PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

KOMENTARZE DO TEKSTU:

Sam kiedyś myślałem nad takim biznesem

darek, 2018-01-19 19:46:20

Do ostatnich wątków , o karaniu rolników za to ze nie chcą przepłacać na przetargach :Piszesz o art. 305 kk z którego mają zarzuty rolnicy z Zachodniopomorskiego ? To jest kompletna niespójność systemowa. Przepis z zamówień publicznych został przeniesiony do przetargów publicznych na grunty. Gdyby podatnicy podatku rolnego wybierali np. do izb rolniczych – nie chłopków , którzy „dobrze „ gadają , a znających się na rzeczy (lub korzystających z prawników) , to powinni wnosić o nowelizację Kodeksu karnego przez umieszczenie definicji legalnej przetargu publicznego w art. 115 k.k. Natomiast zastosowanie tego artykułu – przez ustawodawcę czyli posłów jakich widzimy - do przetargu publicznego na grunty , to „legislacyjna przypadkowość decydująca o bycie przestępstwa „. Legalna ale czy mądra ? Dla zawistnych - pewnie tak.

Stan., 2018-01-13 22:32:59

Co do zwolnienia i zastępstwa to szczera prawda Ale numer telefonu do dojarzy to by się przydał pewnie nie jednemu

tereska156@tlen.pl, 2018-01-13 21:31:47

@obserwator - cd
4. - cd.
Owszem, konkurencja jest ideologicznie wspierana odgórnie na poziomie wzajemnego podgryzania się rolników.
Kilka lat temu gmina ogłosiła przetargi na sprzedaż gruntów dzierżawionych przeze mnie i moich sąsiadów. Spotkaliśmy się i na spokojnie przedyskutowaliśmy co komu pasuje bardziej, co mniej, kto ile da radę spłacić - zawarliśmy racjonalny kompromis, pomimo częściowej sprzeczności interesów w detalach. I rozegraliśmy przetargi po naszej myśli.
Wynikiem było najlepsze możliwe rozdysponowanie gruntów - dobre rozłogi, rozsądny poziom zadłużenia wszystkich gospodarstw, brak wzajemnych pretensji, dalej współpracujemy i pomagamy sobie nawzajem. Wzrosła produkcja, nikt nie zbankrutował, WZRÓSŁ KAPITAŁ SPOŁECZNY!!!, teraz znacznie bardziej sobie ufamy.
Gdybyśmy dali się wzajemnie poszczuć, gmina doraźnie dostała by parę złotych więcej, ktoś by zbankrutował, ktoś by poszedł na socjal, produkcja by spadła, etc.
Problem w tym, że nasz racjonalny konsensus w świetle ideologii hurra-liberalnej jest przestępstwem. My po prostu zrobiliśmy to, czego nie mogą skutecznie zrealizować zawikłane procedury ANR/KOWR/ustawy o obrocie gr. rolnymi. Rozdysponowaliśmy dostępne grunty najracjonalniej jak było można.
Konkurencja, zaklęcie neoliberałów.
Znam jeszcze kilka słów na k...
Przypomnijmy sobie jeszcze jedno, nieco zapomniane: KOOPERACJA.

baca56, 2018-01-13 20:07:32

@baca56, kiedyś - podczas rozprawy przeciwko wytwórni paszy - sędzia zapytała mnie (odsuwając- z wyraźnym obrzydzeniem - akta z fakturami cuchnącymi paszą) : i co pan robi w tym rolnictwie ? Odpowiedziałem : czasem też się dziwię .
Teraz do tematu: kto jest beneficjentem (kto odnosi korzyści) z systemu "chłopskiego" ?
Przez wieki korzyści odnosili wielcy właściciele ziemscy, a na gruntach królewskich budżet dworu (niekiedy wojsko) . Po 1918r. - właściciele dworów i folwarków. Po 1945 r. - miejscy konsumenci i "dworska " biedota - uwłaszczona podczas reformy rolnes . No i zawsze zorganizowana struktura kościelna . Po reformie Balcerowicza - znów konsumenci miejscy, budżet , banki i pracodawcy.
Można zadać pytanie : czy świadczenia dla chłopstwa (z czasem rolników) są ekwiwalentne ze świadczenia przez chłopów i rolników ?
Odpowiedź wydaje się oczywista ; gdyby były ekwiwalentne - nadmiar żywności , a po nim niedobór byłby stanem ustawicznym. Żaden majątek związany z rolnictwem nie byłby stabilny. Jak zapewne wiesz - wszystkie rewolucje były związane z cenami (brakami )żywności . Zatem wszystkie systemy prowadzą taką politykę by producenci żywności (na najniższym szczeblu drabiny) produkowali tylko tyle by przeżyć. Jeśli były potrzebne ich kosy , to pojawił się Uniwersał Połaniecki, gdy potrzebne było potępienie powstańców styczniowych , to pojawiło się sądownictwo , gdy trzeba było pozyskać chłopów do sanacji , itd

