PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Promocja w Polsce to polega na tym, ze daje sie znajomym krołiczkowi i jego znajomych i tyle, jak juz sie ktos dorwie to chlewika, to nie popusci , ani na milimetr i doi, doi, doi. aż korytko sie oprozni, a co wtedy ? wtedy szuka sie nowego korytka dla króliczka i jego znajomych. I tak w koło macieju. A ze zadnych efektów tejpromcji nei wiadac ?/ a kto by sie tym przejmował.

Kartofel, 2016-05-23 17:42:37

Sadownicy mieli za dobrze, niech im też ukróci

rol, 2016-05-23 17:30:03

Rynki zjatyckie jak wy chcecie tam ta wasze jablczyny sprzedawac, aha, i mam jeszcze jedno pytanie, ktor płaci za transport tych produktow na przestrzeni tylu tysiecy kilometrów ???

Lidia Kowalska, 2016-05-23 17:22:40

Boże milosierny !!! , już nie mogę sluchać tego ględzenia tych intelektualnych niedołegów..No to jak ten Pan chce budować marki i brandy polskich jabłek, bo widze, że w teorii jest mocny czy ma jakiś pomysł ? konkretny pomysł ? Na razie to tylko narzekac potraficie, ale nie widziałem ani jednego pomyslu na budowe, ?/ no bo co Panowie proponuja Jak chca Panowie i Panie te POLSKIE jablka promować ??? jak chcecie je promowac na rynku chinskim, na rynku wietnamskim ,na rynku algierskim i na rynku egipskim. Co to w oógle znaczy dla was promocja ?? na miłość boską???? KONKERTYY czy to znaczy, że pojedziecie sobie z rodzinka i kolesiami na targi i postawicie na stoisku na ktorym nie ma nic ciekawego ??? Te wasze stoiska wygladaja tak jak za kroła Ćwieczka, zmiłujcie sie prosze. :Ludziska ile razy możecie się przyznawac do waszej nieudolności ???:

Halina Okrajek, 2016-05-23 15:29:15



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

sapek

... no i moje ekologiczne już nie będą... dwa dni temu poszedł Mospilan na stonkę... ech a miało być tak pięknie...

ikcomas

Dzisiaj 3mm od 7:00 do 11:00 a godzinę później piękne Słoneczko i lekki wiaterek pięknie suszy, jutro jedziemy z koksem (jak nie będzie...