PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

-- wszyscy głupoty piszecie ,,, nauka światowa polskim rolnikom i ,miastom załatwiła środki ,na pracę i przemysł ,ale nie wykorzystano ,,, od 1996 r powołali nowe istytucje do wykonania ,, rolnikom i leśnikom stowarzyszenia i fundacje ,,,,,do pomocy ,,,,, polscy rolnicy pracują w trudnych warunkach ,na świecie żaden farmer ,, nie pracował by ,, tam obsługują firmy ,, u nas zmanierowani urzędnicy ,,,,,,, zresztą politycy wszystko rozdali koncernom ,które nie płacą podatków ,, na świecie społeczeństwo pomaga tylko w polsce nie ,,,, od naszych leśników i rolników nauka się uczy i wzorce przenosi do siebie ,,bez tej wiedzy to głód i upadek planety ,, ,, wszystkie gminy muszą odbudować spółdzielnie , brak środków i specjalistów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ,, ,, ,, biliony tracimy ,,wszyscy ,,,,, ,na medycynę ,, przemysł , rolnictwo ,, opracowałem technologie przyszłości i dyrektywy mogę uchylić ,, nauka światowa wszystko zatwierdza bez zastrzeżeń ,, ,,,,

ATEM, 2015-02-22 10:45:13

Witam Pyrzyce zachodniopomorskie powiat pyrzycki melduje pieniazki na koncie:)

wiesniak , 2014-12-16 18:20:55

Zanim uwaga, najpierw cytata: "Komisja Europejska przedłuży mechanizm wycofywania jabłek z rynku do czerwca 2015 roku." Komisja - jak to komisja - jest teraz zajęta wymierzeniem kary III RP za grzebanie się w zakresie stawiania wiatraków, które mają nas zasilać ekologiczną energią do wszystkiego, co jej potrzebuje. To zapewne zajmie jej tak dużo czasu, że nie wiadomo kiedy upora się ze sprawą polskich jabłek. W tej sytuacji nakazem chwili jest przerabianie jabłek na cydr, którym to napojem powinniśmy wszyscy
nie tylko akcentować życzenia noworoczne, ale raczyć się przez cały karnawał.

Sadownik, 2014-12-12 16:48:00

miastowy to debil którego nauczono mówić na białe , czarne i to wszystko. Zero własnej koncepcji, przemyśleń i całkowita odporność na argumenty. Trudny do zaje,chania jak qrwa i odporny na wiedzę jak osioł , jednym słowem idealny propagandzista. Nikt przy zdrowych zmysłach nie siedział by na portalu rolnym i nie trollował, gdyby nie miał w tym interesu.

sagan, 2014-12-12 15:17:47

teraz polska

nie rozróżniasz podstawowych pojęć przychód i dochód .................przychód-koszty=dochód nie rozumiesz nierozgarniety?

miastowy, 2014-12-12 14:03:36

to już dziś (koniec tygodnia)

normal, 2014-12-12 10:56:55

5044x12= 60 528/10,48(średnia wielkość gosp w polsce 2014 GUS)= 5775PLN/ha - 910PLN (dopłata)Wychodzi na to że pszenicy trzeba byłoby zebrać 10t/ha (po odjeciu dopłaty!) żeby to uzyskać po 500PLN/t. A gdzie nawozy paliwo , w ogóle koszty o inwestycjach nie wspomnę. Ot całe porównanie.
Specjalnie napisałem renke bo ta kończyna ludzka służy etatowcom do podcierania tyłka swojemu pracodawcy więc powinna mieć inną nazwę. Ale nie ma to jak być bezmózgim i iść za parobka a potem lamentować.

