PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Mam pytanie na V i VI klasie jeżeli jest duża zawartość próchnicy to dobrze czy źle ? U mnie większość mówi że źle bo jak jest suchy rok to próchnica wyciąga wilgoć :O Ja twierdzę że jest magazynem wilgoci . Kto ma rację ????

młody, 2015-02-19 19:28:05

KUNIK
To że ktoś pracuje gdziekolwiek nie znaczy że jest kompetentny i całkowicie stronniczy czy bezstronny.
To że ktoś napisze książkę nie znaczy że jest wybitnym pisarzem. (polecam księgarnię)
To że ktoś nagra film nie oznacza że jest drugim "Wajdą" (polecam do oceny serwis YOUTUBE)

Widzę również że jest tu problem ze zrozumieniem czytanego tekstu więc spróbuję prościej wypunktować:
- nie pracuje w ODR
- nie pracuje w żadnym koncernie
- nie każdy doradca jest moim "Kolegą" ( na to trzeba sobie u mnie zasłużyć posiadaną wiedzą i postawą cechującą się posiadaniem kręgosłupa moralnego )
- znam bardzo wiele produktów co zaznaczyłem wyraźnie w poprzednim komentarzu i który to komentarz kompletnie o tym traktuje, więc proszę jeszcze raz ze spokojem i zrozumieniem przeczytać mój poprzedni komentarz, jak nie pomorze to jeszcze raz i jeszcze raz, itd.
- powinieneś również odkryć i się szybciej zorientować że skoro od razu przejrzałem twoją krypto reklamę produktu to znaczy że mogę mieć "to wyczucie marketingowego bełkotu" nabyte przy mnóstwie spotkaniach z "kuglarzami" co również wyraźnie zaznaczyłem, to co zrobiłeś ja określam jako typowe "opowiedzenie historyjki mitu ... wartej", na którą obecnie zauważyłem jest moda w marketingu, więc proponuję zaprzestanie dalszych podchodów w formie "szufladkowania" mnie do kogoś, dezawuowania mojej wiedzy i osoby, przypisywania mi niewypowiedzianych tekstów, pseudo niezrozumienie tekstu i mataczenia w celu "wybielenia się". Teraz już za późno a im głębiej będziesz w to szedł tym bardziej się pogrążysz.
- masz rację że każdy wydaje swoje pieniądze i słucha się kogo chce, jak ja to mówię "kto bogatemu zabroni" :D , nawet namawianie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem jest akceptowane, dopiero "Doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem" podlega restrykcją w naszym kraju. Ale przez niesprawny system sądowniczy w Polsce mało ludzi podejmuje w perspektywie sądową drogę.
- nie promuje się tutaj żadną nazwą czy własnym imieniem i nazwiskiem a podpisuję się na potrzeby tego tematu wymyślonym "Janek Kwiatkowski" ponieważ "Kwiatki" z pseudo doradzaniem są i to ogromne. Przyczyna takiego mojego podpisu jest prosta, ponieważ pracy mam więcej niż mogę "obrobić" i nie szukam tutaj klientów ( w przeciwieństwie do produktu który wymieniłeś z konkretną nazwą i proszę teraz nie mataczyć że jego nazwa nie padła - mechanizm jest prosty 4500 osób lubi ten portal, bardzo duża grupa rolników go czyta i taki komentarz to darmowa reklama i oczernianie konkurencji w tym przypadku - super efekt, ale nie moralny) tytuł artykułu mnie zainteresował dlatego go przeczytałem, ponieważ kto się nie orientuje i nie uczy ten się cofa w dzisiejszym świecie.
- jestem niezależnym doradcą dlatego potężne firmy rolnicze i duże gospodarstwa w Polsce płacą mi za konsultacje i to klient jest moim "chlebodawcą" a nie koncerny gdzie rozliczają za wyniki sprzedaży czy jednostki budżetowe (ODR - z moich i twoich podatków) w których grzeje się stołek najczęściej i kombinuje jak właśnie z jakiegoś koncernu lub lepiej z kilku wyrwać dodatkowe nieopodatkowane dochody. (Przykładami mogę sypać jak ziarnkami z "pełnej przyczepy rzepaku" łącznie z danymi personalnymi osób tyle ich tam jest!!!). Proszę zrozum iż w większości obydwie te grupy nie stoją po stronie rolnika ponieważ to nie rolnik / firma rolnicza jest ich chlebodawcą tylko kto inny i nie patrzą najczęściej na efekt u rolnika tylko po pierwsze na efekt finansowy u siebie a w dalszej perspektywie u rolnika. Ich dochody nie są w prosty sposób skorelowane z efektem u rolnika a tylko pośrednio dlatego mają mniejszą motywację. Ideę doradcy całkowicie niezależnego przywiozłem kilkanaście lat temu z zachodu kiedy byłem tam na praktykach i stażach, do tamtego czasu sądziłem że doradca niezależny nie istnieje. Jednak tam miałem wyraźny przykład że da się i to całkiem dobrze prosperować w ten sposób. Niestety do tego trzeba mieć naprawdę silny "kręgosłup moralny" którego większości ludzi brakuje. Trzeba zrozumieć kto jest "chlebodawcą" i nie kombinować po kontach bo "kłamstwo ma krótkie nogi" przykład w poprzednim komentarzu podałem. Podstawowa sprawa jest taka że moje dochody są wprost skorelowane z efektem u "rolnika" / mojego klienta. Jeżeli zawalę u niego robotę to mi więcej nie zapłaci i nie poprosi o kolejną konsultację. Więc motywacji żeby najlepiej doradzić mi nie brakuje.


