PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

(do partia miejska)Twoja wypowiedz jest typu "on ukradł? jemu ukradli?, nieważne, ważne , że jest zamieszany w kradzież". Wiesz, że gdzieś dzwonią, ale nie wiesz kto i po co... jednak nie przeszkadza ci to, by na ten temat wygłaszać bzdurne wnioski... Wbrew temu co próbujesz tu insynuować, clou całej sprawy jest całkiem gdzie indziej. To tak jakby zarzucać winę płatnikom i emerytom ZUS, za niegospodarność tego urzędu... UE zakwestionowała tylko, sposób przyznawania wcześniejszych emerytur dla rolników, ze środków UE, który nie daje pewności, że wszyscy z nich rzeczywiście była rolnikami. (do Miro) Jest taki stary dowcip z okresu PRL, o tym komu najlepiej się żyło w tamtym systemie i wychodziło, że "górnikowi przodowemu w ciąży, tuż po ślubie, pracującemu w niedziela i święta... Dokładnie tego typu jest twoja wypowiedż..

taki tam, 2015-02-25 22:51:53

Pan Sawicki ustawia wszystko pod swoje 4 ha więc wyciąga maximum - nie tylko 500 euro. Zadaniem ministra nie jest tylko podział unijnych pieniędzy i urobienie elektoratu dla PSL. To większe wyzwanie! Ma za zadanie zachować obecną strukturę rolnictwa bo tylko taka jest mało konkurencyjna dla np niemieckiego rolnika 290€. Przecież za kilka lat powie nam ktoś że dostawaliście tyle dopłat i sobie nie radzicie z konkurencją. JAK JEST NAWET LIS NA ŻYWO ZOBACZYŁ ŻE SKORO TAK DOBRZE JUŻ JEST W ROLNICTWIE TO I TOMASZA LISA TEŻ MOŻNA ZASTĄPIĆ :))))))

BOGACZ, 2015-02-25 18:02:49

no tak sie zyje mój ojciec płacił krus 40 lat i ma 700 zł emerytury ja płace juz lat 18 moze i nie sa to ogromne pieniadze ale nigdy nie byłem i nie będe na urlopie ,nigdy nie byłem i nie bede na chorobowym nigdy nie byłem i nie bede na wakacjach ,nigdy nie otrzymałem zadnej zapomogi zasiłku czy stypendium i nigdy nie byłem u lekarza bo nie mam na to czasu wstaje o 4 rano i wchodze do chałupy o 22 cały dzień siedze w traktorze i pryskam chemią uprawy i zdaje sobie sprawe ze jak jakis cud nastapi to dozyje 60 lat bo większość ludzi na wsi i tego wieku nie dozywa u nas na 120 domów rolników jest 8 a za kilka lat to wątpie zeby był wogóle jakis owszem sa ludzie ale to sa mieszkańcy wsi a nie rolnicy .jak jest tak dobrze na wsi to czemu każdy ucieka ,czemu istnieje taki program w tv ,,rolnik szuka zony,,czemu kobiety nie chcą sie zenic z rolnikami ano dlatego ze tu jest tak super !!!!!!!!!!i sielanka nic nie trzeba robić i wszystko dają ?jaki problem przecież kazdy moze zostac rolnikiem a najlepiej sadownikiem bo samo rośnie tylko ze miastowy zapomniał o jednym zeby mieć ha sadu to trzeba:
kupić hektar za 80000
kupić sadzonki za 20000
co rok nawozić za 2000
co rok pryskać za 5000
czekać na pierwsze owoce minimum 5 lat
a w szóstym roku przejdzie burza z gradobiciem i trzeba kupić sadzonki od nowa i od nowa czekać i to nie znaczy ze jak czekamy na owocowanie to nie trzeba nawozić i pryskać
co rok trzeba nawozić i minimum 20 chemicznych zabiegów a owoców jeszcze nie ma a jak juz cudem owoce są to w skupie po 10 groszy kilogram .tym rózni sie rolnik od fabryki czy przedsiębiorcy ze jak fabryka robi gwożdzie to kupuje stal i jak nawet cena licha to sprzeda po kosztach za cene tej stali i tak coś tej zainwestowanej forsy odzyska a rolnik sieje nawóz i jak nić nie zbieże albo w skupie nic nie zapłacą to tego nawozy z pola nie wyciądnie tylko na drugi rok trzeba go sypać od nowa choć sie za towar nić nie dostało to tak jakby sklepikarz kupował towar i co rok mu go cały ukradli a on co rok nowy kupował i znowu mu ukradli!!!

rolnik6666, 2015-02-25 15:52:35

Według Sądu uchybienia, jakich dopuściła się Polska, nie są nieznaczne i mogą narażać na straty budżet Unii.

