PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Brak spójnej polityki rozwoju rolnictwa, mamy tylko chaotyczne doraźne gaszenie pożarów. Moim zdaniem należy utworzyć ustawowo po jednej grupie producenckiej w każdej dziedzinie produkcji np, zbożowa, mięsna, owocowa, mleczna itd i Każdy rolnik w zależności od rodzaju produkcji wstępuje do danej grupy. Wszystko co wytworzymy sprzedawane jest przez grupę, rolnicy podają swoje plony i oczekiwaną cenę, grupa wystawia to na giełdzie internetowej gdzie ma zbilansowane ilości produktów i oczekiwaną cenę oraz miejsce przechowywania, Przedsiębiorcy składają zamówienia do grupy na poszczególny towar w odpowiadającej im cenie i miejscu, jeśli cena im nie odpowiada to proponują swoją. Dla każdego rodzaju produktu powinna być podawana minimalna cena referencyjna pokrywająca koszty produkcji. Grupa powinna być także partnerem firm chemicznych i nawozowych , kupując środki ochrony i nawozy bezpośrednio od producentów. Rolnik kieruje do grupy odpowiednie zamówienie. Zarządzenie grupą pokrywane jest z środków odpisu od sprzedaży produktów jaki dziś jest przeznaczane na pozorną promocję, a tak naprawdę daje tylko intratne posadki dla znajomych królika. w dobie internetu i tel komórkowych przepływ informacji o tym kto co oferuje i czego potrzebuje od członków grupy jest banalnie prosty. W ten sposób stajemy się poważnym partnerem dla przemysłu w innym wypadku mamy zasadę dziel i rządź gdzie przedsiębiorstwa pasą się na rozdrobnionym polskim rolnictwie, które nie ma co liczyć na uzyskanie godziwego wynagrodzenia za swoją pracę. Do tego wystarczy jedna dobra ustawa.

rolnik polski, 2016-05-13 08:29:18

Do wlada": Na to wyglada, jak się patrzy na ministra Jurgiela i jego otoczenie....

kicia, 2016-05-13 08:17:49

@Astra to nie o to chodzi, czy Jurgiel ma rację. Chodzi o to, że to jest polityk i taki sam kłamca, krętacz, nierób i kumoter jak wielu przed nim. W dodatku jeszcze ubezwłasnowolniony (z woli kaczora). To o czym piszesz (informatyzacja) miałem kiedyś okazję przerabiać z dwoma ministerstwami - finansów i gospodarki - choć ten problem dotyczy wszystkich. Polega on na tym, że wraz z pomysłem na informatyzację idą pieniądze, niemałe. I żaden szef resortu nie chce oddać tych pieniędzy we władanie komuś innemu. Opisała to minister Strężyńska w swoim wystąpieniu w sejmie (jedyna mądra osoba w tym pożal się Boże rządzie). Dlaczego to tak działa? Wiadomo, jak się decyduje o pieniądzach, to można "nakarmić swoich". Tak jest, w uproszczeniu, ze wszystkim. Tak też będzie za chwilę i z Jurgielem. Jak nie będzie walczył z innymi ministrami o pieniądze budżetowe, nikt nie będzie go popierał. I Jurgiel przepadnie. Więc to walka o byt. Mnie w tym wszystkim jednak do szewskiej pasji doprowadza jego hipokryzja i podobnych jemu matołów. Będą tak samo kraść, kłamać, pchać swoich, układać się, mieć w du..ie obywateli jak poprzednicy. Ale wyjść na mównicę i obwołać się uczciwym wybawcą poprzedników odsądzając od czci i wiary każdy potrafi. Jak widzę w tej roli Ziobrę, Kamińskiego, Macierewicza, Klępę, Kurskiego i wielu innych nie wiem, czy w bliskiej odległości powstrzymałbym się od rękoczynów. I nie gołą ręką, bo nikt nie chce sobie upaprać rąk gównem.
Mówiąc wprost – to nie politycy powinni się zmienić. To jest zbyt kur..wski gatunek. Wykorzystują otoczenie, nas obywateli, do swoich gierek. Więc nie układajcie się z nimi, nie dajcie łapówek za kontrakty, nie właźcie im w du..pę przy byle okazji (bo może zatrudni córkę). Przyjmijcie do wiadomości, że to oni są naszymi pracownikami, to my im płacimy, a nie oni nam. Inaczej o kant tyłka rozbić nasze prośby i oczekiwania. A tak na marginesie zastanawialiście się kiedyś dlaczego w stosunku do MSZ tak rzadko mamy pretensje (poza tym idiotą Waszczykowskim). Czyżby ci, z którymi ono zazwyczaj rozmawia byli z jakiejś innej gliny, a reguły dyskusji niezmienne?

