Menu

Przez innowacyjność do sukcesu – od Wielkopolski po Pomorze

Za nami kolejne konferencje regionalne „Farmera” w Dolsku, Gniewie i Płocku, w których udział wzięły setki rolników zainteresowanych poszerzaniem swojej wiedzy. 

Przez innowacyjność do sukcesu – od Wielkopolski po Pomorze Cieszy nas, że podczas każdego spotkania widzimy wiele nowych twarzy, ale również to, że mamy coraz liczniejsze grono stałych uczestników Fot. farmer.pl

Organizując już po raz piąty serię konferencji regionalnych „Przez innowacyjność do sukcesu”, mamy satysfakcję, że nasze spotkania z rolnikami cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Podczas spotkań we Wrocławiu (relacja w wydaniu 2/2016 miesięcznika Farmer), w Dolsku i Płocku frekwencja dopisała podobnie jak w latach ubiegłych, a w Gniewie przerosła nawet nasze optymistyczne założenia. Cieszy nas, że podczas każdego spotkania widzimy wiele nowych twarzy, ale również to, że mamy coraz liczniejsze grono stałych uczestników.

Dolsk i Gniew

 26 stycznia spotkaliśmy się z wami Dolsku (woj. wielkopolskie), a 28 stycznia na zamku w Gniewie (woj. pomorskie). W konferencji w Dolsku udział wzięło ponad 160 rolników, a na urokliwym dziedzińcu krzyżackiego zamku w Gniewie gościliśmy blisko 280 osób – z przyjemnością dostawialiśmy kolejne rzędy krzeseł.

Obie konferencje miały ten sam program obejmujący tematykę PROW 2014-2020, finansowania działalności rolniczej, tematykę agrotechniczną ukierunkowaną na uprawę pszenicy ozimej i rzepaku, a także zagadnienia związane z wyborem ciągnika rolniczego oraz doboru maszyn uprawowych. Nie było dla nas zaskoczeniem, że szczególnie dużo emocji i pytań wywołały prelekcje dotyczące PROW-u. Poprowadził je Krzysztof Żok z poznańskiego oddziału Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, który skupił się na omówieniu warunków naborów na najbardziej wyczekiwane programy takie, jak „Modernizacja gospodarstw rolnych” czy „Premie dla młodych rolników”. Liczne pytania z sali świadczyły o dużym zainteresowaniu ze strony rolników nie tylko nowym PROW-em, lecz także ogromną liczbą niejasności z nim związanych. Pytano m.in. o to, kto i na zakup jakich maszyn będzie mógł liczyć, dlaczego praktycznie niemożliwy będzie zakup samego ciągnika, a także jakie są plusy i minusy wspólnego wnioskowania przez rolników.

W dalszej części konferencji eksperci od spraw agrobiznesu z banku  BGŻ BNP Paribas SA podpowiadali jak sfinansować inwestycje dofinansowane przez PROW – w Dolsku wystąpił Paweł Waraczyński, a w Gniewie Daniel Roman. To ważne zagadnienia, biorąc pod uwagę, że dotacje z PROW mają charakter refinansowania (po kilku miesiącach), więc w pierwszym momencie to rolnik musi dysponować pełną kwotą potrzebną do realizacji inwestycji. Pomocna okazuje się wtedy oferta banku obejmująca m.in. krótkoterminowe kredyty pomostowe. Rolnicy pytali m.in. o oprocentowanie kredytów i sposób ich zabezpieczenia. Specjaliści z banku wyjaśnili również, jak postępować w sytuacjach chwilowej niemożności spłaty raty – okazuje się, że podstawą jest wcześniejsze zgłoszenie do banku możliwości zaistnienia takiej sytuacji.

Tradycyjnie również wyjątkowym zainteresowaniem cieszyły się sesje agrotechniczne. Zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy jakościowej, jak i rzepaku ozimego referowane przez dr Witolda Szczepaniaka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu spotkały się z dużym zainteresowaniem zebranych, stając się wstępem do długich rozważań na te tematy. W Dolsku wątek odżywiania mineralnego roślin rozwinął Robert Nowak z firmy ADOB, referując efekty stosowania nawozu ADOB 2.0 Zn IDHA. Żywe zainteresowanie uczestników konferencji wywołały wystąpienia prof. Marka Korbasa z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu, który bardzo przystępnie przedstawił strategię wiosennej ochrony rzepaku przed chorobami grzybowymi. Szereg pytań padło w Dolsku po referatach prof. Stanisława Pietra z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który przedstawił możliwość biologicznej walki ze zgnilizną twardzikową w rzepaku ozimym poprzez wykorzystanie szczepu bakterii Coniothyrium minitans. Do praktyki rolniczej trafiły w produkcie handlowym o nazwie Öko-ni. Równie duże zainteresowanie, tym razem w Gniewie, wywołała informacja przekazana przez Jarosława Skoczyńskiego z firmy Agrii Polska, na temat preparatu mikoryzowego  Muconate HB. Z kolei Rafał Putinkowski (w Dolsku), Krzysztof Kowański (w Gniewie) z firmy Arysta LifeScience Polska przybliżyli słuchaczom zagadnienie „Nowa Arysta Nowe Perspektywy przy współczesnych tendencjach w ochronie roślin”.

