PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • Rolnik na zusie 2016-10-20 23:48:42
    Ignorancja i bijąca z komentarzy głupia zazdrość niektórych komentujących jest zadziwiająca. Łykacie propagandę jak młode pelikany. Macie może żal, że rodzice ze wsi do miasta poszli, a teraz wasz wujcio kosi kasiorę z ŁUNII, czy co? Ktoś chyba nie rozumie, że z podpisaniem tej umowy otwieramy szeroko drzwi dla żywności GMO. Czy chcecie się uzależnić od międzynarodowych koncernów biotechnologicznych? Ja nie jestem entuzjastą zajadania się modyfikowanym jedzonkiem. I tak mamy nadprodukcję konwencjonalnej żywności, która w postaci surowców jest bardzo tania. Zarżnąć jedną z ostatnich funkcjonujących gałęzi gospodarki jest łatwo, ale odbudować jak coś nie wypali będzie bardzo trudno. I nie wydaje mi się, żebym żył na koszt innych. Sam pracuję ciężko na utrzymanie swoje i rodziny. Jak komuś rolnik kojarzy się z jegomościem stojącym pod wiejskim sklepem, to mieszkaniec miasta powinien mu się kojarzyć z człowieczkiem lekko wczorajszym wypoczywającym w słońcu na ławeczce albo pod ławeczką. Oba skojarzenia są tak samo prawdziwe... Skąd w ludziach tyle zawiści i zapalczywości?
  • pit10 2016-10-20 23:17:48
    Rolnik jest przeciw wszystkiemu , kiedyś do EU też nie chciał wchodzić i był przeciw ale dzisiaj jak kasa płynie szerokim strumieniem to większość jest już za. A jakby ich 12 lat temu posłuchał to gdzie byśmy byli?? na etapie Białorusi lub Ukrainy.
  • baca56 2016-10-20 19:19:10
    Rząd ocenił że "korzyści mogą wynieść ok. 400 mln dolarów dodatkowego obrotu". Jeśli przyjąć że dochód wyniesie 20% obrotu, to wychodzi kwota 80 mln dolarów, czyli jakieś 300 mln złotych, jak rozumiem w skali roku.
    Czyli statystycznie każdy z nas może wzbogacić się o ok. 8 złotych rocznie.
    W zamian za to poniesiemy ryzyko utraty tysięcy miejsc pracy głównie w rolnictwie, pogorszenia standardów żywności, GMO, dalszego ograniczenia suwerenności itd itp.
    W jednym postępowaniu arbitrażowym przed korporacyjnym sądem kapturowym możemy załapać kary wielokrotnie wyższe niż spodziewany dodatkowy dochód.
    Cieszę się, że Rząd popierający CETA podał nareszcie w uzasadnieniu jakieś konkretne liczby. Tylko jeszcze proszę o wyjaśnienie, jaki rodzaj logiki nakazuje popierać CETA w sytuacji, kiedy zagrożenia są ogromne, a spodziewane korzyści nie wystarczą na waciki...
    Moim zdaniem to musi być jakaś logika bardzo "innowacyjna".
    Mówiąc serio: coś tu mocno śmierdzi.
  • Młody, wykrztałcony, z malej wsi 2016-10-20 14:45:44
    @miasto to też Polska - o opłacalności nic nie pisałem. Była mowa o możliwości konkurencji i o życiu na koszt innych. Piszesz o argumentach i w następnym zdaniu znowu przytaczasz slogan, czego to nas komuna nie nauczyła. Z tego co pamiętam, to moi rodzice i za komuny i po 89 pracowali jako rolnicy tak samo dużo, i to samo dotyczy 95% rolników których znam. Kogo jak kogo, ale raczej to nie rolnicy sobie bimbali za komuny. Skoro wspomniałeś o argumentach to powiedz w jaki sposób utrzymujesz rolnika. Tylko konkretnie
  • miasto to tez Polska 2016-10-20 13:25:26
    tak ci ty biedaczku chodzi o polskie znaki a nie argumenty?wam sie nic nie opłaca od stuleci tylko nieróbstwo-tego was komuna nauczyła
  • Młody, wykształcony, z małej wsi 2016-10-20 12:18:23
    @miasto to tez Polska (pisownia oryginalna, bez polskich znaków) - nie boję się konkurencji w przypadku, kiedy mam możliwość elastycznie reagować na sytuację i jak mam w ogóle możliwość rozmowy i normalnych stosunków na linii klient - producent , producent - odbiorca. Teraz mamy dyktowanie warunków przez silniejszego i wykorzystywanie słabszego. Rolnictwo to nie jest biznes jak każdy inny, wbrew temu co niektórzy wmawiają. Jak rozumieć to, że żyję na koszt innych ? Masz na myśli "niepłacenie" podatków przez rolników ? Bardzo chętnie będę płacił dochodowy jak prowadzący jednoosobową działalność, ale pod warunkiem, że będą równe zasady dla wszystkich, tzn. np. możliwość odpisu amortyzacji maszyn i budynków. Masz na myśli składki na KRUS ? OK, przejdę na ZUS, ale niech na ZUS przejdą też jednohektarowi "rolnicy" - taksówkarze i inni mieszkający w mieście. Może najpierw zapoznaj się z tematem, porozmawiaj z kimś kto żyje z rolnictwa i nie powtarzaj pustych sloganów, które wymyśla się po to, żeby skłócić społeczeństwo. Moje ulubione to "chłopi siedzą i piją piwo pod sklepem" , " na podwórku sprzęt za miliony, nowe samochody i wille" , "nic nie robią tylko dostają za darmo dopłaty" "nie płacą podatków" itd. Pozdrawiam rozsądnie myślących : ) P.S. w pierwszym momencie przeczytałem "świetnych" a nie "świętych" krów - to przez pisownię.
  • miasto to tez Polska 2016-10-20 11:16:18
    rolnicy w ogóle są przeciw konkurencji-to kasta swietych krów zyjaca na koszt innych
  • RULNIQUE 2016-10-20 10:24:18
    No ktoś poważny a za takiego należy uważać senatora Chróścikowskiego po tej stronie "barykady" się wreszcie opamiętał.. Może jeszcze nie jest za późno.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.94.253
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!