PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

A teraz z praktyki...

Wszelkie filtry opierające się na przepływie spalin przez jakieś węgle aktywne czy inne elementy (DPF, DOC czy właśnie absorbery) to zło w czystej postaci, zwłaszcza dla małych ciągników. Kto pracował ciągnikiem z ładowaczem, ten wie że ta praca to często praca na minimalnych obrotach, wręcz parkotanie. A haczyk jest taki że np. DPF wymaga wyższych obrotów silnika żeby działać sprawnie, inaczej się niszczy. Oczywiście ktoś powiem "ale poparkocze a potem rura na obroty i się wypali". Właśnie to nic nie daje. I mówię to z praktyki bo ja użytkuję praktycznie ostatnie 3 generacje ciągników JD (modele 6320, 6430 i 6150R jak i 5080R) natomiast u znajomego pracuję na Zetorze Forterra którego dusi DPF i to czuć przy ładowaczu.

Natomiast SCR mimo wady dolewania czynnika, ma te plusy że silnik jest żywszy i to przyzna nawet sprzedawca (o ile jest dobry) a sam silnik jak do tej pory to wystarczyło żeby był Euro 3 bez EGR, czyli prosta jednostka bez zbędnych dupereli żeby spełniać Euro 3B albo i Euro 4 w niektórych przypadkach. No i też SCR nie ingeruje w silnik, to po prostu "puszka po ananasach" na wydechu.

Dlatego jako użytkownik praktyczny mówię wprost- z najnowszych wynalazków nie wymyślili nic lepszego jak SCR. Co nie zmienia faktu że ta ekościema to jeden wielki bezsens.

Sinecod, 2016-07-01 18:28:22



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

arszczecin

swierk w kopertę na 2m i płot od sąsiadów :P

Marecki

Dużo tego masz? Nie podejrzewałem Cię o własne bagna ;) Może chociaż siatka leśna?