PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:


@Miastowy
Myślałem czasem, że jesteś zwykłym trollem. Teraz jednak skłaniam się ku tezie, że jesteś szkolonym, zawodowym propagandzistą, najpewniej na etacie. Wklejony przez Ciebie wybór z artykułu w DGP jest jedną wielką manipulacją.
1. "gospodarstwa rolników mają więcej pieniędzy do dyspozycji niż gospodarstwa pracownicze" - to manipulacja danymi, gdyż: a) porównuje się trzyosobową rodzinę pracowniczą i czteroosobową rolniczą. Po przeliczeniu na 1 osobę dysproporcja na niekorzyść rolników jest widoczna. b) porównuje się pracowników najemnych (dwie ręce i większa/mniejsza chęć do pracy, zerowa wartość własnego zakładu pracy, nadwyżki konsumujemy) z rolnikami (praca całej rodziny + majątek produkcyjny wart kilkaset tysięcy - kilka milionów złotych, nieustająca konieczność inwestowania/spłaty rat za inwestycje. Dlaczego nie porównać rolników do przedsiębiorców, posiadających majątek produkcyjny podobnej wartości?
2. "92% gospodarstw ma do dyspozycji samochód" - bo na wsi nie ma metra, autobusów, tramwajów, nawet taksówek, więc jakoś trzeba się przemieszczać. To w większości "fury" o wartości od tysiąca do kilku tysięcy złotych. Przysłowiowe "golfy dwójki" i inne "wieśwageny".
Świetnie to widać na parkingu przed Urzędem Gminy: urzędnicy wożący własne zadki po odśnieżonym asfalcie jeżdżą 4x4, rolnicy z nieodśnieżanych polnych dróg - trupami z jednym napędem.
3. Nie wiem, skąd wzięto dane o optymistycznej ocenia własnej sytuacji przez rolników.
Obiektywnie jest fatalnie, rozmowy z rolnikami to potwierdzają.
4. "Dochód rolników wzrósł 2003/2013 o 152%" - 2003 rok to była czarna dziura - brak skutecznych ceł i dotowana żywność z UE, czyli dumping w najczystszej postaci.
Porównajmy 2005/ 2013, albo 2007/2014 - wyjdzie coś zupełnie innego.
5. Dopłaty unijne i krajowe - porównuje się 2004 z 2013, kiedy był zaprogramowany mechanizm corocznego wzrostu, start z 25% dopłat unijnych i (teoretycznie) stopniowe niwelowanie różnicy. Porównajmy 2013 i 2014, będzie lepiej widać aktualną sytuację.
6. Kilka dni temu zadzwoniła do mnie ankieterka z GUS z ankietą w/s mojego gospodarstwa, nastrojów, prognoz. Ankieta skonstruowana do bani - nie było możliwości udzielić odpowiedzi rzeczywiście odzwierciedlających sytuację gospodarstwa. Rubryki nijak nie przystawały do rzeczywistości. Dane GUS w dużej części są DO BANI.
Można tak długo - jedna wielka ściema i manipulacja. Matrix.
Nagonka na rolników ma sens polityczny - divide et impera (czyli dziel i rządź) - skłóconym narodem łatwiej POmiatać.

baca56, 2014-12-12 10:18:24
Przeczytaj sobie ten b dobry komentarz @baca56 i naucz się go jak paciorka, bo to świetna odpowiedż na twoje bzdury.

wsiowy, 2014-12-12 15:35:20

Większość komentujących ma tyle wspólnego z rolnictwem że nażre się tego co na ziemi urośnie i potem z tego zrobi nawóż ha ha ha . Wydaje mi się że ten miastowy z którym tak dyskutujecie wie więcej o rolnictwie niż wy wszyscy na razem synalki i córeczki rolników którym tylko premie i PROWY we łbach pomału się wam tych premii odechce i będziecie rzygać tymi eurami ha ha ha

aa, 2014-12-12 10:35:05

miastowy po takim wywodzie jeśli tylko nie przegrzałeś resztki szarych komórek to zastanów się jak najszybciej na tą wieś się przeprowadzić