c.d. ; podczepienie do baca 56, 2018-01-13 19:49:57

@obserwator - cd
4. Piszesz "każda dziedzina gospodarki powinna opierać się o ekonomię i wolny rynek".
Piękny postulat pod którym podpisuję się obydwoma rękami, tyle że w obecnym porządku świata kompletnie księżycowy. Rolnictwo jest dotowane we wszystkich liczących się obszarach świata (może za wyjątkiem tzw. trzeciego świata, który jest ofiarą tego systemu).
Dotacje są w całej UE (choć bardzo niesprawiedliwie zróżnicowane), w Federacji Rosyjskiej, w Szwajcarii, w USA, w Chinach zapewne także (pytanie w jaki sposób), dalej nie chce mi się sprawdzać danych - ale w praktyce wszędzie.
W moim gospodarstwie z grubsza wygląda to tak: Przychody 100% w tym ze sprzedaży 55% z dotacji 45%, dochód bez inwestycji 20%, dochód po odjęciu koniecznego rozwoju nie licząc kosztów pracy własnej 10%. Na inwestycje z PROW 0,00%
I podobnie (choć w zmiennych proporcjach) wygląda to w całej Europie.
Więc jeśli uwarunkowany jedynie politycznie czynnik dopłat zmieni się np. o 20%, to zaczynam zjadać własny ogon kręcąc się w miejscu, po jakimś czasie brakuje mi na żywność piwo rachunki i papierosy. W końcu bankrutuję. Koniunkturę na wołowinę czy jałówki hodowlane, czy na żywność "eko" mogę próbować jakoś przewidywać, jeśli się pomylę - moja strata, sam sobie winien..
Ale politycznie uwarunkowanych "odpałów" decydentów od polityki rolnej nie jestem w stanie prognozować.
Więc, do cholery o jakim "wolnym rynku", "zdrowej konkurencji" czy ekonomicznym rachunku opłacalności produkcji piszesz?

baca56, 2018-01-13 19:30:46

@obserwator - cd.
3. Jeśli idzie o politykę socjalną państwa w kontekście rolnictwa, to podstawową rzeczą którą trzeba zrobić jest rozdzielenie "gospodarstw socjalnych" od gospodarstw rolnych (moim zdaniem w proporcji 1 mln socjalnych, 300 000 rolnych). Przestańmy tych pierwszych nazywać "rolnikami", a tych drugich wyzywać od- i traktować jak tępych, roszczeniowych socjalnych nieudaczników i leni. Wrzucanie tych dwu (a może więcej?) kategorii do wspólnego worka "rolnicy" jest największym grzechem tego systemu. Na dodatek brak takiego rozróżnienia sprzyja patologiom w postaci taksówkarzy i ministrów żerujących na rolniczych "przywilejach". Dodatkowo ten niejasny podział generuje sporo "złej krwi" w stosunkach sąsiedzkich, bo utwierdza właściciela 3ha w przekonaniu, że gra w tej samej lidze co 300ha (z całym szacunkiem dla małych gospodarstw, które w pocie czoła i zapobiegliwie dążą do rozwoju).
Dlaczego ten system jest utrzymywany? Moim zdaniem ten milion "socjalnych gospodarstw" to najtańsze głosy na przedwyborczym targowisku. A możliwość żerowania na rolniczych przywilejach jest wspierana przez ciche, ponadpartyjne lobby "beneficjentów" z Marszałkowskiej czy Wiejskiej. Od 1990 żadna rządząca partia się za to nie zabrała (może z lekkim wyjątkiem "Samoobrony")
Wystarczy dać po 1000 zł jednorazowo za nic, aby skupić sporo kartek wyborczych.
Wychodzi tanio, zwłaszcza, jeśli pieniądze w dużej części są unijne, nie budżetowe.

