PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

O zgrozo. Nie chce się czytać tak głupich propozycji ciemięrsców, sługusów, biurokratów brukselskich. To nie tylko dotyczącego tego zagadnienia, ale wielu innych zakusów na rolnictwo, na chłopa polskiego jako ostatni BASTION do likwidacji w tym kraju bo pozostałą resztę majątku narodowego oddano obcym. A rozwój sieci supermarketów nie mówi za siebie. Bo poco konkurencja zdrowej żywności dla naszych przetwórców - lobbystów, a obcy przemysł chemiczny z tablicą Mendelejewa także utraci szalone wpływy. Jak długo jeszcze można tumanić naród cytując dyrektywy KE. Nie da się rozmawiać ze sługusami pozbawionymi mózgów, nie znającymi historii narodu polskiego, bo kto ich miał nauczyć. Komu służą. Te odpowiedzi i to co chciałeś wiedzieć a nikt Ci nie powiedział i nie powie znajdziesz w tematach siadając do komputera.
Oto tematy a zaczynamy od pierwszego dla poznania dalszych zagadnień:
1. Polityczne perspektywy Unii Europejskiej / napisy PL, 1 godz. 32 min./
2. Kto rządzi UE /1 godz. 25 min.lektor/
3. Dzisiejsza brukselska unia Europejska
4. Kartel farmaceutyczny / napisy PL w odcinkach każdy po 15 minut, 4 odcinki/
5 Walter Hallstein - główny arhitektUE.
6 Wywiad z dr. Mathiasem Radthem przeprowadzonym przez BCN /napisy PL, 35 minut/
7 Kartel makroregionalny.
8 Wezwanie Dr. Radtha do mieszkańców Niemiec, Europy i świata /napisy PL, 15 minut/
9. Oraz wiele innych dla zapoznania się i zgłębienia wiedzy.
Nie było coś takiego w czasie czwartego rozbioru Polski, że Moskwa decydowała co mam hodować i ile, jaki mam stosować płodozmian i co uprawiać,siać. Nikt nie decydował o sprzedaży bezpośredniej, produkcji masła, sera, kapusty kiszonej, ogórków kwaszonych wędlin - warunkach, jakimś nadzorze. Nikt za to wszysko nie przeganiał po targach, bazarach gdzie się sprzedawało. Nikt nie zachorował. Nikt nie dostał sraki. Nie prało i woskowało ziemniaków, oraz warzw w chemii a społeczeństwo było przynajmniej zdrowe. I na koniec moja gorąca prośba aby przerobić w.w. tematy a idąc do wyborów pójdziemy z pelnym zasobem wiedzy. Ja z mojej strony mogę dodać, że pewną wiedzę w tym temacie posiadałem już w czasie akcesji a europosłów też nie wybieram. Ogórki i kapustę też kiszę
/ nie jako przedsębiorca tylko jako rolnik/ i jakoś i w tym szpitalu powiatowym ani w szkołach i przedszkolach a także wśród całej rzeszy odbiorców indywidualnych nie tylko wokół tzw. komina nikt nie zachorował i srania nie miał. Pozdrawiam

Rolnik z Wielkopolski, 2015-03-28 01:12:36

Wywalić w najbliższych wyborach te szkodniki i to hurtowo.

chłop, 2015-01-27 20:17:48

Panie ministrze,przykro tego czytać,bardzo przykro.Różnica w dżemach polega na tym ,że ROLNIK robi dżem wiśniowy z wiśni,truskawkowy z truskawek etc,jedyny dodatek to cukier,a Pańscy przedsiębiorcy ładują do słoika tablicę Mendelejewa ku chwale Pańskich przepisów,a dżem wiśniowy od truskawkowego różni się napisem na naklejce i barwnikiem E-???? identycznym z naturalnym,SMACZNEGO!!!! i na tym skończę. Pani(e) "asior" -"taki chory kraj"-KRAJ JEST ZDROWY !!!! to małostkowość,zaściankowość,zachłanność popycha indywidua to takich działań,rolnicy to frajerzy?francuzi i niemcy dogadują się z rosjanami w sprawie żywności !!!! i kto tu może być FRAJEREM? pożyjemy,zobaczymy

