PARTNERZY PORTALU partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

System dopłat jest niepotrzebnie komplikowany, tylko nie wiadomo po co? Chyba tylko po to aby móc dowolnie lawirować. Zagadnieniem zasadniczym jest chyba możliwość zatrudnienia w ARiMR rodziny znajomych i członków zielonej partii! Ile kosztuje utrzymanie tej instytucji? A przecież środki unijne to również składka z naszych podatków.! Przygotowanie zawodowe pracowników ARIMR do pełnionych funkcji jest złe.! Błędy pracowników kryją przełożeni. Nikt się nie przyzna do błędu! Winny jest zawsze rolnik. Co roku mam z nimi batalie o rzekomo niewłaściwą powierzchnię, mimo, że nie jest nic większa od ewidencji gruntów i mimo, że różnica jest w granicach błędu pomiaru przez GPS. Następną ciekawostką jest treść pism wysyłanych przez Agencję! Jest to jeden ,,urzędniczy bełkot" bez tłumacza nie można zrozumieć o co chodzi! Czy ci ludzie nie mieli w szkole nauki języka polskiego? Może trzeba by im przeprowadzić szkolenia jak formułować pisma?

A. Krzak, 2015-08-05 07:02:11

Zupełnie nieefektywna jest też struktura polskich gospodarstw. Na 2 mln istniejących w Polsce gospodarstw rolnych z rolnictwa utrzymuje się tylko 600 tysięcy. Według prof. Duczkowskiej-Małysz reszta dzieli się na dwie grupy. - Pierwsza to osoby starsze. Przepisali gospodarstwa na dzieci, wzięli renty strukturalne i tkwią na swoich poletkach. Druga grupa to ludzie młodsi, którzy korzystają z przywilejów, jakie daje status rolnika. Nie płacą składek emerytalnych ani ubezpieczenia zdrowotnego. Podatku dochodowego też nie płacą, bo pracują dorywczo, na czarno. I tak sobie skromnie egzystują. W rękach takich gospodarzy jest połowa ziemi rolnej - tłumaczy.

wiem, 2015-08-04 16:59:48

Rząd trwoni pieniądze na bezsensowne dopłaty i próbuje kupić spokój społeczny na wsi – mówi prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz, była wiceminister rolnictwa.

Rolnicy protestują w całej Polsce, blokują drogi i grożą "marszem gwiaździstym" na Warszawę. Domagają się odszkodowań za straty spowodowane przez dziki, a także wypłat rekompensat za straty poniesione w chowie trzody chlewnej i bydła.Tymczasem na dopłaty dla rolnictwa, które odpowiada za zaledwie 3 proc. naszego PKB przeznaczane są gigantyczne środki. - Gdyby zliczyć środki unijne i krajowe oraz wszystkie kanały wspomagania rolnictwa, to wyjdzie 50-55 mld zł rocznie - mówiła w rozmowie z "Newsweekiem" prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz, była wiceminister rolnictwa.

wiem, 2015-08-04 16:53:23

do stop bolszewii

Szanowny Panie proszę określić szczegółowo jakie pieniądze z miasta mają być wyciągane i kto je wyciąga?

Proszę jaśniej

Marian Zagórny, 2015-08-04 16:29:48

Jeżeli ktoś ma niecałe 10 ha i nie ma ubezpieczenia KRUS, to nie ma szans na jakąkolwiek pomoc z nowych naborów z PROW. Porażka.

:/, 2015-08-04 09:45:44

do Mariana Zagórnego kiedy przestana być wyciagane pieniadze z miasta by was finansować jak długo będziecie zyć na cudzy koszt?

stop bolszewii, 2015-08-03 22:15:36

Kb. Pierwsza rzeczą jest stabilność. Realna polityka rolna. A nie akcje wyborcze.
Co chwilę zmiany, i wzajemne wykluczenia

arszczecin, 2015-08-03 18:11:59

Pierwszą kwestią poprawy sytuacji byłaby odpowiedzialność urzędnika państwowego za popełnione błędy swoim majątkiem. Ileż razy spotkano się z sytuacją w której co urzędnik to inna interpretacja. Rozwiązaniem pośrednim jest również poproszenie aby dany urzędnik napisał na kartce wymagania (np. dokumenty) i się pod tym podpisał. Ale teoria teorią a praktyka to ... polski biurokratyczny rozp. .

