PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • Antek bez butów 2016-07-25 17:08:14
    Polska w ogóle powinna zignorować Ukrainę.
  • small farmer 2016-07-21 06:33:06
    podatniku utrzymujący wieś wypierd...j na swoją upainę.
  • Dyszel prosty 2016-07-20 09:18:08
    Jasne, jak nie wiadomo kto winny to winny Pawlak. albo Tusk. Trochę mnie śmieszy ta teoretycznie spekulacyjna dyskusja miedzy rafałem i cenzorem. A propos PSL. Przecież Szmulewicz nalezy do PSL a nawet startował na posła z ramienia tej partii. To jak jest ?
  • adi 2016-07-20 08:43:30
    Jedyny wniosek to musimy produkować lepiej i taniej od Ukraińców a to możemy osiągnąć tylko dzięki obniżce podatków i zmniejszeniu biurokracji.
  • Rafał 2016-07-20 08:29:53
    Po pierwsze nie statystyki tylko fakty podawane z agencji celnych . Po drugie jeśli istnieje proceder że we wewnątrz Unii to się dzieje jest do sprawdzenia o czym pisałem w poprzednim poście i wcześniej lub później ta twoja wielka paszarnia za to zapłaci więc bym już rozglądał się za nową pracą :) Podobnie było ze spirytusem do produkcji płynu do spryskiwaczy tęż wożono wagonami i gdzieś znikały w Polsce a potem wybuchła afera spirytusowa . Dziś po takich firmach śladu nie ma . Nawet zrozumiałem dlaczego dopingujesz hucpie dotyczącej importu ze wschodu , bo skoro nawet jesteś szeregowym pracownikiem paszarni to liczysz na premie w postaci oskubania rolników na cenach a jeśli jesteś wyżej ustawionym który nawet obraca fakturami i doskonale wiesz o tym procederze to w sumie masz się czego bać :)
    Myślę że to nie te czasy gdy PSL wciskał kit że parę tyś. ton w elewatorach myszy zjadły w magazynach Ellwaru . Każda tona ziarna za granicy ma swoją historię i nawet zakładając że masz rację i także obraca się "papierami" machlując pochodzenie to są działania kryminogenne i zamiast Szmulewicz straszyć wysypywaniem niech lepiej przyjrzy się temu procederowi . Z drugiej strony jest to szansa na wykazanie się Jurgielowi który może zabronić wwozu wschodniego badziewia . Wystarczy tylko chcieć . Myślę że i Ty @cenzor możesz się przydać jako świadek wiedzący o tym procederze :)
    PS. Nie dajmy się nabierać na propagandę o tym wschodnim niby wielkim imporcie który jest tylko narzędziem w spekulacji a nie realnym zagrożeniem . Te "wielkie miliony" jak twierdzi @cenzor to papierologia a w rzeczywistości 1 mln kukurydzy z kontyngentu przez morze czarne pojechało na południe i już nie ma 50 % problemu z importem do UE , przez "granicę" przechodzą tylko papiery . Rolnicy przestali się nabierać na chwyty typu że ; statki odpływają więc musi być taniej . Teraz wymyślono Ukraiński import :)
  • cenzor 2016-07-20 07:33:26
    Rafał, należysz do ludzi , którzy wierzą we wszystko, co ci napiszą st5atystyki, a dyskusja z tobą jest podobna dyskusji z (...). Nie ma ona sensu, gdyż "debil najpierw sprowadzi cię do swego poziomu a następnie pokona doświadczeniem". Ja wierzę faktom, które widzę, a pracuję w jednej z potężnych firm paszowo-tuczarniczych. Zboże ,owszem, wjeżdza na kontrakty firm zachodnich, ale już nie opuszcza Polski. Dalej eksport odbywa się kwitowo, bo na granicy zachodniej się go nie rejestruje (nie ma granicy zachodniej , Polska, to unia). Towar trafia do produkcji, a kwitowo przez inną firmę zachodnią , lub Polską, jest przywieziony jako wartościowy komponent innego ,nie ukraińskiego pochodzenia. Kto to zarejestruje, lub skontroluje wewnątrz unii??. Człowieczku, jesteś malutki i swym rozumkiem nie obejmujesz operacji handlowych i możliwości jakie im daje dzisiejsza pokrętna unijna biurokracja. Wierz więc dalej naiwnie w rejestry, kontrole i statystyki.