W lutym 2013 r. Komisja zdecydowała, że Polska nie otrzyma refundacji z unijnych funduszy polityki rolnej w wysokości 34,4 mln euro ze względu na uchybienia w kontroli wydatków związanych z wcześniejszymi emeryturami rolniczymi. Polski rząd zwrócił się do Sądu UE o stwierdzenie nieważności tej decyzji.

Tak zyje sie na wsi

partia miejska, 2015-02-25 11:08:39

Zamiarem tej pani której się marzy smród na wsi było wyprowadzić przeciwnika z równowagi i przejąć jego czas antenowy na swoje pierdoły . Niestety przeciwniczka nie dała się sprowokować i pani o smrodu kiepściutko się wykazała

aa, 2015-02-25 10:57:07

Zgadzam się zupełnie z Rolnik6666. "West" pewnie nigdy na wsi nie był i prawi jakieś frazesy. Widać, że czarny PR prowadzony przez media wykupione przez zachodnie koncerny daje swoje "owoce".
Skoro jest tak dobrze na wsi to czemu na wsi brak młodych ludzi, którzy chcą pracować na roli? Ci co zostali nie mieli wyjścia - w mieście dla wszystkich pracy nie starczy.
Nie wiem po co to tłumaczyć - jak ktoś nie poznał trudu ciężkiej pracy na wsi to i tak nie zrozumie.

organ, 2015-02-25 10:36:39

Ma racje Pani profesor niestety. Prawda jest bolesna

west, 2015-02-24 23:47:15

(do chłopek) Nie chcę gloryfikować pani Beger, ale znalazłem wspomniany przez Ciebie program... i muszę stwierdzić, że pani profesor Katarzyna Duczkowska-Małysz, na jej tle, wypadła delikatnie mówiąc - blado. Nie chcę zarzucać pani profesor kłamstwa, więc zrzucę to na jej niewiedzę w temacie realiów rolnictwa w UE, co z perspektywy jej wykształcenia i wykonywanej pracy, jest jeszcze większym zarzutem. Szanowna pani stwierdziła, że tylko w Polsce rolnictwo traktowane jest inaczej niż działalność pozarolnicza i wszędzie rolnicy płacą jak inni ZUS... co jest totalną bzdurą, bo o ile nawet przyjmując teoretycznie, że tak jest , iż podlegają podobnym uregulowaniom, to kiedy przyjrzymy się bliżej, okazuje się, że rolnicy posiadają wiele przywilejów w rozliczaniu się z urzędem skarbowym... np. we Francji istnieje wiele zasad według, których rolnicy płacą niższe podatki, a np. budynki służące do działalności rolniczej są całkowicie zwolnione z podatku. Większość gospodarstw rozlicza się na zasadach upstrzonych... W Niemczech pełną księgowość prowadzi ok. 40% gospodarstw, reszta korzysta z innych form uproszonych, więc nieprawdą jest , że Polska ze swoim podatkiem rolnym jest ewenementem w UE. Warto też wspomnieć o kwocie wolnej od podatku, która w Niemczech to ponad 8tyś euro, czyli dla małżeństwa prowadzącego gospodarstwo rolne to ponad 16tyś euro. Podatek naliczany jest z okresu 2 uśrednionych lat... Nie ma sensu wspominać, że KRUS, czyli odrębny system emerytalny rolników, to też praktyka wielu krajów UE.Słuchając wypowiedź ani profesor, chciałoby się sparafrazować powiedzenie "Kto nie zna prawdy, ten jest tylko głupcem. Ale kto ją zna i dalej głosi kłamstwa ten jest ...(niecenzuralne słowo)"

taki tam, 2015-02-24 22:54:49

do partia miejska -dopłaty w 100 % jak kazdy rolnik przeznaczam na nawozy i paliwo dostałem 18 tys dopłat a na paliwo i nawozy wydałem 35000 a reszte pieniedzy za sprzedane towary wydaje na spłate kredytu na zakup maszyn gdzie udział podatków w tych towarach to ponad połowa wartości a na zycie zostaje mi 800 zł na miesiąc więc nie pieprz mi tu o płaceniu podatków bo jak mam na rok przychody razem z dopłatami 100000 to na utrzymanie gospodarstwa wydaje 90000 a na zycie 10000 na rok