Krzysiek222, 2014-12-12 10:15:41

ty juz dostałaś dawno,leć do wychodka bo nic z miasta nie masz tak jak wsiowy który podobno ma co sprzedać- mimo że nic mu się nie opłaca

miastowy, 2014-12-12 09:22:12

miastowy za chwilę sraczki dostaniesz

wiola19, 2014-12-12 08:39:55

Dekadę po wejściu Polski do Unii Europejskiej nasi rolnicy należą do najlepiej uposażonych grup społecznych – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Ich gospodarstwa domowe mają do dyspozycji więcej pieniędzy niż gospodarstwa pracowników najemnych czy przedsiębiorców. Np. 92 proc. gospodarzy ma własny samochód.
W ubiegłym roku miesięczny dochód rozporządzalny gospodarstw domowych rolników wyniósł 5044 zł, kwota została już pomniejszona o podatki i składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. To aż o 755 zł więcej niż w gospodarstwach domowych pracowników – wynika z badań GUS. W latach 2003-2013 średni dochód rozporządzalny w gospodarstwie domowym rolników wzrósł nominalnie aż o 152 proc.

Są zamożniejsi niż pracownicy najemni
Niemal połowa przedstawicieli tej branży ocenia swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą. Są dziś zamożniejsi niż pracownicy najemni, a chłopskie portfele nigdy wcześniej nie były tak grube – informuje „DGP”.
Najwyższa pora odłożyć do lamusa stereotyp o ubogiej wsi. Dekadę po wejściu Polski do Unii Europejskiej rolnicy należą do najlepiej uposażonych grup społecznych. Ich gospodarstwa domowe mają do dyspozycji więcej pieniędzy niż gospodarstwa pracowników najemnych czy przedsiębiorców. Rolnicy zdecydowanie częściej posiadają na własność samochód - może się nim pochwalić 92 proc. gospodarzy.
Okazuje się, że w latach 2003-2013 średni dochód rozporządzalny w gospodarstwie domowym rolników wzrósł nominalnie aż o 152 proc. W tym samym czasie analogiczna wartość w przypadku pracowników zwiększyła się o 73 proc. Dochody rosły niemal nieprzerwanie, jeśli nie liczyć krótkotrwałego, kryzysowego załamania z 2011 roku. Już rok po przystąpieniu do Unii dochody rolników zrównały się z dochodami pracowników. W 2006 roku były już o 200 zł wyższe
Unijny kontekst jest w tym przypadku bardzo ważny: rolnicy zawdzięczają poprawę swojej sytuacji majątkowej przede wszystkim dopłatom - zarówno bezpośrednim, jak i pochodzącym z wyspecjalizowanych programów. Te kwoty również rosną. Według danych resortu rolnictwa oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, o ile w 2004 roku farmerzy otrzymali 6,5 mld zł dopłat ze środków unijnych i krajowych, o tyle w 2013 roku było to już 14,2 mld zł, tylko nieco mniej niż w rekordowym pod tym względem 2011 roku.
Nic dziwnego, że gospodarze są coraz bardziej zadowoleni ze swojej sytuacji.

Odsetek tych, którzy uważają, że jest ona dobra lub bardzo dobra, szybko rośnie i wynosi już 40 proc. - W ubiegłym roku przeciętny, miesięczny dochód rozporządzalny gospodarstw domowych rolników wyniósł 5044 zł
To aż o 755 zł więcej niż w gospodarstwach domowych pracowników – wynika z badań GUS. Dochód ten obejmuje wszystkie bieżące zarobki w formie gotówki oraz niepieniężne profity uzyskiwane z różnych Ÿźródeł (na przykład w postaci produktów otrzymanych nieodpłatnie).
Warto zauważyć, że te 5044 zł to przy tym kwota już pomniejszona o podatki i składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Tak dużej różnicy w dochodach rolników i pracowników wcześniej nie było. Do 2006 r. sytuacja była wręcz odwrotna – to pracownicy zarabiali więcej niż rolnicy. Jednak od wstąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej rolnicy zaczęli tak szybko nadrabiać zaległości, że ich dochody zaczęły rosnąć zdecydowanie szybciej niż osób zatrudnionych na etacie.