rolnik, 2015-01-25 13:20:30

Niestety, bezwład w tej dziedzinie ciągnie się od momentu wstąpienia do UE. Już na początku lobby przetwórcze tak ustawiło interpretację przepisów (rzeczywiście, skrupulatną jak gestapo!), by nie dopuścić do rozwoju konkurencji w postaci drobnych przetwórców. Jak widać, jest wciąż mocne. A tym czasem w krajach zachodnich tej samej UE drobni mają dużo łatwiej i prościej. Nawet przetwórcy mięsa, co u nas zostało już na samym początku wyrzucone z projektu ustawy w ogóle, jako nie od pomyślenia! Patrzę na to ze zgrozą już 15 lat i chyba nie dożyję lepszych czasów, jak widać. Pozostaje szara strefa, jak za PRL-u.

B. D., 2015-01-20 17:49:02

i wy chcecie tymi osobami z wiejskiej zmienić Polską gospodarkę mówiąc ogólnie rzecz jasna ?? GRATULACJE !!!

pawel wdowiak<< tak to ja !, 2015-01-19 07:47:58

Problem polega na tym, ze przepisy obowiazujace w Uni u nas sa interpretowane inaczej, dodatkowo każdy powiat te interpretacje może jeszcze zinterpretować po swojemu i dlatego każdy sanepid i weterynaria powiatowa ma racje a producent nie.
Taki chory kraj

asior, 2015-01-18 23:19:21

Jakoś unia, unii nie równa bo Anglik czy Francuz sprzedaje dżem, miód, konfitury, sery czy owoce na pobliskim bazarku i nie musi studiować żadnych przepisów, uzyskiwać na to pozwoleń, zaświadczeń, badań, certyfikatów czy posiadać kasy fiskalnej. Jak wyjdą jemu kiepskie produkty to nikt tego nie kupi albo zarobi mniej i spoko tak to bywa w końcu to produkcja chałupnicza. U nas biurokracja uważa się za najmądrzejszą i ino czyha na takich bo z kar żyje się jej lepiej a poza tym musi udowodnić jaka to jest potrzebna. Potrafi przy tym być tak nadgorliwa, że dyrektywy unijne, które w innych krajach przechodzą bez echa nasza wypełnia z gorliwością gestapo. Poza tym ewidentnie bogate lobby przemysłowego przetwarzania żywności przekupuje naszych ustawodawców- innej możliwości nie ma skoro wychodzą takie przepisy jakie wychodzą i skoro tak trudno cokolwiek zmienić na normalne. Zatem nawet nie ma co tu porównywać gdyż do normalności na poziomie europejskim droga u nas jeszcze bardzo daleka.

smoku, 2015-01-18 21:25:19

w tym tygodniu w Agro Biznesie podano informację, że UE NAKAZUJE przegotowanie mleka przed spożyciem.

Surowe mleko jest groźne dla zdrowia...

To ja i starsi ode mnie formalnie już nie żyjemy? Przecież wszyscy piliśmy mleko prosto od krowy...

rol-nick, 2015-01-18 16:58:24

Musicie pamiętać, że Wy ludzie nie wiecie co jest dla was dobre, to tylko wie urzędnik. Gdyby nie oni to połowa kraju by się wygrała. Paranoja co tu się dzieje. Ktoś mi będzie mówił co mam jeść bo ja nie mam mózgu.

Romek, 2015-01-18 16:23:26

Polska jest kolonią niemiecką. A wiecie chociaż co to jest kolonizacja?

Witomir, 2015-01-18 14:48:59

"stworzono przepisy gwarantujące bezpieczeństwo sanitarne żywności".To stado baranów ma się za Pana Bogą?Nieudolni stworzyciele!