"Janek Kwiatkowski" Oczy Wiście :), 2015-01-09 11:16:34

Drogi Panie Janku Kwiatkowski.
Taki mały szkopuł bo wlasnie o takich produktach powiedział mi też doradca z ODR. Nie podał konkretnej nazwy produktu, lecz tylko to ze są takie i że może warto by było spróbować.
Skoro sugestie Pana Kolegi po fachu uważa Pan za herezje to nie wiem komu teraz wierzyć. Czy doradcom którzy maja pomagać rolnikowi, czy "doradcom" wielkich koncernów którzy czy na wiosnę czy na jesień cały czas przyjeżdżają dzwonią i namawiają, kup Pan nawóz. To tyle w temacie. A to czy wydam swoje pieniądze na nawóz czy też na "magiczny produkt" to i moja sprawa. Ale tak mi się jeszcze jedno nasuwa ze w swoim komentarzu nie użyłem nazwy żadnej nazwy innego produktu, wnioskuje że Pan zna inne produkty o podobnym dzialaniu
A i jeszcze jedno nie jestem związany z żadną firm tylko prowadzę sobie male 150 ha gospodarstwo. Tyle w tym temacie Panie Janku.

KUNIK , 2015-01-08 20:09:53

@"Janek Kwiatkowski" Oczy Wiście :),

dokładnie jest to prawo minimum Liebiga

jeśli nie mamy dostępu do obornika należy ułożyć płodozmian z prawdziwego zdarzenia

jarki, 2015-01-07 17:57:31

KUNIK proszę Cię przestań szerzyć KRYPTO DOBRE PORADY w formie KRYPTO REKLAMY. A oczerniający "magiczną" konkurencję marketing gdzie znajduje się również wcześniej wymieniony przez Ciebie produkt należy, jest niesmaczny aby nie powiedzieć niemoralny lub bardziej dosadnie ... (przemilczę). Zajmuję się profesjonalnie od wielu lat doradztwem odnośnie poprawy właściwości gleby, jestem bardzo szanowany przez dużą rzeszę ludzi i średnio raz na tydzień lub dwa mam u siebie magika jakiego reprezentujesz. Z tekstami "cudowna formuła" "genialna odżywka" "wspaniały wspomagacz". Mam również własne gospodarstwo gdzie ci wszyscy magicy zwożą mi niezliczone partie próbne do wykonania porównań i do uzyskania 20, 30, 40% wyższych planów. (100% moich + 20 + 30 + 40 => i już widzę te 14t/ha rzepaku na klasie iVb na piasku :D) WOOW powinienem się na to rzucać jak wygłodniały bulterier, niestety tak nie jest. Moje oceny nie polegają na subiektywnych ocenach wielkości czegokolwiek ;) i wierze w bełkot marketingowy a wyłącznie na konkretnych testach na wadze i przysłowiowej "kartce i ołówku do liczenia". Podstawa czy był efekt dodatni w plonie, dwa jakie były koszty stosowania. W 100% magicznych środków wynik ekonomiczny i glebowy jest na minusie a czasami na wielkim. Najczęściej wszystkie te środki bazują na "magii Kaszpirowskiego" i wierze rolników. Po wielu latach zaczynam rozumieć dlaczego Ci rolnicy stosują te środki. Część z nich chce wierzyć w ich działanie ponieważ jest "marketingowo podatna", u części udaje się trafić w brakujący składnik pokarmowy w glebie dzięki czemu jest dodatni efekt na wadze zbioru choć nadal ekonomicznie nieopłacalny przy zastosowaniu "magicznego środka".
Należy zbadać glebę, rośliny i sprawdzić czego brakuje i zastanowić się jak to uzupełnić normalnie a nie przy pomocy tak popularnej ostatnio "Magii Huw/Hum/Bio/itp." Niestety rolnicy mają tendencję do działania dla uspokojenia swojego sumienia a nie racjonalnego. Jeżeli nawet popełniają świadomie lub prawie świadomie błędy próbują je zamaskować "cudownym proszkiem" posypując go z wierzchu. UWAGA!!! pod spodem zostaje to samo !!! ten sam błąd, te same zaniedbania!!! Do szpitala jak się idzie to dają kroplówkę do uratowania pacjenta, ale całe życie nie siedzisz z kroplówką, musisz się normalnie odżywiać => to znaczy że masz stworzyć prawidłowe warunki glebowe dla rośliny ponieważ ona się odżywia przez korzenie z gleby !!! Nie pomaga to "magia" tylko bilans składników odżywczych.
Czemu mam tak często wizyty ludzi którzy chcą mi pomóc swoim cudownym środkiem??? Czyżbym miał "durze" przełożenie i był silnie opiniotwórczy? Może i tak być :) Ciekawe czy już byłeś już u mnie :D (pozostawiam bez komentarza). Są tacy nawet magicy który po daniu próbki do testowania jeżdżą po ludziach i opowiadają że "Janek Kwiatkowski" już stosuje i kwiatki mu lepiej porosły :D. Później mam telefony od ludzi, którzy mnie znają czy faktycznie tak jest i "WTOPA" po stronie "Magika" okazje się że "Magik" ......... "Cygani".
Dlaczego w moim gospodarstwie nie wychodzą żadne "SUPER POZYTYWNE" wyniki a ekonomicznie się to kompletnie nie trzyma przysłowiowej "KUPY"?
Ponieważ rośliny mają optymalne warunki glebowe do odżywiania i takich warunkach niestety "Magia" już nie pomorze.
Gleby klas IIIb, IVa, IVb, V (VI już dawno zalesiona), skała macierzysta "piasek".
Poziom próchnicy stabilnie rośnie a najszybciej rośnie na polach gdzie "Magia" nie jest stosowana (Hmmm???) tylko prawidłowy bilans (to może o to chodzi !!!)