teraz polska, 2014-12-12 10:46:17

de...lu miastowy a kwota 5044 została pomniejszona o koszty jej wytworzenia... bo pracownik dostaje kwote na renke. Co za pajac nie rozumie słowa dochód. Pracownik nie wytwarza n

teraz polska, 2014-12-12 10:18:40

@Miastowy
Myślałem czasem, że jesteś zwykłym trollem. Teraz jednak skłaniam się ku tezie, że jesteś szkolonym, zawodowym propagandzistą, najpewniej na etacie. Wklejony przez Ciebie wybór z artykułu w DGP jest jedną wielką manipulacją.
1. "gospodarstwa rolników mają więcej pieniędzy do dyspozycji niż gospodarstwa pracownicze" - to manipulacja danymi, gdyż: a) porównuje się trzyosobową rodzinę pracowniczą i czteroosobową rolniczą. Po przeliczeniu na 1 osobę dysproporcja na niekorzyść rolników jest widoczna. b) porównuje się pracowników najemnych (dwie ręce i większa/mniejsza chęć do pracy, zerowa wartość własnego zakładu pracy, nadwyżki konsumujemy) z rolnikami (praca całej rodziny + majątek produkcyjny wart kilkaset tysięcy - kilka milionów złotych, nieustająca konieczność inwestowania/spłaty rat za inwestycje. Dlaczego nie porównać rolników do przedsiębiorców, posiadających majątek produkcyjny podobnej wartości?
2. "92% gospodarstw ma do dyspozycji samochód" - bo na wsi nie ma metra, autobusów, tramwajów, nawet taksówek, więc jakoś trzeba się przemieszczać. To w większości "fury" o wartości od tysiąca do kilku tysięcy złotych. Przysłowiowe "golfy dwójki" i inne "wieśwageny".
Świetnie to widać na parkingu przed Urzędem Gminy: urzędnicy wożący własne zadki po odśnieżonym asfalcie jeżdżą 4x4, rolnicy z nieodśnieżanych polnych dróg - trupami z jednym napędem.
3. Nie wiem, skąd wzięto dane o optymistycznej ocenia własnej sytuacji przez rolników.
Obiektywnie jest fatalnie, rozmowy z rolnikami to potwierdzają.
4. "Dochód rolników wzrósł 2003/2013 o 152%" - 2003 rok to była czarna dziura - brak skutecznych ceł i dotowana żywność z UE, czyli dumping w najczystszej postaci.
Porównajmy 2005/ 2013, albo 2007/2014 - wyjdzie coś zupełnie innego.
5. Dopłaty unijne i krajowe - porównuje się 2004 z 2013, kiedy był zaprogramowany mechanizm corocznego wzrostu, start z 25% dopłat unijnych i (teoretycznie) stopniowe niwelowanie różnicy. Porównajmy 2013 i 2014, będzie lepiej widać aktualną sytuację.
6. Kilka dni temu zadzwoniła do mnie ankieterka z GUS z ankietą w/s mojego gospodarstwa, nastrojów, prognoz. Ankieta skonstruowana do bani - nie było możliwości udzielić odpowiedzi rzeczywiście odzwierciedlających sytuację gospodarstwa. Rubryki nijak nie przystawały do rzeczywistości. Dane GUS w dużej części są DO BANI.
Można tak długo - jedna wielka ściema i manipulacja. Matrix.
Nagonka na rolników ma sens polityczny - divide et impera (czyli dziel i rządź) - skłóconym narodem łatwiej POmiatać.

baca56, 2014-12-12 10:18:24

link.
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/803972,rolnictwo-mlody-i-bogaty-jak-polski-rolnik.html

ABS., 2014-12-12 09:20:13

nareszcie ktoś napisał prawdę o "biednej" wsi-brawo

miastowa, 2014-12-12 09:19:49

Dekadę po wejściu Polski do Unii Europejskiej nasi rolnicy należą do najlepiej uposażonych grup społecznych – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Ich gospodarstwa domowe mają do dyspozycji więcej pieniędzy niż gospodarstwa pracowników najemnych czy przedsiębiorców. Np. 92 proc. gospodarzy ma własny samochód.
W ubiegłym roku miesięczny dochód rozporządzalny gospodarstw domowych rolników wyniósł 5044 zł, kwota została już pomniejszona o podatki i składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. To aż o 755 zł więcej niż w gospodarstwach domowych pracowników – wynika z badań GUS. W latach 2003-2013 średni dochód rozporządzalny w gospodarstwie domowym rolników wzrósł nominalnie aż o 152 proc.

