PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Widziałam fajną zimę. Im dalej ode mnie w dół (na mapie) tym więcej śniegu. Fajnie że dzieciakom na ferie spadło na górki. Jeśli samochód to głównymi drogami. Bokami trudniej ślisko.
Na podwórku dzieje się. Dzisiaj właściwie było jak w żniwa, ale to dobrze stagnacja mnie męczy.

z..,, 2018-01-22 19:44:14

No właśnie, dziś odpoczynek, rano znowu pobudka... Za mało Cię pilnują. To znaczy pilnowały i niestety chyba zapomniały.
U mnie chwilami też było fajnie, bo poczułem wiosnę. Wsiałem w duże donice rzodkiewkę i koper, żeby było na kanapki za jakiś czas coś świeżego. I przyniosłem do kuchni na parapet cztery bratki, teraz niech tylko czują ciepło i robią swoje :)
Trochę też namieszałem zaprawy i dałem ją pomiędzy pustaki, bo robię w piwnicy nową spiżarnię. Poprzednia trochę się nie nadaje, ale będzie dobra na letnie sprzęty z ogródka, które teraz muszą być na strychu nad kurnikiem.

Miało mrozić, a jest trochę powyżej zera. Póki co odpowiada mi to, bo na polu śniegu sporo. Ale za trzy dni podobno szaleństwo ma być. Oby nie było przesadnie ciepło...

Marecki, 2018-01-21 22:44:29

Minęła fajna niedziela. Troszkę odpoczęłam inaczej. Mogłabym tak częściej. Jutro świtem pobudka... Jakieś nawozy, jakieś załadunki. nie wiem skąd taki pomysł.." zimą chłop śpi a mu samo rośnie "...

z, 2018-01-21 21:27:57

Dziękuję za pomoc. Tak właśnie myślałem, żeby zrobić, ale nie byłem pewny. Dziś biorę się za to i jeśli zacznie robić, to mam nadzieję, że na "zimną Zośkę" będzie gotowe :) No i gdyby zaczęło robić będzie drugi plus, bo część przeznaczymy na szampana :)

Idzie powoli na trzydniowy przymrozek, potem podobno znowu pogoda oszaleje, nawet w nocy na plus. Nie lubię zimy, ale powyżej zera mogłoby przesadnie nie wyłazić, a według prognoz do początku lutego ma być przedwiośnie zamiast zimy.
W tunelu miękko, plan na dziś znaleźć dwie długie donice, nasypać ziemię z tunelu, przynieść do domu w ciepłe jasne pomieszczenie i zasiać rzodkiewkę :)

Marecki, 2018-01-21 04:36:45

Bezpieczniej raczej zagotować i wystudzić żeby nie wprowadzić lewych drożdży czy bakterii z cukru tak mi chodzi po głowie.

z..,, 2018-01-20 23:13:09

Na mój babski rozum.
Podgrzałabym wino (trochę) i rozpuściła w mocno ciepłym cukier (po mojemu nie zagotować). Wtedy nie obniżymy zawartości alkoholu. wystudzić , dolać do reszty.
Albo zagotować minimum wody z cukrem wystudzić i dolać do wina. Jeśli ruszy nic straconego. Jeśli nie ruszy będzie słodkie.Robiłabym to w balonie w domu "pod okiem", żeby zobaczyć czy nie założyć rurki fermentacyjnej jakby się obudziło.
Nie robiłam nic takiego ale dolanie słodkiego rozpuszczonego na pewno nie popsuje....

z..,, 2018-01-20 23:10:37

Przeładowanie "sajta", czy co... :/

Zosiu moja ulubiona ;) Próbowałem jeszcze raz tego jabola cierpkiego. Poradziłem się też żony co do smaku i jej zdaniem nie jest to ocet, tylko bardzo wytrawne wino. Dodałem w szklance soku jabłkowego (oczywiście produkcji mojej żony) i jest super. A więc po prostu zbyt długo tam siedziało i zjadło cały cukier (bo słabe nie jest, na moje jakieś 15%). Było nastawione w 2016, więc przestało pracować dawno temu. Samo dodanie cukru (oczywiście rozpuszczonego) raczej nic nie da moim zdaniem. Ale jeśli dam cukier i zaczyn, których kilka mam, zacznie robić na nowo? Najbardziej zależy mi na dodaniu mu słodyczy, bo wolimy jednak słodkie wina. A chciałbym jednak je uratować, bo do tej pory siedzi na owocach, a jest szkliste, jak mało które. Kolor jasnego piwa. Proszę Cię o pomoc i poradę, Koleżanko ;)

Marecki, 2018-01-20 20:55:01

mnie też nie dodało

z..,, 2018-01-20 19:33:13

Tylko mi nie dodaje, czy może to działa na szerszy zasięg?