djp, 2016-05-13 08:16:33

Mamy świński dołek ( cenowy ) mleczny dołek i kurwidołek. Mamy jeszcze ustawę o obrocie ziemią że warszawiak za 1 ha 5 klasy nie wyprowadzi gospodarstwa z kryzysu. Bo tak by się pogoniło ha albo dwa i kryzys na rok opędzlowany. Łaskawy warszawiak jeszcze pozwolił by uprawiać za jakiś tam gówniany czynsz

jan, 2016-05-13 06:01:47

Nawet na tym forum nie ma dyskusji o sprawach ważnych dla rolników. Tylko wzajemne
fekalia. Czy Polacy to ludzie pozbawieni ROZUMU ? TAK ?

wład, 2016-05-12 22:58:50

Kiedy trzeba odpowiedzieć na fakty - pojawiają się komentarze osobiste. A co z faktami. Ja nie wierzę, że polscy rolnicy są tak głupi, żeby już nie odróżniać ziarna od plew. Jurgiel ma rację - za ostanie 10-12 lat w ARiMR zmieniło się kilkunastu prezesów "z otoczeniem". A okazuje się, że sprawnie działającego systemu informatycznego polscy informatycy nie mogą wykonać. Nawet za duże pieniądze. ZAPYTAJCIE SIEBIE SAMYCH - KTO OPRACOWAŁ I WDROŻYŁ PROW 2014-2020?

Astra, 2016-05-12 22:11:53

N razie, ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi pod Jurgielem- geodetą to jest ministerstwo zebran, narad, rad i spotkan, a na dworze susza jak cholera. Zobaczymy minę Jurgiela- geodety jak w stadninach koni czworonogi beda mu pozdychały z pragnienia. No żarty na bok, ja o czyms innym. Jurgiel - geodeta zapomina, że nie jest tylko ministrem rolnictwa , ale rozwoju wsi. Zobaczymy co zrobi Jurgiel - geodeta dla rozwoju wsi, bo na razie to ludzie uciekają ze wsi aż sie kurzy, starzy zostaja, bo gdzie u mierac bedą, bo roboty poza oborą i stodoła na wsi nie ma. w remizjach zabaw już z wódką nikt nie organizuje, bo Pawlakowi KAczor środki zabrał. an a polu hula wiatr, roboty na na wiosze poza polem nei ma, Jak życ Panie Jurgiel - Geodeto , jak żyć ???. Może z Obajtkiem troche folii weźmiecie z ERG Folie Bierun i pozawozicie rolnikom ,jak im huragan po suszy szklarnie wysadzi w powietrze ?????

Zwykły lump, 2016-05-12 20:15:12

Fajnie by było jakby taki p. Jurgiel wyszedł i powiedział: widzicie pół roku rządzimy, dopłaty skończyliśmy płacić w marcu, można - można, wnioski na MR przyjęte i wypłacone, restrukturyzacja -załatwiona. No i co panowie z PO i PSL można tak pracować?- Można.
Ale to tylko sen, człowiek się budzi i widzi te czarne chmury nad naszą wsią.

gość, 2016-05-12 19:44:10

Jurgiel ty już byłeś tylko szybko odszedłeś i niczego nie sp....łeś, teraz szybko pie...sz wszystko w koło w takim tępie po 4 latach nie zostanie kamień na kamieniu. Zamiast wygadywać durnoty bierzcie się do roboty. Gdzie są nasze dopłaty?????

gość, 2016-05-12 19:32:21

Co to za różnica kto jest ministrem i tak rządzi Balazs z tylnego fotela

ekojajo, 2016-05-12 19:00:03

Ministrem rolnictwa i rozwoju wsi miał być ktoś inny niz podlaski geodeta, ale Pan naczelnik uparł się, że ma być Jurgiel i koniec, a jak Pan Naczelnik się uprze to inni w PiS-ie mają g,,, do gadania. Na ministra rolnictwa rozważany był i : Kowalczyk, i Zagórski od Balzsa i Ardanowski, ale stanęło na Jurgielu. A jak to się skończy ? Dokładnie tak samo jak za poprzedniej koalicji. Jednym wielkim smrodem..

jELITA, 2016-05-12 16:04:20

Zapomniał wół - jak cielęciem był . Jurgiel zapomniał o swym pierwszym pobycie a raczej niebycie w MRiRW.