Obie konferencje zakończyły się sesją techniczną, którą rozpoczęło wystąpienie Wojciecha Denisiuka, redaktora naczelnego „Farmera”, na temat racjonalnego wyboru ciągnika rolniczego. Podkreślono, jak wiele czynników trzeba wziąć pod uwagę na etapie konfiguracji ciągnika i jaki mogą mieć one wpływ na przebieg eksploatacji i zadowolenie z maszyny. Nasze spotkania w Dolsku i Gniewie zakończył wykład profesora Jacka Przybyła z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na temat systemów uprawy pożniwnej i ich wpływów na wielkość plonu. Okazuje się, że prawidłowy dobór maszyn i właściwe wykonanie zabiegów uprawowych mogą mieć ogromny wpływ na wysokość plonów.

Płock

Konferencja w Płocku przyciągnęła uwagę młodych rolników. Wśród nich znalazła się nawet grupa studentów SGGW, którzy wyjazd zorganizowali samodzielnie – jak wyjaśnili, zainteresowała ich tematyka konferencji „Farmera”. Jak zawsze prelegenci byli zasypywani przez rolników pytaniami. Odważniejsi zadawali je w czasie do tego przeznaczonym, a bardziej nieśmiali wykorzystywali do tego przerwy między sesjami. Wystąpienie na temat PROW 2014-2020 Mariusza Tatki z poznańskiego oddziału Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie zwieńczyła dyskusja z udziałem głównie młodych rolników, którzy pytali o sytuację dotyczącą właśnie młodych rolników, dopiero urządzających swoje gospodarstwa.

Jak postąpić, gdy chce się skorzystać z „Premii dla młodego rolnika” w PROW, aby jednocześnie rodzice mogli wystąpić o „Płatności dla rolników przekazujących małe gospodarstwa”? Jak zaplanować wydatki na modernizację, aby również w przyszłości, po ewentualnym zwiększeniu posiadanego areału, móc korzystać z zakupionych teraz maszyn? Jakie preferencje dla młodych rolników przewiduje PROW 2014-2020?

Nasi eksperci odpowiadali na zadawane pytania i uprzedzali je, przekazując posiadane informacje.

W Płocku rolnicy również mogli skorzystać z obecności na konferencji ekspertów z banku BGŻ BNP Paribas, którzy nie tylko przekazywali przydatne informacje podczas wystąpienia (Jarosław Saucha, ekspert do spraw agrobiznesu banku), lecz także odpowiadali na pytania rolników przez całą konferencję.

Na konferencji w Płocku obok tematów związanych z uprawą pszenicy pojawiły się nowe tematy poświęcone kukurydzy. Dr Roman Warzecha z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie omówił problematykę odchwaszczania tej uprawy – występuje w niej szeroka paleta chwastów, dla których jest to doskonałe środowisko do wzrostu. Szerokie międzyrzędzia i stosunkowo niska konkurencyjność młodych roślin kukurydzy tworzą dobre warunki do rozwoju wielu ich gatunków. Prelegent podkreślił w swoim wystąpieniu, że wczesne zwalczanie chwastów ma zdecydowany wpływ na plon kukurydzy. Decyzję o odchwaszczaniu przedwschodowym bądź powschodowym powinniśmy podejmować jak najszybciej, uwzględniając bieżące warunki pogodowe. Zwrócił on uwagę, że wybierając wariant zabiegu przedwschodowego, wysoką skuteczność zwalczania można osiągnąć, wykonując oprysk tylko na  dobrze uprawioną i wilgotną glebę. Przeniesienie zwalczania na okres po wschodach kukurydzy jest uzasadnione w sytuacji, gdy wiosna jest sucha. Niemniej zabieg należy przeprowadzać w godzinach najwyższej wilgotności powietrza i gdy chwasty są jeszcze młode, tzn. trawy jednoroczne mają maks. 3 liście, a rośliny dwuliścienne 2-4 liści.

Część techniczną w Płocku rozpoczęliśmy jak zwykle tematem racjonalnego wyboru ciągnika – przedstawił go Karol Hołownia, redaktor „Farmera”. Zakończyliśmy natomiast wystąpieniem dr hab. inż. Jarosława Chlebowskiego z Wydziału Inżynierii Produkcji SGGW na temat „Eksploatacja samojezdnych sieczkarń polowych do kukurydzy”. Na wstępie naukowiec zaprezentował najnowsze rozwiązania i tendencje rozwojowe w konstrukcjach przystawek – głównie do zbioru kukurydzy, ale również i traw. Z ekonomicznego punktu widzenia bardzo ważne jest jak najbardziej uniwersalne wykorzystanie bardzo drogich maszyn, jakimi są sieczkarnie polowe. Meritum prezentacji dra Chlebowskiego było jednak omówienie i porównanie układów technologicznych zespołów roboczych pracujących wewnątrz maszyn czołowych producentów sieczkarni, takich jak: Claas, New Holland, John Deer, Krone i Fendt. Zaprezentowane zostały systemy wciągająco-zagęszczające, układy rozdrabniania roślin, zgniatania ziarna i wyrzutu, a efekty ich działania zostały poparte wynikami badań prowadzonymi m.in. na SGGW. Sporo uwagi zostało poświęcone tak praktycznym aspektom, jak stan noży i związane z tym zużycie energii, które już przy lekkim stępieniu drastycznie rośnie, co oczywiście przekłada się na zwiększone zużycie paliwa. Ponadto dr Chlebowski przedstawił też najnowsze rozwiązania dotyczące automatyki ustawień parametrów pracy i ich wpływu na jakość pozyskiwanej paszy.

Tradycyjnie na koniec wszystkich konferencji wśród uczestników rozlosowaliśmy kilka nagród, m.in. polary z logo „Farmera” i prenumeraty naszego miesięcznika.

Popularność, jaką cieszą się organizowane przez „Farmera” konferencje, utwierdza nas w przekonaniu, że są one cenione przez rolników i warto je kontynuować w kolejnych latach.