PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Mam pytanie co i jak, ponieważ dostałem propozycję sprzedaży stodoły. Działka na której znajduje się stodoła ma pow. Około 2ha na tej samej działce znajduje sie też dom i inne zabudowy ktore są oddalone od tej stodoły. Działka jest rolna, a sasiad ktory kupił dom nie daleko naszej działki chce odkupić stodole z kawalkiem ziemi okolo 0,20ha, czyli trzeba odpisać od tych 2ha ta czesc. I pytanie czy da się to zrobić i czy on mógłby odkupić?

Ciorny33, 2017-09-03 16:00:09

Też mi się wydało dziwne, że notariusze prowadzą jakieś zestawienia porównawcze , bo i po co , żeby doradzać kupującym którzy płacą wynagrodzenie notariuszowi, że ten płatnik może kupić grunty taniej ? A poza tym, to ile tych transakcji było u poszczególnych notariuszy, że można po pół roku od uchwalenia ustawy wyciągać takie wnioski. Wiem, że starostwa prowadzą takie statystyki i takie informacje ze starostwa, to dla mnie byłyby wiarygodne.

kornacki, 2017-01-06 20:50:07

Co za bzdura (stwierdziła moja córka - notariusz) na temat treści powyższego artykułu i tego , że niby: "Krajowa Rada Notarialna (...) - napisała - z rozmów przeprowadzonych z notariuszami wynika, że nie dostrzegają zmian w cenie gruntów rolnych".
Uzasadnienie tej oceny: KRN nie wykonuje żadnych czynności (żadnych) , z których mogłaby wynikać wiedza o cenach gruntów rolnych . Natomiast notariuszom nie wolno - pod rygorem postępowania dyscyplinarnego i usunięcia z zawodu - wypowiadać się na temat zawieranych (konkretnych) transakcji. Na każdą taką wypowiedź jest niezbędna zgoda sądu okręgowego właściwego dla siedziby notariusza. Informowanie opinii publicznej - przez notariuszy - o tendencjach cenowych jest zaangażowaniem się po jednej ze stron (obniżanie lub podwyższanie cen). Notariusz angażujący się po jednej ze stron narusza ustawę Prawo o notariacie .
Jak z powyższego wynika, część artykułu zawiera fikcyjne informacje , rzekomo uzyskane przez autora artykułu ( pana Aleksandra Ptaka) z KRN.

B.S., 2017-01-06 20:38:53

Kto ma 10 ha chciałby powiększyć do 20 ha, kto ma 100 ha chciałby powiększyć do 300 ha, kto ma 300 ha chciałby powiększyć do 500 ha i więcej a ziemi nie produkuje się w fabrykach i żadnymi ustawami ziemi nie przybędzie.

mały rolnik, 2017-01-05 20:24:40

Dla urealnienia rozdrobnienia gospodarstw wystarczyłoby zmienić definicje gospodarstwa z 1 ha na np. 10 ha. dochodząc do tego stopniowo np. co roku dodając dwa ha, ale władzy takie rozwiązanie by nie przeszło - za proste, skuteczne, nic się nie zakombinuje, problem by się rozwiązał! Obecna ustawa to bandytyzm, chociaż dla mnie akurat sprzyjająca.

Mietek, 2017-01-05 18:07:38

Znaczy na wsi się polepszyło? Kto ma mało chce sprzedawać, ale wystawia cenę 60 -80 tys. za 1 ha. Kto ma dużo ziemi, ten się w końcu nasycił i nie stać go na taki wydatek, ma kupę długów, a po spadku cen mleka, " krowiarze " przestali szaleć z zakupami i podbijać cen ziemi .Kujawsko-pomorskie

198177, 2017-01-05 17:11:23

znaczy na wsi się polepszyło. Kto ma mało nie potrzebuje sprzedawać, ma z czego żyć. Kto ma dużo ziemi, ten się w końcu nasycił i nie potrzeba mu więcej ha. Trochę żal notariuszy, ale nie wszysktim może być dobrze

daria, 2017-01-05 15:50:10

Tylko moim zdaniem zawyżono cenę gruntów jak ją Agencja sprzedawała a teraz mając prawo pierwokupu maże ją kupić taniej bo cena spadnie- super interes. Wykorzystano głód ziemi.

pppr, 2017-01-05 12:49:40

według mnie to jest po prostu przywracanie starego systemu, skoro prawo pierwokupu ma agencja rolna (państwowa) a ceny gruntów docelowo mają pójść w dół, tz. że chcą scentralizować rolnictwo, ale nim to nastąpi skupić ziemie od prywaciarzy po jak najmniejszych kosztach.. mogę się mylić nie mniej jednak tak mi się wydaje.

