500 zl/ha przy 6t, więc nie narzekałbym już na aktualną cenę, jest sprawiedliwa. Myślę, że 1000 zł/ha plus dopłaty każdemu starczy. "Jarki" a dopłaty to jest taka forma pomocy właśnie jak zapomoga, powinno ich nie być, bo dostaje je każdy a tak dostałby tylko mały z gminy, ale za to oddałby swoje grunty, żeby trafiły w ręce większy, bo na ogół oni bardziej chcą niż mali

tomasz L., 2014-12-10 23:52:11

West to co gada pan minister " od frajerów " to mnie akurat guzik obchodzi, żadne grupy czy spółki podobnie jak 80% chłopów nie pasują i nie przejdą a jeśli ktoś tego nie rozumie albo na tym się nachapuje to jego sprawa. Sam przyznasz, że jeśli opłacalność jest ustawiona pod dopłaty, dofinansowania, grupy, kontrakty i tylko tak można wyjść na swoje to jest to chory i absurdalny system, którego żaden chłop polski czy nie polski ważne, że przy zdrowych zmysłach popierał nie będzie. My rolnicy chcemy normalności i godziwej zapłaty za własną ciężką pracę nie przy biurku tylko w polu i to bez biurokracji i tej całej funta kałów nie wartej papierologi. A teraz to co jest w rolnictwie to gloryfikacja cwaniactwa sprowadzającego się do tego, że mało ważne co na polu i byle go było dużo, tylko ważne jakie masz układy w agencjach, urzędach, u doradców, w bankach bo bez tego nędza gorsza jak za komuny.

smoku, 2014-12-10 23:32:55

Mistrz. Zacznij się podpisywać jednym nickiem.

@wiola19. Zdziwisz się. Miałem 4, już mam 18, ale i tak bez dopłat obrabiam resztę . I żyję. Nigdy nie dzielilem na dużych i małych. Łatwiej mi było bez dopłat. Ale ja też nie o tym chciałem. U mnie w regionie nie widziałem takiej zawiści, może to zbyt mocne słowo, ale... do kogoś mającego więcej ha. Tak jak pisał imen, u nas są duże gosp, ja mam obok gościa z dużo ponad tysiącem ha. I żyję. Żyją sąsiedzi. Zachowajmy zdrowy rozsądek. Nie klocmy się między sobą, a walczymy o lepsze jutro. Walczymy o polski safer, o dzierżawy. a dajemy się dymac obietnicom. gdyby była normalność to mimo brak ziemi z ANR każdy mogły ja mieć, no prawie każdy...
Wiola. porównaj poziom agresji w Twej i w mojej wypowiedzi. Ludzie. Szanujmy się. West nawet na tych 300 ha to mały pikuś.
Ale jak słyszę ze ktoś jest obszarnik na stu ha, to mi się scyzoryk otwiera. Dzielmy ludzi na dobrych i złych, wspieramy dobrych
Niech Wam wszystkim ziemia darzy...

arszczecin , 2014-12-10 23:26:39

@jarki Po to właśnie wymyślili te przeklęte dopłaty i tak skonstruowali PROW byśmy sobie nawzajem do gardeł skakali.
Na zachodzie dobrze wiedzą jak nas rozpierniczyć, trzeba rzucić jedną kość a psy się same pogryzą. Wiadomo że kasy dla wszystkich nie wystarczy więc jeden z drugim skacze sobie do gardła.
Wiedzą że durne chłopy pokupują sprzętu na zapas, pozadłużają się aby tylko na podwórku stał wykorzystany w kilku procentach ciągnik. Zamiast jednoczyć się i wspólnie użytkować maszyny a w zamian budować sobie zaplecze magazynowe do przechowywania zboża, suszarnie, itp., to się okazuje że na to już nie ma kasy. I wiezie jeden z drugim nowiutkim Johnem na nowiutkich przyczepkach zboże do skupu w żniwa, po marnych cenach bo nie ma gdzie wysypać. I biadoli pod bramą że nie chcą wziąć bo parametrów nie ma, bo na nawozy i ochronę nie starczyło.
Ja te przykłady podaję z życia, nie wymyślam ja to widzę i ktoś ma do mnie pretensje że głośno o tym mówie.

west, 2014-12-10 23:24:10

..jarki ...mieszanie między rolnikami zapoczątkowało ministerstwo.
Rolnik to Rolnik.
Mniejszy może mniej. Większość tych mniejszych nie wygeneruje środków na modernizację , wielu zachłysnęło się doświadczeniami większego sąsiada i w ślepej pogoni utopi się. Nowe ( mocniejsze) wytyczne są w nowym PROW, gospodarstwo musi OSIĄGNĄĆ wzrost. Przy braku wzrostu będą oddawane pieniądze z odsetkami. Zagmatwany PROW będzie beneficjentem - płatnikiem unii, z kieszeni właśnie małego rolnika. To działanie ma swój cel. Zgadnijcie jaki. Najpierw zagłosować potem się utopić. Przypuszczam, że trwanie będzie rozsądniejsze
Skoro dotychczas gospodarstwo nie skorzystało tzn że z potencjałem jest nie najlepiej (wiedza,pomysł, środki,!!!! brak doradztwa). Nie było dostatecznej mocy, przy minionej lepszej ekonomii, a zapowiada się gorzej .... sama dobra praca u podstaw niestety to jest za mało.Fakt kupienia maszyny np uprawowej mało zmieni. MOŻE zmienić jak jest to DOBRY inny pomysł. Gdzie jest dobre DARMOWE doradztwo, żeby jak najlepiej wykorzystać środki unijne...ale to już rola Państwa. Więc zatoczyliśmy krąg wróciliśmy do pierwszego zdania.

z.., 2014-12-10 23:22:12



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Marecki

Jasne by się znalazło, gorzej żeby było w dodatku ciepłe przy obecnych temperaturach. Nawet w tunelu ostatnio nad ranem były ledwo dwa stopnie,...

Pałuczanin81

Od zeszłej jesieni-reklamę zrobiłem to czytają