baca56, 2018-01-13 18:57:46

@obserwator
Miło czytać Twoje wypowiedzi - jest o czym myśleć, dyskutować, polemizować.
Kilka uwag do Twoich postów.
1. "Zlikwidować KRUS, udostępnić dobrodziejstwa systemu dla wszystkich".
KRUS pełni trojaką rolę:
*jest pretekstem do redystrybucji o charakterze czysto socjalnym (dotyczy od kilkuset tysięcy do miliona gospodarstw),**jest sposobem na to, aby aktywnych,rzeczywistych rolników pozostawić poza normalnym systemem ubezpieczeń,,Jest doskonałym narzędziem utrwalającym system kastowy w Polsce. ZUS i KRUS są niekompatybilne, co zamyka wyjście z rolnictwa wielu, którzy mogliby np. w połowie życia spróbować zmienić zajęcie. To zresztą działa także w drugą stronę - jeśli "w połowie czasu żywota mojego" zechcę rzucić dotychczasowe zajęcie i zająć się rolnictwem, to po pierwsze tracę prawa emerytalne, po drugie ustawa o handlu ziemią praktycznie mi to uniemożliwia. To jest uszczelnianie systemu kastowego.
2. Piszesz o "efektywności ZUS i KRUS" - Nawet ZUS nie jest systemem kapitałowym, przekreślono taką szansę nacjonalizując OFE. Obydwa systemy podlegają całkowicie decyzjom aktualnej władzy, służą celom politycznym i socjalnym (o ile rządzący interesują się socjalem np. z powodów wyborczych). Więc niesłusznie moim zdaniem używasz w tym kontekście słowa "efektywność" - to "dziel i rządź" w najczystszej postaci. Po uważaniu. Kupowanie głosów.

baca56, 2018-01-13 18:29:59

Jakie urlopy? Krowiarze muszą tyrać ze swoimi rodzicami do upadłego od rana do wieczora przy bimbach. A wczasy to mają jak film sobie obejrzą i potem mogą opowiadać gdzie to nie byli. A najdalej to byli na polu po kiszonkę.

Widły, 2018-01-13 11:54:08

Macie adres firmy ?? jakiś nr albo e mail ?? Bo widać że chłopki nie zainteresowane wekendem wolnym a tylko telewizorkiem, polityką i gnojem w taczkach,
pozdro 300 }:)

Lewar, 2018-01-13 11:04:51

Dokładnie tak

Bosak, 2018-01-13 10:05:28

Platforma was tak nie wyruchala jak was pis wyrucha

kicimiałmiał, 2018-01-13 09:14:01

Marecki a co ten PiS dla rolnictwa zrobił bo jakoś nie zauważyłem więc wszystkich rolników do Pius nie zapisuj

Poldi, 2018-01-13 04:40:03

@marecki (ten drugi) forum to nie gospodarstwo. Rolnicy nie raz piszą tutaj aby odreagować od dnia codziennego. Więcej luzu daj sobie to i lżej Ci będzie w życiu a nie ciągle taki napięty jesteś.

Byczek, 2018-01-12 21:47:43

@obserwator , nie bierz tego wszystkiego "na klatę". Ja nie rozmawiam z bratem ponad rok bo zrobił się z niego pisowski tłuk ale pożyczkę oddaje więc się nie zarzekam że g....wi (głąbowi) w razie następnej potrzeby - nie pomogę . Tak samo z tym forum. Redakcja się nie stara by wyeliminować (a przynajmniej ograniczyć ) patologię . Takich mamy rolników , a nawet ..., a szkoda gadać . Pożytek z tego taki, że gdybym kandydował do jakichś władz , to bym wiedział jaka jest przewaga - moich braci . Aby być wybranym trzeba by najpierw splunąć w lustro, zetrzeć z niego ślinę i gadać tak jak ten tutaj suweren chce słuchać.

marecki (ten drugi), 2018-01-12 21:35:45



BĄDŹ NA BIEŻĄCO


RYNEK, KONTRAKTY, KOMENTARZE


» WSZYSTKIE WYDARZENIA

EKSPERCI FARMERA

OFERTY

  • GORĄCE OFERTY:

  • GORĄCE OFERTY:

TU KUPISZ FARMERA

FORUM FARMERA

jarki

Ja się ciągle uczę zalecają to kurki i temu podobni magicy :D Z tebukonazolem już kilka lat w rzepaku robię nazywam to yamato+  Od...

Pałuczanin81

Yamato to jakiś  "gotowiec"mięszaniny tiofanatu?  Czyli zalecasz Topsin+tebu(mondatack,amistar itp)