PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • qw 2016-06-28 14:12:41
    No tzw. rolnicy,
    Teraz będziecie mieli pole do popisu. Sami sobie będziecie pilnować . Myśliwi was oleją. A szkody, no właśnie., państwo wam nie nawali. Jeszcze zapłaczecie nad poprzednim systemem.
  • pppr 2016-06-01 17:17:55
    Jak się wyłączy gospodarstwo z obwodu to ogrodzą gospodarstwo przed zwierzyną.
  • Też rolnik 2016-05-31 09:54:34
    Wreszcie redaktor zrozumiał, że praw właścicielskich ten projekt nie gwarantuje i po tytule słusznie wstawił znak zapytania. Opinia Izby to nic nie znaczący gest. To marszałek z myśliwymi będzie nasze ziemie włączał do tego lub innego obwodu. Nam zabiera się jak za Stalina prawo podstawowe własności i wolności decydowania o gospodarowaniu na ojcowiznie, to znaczy jaki ma być obwód łowiecki i kto w nim będie polował. Tracimy zatem kontrolę nad tym co się wyprawia lub czego się zaniedbuje w gospodarce łowieckiej. O tym będą decydowali tak jak dotychczas myśliwi i nie posiadający żadnych uprawnień właścicielskich urzędnik, który za nic i tak nie odpowiada. Tak się kiwa organizacie rolnicze, bo zdaje się nie dorastają w tych składach do reprezentowania naszych interesów. Kiwa się brutalnie chłopów i nic dziwnego, że mówi się o nich Frajerzy. A jak można inaczej, gdy nie potrafią upomnieć się skutecznie o swoje prawa.
    Na dokładkę wprowadzono niekorzystną dla rolników ustawę o szkodach łowieckich, a korzystną dla myśliwych. Uwalnia ona ich od kosztów szacowania szkód i przeznacza z naszych podatków środki na dopłatę do połowy wartości szkód.
    Ustawodawca chroni więc dzięki tym ustawom interesy polujących i lekceważy nasze naturalne prawa.
  • Rolnik 2016-05-29 14:48:38
    Znowu czytam że szkody to wina rolników. Tylko w Polsce taka beszczelność pseudomyśliwych. Uwierzcie że są rolnicy co potrafią ustrzelić dziki, ale są i tacy co nie poproszą PZŁ o żadne zezwolenie..
  • ekojajo 2016-05-28 17:05:40
    Dobra zmiana,brawo.I nie prawda,że rolnik nie może przepisać swojej ziemi na syna !!!!
    Może,wystarczy tylko zapisać syna do seminarium !
  • Rolnik myśliwy 2016-05-28 13:04:34
    K8edyś pewien rolnik z podlasia miał niewielkie szkody w kukurydzy.Pilnowaliśmy i robilismy co mogliśmy by szkody ograniczać-nocne dyżury i takie tam,ale niestety nie udało nam sie ochronić jego uprawy w całosci coś tam dziki zjadly a reszte obaliła omacnica.Zwyzywał Nas od nieudaczników i że jak sam bym miał dubeltówke to wystrzelał by wszystkie dziki w okolicy bez Naszej pomocy.Postanowiliśmy mu to ułatwić i weszliśmy w uklad koleżenski ze pomozemy mu w zdobyciu uprawnień na broń myśliwska i jak zdobedzie uprawnienia wydamy mu odstrzal i sam na swoim polu bedzie polował i nikt nie bedzie mu w tym przeskadzał.Po roku rolnik był już myśliwym i otrzymał odstrzał na nieograniczoną ilość dzików .Mógl bez ograniczeń polować na swoich i na polach sąsiadów..Niestety szkody na jedgo polach wzrozsły wielokrotnie kiedy romnik zamias pilnować zacząl tworzyć nęciska żeby te dziki przychodziły ja jego włości i sam nie moģł tego opanować.a na koniec bezczelnie złamał koleżeńską umowę i zgłosił szkode do koła łowieckiego.I tak dla ciekawości przez cały sezon wegetacji kukurydzy nie ustrzelił ani jednego dzika:):):)
  • Tomek 2016-05-28 12:15:39
    Każdy rolnik tak jak i każdy obywatel ma prawo zostać myśliwym i posiadać broń myśliwską-więc nie piszczcie głupot i nie miejcie pretensji do ustroju-trzeba tylko chcieć -ja tak zrobiłem i problem z głowy i nie wiem o co Wam chodzi-może czekacie ze państwo dostarczy Wam broń??ciągle tylko piszecie żeby dać Wam broń to zrobicie porządek-droga wolna rolnicy i nie piszcie głupot..a z tymi wiazdami w kukurydze autami to chyba jakieś pojedyncze przypadki u mnie to sie nie zdarza-trzeba było faceta zgłosić na policje-bo tak robić nie powinien..
  • Adam 2016-05-28 11:31:28
    Dla mnie szody są ważniejsze niż granice obwodów A co z oszukanym szacowaniem szkody przez wojewodę od czerwca ?
  • Rolnik 2016-05-28 11:22:18
    PZŁ może się chwalić dewizowcom okazami zwierzyny kpiąc z polskich rolników, którzy za friko tuczą dziki na polach kukurydzy, ziemniaków a ostatnio truskawek.. Powinienem mieć prawo skutecznej obrony czyli prawo do broni na swoim polu.A te okazy oddam za darmo dla Skarbu Państwa.
  • poszkodowany przez dziki 2016-05-28 11:08:41
    Za mało gnojówki wylono aby władze zrozumiały iż dziki to plaga a nie ochrona przyrody.
  • gun 2016-05-28 10:59:54
    Olek cymbale walnij się łeb.
    Właściciel ziemski powinien mieć prawo posiadania broni myśliwskiej i odstrzału dzikiej zwierzyny na własnym terytorium.