trelemorele, 2017-01-05 10:50:12

Podła zmiana. Przepisy niszczące prywatną inicjatywę. Jak nie chce Państwo sprzedawać obcokrajowcom to niech im zabroni. Dlaczego nam Polakom nie wolno samemu decydować o naszej własności? Mam ziemię kupioną za własne ciżko zarobione pieniądze. I ja mam się pytac jakiegoś urzędasa co mi wolno z niom zrobić? Niedoczekanie . Jak wezme widły to pokaze urzędasom co oni mi mogą.........

rlessty, 2017-01-05 10:47:35

@ rol masz duzo racji moim zdaniem. Szczegolnie ostatnie zdanie jest trafnym okresleniem i tak wlasnie jest.

mily, 2017-01-04 23:10:28

do normalny; obszarnicy chcieli by wykupić ziemie rolne tak by ziemia należała do nich, my to mieliśmy w latach feudalnej Rzeczpospolitej. A wiadomo,że żywność jest najlepsza jakościowo od małorolnego bo on nie stosuje intensywnej uprawy a tym samym nie męczy nadmiernie gleby. Także gospodarstwa powinny być niewielkie, rodzinne a jak najmniej wielkich obszarników.

kolo, 2017-01-04 19:35:21

Popłaczcie jeszcze, popłaczcie na dobrą zmianę, bo caaałe 100 ziko przy umowie kupna musieliście wydać. A jak już doprowadzicie do powrotu poprzedniej zmiany, to będziecie płakać na nią, tak jak poprzednio płakaliście i strajkowaliście, że przez obszarowców do zadnego przetargu dostać się nie możecie. Jeszcze się taki nie urodził, by rolnikowi dogodził.
@normalny, a ty za bardzo normalny nie jesteś, bo ci co mają tysiące ha latają jak wściekli, aby jeszcze cos dokupić i to tacy płaczą tu najwięcej. 100 ha chłopie, to niewiele, jeśli żyje się z rodziną tylko z produkcji roślinnej, a 30 ha, to nie są tacy małorolni, jeśli mają do tego np 30 krów mlecznych, to też by chętnie coś dokupili.Najbardziej płaczą ci, co mają po kilka ha, bo chcieli by sprzedać i obłowić się na całe życie, a tu ceny nie rosną.

rol, 2017-01-04 16:00:33

Ta cała "dobra zmiana " dla rolnika to np. dodatkowy koszt umowy wstępnej z Lasami Państwowymi, jeżeli jest przewidziana w nowej super ustawie przy nabywaniu gruntu rolnego , kiedy w ewidencji gruntów jest umieszczony LAS. Kilka dni temu robiłem akt notarialny i na jednej zakupionej działce widniał wpis " 0,04 ha LAS". Nadleśnictwo oczywiście nie było zainteresowane kupnem tej działki, ale sporządzenie umowy wstępnej kosztowało mnie 1000 zł i o dwa tygodnie przedłużył się okres załatwienia sprawy. Cieszmy się z nowych, dobrych zmian... tylko dla kogo dobrych? bo na pewno nie dla rolników !!!!!!

Polski Rolnik, 2017-01-04 10:54:28

ustawa ma spowodować iż chłopi nie beda ziemi przemieszczać do dużych gospodarstw chłopskich z powodu braku zainteresowania bo ci co kasę maja to już maja tyle ziemi że im więcej nie potrzeba a i kupić za bardzo nie mogą bo limit a normalni rolnicy czyli tacy ok 100 ha to mają w nosie ziemie bo zarabiają tyle co im potrzeba, małorolni są potrzebni jako ciemny niewykształcony elektorat do celów wyborczych małorolni tacy do 30ha głosują na to co im więcej obieca i krusu nie ruszy a jak jeszcze kościół odwiedza to już całkiem idol poprostu, małorolnych nie stać na ziemie i z zawiści się cieszą że inny nie kupi, tylko że sami cierpiąc na brak następców jeszcze nie zrozumieli że nie bedzie miał kto ich morgów kupić za tyle ile by chcieli

normalny, 2017-01-04 09:03:47



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

arszczecin

Dziś odbyła się podkomisja w sprawie prawa łowieckiego. łączny czas 40 minut? czas podróży 16 . Godzin :P  Najwięcej śniegu u tego...

jarki

Ty tańczący z dzikami co tam polityki w kuluarach  gadajo o dzikach