  • Rafał 2016-07-20 00:00:18
    Jeśli można by było wwozić ot tak przez granice miliony ton zboża bez kontroli to tym bardziej wożono by papierosy,paliwo lub spirytus :) Wszystko jest ważone , rejestrowane , nawet monitorowane . Ulegasz właśnie tej nagonce o milionach ton . Z tych 2 milionów kontyngentu na całą UE jest wwożone niewiele a kontrakt jest realizowany jako reexport głównie przez Niemcy . Bajki o wahadłach zboża z rzekomej Ukrainy to mit bo jak jedzie w składzie 5 czy 6 wagonów zbożowych to góra . Ktoś naprawdę się stara by informacja o zalaniu zbożem straszyła rynek . Ja podaje jawne dostępne informacje ile przekracza zboża przez wschodnią granicę , może jest jakiś inny przemyt samolotem lub samochodami przez zieloną granicę ale to przecież nie skala :) . Prawda jest taka że media mają korzyści na powielaniu informacji o imporcie a nawet co niektórzy redaktorzy posiadają wręcz udziały w firmach handlowych więc im bardziej wierzymy w co mówią tym taniej sprzedajemy .
    @cenzor Nawet błędnie oceniasz sytuację odnośnie kontyngentu bo nie polega to na tym że Ukraińcy dostali te 2 mln do w wiezienia na teren UE tylko polega to na tym że importerzy z UE mogą tyle kupić na Ukrainie zbóż . Teoretycznie tyle kupują na papierze ale fizycznie to zboże jest z miejsca wysyłane głównie do arabów i Afryki na wcześniej podpisane kontrakty . Do UE idzie tylko biurokracja . Ktoś zapyta po co taki myk ? Po pierwsze po to by Niemiecki handlowiec zarobił jako pośrednik Po drugie nikt nie podpisze kontraktu z Ukrainą gdzie jest wojna i taki myk służy eksportowi do krajów które nigdy nie zaufają UA ale Niemiec to dla nich marka . Po trzecie kontrahenci z Europy mają problemy z realizacją kontraktów więc 2 mln dla nich to nie w kij dmuchał tym bardziej że jak papier przejdzie przez MATIF wciskaja to zboże jako LUX z UE a nie śmieć z UA. Po czwarte przez taka propagandę mogą taniej kupić w Polsce . Chyba jaśniej się nie da .
  • cenzor 2016-07-19 23:06:54
    Rafał, Do polski wjechały miliony ton, bo ukr. wykorzystała limit eksportu do unii. Wahadłami bez kontroli importują pszenicę kiepskiej jakości ale tanio ,nie tylko handlarze, ale głównie takie firmy, jak cedrob, doshe, wipasz i w d.. mają twoje świadectwa. To, że paszarnie mają tanią pszenicę wcale nie znaczy, że skorzysta na tym poplątany "miastowy". Zarobią krocie paszarnie , a ten palant będzie wpieprzał tak samo drogie mięsko utuczone na mykotoksynach i chemii, która je zabija.
  • Ciotka z Pcimia 2016-07-19 21:23:40
    Czy to prawda, że Rosjanie nazywają tryzubów CHACHŁAMI ?
  • Krakowiec 2016-07-19 20:33:01
    I gdzie tu poparcie dla przyjaźni polsko - ukraińskiej o której tak głośno mówi rząd i PiS?
  • Harcownik 2016-07-19 20:30:59
    Tych tryzubow jest w Polsce coraz więcej. Kowal, Siemoniak i paru innych. Sapienti sat. A udaja Polaków, jak cholera.