Pozdrawiam ciepło i z uśmiechem wszystkich teraźniejszych rolniczych "kuglarzy"

"Janek Kwiatkowski" Oczy Wiście :), 2015-01-07 16:59:42

Witam powiem coś na swoim przykładzie. Jeśli chodzi o próchnicę.
Sam na swojej skórze doświadczyłem tego zjawiska. Przez wiele lat nie były wykonywane próby gleby u nas w gospodarstwie. Rodzice jak prowadzili gospodarstwo troszkę i inne czasy były. W gospodarstwie było ponad 20 krów, trzoda też była okło 100 sztuk cały czas. Teraz od około 10 lat żadnych zwierząt nie ma. Więc i niema skąd obornika wziąć. Dwa lata temu robiłem próby gleby na zawartość próchnicy, co się okazało masakra od 1.12- do 1.35. Sami widzicie. Szukałem produktów żeby to poprawić na rynku jest wiele i powiem że prawie wszystkie testowałem i z moich prób u mnie w gospodarstwie wyszło że z całej gamy produktów jeden jest tylko warty dalszego stosowania. Nie mówię że reszta nie działała, ale jeśli chodzi o poprawę zawartości próchnicy najlepsze efekty dał Produkt o nazwie Humac Agro podejrzewam że z tego względu że stosuje jego około 300-350 kg pod zboża, dajemy raz na 4 lata. Ten produkt stosowałem na polu gdzie zawartość próchnicy wynosiła 1.13 po roku zrobiłem ponowne próby i zawartość próchnicy wynosiła już 1.58 w tym roku próby tez były robione zawartość próchnicy wynosiła 2.11 więc warto stosować.

KUNIK, 2015-01-07 13:56:44

-A gdzie zwierzęta mości gospodarze?
-Ni ma panocku, że świni ino teczka gówna zostawala!

Więc. Obornik bydlecy, tanio sprzedam ;)

arszczecin , 2015-01-07 09:00:56

do autora
temat jest bardzo ważny i należy go rozwinąć
wielokrotnie widziałem burze piaskowe w kuj-pom
na drogach i w rowach "wydmy" piaskowatej ziemi

jarki, 2015-01-07 08:50:52

potwierdzam to wina bambrów

ukasz, 2015-01-06 19:36:32

to wina bambrów!!

owi, 2015-01-06 19:24:51

przecież ta wywiewana gleba nie ulatnia się w kosmos, tylko przenosi się na pole sąsiada.

niko, 2015-01-06 18:46:58



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

lokizom

Ja tam celuje w obsadę 25-30 roslin, całkiem inaczej to wygląda niż 50

lokizom

U mnie na metrze były setki jeśli nie tysiące fiolkow i wszystkie wycial