PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • prawicowy rolnik kapitalista katolik - wielki piewca świętej własności prywatnej. 2016-03-12 18:58:19
    A po co jest w ogóle państwowa ziemia ? Państwo jest rolnikiem ? Sprywatyzować wszystko totalnie i problem zniknie !
  • tata 2016-03-11 19:39:33
    Bardzo dobrze - koniec z wyłudzaniem dopłat przez notabli z POprzedniej ekipy
  • kitamicha 2016-03-11 09:11:57
    ...a ja mam sąsiada co mieszka w USA a w Polsce załatwil sobie dzierzawe kilka tysięcy ha bagiennych łak ekologicznych , koszą mu to najemni chłopi o ON siedzi w USA i ogląda gwiazdy w Hoolywood. TAM IDĄ POLSKIE DOPLATY.
  • poszkodowany 2016-03-10 23:31:14
    A co z zagarnianiem ziemi prywatnej. Czy bezczelne obsiewanie gruntu innego rolnika nadal bedzie bezkarne? Czy taki zlodziej nie powinien pokazac przy skladaniu wniosku prawa do gruntu? Pojedynczy obywatel liczy sie tylko w teorii, a prawo nadal stoi po stronie przestepcy.
  • liczacy 2016-03-09 19:52:41
    a ja miałem tak, obok pól których dzierżawię był kawałek, jak się okazało po zasiewach, agencyjny. Dałem ciała, zasiałem, dałem ciała, zgłosiłem, napisali mi wezwanie, oddałem i zapłaciłem....
    Minęło 3 lata, nie dali mi w dzierżawę, bo mieli sprzedawać i zgadnijcie, mam 2 hektarowy, zarośnięty w pas klin, przez nikogo nieużytkowany.
    Tak więc przestańcie pitolić o 3 tys ha, bo to w skali kraju jest NIC
  • krakus 2016-03-09 19:49:56
    Ten cały system dopłat w Polsce to jest jakieś nieporozumienie. W przypadku dzierżaw w większości przypadków wniosek o dopłaty składa właściciel a nie dzierżawca.
  • Lolek 2016-03-09 18:26:07
    Obok jednej z moich działek 2,6 ha jest działka ANR 3 ha.

    Do 2011 roku uprawiał ją jeden z moich sąsiadów, żeby nie leżała odłogiem.
    W 2011 zaczęło się straszenie wielokrotnością czynszu za bezumowne użytkowanie więc zaprzestał uprawy. Nigdy nie brał na to dopłat.
    Ponieważ dłuższym bokiem graniczy z moją od 2012 roku staram się kupić tą działkę a Pani z ANR cały czas mi ściemnia, że ją przygotowuje do sprzedaży (wycena, geodeta i takie tam kręcenie). Ostatnio w sierpniu obiecywała, że jesienią 2015 r. będzie na pewno wystawiona w przetargu.

    Do dnia dzisiejszego cisza.

    Jedyna w okolicy działka z ostami do pasa i innym dziadostwem.
    Olcha i brzoza z roku na rok coraz bardziej króluje nad ostami.

    W ANR mają czas.
  • Grzegorz Pow Myszków 2016-03-09 17:15:35
    Panie Sachajko jakie straty w budżecie unijnym , większości przypadków na tych polach rosło zboże , dzięki temu mamy takie ceny a nie inne a może Pan z własnej kieszeni pomaga rolnikom , a przypominam
    żyje Pan na koszt podatnika i powinien Pan bronić tych co żywią i bronią
  • Grzegorz Pow Myszków 2016-03-09 16:46:09
    dodam jeszcze jeden komentarz , kierownictwo ANR też powinno być pociągnięte do odpowiedzialności , w szczególności woj zachodniopomorskie

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.86.89
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!