rolnik6666, 2015-02-24 19:45:53

Dopłaty należy traktować jako pojecie czysto biurokratyczne i narzędzie sprawowania kontroli nad ludźmi. To narzędzie naszym rządzącym daje chora do szpiku kości UE więc chętnie z niego korzystają i dlatego są takimi jej poplecznikami. Tymczasem w każdym zdrowym biznesie słowo klucz to opłacalność czyli pojęcie ekonomiczne i tak to powinno funkcjonować, żeby w danych realiach ona była na takim poziomie, który zapewni zwrot z poniesionych nakładów plus przyzwoity zarobek. Tymczasem wszelkie dopłaty w tym te rolnicze zaburzają ten zdrowy rachunek ekonomiczny i służą zmianie tych realiów tj. żeby opłacalność była tylko w określonych wybranych działach a nawet przedsiębiorstwach czy GR i to przy masowej skali produkcji. Kompletnie ignoruje się aktualny stan rzeczy czyli np to, że przeciętne GR w Polsce nie liczy 75 ha a nawet 35 ha tylko ok. 15 ha a jest też wiele znacznie mniejszych. Z jednej strony propagandowe tuby mówią się o wsparciu dla małych GR a z drugiej posduwa się małorolnym czyli biednym jakiś tam finansowe zachęty do wyzbycia się ziemi, są to tak naprawdę grosze ale w tej biedzie mogą kusić wielu. Pytanie tylko tylko co dalej? Małorolny sprzeda ziemię, kasa na konto i niby gdzie ten człowiek robotę znajdzie, jaką ma niby rozwinąć działalność pozarolniczą do której zachęca rząd - to jest jakaś totalna utopia. Przecież żeby coś zacząć robić to trzeba najpierw na tym zęby zjeść, zdobyć doświadczenie, rozeznanie - przebranżowienie to nie tak prosta sprawa. W ten sposób można tylko utracić te środki w bardzo krótkim czasie na rzecz dostawców, ZUS, US itd.. Dlatego to wsparcie dla małych, o którym się teraz tyle mówi to tak naprawdę pośrednie wsparcie dużych GR i pozbycie się problemu z mniejszymi GR, którym nie potrafi się zapewnić sensownego poziomu opłacalności ani też innej realnej alternatywy. Wszelki prywatny biznes typu małe usługi w Polsce są obarczone wysokim ryzykiem biznesowym z uwagi na niskie dochody ludności w ogóle a na wsi to już w szczególności. Sytuacja tu się nie zmienia od lat więc nie ma co liczyć na rychłą poprawę chyba że nagle jakimś cudem powstaną wszędzie tysiące miejsc pracy w dużych stabilnych firmach dostępne dla przeciętnych ludzi ale kto w takie cuda jeszcze wierzy, chyba tylko rządzący. Zresztą dopłaty nie biorą się z próżni tylko ze składek budżetów krajów UE i te środki tracimy na jakieś utopijne programy a były ich już setki od bzdurnej ekologi po rolnictwo, zamiast przeznaczać je na wew. inwestycje albo redukcje zadłużenia tylko dlatego, że jesteśmy w UE, która podsuwa nam te środki nie na to co jest dla nas tu i teraz ważne tylko na to co jej program przewiduje. Stąd biorą się nikomu niepotrzebne inwestycje, o wielokrotnie zawyżonej wartości i przynoszące więcej szkody niż pożytku byle tylko zdążyć wydać przyznaną kasę, stąd limity produkcji, kontrole, kary i zwroty niewydanych środków, mimo innych realnych potrzeb. Staliśmy się zwykłymi petentami UE, dodatkiem do wielkich, rzekomo unijnych środków a sukcesem nazywane jest kolejne wyżebranie środków na pilne potrzeby nazywane szumnie lobbingiem.

smoku, 2015-02-24 12:21:38

Renata Beger wczoraj u Lisa lepiej gadała!
Beger na prezydenta z widłami zamiast śrubokręta ;)

chłopek, 2015-02-24 11:53:31

Ile Niemcy dostają dopłat można wyliczyć na kalkulatorze pod linkiem http://www.rlv.de/rlv_.dll?pageID=7586
Kto nas sprzedał tak tanio? Kto się kur ... wa zgodziła na takie niskie dopłaty? Trzeba było wetować ten budżet przez 3 lata do skutku. Jak wchodziliśmy do UE to nas mamili, że dopłaty się zrównają, a chodziło tylko o pełny dostęp do naszych rynków.

bamber, 2015-02-24 11:40:47

My dostaniemy 185 Euro/ha a Niemcy 290 Euro/ha. Jak żyć ???

bamber, 2015-02-24 11:36:20

Panie Sawicki nie piernicz pan głupot, w które sam nie wierzysz.???????

obserwator, 2015-02-24 10:57:58

do kociewiak

dla was to darowizna,my w miescie od darowizm płacimy podatki-jasne?

partia miejska, 2015-02-24 10:56:11



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Pałuczanin81

Od wiosny:kibel,umywalka,ciepła-zimna woda,ręczniki i dozowniki...teraz maty,płoty- KTO to wytrzyma jak zaczną egzekwować

jarki

Jestem zwolennikiem szybkiego podania caryxu już na czwarty liść  Później można spokojnie przy okazji jakiś tebu dorzucić dla...