PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • Piotr72 2017-10-15 22:21:23
    Posiadam 2 mtz, nh i jd Niestety jak podliczam koszty eksplatacji to zachodnia techkika wypada dużo gorzej w stosunku do mtz . Komfort pracy w nh i jd jest zdecydowanie lepszy. Zdecydowałem sie na zakup nh i jd bo chciałem porównać. Podsumowując zachodnimi wykonuje prace gdzie najmniej się zużywają mtz wysylal do najgorszych prac i daje je mało zaufanym kierowcą. Fajnie jest mieć zachodni traktor ale mtz ma u mnie dożywocie i kolejny zakup to też mtz
  • piotr 2017-05-03 11:04:39
    mamdwapronary82i82tsa2nienarzekammajaswojebolaczkialedobrzesiespisujaiedenma4560adrugi1200jestdobrzeoo
  • ex-użytkownik 2017-04-28 17:00:47
    Zapomniałem dodać, że miałem MTZ 82 z lat 80. także wiadomo jak to wygląda. Swoje u mnie zrobił, koszty eksploatacyjne śmieszne, ale za dużo można stracić w sezonie na uprawie i dziadowaniu. Ciągnik na dobry początek, jak najbardziej; później jak najszybciej wymiana na inny sprzęt, choćby ursusa C-385, bo zdrowie przy MTZcie można stracić i rozum postradać również. Mała rada dla przyszłych właścicieli rusków: młotek, przecinak, dobra spawarka i wózek na części...
  • robson 2017-04-28 15:42:42
    ciungnik robotny jak typowy rusek, od bidy coś tam porobi, swoje wychla i generalnie wstyd się gdzieś pokazywać z nim
  • wujo stasiu 2017-04-28 14:29:55
    co ty kur wa pier dolisz
  • gość 2017-04-28 11:00:49
    Mam pronara 1025A. Mówienie, że te maszyny są awaryjne to nie do końca prawda. Poważna awaria jeszcze mi się nie przytrafiła. Najczęściej są to drobiazgi, jak krzyżaki w przednim napędzie czy czujnik ciśnienia oleju w silniku. Wycieki z hydrauliki, kiepska skrzynia biegów (szosowe w 1025A to tragedia), mega toporne załączanie WOM, co chwila przeciekający korek od paliwa, psujące się sprężyny gazowe od drzwi czy prawie niemożliwe czyszczenie chłodnicy to denerwujące przypadłości. Usunięcie ich jednak (tego co się da) to chwila i parę złotych. A no i hałas w kabinie – bez ochronników nie podchodź. Dodałbym jeszcze kiepsko rozwiązany podnośnik. Ten model o mocy 105 KM często targa 4 skibowe obracane pługi i agregaty uprawowo-siewne (mój zestaw z ziarnem 2100kg). Raz, że ciężko podnosi a dwa, że jeden siłownik musi wszystko podciągnąć na jednym sworzniu, który lubi się przerwać. Ale poza tym to maszyna spoko:)
  • TWW123 2017-04-28 10:48:40
    młodyrolnik - zadzwoń i zapytaj http://mtzbelarus.pl/siec-dealerska/ szczerze - mój ostatni kupiony był 4 lata temu i nawet nikt nie pytał czy chce z jakims nowym silnikiem :)
  • Użytkownik 2017-04-28 10:45:42
    Mam pronara 82SA od nowości, 2005r. Pracuje na 32ha jako ten największy. Ma 1700 mth. Stopery w uszy tylko obowiązkowo. Zero poważnych usterek.
  • młody rolnik 2017-04-28 10:26:04
    Takie mam pytanie to jeszcze sprzedaja te mtz bez dpf ad blue ? czy juz mozna tylko z silnikiem deutza mtz kupic bo szukam nowego taniego ciagnika z prostym silnikiem bez elektoniki.
  • TWW123 2017-04-28 09:06:15
    ja mam trzy MTZty :) Wypowiedź exużytkownika sugeruje manipulację - ocena ciągnika oceną - ale obrażanie użytkowników to juz chwyt a`la dealer Case/Kubota/JD/NH itd . Ciągnik - jak zauważa autor - mało wygodny - przede wszystkim głośny. Bez słuchawek (ochronników słuchu) praca to mordęga. Dość częste wycieki - ale tu mozna powalczyć z dość dobrym skutkiem - nie mówie ze 100% ale 90% wycieków daje sie usunąć. Spalanie - na poziomie przyzwoitym. Awaryjność - no właśnie - tu mam rozterkę. Czy to plus czy minus :) Wyjasniam - u mnie ciągniczki śmigają w sumie na 130 ha i zdarzają się usterki wiadomo. Ostatnio rozleciał się krzyzak wału przedniego napędu. Koszt części - w sumie 50 zł (wszystko co było choć trochę uszkodzone). Robota 2h (samemu). I to jest ten plus - mozna zrobić wszystko przy tym ciągniku samemu - rozpołowic itd Mówie o wymianach części - nie o robotach specjalistycznych typu szlify/głowice itd. Jesli mowa o awaryjności zazwyczaj psuje sie jakaś pierdoła która kosztuje kilka zł. Jak rozmawiałem ze znajomym który ma NH z ładowaczem to u niego naprawa sprzęgła kosztowała tyle co 2 nowe skrzynie biegów ze sprzęgłem do MTZ. Jak dla mnie wybór jest jasny. Dodatkowo - jest to ciągnik bardzo odporny na jakość płynów. Pojedzie na bele czym - ale trzeba się liczyć z częstszą wymianą. I jeszcze jedno - przy naszej infrastrukturze jakbym miał na swoje pole jechać przez las nówką sztuką New Hollandem to chyba bym sie popłakał :) Napierdzielające gałęzie ruskiemu nie robią nic :) Gniotsia nie łamiotsia ;)
  • sadownik 2017-04-28 08:56:17
    Tez mi cos 330 m z 86 r nawet tarcze nie wymieniane tylko łozysko kilka lat temu
  • Adam 2017-04-28 07:37:01
    Do 20 ha-25 ha najlepszy, dla mnie przestawić się z c360 na niego to bajka, nie mam porównania z ciągnikami "zielonymi", "niebieskimi" bo mnie po prostu nie stać.
  • Hektor 2017-04-28 06:16:12
    chciałem coś napisać ale ex-użytkownik zrobił to bezbłędnie. Powiem krotko, jestem uczulony na mtz-a.
  • wujo stasiu 2017-04-27 21:43:21
    najlepszy ciongnik na swiecie radziecka moc
  • rumcajs 2017-04-27 21:23:57
    Skoro w ładowaczu ten model sypie się z taką regularnością, to może wypadałoby się zastanowić nad powierzeniem takiej pracy innej maszynie... a nie psioczenie że "chu..wy bo psujo sie tarcze i nareperować trza" jakoś tym co w uprawach tym tyrają tyle ile przewidziała fabryka to jest dobrze

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.0.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!