Rencista-rolnik, 2015-01-17 08:48:33

Ta wypowiedź Pana Podsekretarza Stanu świadczy, ze najprawdopodobniej nie zapoznał się z całokształtem oddolnego procesu , który doprowadził do przygotowania projektu rozporządzenia dot. sprzedaży bezpośredniej i ogromnej pracy jaka wykonała p. Posłanka Dorota Niedziela w ramach Podkomisji nadzwyczajnej do spraw zmian legislacyjnych dotyczących sprzedaży bezpośredniej produktów rolnych, powołanej 21 marca 2013 r. przez KRiRW. To kpienie sobie z rolników i konsumentów czekających na kupno sprzedawanych legalnie dobrych produktów lokalnych. Jaka to hipokryzja. Przecież rolnicy sprzedaja w szarej strefie , a konsumenci kupują! Czy nie prosciej jest , aby sprzedaż tych wiejskich, pysznych produktów była legalna, wówczas można sporadycznie kontrolować czy wszystko jest ok. Trzeba było sie Drodzy Państwo "wykokosić " z uproszczeniem przepisow podatkowych, bo uczciwy rolnik jest skłonny płacić niewielki zryczałtowany podatek i sprzedawać produkty wytworzone w swoim gospodarstwie legalnie, nie kryjąc się po kątach i sprzedając spod stołu.

margit, 2015-01-17 00:19:55

Biurokraci muszą trzymać nas na smyczy a tym czasem ludzie jedzą niezdrową przemysłową żywność z anabolikami, żelowane mięsko z szkodliwymi substancjami dla układu trawiennego krótko mówiąc nadmierna chemia. Kiedyś na wsiach robiło się masło sery jaja kiełbasy i niosło na targ i z tego się żyło i nie było epidemii zatrucia a dziś mój kolega rolnik sprzedaje ludziom mleko do baniek w mieście dla psów i kotów które chętnie piją ludzie i jakoś nikt sraczki nie dostaje, ludzie czy to jest normalny kraj Urzędasy zrobią wszystko żeby utrzymać stołki. Są bardziej unijni niż unia. Bo w unii takich wymysłów nie ma sprzedają Rolnicy wysoko przetworzone sery kozie, kiełbasy, nie mówiąc już o ciastach czy dżemach na jarmarkach i jakoś nikt się nie zatruje jeśli ktoś zrobi złe ciasto to tylko raz już nikt od niego nie kupi bo to nie jest globalny rynek . Czy to jest normalne ze na festynach decydenci chętnie zajadają wysoko przetworzona żywność "rolniczo chałupniczą" i jakoś się nie boją zatruć. Ba pokątnie często kupują bo im smakuje i wiedzą że jest zdrowa ale kiedy trzeba to zalegalizować to jak pies ogrodnika sam nie zje i komuś też nie da. porąbany ten kraj Polska. Gdybym był młodszy na pewno bym wyjechał mam dość tej porąbanej biurokracji.

Rolnik , 2015-01-16 19:23:31

Dla zainteresowanych tutaj artykuł który wszystko wyjaśnia
http://www.polskatimes.pl/artykul/3410997,fiskus-i-urzednicy-niszcza-tradycyjna-polska-zywnosc-nawet-unia-jest-bardziej-liberalna,id,t.html

wzburzony, 2015-01-16 18:13:02

To są wszystko zaostrzenia które nie istnieją w zachodnich państwach Unii Europejskim - Polska jest jednym z najbardziej zbiurokratyzowanych i rygorystycznych państw Unii, argument ministra to jest typowy argument postkomunistycznej mentalności, że Polacy sami nie wiedzą co jest dobre dla nich tylko trzeba ich trzymać za rączkę. Minister przedewszystkim walczy o utrzymaniu tego stwora który nazywa się SANEPID bo to są stołki do zapełnienia. A w międzyczasie, szara sfera ma się dobrze i ludzie kupują - takie są polskie realia.

wzburzony, 2015-01-16 18:10:05



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Ubezpieczenia Pocztowe

Witam Wszystkich:) Jeżeli chcesz ubezpieczyć uprawy to proszę o kontakt. Wyliczę składkę oraz udzielę wszystkich informacji dotyczących...

agnieszkajo_

Witam, nie wiem czy to pytanie nadaje się na to forum, ale mam problem i proszę o pomoc. Jestem na studiach  chemicznych i na zajęciach...