PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Śledzimy ceny zbóż na świecie i w Polsce na bieżąco, a że jest w Polsce za dużo mocy produkcyjnych w młynach to walka na rynku mąki odbywa się na ceny, niestety czasem dumpingowe. Maleje liczba piekarni rzemieślniczych, rośnie produkcja pieczywa mrożonego. Małe młyny mają mniejsze koszty i to z nimi musimy konkurować. 80% ceny mąki to zboże. Niech producenci zbóż tworzą bazę magazynową, a poza tym niech łączą się w grupy negocjacyjne. Za zachodnią granicą jest wyraźny podział na producentów i przetwórnie a pomiędzy nimi pośrednicy z magazynami. W Polsce młyny muszą zajmować się kupowaniem bezpośrednio od producentów i magazynowaniem, więc nie należy się dziwić, że dodatkowo biorąc kredyty na zakup większych ilości w okresie żniw oczekują na tyle niskich cen, które pokryją wszystkie te koszty.
Pozdrawiam

młyn, 2014-12-30 09:37:57

Tak to prawda,świętokrzyskie to specyficzny rejon.Same próżnioki i handlarze.Jak ktoś coś hoduje to jest uważany za wariata .W okolicy same ugory,ale ziemi nie dokupisz.Zazdrość i pogarda dla rolnika na każdym kroku od kierownika ARIMR po sąsiada.Najlepiej siedzieć pod sklepem i narzekać razem z nimi.Jeszcze Sandomierz z sadami i Opatów,bo ma lepsze ziemie,ale Kielce,Staszów,Busko,Pińczów to XIX wiek.

ekojajo, 2014-12-29 11:06:24

Mój dzień zaczynam od notowań na giełdzie nie tylko zbożowej.
I ciągły ból głowy bo w świętokrzyskim ceny stale najniższe. Więc żeby handlować przyzwoicie stały taniec na linie.Najbardziej mnie wkurza, że wszelkie firmy skupowe mają zmowę w tym temacie. Ostatnio np. Dossche Kalisz i Maków Maz o 50 zł w gorę w porównaniu do Sandomierza- ta sama firma.
Wszystko ziarno ode mnie MUSI wyjechać kupę kilometrów im dalej na północ czy zachód tym dla kieszeni lepiej. Tylko większymi partiami dobrego ziarna można uzyskać lepsza cenę. I ciągły ból głowy żeby się dobrze wstrzelić. Na naszym terenie trudno jest o kontrakt wcześniejszy, na przyszły plon.

z.., 2014-12-29 10:33:07

zdublowało mi się, prawidłowy komentarz:
@zbożowiec "Liczący się producenci śledzą notowania nie mniej pilnie, niż firmy skupowe" ilu takich jest? 1%, 3? Może w zachodniopomorskim więcej osób czyta notowania. U mnie na wschodzie nie znam drugiej osoby oprócz mnie, która mniej więcej orientuje się w notowaniach giełdowych. Zazwyczaj konsultuję się z kilkoma kolegami kiedy czyścimy magazyny. Puszczamy wtedy dużą partię towaru i negocjujemy ceny. Podmioty skupowe doskonale nas znają i wiedzą, że my się znamy. Jeśli nie będą z nami negocjować tylko cena w cenniku to konkurencja zrobi to chętnie. Ale takich jest kilku, reszta przywozi po 2 tony i są zadowoleni, że potrącono im tylko 3% z cennika.

ikcomas, 2014-12-29 09:11:22

@zbożowiec "Liczący się producenci śledzą notowania nie mniej pilnie, niż firmy skupowe" ilu takich jest? 1%, 3? Może w zachodniopomorskim więcej osób czyta notowania. U mnie na wschodzie nie znam drugiej osoby oprócz mnie, która mniej więcej orientuje się w notowaniach giełdowych. Zazwyczaj konsultuję się z kilkoma kolegami kiedy czyścimy magazyny. Puszczamy wtedy dużą partię towaru i negocjujemy ceny. Podmioty skupowe doskonale nas znają i wiedzą, że my się znamy. Jeśli nie będą z nami negocjować tylko cena w cenniku to konkurencja zrobi to chętnie. @zbożowiec "Liczący się producenci śledzą notowania nie mniej pilnie, niż firmy skupowe" ilu takich jest? 1%, 3? Może w zachodniopomorskim więcej osób czyta notowania. U mnie na wschodzie nie znam drugiej osoby oprócz mnie, która mniej więcej orientuje się w notowaniach giełdowych. Zazwyczaj konsultuję się z kilkoma kolegami kiedy czyścimy magazyny. Puszczamy wtedy dużą partię towaru i negocjujemy ceny. Podmioty skupowe doskonale nas znają i wiedzą, że my się znamy. Jeśli nie będą z nami negocjować tylko cena w cenniku to konkurencja zrobi to chętnie. Ale takich jest kilku, reszta przywozi po 2 tony i są zadowoleni, że potrącono im tylko 3% z cennika.