    Podobnie jak powinien mieś prawo posiadania broni palnej do obrony miru domowego.

    Warto przytoczyć niektóre dane z 2014 roku: pierwsze miejsce w rankingu zajmują Stany Zjednoczone – 90 sztuk broni na 100 mieszkańców, miejsce 4. przypadło Szwajcarii (45 sztuk broni), a potem na przykład: na miejscu 15. znalazły się Niemcy z 30 sztukami broni, tuż za nią Finlandia-29 sztuk broni. Turcja zajmuje 52. miejsce (12), Rosja miejsce 68. (9). Odpowiednie wskaźniki dla wybranych państw to: Białoruś (7), Izrael (7), Ukraina (7), Wlk. Brytania (7), Węgry (5), Chiny (5), Egipt (3,5).

    Polski wskaźnik – 1,3 sztuki broni na 100 mieszkańców – jest minimalnie wyższy od takich krajów, jak: Burundi, Papua – Nowa Gwinea, Burkina Faso, Czad, Mali i Togo. Ewenementem jest Japonia, która decyzją polityczną, po II wojnie światowej zrezygnowała z armii i dokonała demilitaryzacji społeczeństwa.

    Jeżeli dodamy do tego, że liczba polskich żołnierzy zdolnych do realnej walki jest trzykrotnie mniejsza od liczby uczestników Marszu Niepodległości, a cała armia wraz z biurokratami zza biurka zmieściłaby się na Stadionie Narodowym z małą dostawką na murawie, to niepodległość i bezpieczeństwo Polski, można włożyć między bajki jako część składową medialnego matriksu.
  • Rolnik z podlasia 2016-05-28 10:11:35
    Jeśli rolnik wykluczy swoje działki z obwodu łowieckiego wtedy za szkody odpowiada wojewoda co jest korzystne bo odszkodowania są wyższe tzn.bardziej obiektywne jest szacowanie szkód.Znam to z autopsji.
  • Hula 2016-05-28 10:08:21
    Myśliwi "święte krowy"zdarza sie ,że upoluja dzika ,który padnie gdzieś w łanie kukurydzy to zamiast go wynieśc jadą po niego samochodem jeżdżą po kukurydzy bo co opasły zadek trzeba autem wozić,zero szacunku dla rolnika.
  • olek 2016-05-27 23:37:59
    Jeżeli siły wrogie z własnej głupoty pod fałszywymi zarzutami rozwalą Polski Związek Łowiecki to nie będzie w Polsce zwierzyny żyjącej dzięki właściwej gospodarce łowieckiej. Jadowite zarzuty formowane i bezsensowne oskarżenia pod adresem myśliwych to działania celowe zmierzające do zniszczenia PZŁ. Sąsiedzi i większość myśliwych z innych krajów przyjeżdżających do Polski w tym na polowania dewizowe zazdroszczą Polakom pogłowia zwierzyny, kondycji i właściwej gospodarki prowadzonej przez myśliwych. W większości krajów europejskich nie spotkamy pogłowia zwierzyny konkurującego z polskim. Nie możemy tego, czym szczycimy się zniszczyć. Nikt, kto jest przyjacielem zwierzyny nie będzie protestował przeciwko Polskiemu Związkowi Łowickiemu z oczywistych i czysto rozsądnych względów. Katolickie zachowania zdolne są do zniszczenia wszystkiego nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, których nie da się odwrócić po zniszczeniu PZŁ. Jeżeli sprywatyzujemy lasy i zniszczymy PZŁ nie będzie w Polsce zwierzyny dzikiej. Szanowni Właściciele ziemscy nie myślcie że po tych zmianach jakie byście chcieli ktoś wam pozwoli czerpać korzyści z posiadania dzikiej zwierzyny na waszych polach. To należy sobie wkalkulować przy prezentowanej głupocie niszczenia PZŁ sterowanej przez wrogów Polski.
  • olo 2016-05-27 23:25:14
    Szerzony przez lewackie grupy mit o myśliwym - zwyrodnialcu jest sztucznie namnażany do rangi standardu. Czyli mamy, wg "eko", w Polsce 111tyś alkoholików, sadystów, świrów, bandytów i morderców z parciem na spust i strzelających do wszystkiego co się rusza.... tylko skoro ci myśliwi tak bardzo kochają strzelać do wszystkich i wszystkiego, to jaka była byłą by logika wymordować wszystko? Dlaczego problemem są rozrośnięte populacje?
    Czy gospodarz na roli zabije wszystkie kury i koguty, czy rok rocznie będzie część zostawiał na rozród, część na jajka a część pójdzie na rosół?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.82.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!