Marecki, 2018-01-20 19:27:38

Oby tylko nie wciskali jak Monsanto...

Marecki, 2018-01-18 10:24:22

Przedstawiciel od nawozów i nasion bombardują moje życie. Obiadu nie ma jak zjeść. Pakują do domu jak do siebie.

z..,, 2018-01-18 08:44:08

Ciepłe płytki... Odkąd to mam, to żaden dywan nie jest tak przyjemny w dotyku, jak chodzenie zimą boso po ciepłej podłodze. Na Cyckach poddasze, a strop jest z drewna i gliny, dlatego są grzejniki. Ale u siebie z grzejników mam tylko dwie drabinki w łazience pralni, reszta w podłodze. No i w pralni mam roboczy prysznic, gdzie ściana grzeje. Tyle że dom praktycznie nieocieplony, z pustaka żużlowego, to na piecu ostatnio chodzi 40, a w mroźne noce 42.
Białe myszki? Niezły sen. Wczoraj miałem słabą noc, bo śniły mi się zamarzające poidła u rogatych :) Jakby to już umysł nie miał pomysłów na sen. Za to dziś będzie słaby i też krótki. Jutro też szybko wstaję i wracam do żony. Na śniadanie chcę być na miejscu.

Marecki, 2018-01-17 21:41:40

Piszę na raty. Bo jak nie doda to mnie wkurza.
Jeszcze mi nic nie trysnęło...:). Obiecuję sobie dzisiaj wcześniejsze spanie bo jutro wcześniejsze wstawanie. No i miniona noc kiepska. Jakieś koszmary mnie nękały. A ja we śnie wpuściłam do domu takiemu jednemu 10 białych myszek. Właściwie od roku szukam sposobu, żeby sobie ulżyć , sen przyniósł rozwiązanie. Przecież facet się nie poskarży że widział białe myszki...:) zjedli by go.

z..,, 2018-01-17 20:27:31

Wino jak jest słodkie samym korkiem (babcia korki gotowała) mu wystarczy. Bywało wino zalakowane. Wino stało również w zakorkowanych balonach.
Ciepełko w domu to temat rzeka. Ocieplone dobrze od dołu- ciepłe płytki, od góry 30 cm otwartokomórkowego. Mnie raczej wystarczy na piecu 35-40C przy tych metrach chyba jest dobrze.

z..,, 2018-01-17 20:13:09

Węgiel to tak bardziej obrazowo, teoretycznie łatwiejszy do porównać.
Ja u siebie planuję dołożenie bufora. Szczególnie na Cyckach. Bo tu piec mam dość spory i założenie go dobrym drewnem wystarcza na pół doby. Więcej mi nie potrzeba. Ale tam jest mniejszy, bo instalację zakładaliśmy w październiku, kiedy już praktycznie przydałoby się powoli dogrzewać, a za piecem szukaliśmy jeszcze później. W sumie wzięliśmy coś niedrogiego, byle zdrowy był, za to trochę mały zasyp ma, bo mocy mu nie brakuje. Obecnie trzecią zimę już działa to "na razie", ale zawsze tak jest. Mam na oku dobrą bekę, a miejsca tam też wystarczy, bo kotłownię zrobiliśmy na zapas, do tego prawie trzy metry wysokości. A drewna póki co nie brakuje, szczególnie liściastego. Latem chcemy się wziąć za przeróbkę. Bo nie lubię często latać do pieca.
Już rano? Niby nie, ale długi dzień dziś będzie. Wyjazd do miasta krzyżackiego, potem na Cycki. Mogłoby już trochę mniej padać. Te 10cm wystarczy.

Marecki, 2018-01-17 04:03:51



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

Pałuczanin81

To będzie II albo IIIa ?pyry i bobik?

Pałuczanin81

16 godzin temu, jarki napisał: Substancja z Japonii znana od początku lat 70 bez oporności    16 godzin...