ikcomas, 2014-12-29 09:06:42

Młyny nakupiły taniej pszenicy w żniwa, oraz we wrześniu i teraz trzymają niską cenę, bo mają zapasy. Na bieżąco uzupełniają tym, co przywożą desperaci przyciśnięci potrzebą. puki nie ujrzą dna w swoich silosach, nie podniosą ceny.
Paszarnie, jak cargil, dosche, wipasz mają duże zapasy taniej kuku, którą sami im zawieżliście za bezcen.
Nie zgodzę się z @toro, że rolnicy nie śledzą na bieżąco giełd. Liczący się producenci śledzą notowania nie mniej pilnie, niż firmy skupowe. Niestety, to skupujący decydują o cenie, bo wśród rolników nie ma takiego zgrania. Ci, którzy nie śledzą, tylko wiozą za tyle, ile kto da, sami są sobie winni, a dodatkowo psują rynek innym.

zbożowiec, 2014-12-28 11:20:07

ma pan racje z tymi podmiotami skupowymi taka sama banda jak ten kraj ale jest male ale mieszkam kolo wroclawia i auta nie chca wozic odemnie pszenicy do portu po120 plnod tony.a w zniwa pod kontrakt sprzedalem po 700 pln netto 1000 ton

anarchist, 2014-12-28 00:59:44

od autora: do @STEFAN. Rzadko odpowiadam na komentarze pod moimi tekstami, nawet bardzo rzadko, a od jakichś dwóch lat wcale- z różnych powodów. Dzisiaj odpowiem i podejmę polemikę jeżeli ktoś byłby zainteresowany dyskusją ze mną. Po pierwsze panie STEFANIE dziesiątki razy pisałem w swoich komentarzach, że jak na świecie ceny zbóż rosną to u nas rosną ale z kilkutygodniowym opóźnieniem, natomiast jak na świecie spadają to w Polsce spadają od razu, albo nawet szybciej. Dlaczego? Odpowiedz chyba jest prosta. Podmioty skupujące zboża w Polsce doskonale i na bieżąco znają sytuacje na rynkach światowych i wykorzystują niewiedze naszych producentów. Odpowiedzmy sobie szczerze. Ilu polskich producentów np. pszenicy śledzi na bieżąco jej ceny na świecie? Odpowiedź- moim zdaniem bardzo, bardzo mało. A ile firm skupowych śledzi światowe ceny na bieżąco? Odpowiedź: Wszystkie. Wniosek: przewaga podmiotów skupujących polega m.in. na tym, że odpowiednio szybciej reagują na zmieniająca się rzeczywistość i próbują wykorzystać niewiedzę sprzedających, czyli WAS PRODUCENTÓW!!!!. Tak się dzieje od lat, niestety.

toro czyli Tomasz Roszkowski, 2014-12-27 21:27:40

Nie wiem dlaczego przejmujecie się pseudo analitykami BGŻ ? Zawsze się mylili ot choćby ostatnie wzrosty które zaklinał BGŻ że nie będą i jak zwykle się pomylili . Jak jeszcze spojrzeć kto jest tymi "analitykami" to się okazuje że jak sami nie prowadzą skupu to są umoczeni w spółkach eksportowych więc co mają powiedzieć że będzie tylko drożej to by im nikt nie sprzedał więc blefują ile wlezie . Tam kłamca kłamcę podaje a jedyna prestiż tam pozostał to tylko nazwa BGŻ bo niby bank ale jak widać jak będą tak manipulować to rolnicy zbankrutują i wtedy cały bank kaput .

amaltyk, 2014-12-27 13:34:21

Analitycy opowiadają bajki to są dekle nie mający o niczym pojęcia sprawiają że chciałbym mieć więcej niż dwa palce środkowe banda debili.

wino, 2014-12-27 13:03:30

Jeszcze jedno pytanie? -jeśli można- dlaczego analitycy np BGŻ opowiadają o rekordowych zbiorach zbóż w Polsce? Niech zrobią analizę ile jest pszenicy konsumpcyjnej - takiej powyżej 12,5% białka, bo takiej w Europie nie jest dużo, dlatego porty wykupują właśnie takie zboże. Ciekawe ile zostanie takiej pszenicy w kraju?

STEFAN, 2014-12-27 09:24:50

Wszystko pięknie panie Tomaszu - tylko jedno pytanie - kiedy obudzą się polskie podmioty skupowe ? Ceny jakie proponują są poniżej krytyki. Sytuacje ratują porty, ale koszty logistyczne psują cenę i na jedno wychodzi a koło się zamyka!!! Kiedy ktoś z tym zrobi porządek?

STEFAN, 2014-12-27 09:04:19



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

jarki

To ten rzepak z samosiewów tak się trzyma ??

tomtom

W okolicy dopiero ruszyły jęczmienie parę dni temu.Dopiero poszła desykacja na samosiewy rzepaku,desykacja ,,normalnego'' za jakiś tydzień...