KB, 2015-08-03 18:03:57

Szanowni Państwo ARiMR nie mówi że w tej sprawie postępowanie trwało rok czasu a Młody Człowiek za błedy Urzędnika z ARiMR stracił zdrowie i czas. Chwała Bogu że ARiMR się opamiętał i wziął na siebie winę za Urzędnika. Młody człowiek dopełnił tego czego od niego zarządano. Wszelkie sprawy winny być jasne i klarowne a Młodzi Rolnicy powinni wypełnić to do czego są pisemnie zobowiązani. Nie twierdzę że wszyscy pracownicy ARiMR są źli ale w wielu przypadkach stosuje się na nich naciski odgórne. Wybory tuż tuż dlatego może zmienił się punkt widzenia albowiem spod tyłka pracownikom ARiMR ucieka punkt siedzenia.

Czy nie można podchodzić w sposób ludzki do problemu?? Czy dopiero jak dojdzie do awantur w których udział biorą media to można sprawę załatwić.

Przykre że Polak Polakowi wilkiem. Myślę że co niektórzy nie powinni piastować stanowisk w ARiMR.

Do ARiMR nie myślcie że po drugiej stronie stoją idioci. A do Rolników składajcie wnioski w trybie art 9 KPA i art 10 KPA żeby organ Was o wszystkich skutkach prawnych informował a przed wydaniem Decyzji żebyście mogli się zapoznać z materiałem dowodowym w sprawie. ARiMR ma wyłaczenie tych artykułów 9 i 10 KPA. Składajcie pisma że chcecie być informowani a łatwiej będzie Wam walczyć w Sądach.

Pozdrawiam wszystkich i cieszę się żę logika wzięła górę bo już chciałem wziąść się za sprawę tego Młodego Rolnika

Pozdrawiam Marian Zagórny

Marian Zagórny, 2015-08-03 17:25:54

Druga strona artykułu potwierdza - początkowo nie doczytałem.
Krew się burzy, gdy ktoś idzie za daleko. Pozdrowienia dla wyrozumialych i otwartych na wspolprace rolników i myślących urzędników (takich jest zdecydowana wiekszosc; brońmy naszego imienia i nie mówmy, że pada deszcz, gdy na nas plują; tłumaczmy i pomagajmy)

ARIMR - dobre imie, 2015-08-03 16:08:10

Jeżeli jest Pan/i rolnik wykazać, iż zaistniała sytuacja wynika z wprowadzenia Pana/i w błąd i artykuł nie pomija niewygodnych faktow, to nie powinny zostać wobec Pana/i wyciągane negatywne konsekwencje. Rzadko się zdarza błąd ludzki, ale jak w każdym zawodzie ma prawo. Radzimy sobie z takimi sprawami w pozytywny dla rolnika sposób i tutaj również zapewne finał będzie korzystny dla beneficjenta. Proponuje udać się do dyrekcji OR i spokojnie porozmawiac, bo szkoda czasu i nerwów na odwołania i sądy.

ARIMR - dobre imię , 2015-08-03 15:55:23

ARiMR to zbrojne ramię PSL-u do walki z rolnikiem.Kto jest nie pokorny i przeciwny tej partii niech nie liczy na dopłaty i dotacje!

ekojajo, 2015-08-03 13:11:27

Dorzucę ciekawostkę, ARiMR powinna wydać mi już weksel, w sumie to w maju.
W czerwcu wystąpiłem na piśmie o wyznaczenie daty odbioru. Cisza
W lipcu dzwonię a pani mi mówi że może we wrześniu bo teraz mają nawał pracy.
Z pewnych źródeł wiem że po prostu mają urwanie głowy z nowymi programami ale kogo to powinno obchodzić? Weksel po zakończonej umowie powinni wydać ale nie mają na to czasu.

nika, 2015-08-03 13:11:19



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

ITP2016

Szanowni Państwo, Instytut Technologiczno Przyrodniczy w Falentach oraz Instytut Eduakcji Europejskiej w Warszawie serdecznie zapraszają na nowy,...

Marecki

No, masz szczęście. Wpisz to najlepiej w profilu.

puisu

Tyle daje jednorazowy post, gdzie użytkownik nic o sobie nie powie. Pisze, żeby zaistnieć. Przepraszam, już się poprawiam Jestem z okolic...