Menu

Dobry hodowca – czyli jaki?

Dobry hodowca to taki który decyduje o strategii hodowlanej w swoim stadzie. Nie ma dobrego hodowcy, jeśli w stadzie nie ma takiej ilości jałówek hodowlanych, ile mógłby wybrać na remont swojego stada, żeby go nie uszczuplić.

Dobry hodowca – czyli jaki? Dobry hodowca – czyli jaki?
- Załóżmy na przykładzie stada liczącego 60 krów mlecznych, przy 80 proc. krów cielących się rocznie i rozkładzie płci 1:1, to rocznie odchowanych zostanie 24 jałówki. Zapotrzebowanie na zwierzęta remontowe pokrywa się praktycznie z odchowanymi. Jeśli wskaźnik brakowania wynosi 33 proc., to bez zastosowania biotechnik rozrodu hodowcy nie mają możliwości selekcji zwierząt remontowych. Nie ma możliwości wyboru najlepszych sztuk do dalszej hodowli – tłumaczy dr Marcin Gołębiewski z SGGW.

- Jeśli nie ma selekcji to w jaki sposób można mówić o postępie hodowlanym?
Uzyskiwanie wysokich wydajności mleka od krów wiąże się z wieloma czynnikami. Tak samo z wyższą dochodowością z tytułu sprzedaży mleka, ale i wyższymi kosztami produkcji. Żywienie tego typu zwierząt opierać się powinno głównie o pasze wyprodukowane we własnym gospodarstwie, pasze objętościowe. Tylko najwyższa ich jakość pozwoli na produkcję dużej ilości mleka przy zachowaniu wysokiej zdrowotności stada i pożądanym wyniku ekonomicznym, bo to jest najważniejsze dla hodowcy – producenta mleka – mówi dr Gołębiewski.

Hodowla bydła mlecznego, a zwłaszcza rasy holsztyńsko – fryzyjskiej wymaga ogromnej wiedzy z wielu dziedzin nauki: agronomii, weterynarii, zootechniki i ekonomii rolnictwa.

Zaproponowana przez redakcję Farmera, podczas II cyklu konferencji „Przez innowacyjność do sukcesu” tematyka wykładów dotycząca hodowli bydła „Programowanie wysokiej wydajności mlecznej krów” prowadzona przez dr Marcina Gołębiewskiego z SGGW cieszyła się dużym zainteresowaniem ze strony hodowców bydła i ich aktywnością podczas dyskusji.

Redakcja Farmera wraz z naukowcami prowadzi audyty w gospodarstwach nastawionych na produkcję mleka. Czekamy na zgłoszenia od rolników. Gospodarstwa zgłoszone będą odwiedzane w pierwszej kolejności. Prosimy o kontakt do redakcji osób, które zgłosiły się po konferencji w Szepietowie.