Miasto dopłaca i finansuje dobrobyt na wsi bo nic im się nie opłaca

miastowy, 2014-12-12 08:26:31

Pan doktor - cele szczytne, ale jeśli nie przeczytasz uważnie postu mariusza z podlasia i nie zastanowisz się nad globalnym zasięgiem problemu, to twoja walka będzie zwykłą donkiszoterią .
Czasem trzeba pochylić się nad poglądem zwykłego chłopka (jak ja), jak mariusz, który, mimo że pisze dołóż przez u - ma wiele racji. Nie generalizuj sprawy, , bo fakt, że pochodzisz z Warszawy i ukończyłeś coś podyplomowo nie stawia cię ponad wszystkimi. Trochę pokory "pan dochtor", zwłaszcza wobec tych do których piszesz, jeśli chcesz, żeby cię wysłuchali i zrozumieli. Może skończ jeszcze coś podyplomowo filozoficzno- religijnego w kierunku ludzkim.

wsiowy, 2014-12-12 08:20:18

a "pan doktor" to chyba tęskni za tym 1978 bo teraz to tylko psy i koty po wsiach się ostały do leczenia a raczej szczepienia:/

Krzysiek222, 2014-12-10 22:24:16

@mariusz podlasie Nie ma sensu pisać o etyce wobec takich jak Pan ,bo i tak nie zrozumieją.Była przypowieść i przestroga by nie rzucac pereł przed wieprze i tego będę się trzymał. A dla Pana nie jestem "ty" a co najwyżej "pan doktor" bo tak się składa że nie mam posadki od kilkudziesięciu lat gdyż prowadzę praktykę lekarsko-weterynaryjną prywatną od 1978 roku kiedy jeszcze komuna na to oficjalnie nie pozwalała lecząc krówki i byki takim jak Pan, co jako warszawiakowi z urodzenia nie przeszkadzało prowadzić własne- kupione - gospodarstwo rolne,rozbudować je,mieszkać w nowym domu 300m2, a na domiar tego ukończyć studia specjalistyczne z zakresu prewencji (czy w ogóle wie Pan co znaczy to słowo?) weterynaryjnej,podyplomowe z żywienia zwierząt i dla odmiany filozoficzno-religioznawcze. Wszystkie one wysokopłatne za własne a nie podatników pieniądze. Widać że można, tylko trzeba chcieć a nie wegetować jak ojcowie i dziadowie wegetowali.
A tak aby zakończyć- w odróżnieniu od Pana nie ukrywam się za nickami tylko daję swój adres internetowy. To tak o obyczajach "odważnych" internautów.
Dołóż pisze się przez Ó.Jaka polszczyzna taka i reszta.
A dokładam analfabetom szkoląc ich w zakresie żywienia a tym samym ekonomiki chowu. Małe zainteresowanie, widać wolą oczekiwać dołożenia od dobrego Pana. Doczekają się.

rola.wet@gmail.com, 2014-12-10 21:27:45

teraz ceny powinny troszeczkę się ruszyć do góry

andrzej, 2014-12-10 21:18:19

zobaczymy czy ceny bydła coś się zmienią po wprowadzeniu uboju rytualnego

tadek, 2014-12-10 21:07:18

Jak więc widzimy T K zapewnił bydłu, owcom i ptactwu domowemu prawny wybór między zarżnięciem po odebraniu świadomości przez ogłuszenie, czy bez tego ostatniego. Takiego luksusu nie mieli nawet Polacy wyrzynani przez szowinistów ukraińskich zarówno na terenie USRR, jak i od niej do Sanu. Tamte rzezie odbywały się bez poprzedniego ogłuszania.

