PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • arszczecin 2015-03-01 23:47:33
    Polowania w zach-pom wyglądają często-gęsto tak:

    http://pozytywna.pl/obrazek/10148/

  • Rolnik 2015-03-01 19:20:48
    To czyja jest zwierzyna nie ma w tej sprawie znaczenia. Czy prywatna, czy państwowa, to na całym świecie niezbędna jest zgoda tego kto zarządza obwodem łowieckim. Chodzi bowiem o to, żeby można było kontrolować stan populacji. Temu służy planowanie w którym bierze udział właściciel zwierzyny, administracja dbająca o równowagę w środowisku i zarządzający obwodem.

    Darku, to jest teoretyczne pytanie, bowiem jak znam rolników, to gdy im na czymś zależy i za coś odpowiadają przed swymi rodzinami, to nie ma takiej przeszkody, która by im uniemożliwiła realizację zadania. Musi być tylko spełniony jeden warunek ustawowy. Należy wyeliminować monopol związku łowieckiego i uniezależnić możiwośc nabywania uprawnień do zostania myśliwym od konkurencji, czyli samych myśliwych. W Polsce przed 1939 r. licencje na myśliwego wydawane były nie przez myśliwych, tylko przez starostów, nie widzę przeszkód, żeby w obecnej sytuacji taką rolę pełniła Izba Rolnicza lub inny organ.
    Zapotrzebowanie na dziczyznę jest nieograniczone, czasami przeszkadza w tym spekulacja, wystarczy uniezależnić rynek rolniczy od pośredników. Identycznie jak i w innych segmentach.
  • rolnik 2015-03-01 19:12:09
    A czyje są grzyby i czy trzeba będzie płacić za ich zbieranie? Czy rolnik będzie mógł wejść do lasu po jagody za darmo?
  • xsaaaz 2015-03-01 18:54:37
    Jezeli ktoś ubije sarne, jelenia czy inne bydle jest sądzony o szkodę na państwowej własności, ale co do wypłat odszkodowań to zwierze jest niczyje. Ten sam przypadek z chodnikiem w zime do odśniezania jest prywatny, zostawisz samochód- chodnik jest państwowy
  • belfer 2015-03-01 18:20:43
    Darek, dzieciaku, przestań fantazjować, co by było, gdyby babcia miała wąsy. Odrabiaj lekcje, bo jutro do szkoły i zarobisz lufę.
  • rolnik 2015-03-01 16:55:52
    Do @rolnik: a czyja jest zwierzyna i dlaczego wolno ją strzelać na własności rolnika?
  • darek 2015-03-01 16:16:25
    A co by było, gdyby rolnicy jako właściciele swoich włości nie upilnowali ich i powstawałyby duże szkody. Kto pokryłby te szkody. Co rolnicy robiliby z ustrzelona zwierzyną.
  • Rolnik 2015-03-01 09:02:31
    Do @ z Wrocławia, jedna uwaga. Szkody łowieckie to efekt złej gospodarki populacją zwierząt łownych u podstaw której leży grzech pierworodny. Jest nim pozbawienie w 1952 r.właścicieli ziemi, prawa do decydowania o gospodarce łowieckiej. Gdzie bowiem są kształtowane warunki dla bytowania zwierzyny jak nie w gospodarstwach? Gdzie i kto ma interes w tym, żeby równoważyć produkcje rolna z łowiectwem? Chyba raczej nie myśliwi, których większość mieszka w dużych miastach i z rolnictwem nie mają nic wspólnego i nie minister środowiska, który nie odpowiada za nadzór nad mieniem skarbu państwa, bo wyłgał się aktualnie z wypłaty odszkodowań i zwalił tę robotę na ministra rolnictwa, który robi to z naginaniem prawa.
  • Rolnik 2015-02-28 14:15:35
    Widzę, że Rolników w portalu jest więcej i to dobrze.
    Ktoś napisał, że łowiectwo to produkcja mięsa, a to nie prawda. To ozdoba gospodarstwa wiejskiego i daje szanse na zrównoważenie relacji pomiędzy produkcją rolną i ochroną środowiska pod jednym warunkiem, że o jednym i drugim decydują rolnicy, których byt zależy od gospodarowania na ziemi która jest podstawą bytowania zwierzyny łownej i dla produkcji żywności.
  • arszczecin 2014-12-17 12:50:34
    @Up Wrocław :)
    A ja bym Ciebie prosił o poprowadzenie tego tematu na naszym forum farmera. http://forum.farmer.pl/topic/1025-szkody-lowieckie/page__hl__%2Bszkody+%2Błowieckie__fromsearch__1

    Ciekawe spostrzeżenia dostarczyłes, o tym nie myślałem .
  • uczestnik 2014-12-17 12:30:50
    Chyba Panowie dochodzimy do sedna dyskusji. Czy w tym roku liczba sporów sądowych przekroczy 1% zgłoszonych szkód, czy nie ? A jeśli według statystyk MOŚ znowu nie przekroczy tej magicznej granicy, to jak podważyć wynikający z powyższego wniosek, że obecny system likwidacji szkód łowieckich jest efektywny, powszechnie akceptowany i nie trzeba nic zmieniać ?
  • uczestnik 2014-12-16 10:30:14
    do arszczecin: ja jestem z up wrocław )))

    do dzik: tak, zależności osobiste, tego nie można pomijać. W każdym razie temat stoi na głowie. Gospodarka łowiecka nie jest wykonywana przez "gospodarowanie", czyli pilnowanie żeby koszty były niższe od przychodów. One zawsze będą drastycznie wyższe. Ale to się przed ludźmi ukrywa.

    Ciekawi mnie, ilu rolników z podlaskiego poszło do sądów ? trzech ? pięciu ? Pokrzywdzonych miało być ponad tysiąc. Nadzór MŚ nad odszkodowaniami polega na wypełnieniu tabelki: liczba spraw w sądzie i liczba spraw przegranych.
  • dzik 2014-12-15 18:48:08
    Zależy co rozumieć przez Lasy Państwowe, biorąc pod uwagę, że 90% ważnych pracowników LP, jest myśliwymi. Większość z nich ma gdzieś interes LP, bo mówi: "las był, jest i będzie" i piszą strategię gospodarowania zwierzyną z pozycji myśliwego. @uczestnik jest zapewne pracownikiem LP należącym do tych 10%.
  • arszczecin 2014-12-15 18:01:05
    Uczestnik a skąd ty jesteś?
  • uczestnik 2014-12-15 17:27:50
    Wbrew pozorom, nienaturalna populacja dzika nie jest na rękę Lasom Państwowym.

    http://www.szczecinek.lasy.gov.pl/documents/20637904/21475165/strategia_gospodarowania_zwierzyna_plowa_a_problem_szkod_w_odnowieniach_lesnych.pdf

    Jak widać myśliwi bardzo potrzebują lamentujących rolników. Proszących o strzelanie do dzików.

    Dzik odwraca uwagę od jelenia. Dużo dzika to gwarancja, ze myśliwi nie będą odpowiadać za szkody w lasach. Z jednej strony rolnik, z drugiej leśnik. Wystarczy napuścić ich na siebie i wszystko zostaje po staremu. Proste.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.86.89
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!