PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Najpierw najlepiej płodne maciory zrobili jako chore na ajujeszkie później ukarali za chowanie 29 procentowymi stratami przy niby pomocy suszowej no i jak tu chować świnie

cwa, 2015-03-02 00:05:49

Niestety od lat tzw. eksperci z determinacją godną lepszej sprawy i przewrotnie odwracają kota ogonem ( wiadomo za czyją kaskę) upatrując przyczyn problemów z trzodą ale i w rolnictwie polskim jako całości właśnie w braku koncentracji produkcji i wskazują rozdrobnienie produkcji jako głównego winowajcę wszystkiego. Tylko co chłopa do nędzy ochodzi, że jakiś molochowaty przetwórca życzy sobie min. 250 szt. od dostawcy. To takie wlaśnie molochy i głupia polityka gospodarcza elimująca małe/lokalne a nawet gospodarcze przetwórstwo i sprzedaż bezpośrednią z GR są źródłem problemu a nie to. Postawiono pewnie z grubą unijną kaskę molochy przetwórcze ( nie tylko mięsne) nie pytając nikogo o zdanie a zwłaszcza chłopów a teraz wszelkimi metodami próbuje sie wymusić dostosowanie chłopów do ich wielkich wymagań bo im wspópraca z małymi dostawcami oczywiście nie pasuje. To przez to utworzyła się mafia pośredników żerujacych na tym chorym systemie i dojących ile wlezie chłopa przez zaniżanie cen w skupach. A eksperci jak rozkapryszone dzieciaki ciage tylko na chłopa utysuką, że za mały, że powinien a nie chce złośliwiec jeden w grupy się łączyć itp. To ja pytam a czy nos do tabakiery czy tabakiera do nosa jest bo zdaje się, że eksperci koniecznie chcą nam wmówić to pierwsze a póżniej to już wszystko przejdzie i wyprzedaż polskiej ziemi poprzez słupowe spółki w obce ręce i GMO i ASF a nas zaleje morze fermowego schemizowanego chłamu z zachodu z dodatkiem 150 E od naszych molochów - handel już pod to został przecież dawno w Polsce spacyfikowany. I co w końcu najgorsze - utracimy bezpieczeństwo żywnościowe. Chłop polski w swojej "zacofanej" strukturze jest ostatnią nadzieją ale i przeszkodą w tym chytrym planie. Jeśli teraz przegra to koniec bo pewne rzeczy są nieodwracalne i tu wsparcie polskiego rządu jest konieczne ale najpierw rząd musi zmienić tych podejrzanie jednostronnych ekspertów, których ślepo teraz słucha i przestać umywać ręce od problemu, którym nie jest chłop tylko jego otoczenie tzw. wolny rynek a raczej wolna łobuzeria, która teraz robi co chce.

smoku, 2015-03-01 23:40:17

Polskie prosięta nie są w niczym gorsze od tych importowanych a zarazem tańsze.Koncentracja produkcji to niedość ,że głupota tych co do niej zmierzają ,ale również zagrożenie ekologiczne dla rejonów gdzie powstają wielkie fermy przemysłowe.

OBSERWATOR, 2015-03-01 22:42:10

z koncentracją czy specjalizacją w rolnictwie jest tak samo jak w każdej dziedzinie jak grasz na giełdzie to nie inwestyjesz całego majatku w akcje jednej firmy bo albo duzo zarobisz albo wszystko stracisz lepiej kupowac po trochu kilka albo kilkanascie rodzajów to mozna zarobic na ogólnym trendzie wzrostowym kilka procent a jak bedzie krach to kilka procect straty tak samo w rolnictwie lepiej rozkładać ryzyko na kilka rodzajów działalności hodowli czy uprawy bo jak grad wybije rzepak to byki w oborze beda i te straty pokryja fakt wszyskiego po trochu to więcej roboty i zachodu ale za to bezpieczniej ,u nas tamten rok był koszmarnie mokry zboze porosło ,nawet wszystko nie zebrane i jak by nie było komu tego zeżrec to kaplica bo płacą za pszenice po 600 a we zniwa 450 ,ciekawe kto teraz zaryzykuje wepchać wszystko we świnie chyba samobójca!!!!!!!!!!!

rolnik6666, 2015-02-27 19:41:53

Duża koncentracja pozwoli zarobić jednej, góra kilku osobom i o to w tym chodzi. W zakładzie zostanie zatrudnionych 2 pracowników, a reszta niech idzie do miasta po zasiłek.

świński ogon, 2015-02-27 19:17:48

Import bije rekordy bo na wsi ma śmierdzieć a nie zarabiać póżniej się drogi blokuje jak do tego smrodu trzeba dołożyć jeszcze . Krajowe prosięta zawsze przegrają , bo zagraniczne dają na kredyt , a tuczarze mają pieniądze w bankach ale tylko do oddania .

aa, 2015-02-27 15:09:27

Można produkować w koncentracji i w rozdrobnieniu w zależności od zakładanych celów, a także od strategii wykorzystania lub marnowania endogennych czynników rozwoju. I tak po przeliczeniu wszystkich kosztów i efektów wyjdzie na to, że produkcja w koncentracji , to stałe zjadanie własnego ogona i szkoda wyrządzona przyrodzie. Z koncentracją produkcji a szczególnie w rolnictwie, to jak z bańką spekulacyjną w finansach. Drobne wahnięcie na rynku i cała branża zwija się w konwulsjach.

Rolnik, 2015-02-27 13:48:04



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

jarki

Rzepak musi sam dojść takie jest moje zdanie chyba że zachwaszczenie ktoś ma Pamiętam ładnych kilka lat temu znajomy potraktował rzepak...

lokizom

Kolego @barts odnośnie rzepaku mam ten sam dylemat, aż nie śpię. Ale jestem już nastawiony na desykacje