Chochlik Rzeźniczy, 2014-12-10 20:48:41

ty <rola.wet@gmail.com> powiedz mi lepiej jak utrzymac byka za 6.5zł dziennie i ile trzeba hodować byków aby życ i utrzymać rodzine Albo powiedz czy moj byk mniej bedzie cierpial jak zostanie ubity na slowacji ,a moze myslisz ze tysiac km podrózy złagodzi jego cierpienie ??? Mysl (...) globalnie i walcz nad zakazem uboju rytualnego na calym swiecie A jesli naprawde troszczysz sie o zwierzeta to dołuz mi do kazdego byka 1000 zł ze swojej cieplej posadki a ja sprzedam te biedne zwierze tam gdzie przed ubojem wprowadzaja w stan hipnozy !!!!!!

Mariusz Podlasie, 2014-12-10 20:44:33

@ekonomista
I dlatego że zawładneli finansami (dolarowymi) świata już wolno zarzynać na żywca unieruchomioną w klatce i odwróconą zszokowaną krowę bo tak chca gudłaje i arabusy? A jednocześnie (notatka wyżej) nie wolno obcinać kiełków prosiakom, zabronione jest kurtyzowanie ogonków i kopiowanie uszu ,oraz kastrowanie bez znieczulenia? Podobno w trosce o "dobrostan".
Faryzeuszostwo które piętnował Chrystus jakże radośnie stosowane przez rzekomo chrześcijański polski naród, że o sędziach szabesgojach nie wspomnę,bo ci zawsze qrewstwo ekwilibrystyczne uprawiali.
A jaka sofistyka u pani sędzi sprawozdawcy! I jak raduje się oberrabin : nareszcie kasa będzie znów płynąć do kieszeni za certfikaty koszeru!
Bo o to chodzi, o kasę tu i teraz, o to samo chodzi głupim chłopom jakby im było właśnie mało że jak pisze @ekonomista już i tak robią na nich. Ale teraz będą chłopi wspólnikami gudłajów w grzechu.To się zemści bo już nie raz światowe i "polskie" żydostwo do wojny doprowadziło, a ta - już bliska - właśnie cierpienia polskiego chłopa ponownie powtórzy.
Gudłaje - mocodawcy myślą że ich nie dosięgnie- ale dosięgnie ich za oceanem i w ich "ziemii obiecanej" tak bombą atomową jak też pod nożem arabskiego mściciela. Wówczas dowie się pani sędzia Gintowt (jakie piękne litewskie nazwisko sobie nadała,dawniej oni nazywali się po prostu Potoccy, Radziwiłłowie itp co tam zapamiętali ) czy śmierć z podciętym na żywca gardłem nie różni się od zgonu bez świadomości ! czego jej i jej podobnym życzę.
A z opresji żydowsko-banksterskich macek uratować narody może rosyjsko-chiński alians zdrowego pieniądza opartego na parytecie złota. Pozostaje tylko pytanie czy leczenie nie będzie gorsze od choroby - bo jak pisał poeta Szymański w końcu Powstania "czekamy cię czerwona zarazo".

rola.wet@gmail.com, 2014-12-10 18:42:07

Hej @rola.wet@gmail.com , ty jak więzień, który myśli, że jak chodzi, to nie siedzi. Poczytaj sobie
książkę Wojna o pieniądz Songa Hongbinga , lub to http://wingmakers.pl/content/view/240/530/
Przecież my już od dawna na nich robimy, bo cały system finansowy jest ich.

EKOnomISTA, 2014-12-10 17:43:07



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

maksiu432

Hahaha standardowo nic nowego :D :D :D 

jarki

Jedna Taka @z.. nam obiecała i.... tak to jest z Kobietami teraz pewnie Ją ciągle głowa boli ;) One to nazywają migrena :D