Są zamożniejsi niż pracownicy najemni
Niemal połowa przedstawicieli tej branży ocenia swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą. Są dziś zamożniejsi niż pracownicy najemni, a chłopskie portfele nigdy wcześniej nie były tak grube – informuje „DGP”.
Najwyższa pora odłożyć do lamusa stereotyp o ubogiej wsi. Dekadę po wejściu Polski do Unii Europejskiej rolnicy należą do najlepiej uposażonych grup społecznych. Ich gospodarstwa domowe mają do dyspozycji więcej pieniędzy niż gospodarstwa pracowników najemnych czy przedsiębiorców. Rolnicy zdecydowanie częściej posiadają na własność samochód - może się nim pochwalić 92 proc. gospodarzy.
Okazuje się, że w latach 2003-2013 średni dochód rozporządzalny w gospodarstwie domowym rolników wzrósł nominalnie aż o 152 proc. W tym samym czasie analogiczna wartość w przypadku pracowników zwiększyła się o 73 proc. Dochody rosły niemal nieprzerwanie, jeśli nie liczyć krótkotrwałego, kryzysowego załamania z 2011 roku. Już rok po przystąpieniu do Unii dochody rolników zrównały się z dochodami pracowników. W 2006 roku były już o 200 zł wyższe
Unijny kontekst jest w tym przypadku bardzo ważny: rolnicy zawdzięczają poprawę swojej sytuacji majątkowej przede wszystkim dopłatom - zarówno bezpośrednim, jak i pochodzącym z wyspecjalizowanych programów. Te kwoty również rosną. Według danych resortu rolnictwa oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, o ile w 2004 roku farmerzy otrzymali 6,5 mld zł dopłat ze środków unijnych i krajowych, o tyle w 2013 roku było to już 14,2 mld zł, tylko nieco mniej niż w rekordowym pod tym względem 2011 roku.
Nic dziwnego, że gospodarze są coraz bardziej zadowoleni ze swojej sytuacji.

Odsetek tych, którzy uważają, że jest ona dobra lub bardzo dobra, szybko rośnie i wynosi już 40 proc. - W ubiegłym roku przeciętny, miesięczny dochód rozporządzalny gospodarstw domowych rolników wyniósł 5044 zł
To aż o 755 zł więcej niż w gospodarstwach domowych pracowników – wynika z badań GUS. Dochód ten obejmuje wszystkie bieżące zarobki w formie gotówki oraz niepieniężne profity uzyskiwane z różnych Ÿźródeł (na przykład w postaci produktów otrzymanych nieodpłatnie).
Warto zauważyć, że te 5044 zł to przy tym kwota już pomniejszona o podatki i składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Tak dużej różnicy w dochodach rolników i pracowników wcześniej nie było. Do 2006 r. sytuacja była wręcz odwrotna – to pracownicy zarabiali więcej niż rolnicy. Jednak od wstąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej rolnicy zaczęli tak szybko nadrabiać zaległości, że ich dochody zaczęły rosnąć zdecydowanie szybciej niż osób zatrudnionych na etacie.

Jednym słowem biedna wieś której nic się nie opłaca oprócz dopłat

miastowy, 2014-12-12 08:33:46

hura !!!!!!!! tylko skąd wziąć kasę na inwestycje skoro sprzedaje się towar sporo poniżej kosztów produkcji.....

mój minister, 2014-12-12 07:16:39

kolejny sukces ministerstwa...postęp w pracach nad rozporzadzeniem, które minister określa jako "duży postęp" - to naprawdę wybitny minister

daria, 2014-12-11 23:27:38

Czekam na kolejne dobre negocjacje tego wybitnego ministra.
W sierpniu jako pierwszy wynegocjował rekompensaty dla producentów owoców i warzyw,szkoda tylko ,że w naszych sadach nie rosną nektarynki i brzoskwinie ,gdyż tylko na te owoce były unijne pieniądze.

rolnik, 2014-12-11 22:28:37



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Pałuczanin81

Widać,że rzadka pszeniczka

lokizom

Się właśnie zastanawiam gdyby był triazol i temp poniżej 12, a nad ranem 5 to jakby było z skutecznością takiego zabiegu