  • Rafał 2016-07-19 20:16:48
    Po pierwsze to nie import z Upainy szkodzi tylko propaganda i wpierw z tym należy zrobić porządek , Za tamten rok do Polski trafiło tylko 60 tyś. ton przy 6 mln eksporcie więc z UA przyjechało 1 % tego co eksportujemy . Przy 30 mln ton krajowej produkcji ten słynny Ukraiński import to tylko 0,2 % polskiej produkcji ! Tylko obłudna nagonka podwyższa znaczenie tego importu .
    Po drugie to gdzie jest inspekcja weterynaryjna ? Gdy sprzedawałem zboże , rzepak do Glencoru to zażyczyli sobie świadectwo od weterynarii. Kto w Polsce wydaje takie świadectwa na Ukraińskie zboża ? Takie zboże nie może ot tak znikać . Iść po śladach dokumentów kto to dystrybuuje i komu . Jak brak świadectwa nałożyć na paszarnie , młyny , olejarnie kwarantanne to się szybko nauczą . Naprawdę nie trzeba wiele by pozamykać buźki propagandzie . Nie raz lekarze na granicy podpisywali wszystko co im podsunięto i potem był problem kto to ma zutylizować . Teraz problemem jest kuku z mykotoksynami przywiezionymi z UA która krąży po większych handlarzach i nikt jej nie chce . Oczywiście o takim imporcie cisza i pewnie w jesieni wypchną ją jako Polską razem ze zbiorami w 2016 . Naprawdę nie trzeba robić więcej , wystarczy przestrzegać obowiązującego prawa by nie wjechała nawet tona .
    Trzecia podstawowa sprawa to kto przyznał kontyngent dla Ukrainy ? KE , UE , NATO ? Nieważne . Tak jak nie wpuszczamy uchodźców tak też nie powinniśmy wpuszczać zbóż . Taki wyjątek zrobiono tylko dlatego że graniczymy z UA . Żadnych kontyngentów nie ma na soję z Argentyny , na cytrusy z Afryki , na banany by Francuzi nie stracili . Skoro siłą narzuca się nam import to łatwo to zablokować przepisami , od choćby wykorzystać ASF i zablokować przejście do momentu aż ASF zniknie z Ukrainy i jeszcze pięć lat kwarantanny . Niemcy tak robią wewnątrz UE więc jaki problem by Polacy zrobili to na granicy .
  • r3 2016-07-19 20:14:11
    normalny rolnik to banderowiec. Tryzub będzie bronił swoich do upadłego. Co ty człowieczku z czarnym podniebieniem wiesz o konkurencji? Jaka to zdrowa konkurencja ,gdzie jeden musi spełniac warunki "dobrej praktyki rolniczej", "normy azotanowe", paliwo w zbiornikach dwupłaszczowych, zakaz stosowania neonikotynoidów, rejestry oprysków, zabiegów, zmianowanie, warunki do przechowywania zbóż, rejestracje opryskiwaczy, ciągników, przyczep, ubezpieczenia obowiązkowe itd .,itd., a inny nic nie musi i robi jak chce? . Byłem tam, to wiem
  • poldi 2016-07-19 18:23:15
    No a kto postawi się Cargilowi to właśnie ta firma ma tam olbrzymie hektary.
  • z.. 2016-07-19 17:52:26
    Podobno z wagonów robale wyłażą całymi tabunami, potem to się truje w wagonach ...a potem konsument umiera na raka.
    Nas się ściga za chemię, powiat-weterynaria wydaje papier, że mamy warunki do magazynowania.... a i tak polski obywatel je zupełnie coś innego...więc pytam się PO CO......ludzie pchają się do władzy skoro nie potrafią zadbać o interes własnego społeczeństwa....
    ...przecież Ukraina to nie unia....po prawdzie ktoś im dał przywileje większe niż my mamy....

    Wniosek końcowy jest taki ...kilku (raczej PSL i PO współwłaścicieli , udziałowców.... tych firm ...nie zrobił tego przecież Wiochmen i Kowalski tylko tacy jak pan Komorowski z PSL-u) robią interesy kosztem całego narodu....i jest na to przyzwolenie...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.52.166
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!