Kmieć, 2016-05-12 15:42:02

Prości ludzie nie wnikają w politykę i nie pamiętają, kto z czyim poparciem i kiedy objął stanowisko. Dlatego co wybory zmienia się partia, a ludzie pozostają wciąż ci sami.
Co z tego, że szanowny minister krytykuje poprzedników, jeśli nie podaje nowych rozwiązań starych problemów?

ja, 2016-05-12 15:33:18

JAk widać PSL popełniłał grzech naiwnosci, bo na przyklad za Prezesa Tomasza Kołodzieja, Głównym ksiegowym w ARIMR miał zostac Stanisław Skoczylas, do 10 kwietnia 2010 roku głowny księgowy u prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Kolodziej chciał Skoczylasa zrobić na miejsce Okkupniak - Stefanskiej, ale mu sie to nie udało, bo ją obronił Waldemar Pawlak. Skoro Skoczylasa nie udało sie zrobić Głównym Księgowym ARiMr to Kołodziej zrobił go wicedyrektorom bardzo ważnego departamentu wsparia krajowego i był nim Skjoczylas (PiS) do grudnia 2015. skad odeszeł do Polskich Kolei Panstwowych. Innym przykladem, że PSL nie był tak straszny dla PiS, jest niejaki Wiesław Kamiński z Gdańska, ktory za PSL, choc z PIS był wicedyrektorem departament kontroli wewnętrzenj a obecnie, jeśsli sie nie mylę jest wicedyrektorem Departamentu Odwolań. Zatem PIS miał sie bardzo dobrze za rządów PSL w centrali ARiMr na Poleczki 33 w Warszawie. a propos Balazsa. kolejny przyklad to niesmiertelny z zawodu zecer - niejaki Paweł Wojcieszak, obecnie zasiadający w zarządzie balazsowej Fundacji Rozwoju Wsi Polskiej. Wojcieszak, mąż dzienniakarki TVP - Beaty Jakoniuk- Wojcieszak był przez 7 lat wicdyrektorem Departamentu Komunikacji Społecznej i wlos mu z głowy nie spadał, bo jego żonka, szefowa działu programowego w TVP Info wysługiwała się a to ministrowi Sawickiemue, a to wiceminister Szalczykowej... Kalemby. Jak przyszedł Obajtek. Wojcieszak stracił wprawdzie stołeczek wicedyrektora DKS, ale został głownym specjaistą ( zapewne z pensją dyrektorską) w BIurze Prasowym,ktore kiedys nosiło było DKS. A propos balazsowców, ktorzy nigdy nie spadaj ze stołeczków, ani nie tracą pracy oto kolejny przyklad : Danuta Zagórska, za PSL , dyrektorka Departamentu Szkoleń, do ktorego Obajtek zresztą miał na konferencjach prasowych - poważne zastrzeżenia. Zagorska jest żoną Marka Zagórskiego o ecnego wicministra skarbu panstwa i posła z PIS, ale z PSL Zagórska miała się bardzo dobrze, i mogła wydawać miliony zlotych na rzekome szkolenia a tak naprawde na wyjazdy intergracyjno- wypoczynkowe okraszane wódeczką i tańcami. Tak to się wszystko plecie na tym rolniczym obsr... ym świecie.

Ziemniak Ziemowit, 2016-05-12 12:00:16

No teraz kilka faktów. Sierszchulski ( protegoany wiceminister Szalczyk z PSL), MAntur (protegowanabyłego posła Stefaniuka), ale w ARIMr u Obajtka pracuje od pyty innych czlonkow PSL i to na dyrektorskich stanowiskach. JUrgiel musial dostac od Kaczynskiego rozkaz na pismie kogo ma zwolnic a kogo ma nieruszac.
WIcedyryktorami departamentow zostali twardzo PSLowct ja Łukasz Marciniak i Józef Żyto z Psl za GRossa i Kołodzieja byłe dyrektorami departamentów. Marciniak - Kadr a Kulza ARiMR-owskiej bezpieki.
Kiedy ktos spraqwdzi majątek prezesa ARIMR???? , to ,że jest SŁUPEM kady wie albo sie domyśła. Obajtek , syn biednego jak mysz koscielna malarza pokojowego z Pcimia dorobił sie impnującego majątku, to, że ma udziały w ERG Folie Bieruń, jest powszedchnie wiadome, ale ma też majatek w postaci pieknego nadmorskiego ośrodka o nazwie "SZlacheckie gniazdo", ktory zapisał na swojego brata - Baratłomieja. Bardzo dziwne sa te u klady, mozan by powiedziec, że w ARiMr rzadza teraz Ludzie z PIS, ale i wspolnie z PSL-em, i taka jest prawda.

Jan Pasek, 2016-05-12 11:33:45



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

jarki

Co kurna jest w tym roku z tymi cenami ?

jarki

No tak pierwsze to jaki masz zasoby paszowe bo kupować paszę to pomyłka