Menu

Przez innowacyjność do sukcesu z "Farmerem" po raz V

Trwają konferencje regionalne „Farmera”. Wrocław już za nami. Teraz zapraszamy do Dolska!
Dlaczego warto uczestniczyć w konferencjach regionalnych „Farmera”? Zobacz, jak wyglądało tegoroczne spotkanie we Wrocławiu i zgłoś się na najbliższą konferencję w Dolsku.

Przez innowacyjność do sukcesu z "Farmerem" po raz V Pierwsze spotkanie tego cyklu miało miejsce 8 stycznia we Wrocławiu – mamy nadzieję, że kolejne będą równie udane.

Już po raz piąty wyruszyliśmy w Polskę, by spotkać się z naszymi Czytelnikami na konferencjach regionalnych pod hasłem „Przez innowacyjność do sukcesu”. Pierwsze spotkanie tego cyklu miało miejsce 8 stycznia we Wrocławiu.

Konferencje regionalne na stałe wrosły w kalendarz imprez organizowanych prze redakcję „Farmera” i cieszą się wciąż rosnącym zainteresowaniem ze strony rolników. Ich celem jest przekazywanie ważnych bieżących informacji z zakresu ekonomii, agrotechniki czy doboru maszyn. Jak co roku ułożyliśmy program tak, by odpowiadał on na najbardziej aktualne potrzeby. Stąd prezentacje dotyczące finansowania rozwoju za pomocą PROW czy wykłady agrotechniczne m.in. dotyczące problemu nawożenia w okolicznościach niedoborów wody. Dla rolników to szansa wysłuchania ekspertów z różnych dziedzin i zapoznania się z ich doświadczeniami, z kolei dla nas konferencje to okazja do dyskusji z rolnikami i dostrzeżenia ich największych problemów.

Pierwsze spotkanie w ramach V już edycji konferencji „Przez innowacyjność do sukcesu” odbyło się na początku stycznia we Wrocławiu. Przybyło na nie ponad 160 rolników z województwa dolnośląskiego i okolic, którzy mimo dość bogatego programu aktywnie uczestniczyli w nim aż do końca.


Tradycyjnie konferencję rozpoczęliśmy od sesji poświęconej finansom. Rozpoczął ją Mariusz Tatka, kierownik działu ekonomiki i organizacji produkcji rolnej z Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie z oddziału w Poznaniu. Przybliżył on przybyłym rolnikom szczegóły dotyczące PROW 2014-2020, skupiając się na aktualnych i najbliższych planowanych naborach m.in. na tak wyczekiwane działanie jak „Modernizacja” – obszar D. Mowa była nie tylko o kryteriach dostępu, ale też zasadach punktacji wniosków, które to dość znacznie zmieniły się w stosunku do poprzedniego PROW-u. Oczywiście, temat wzbudził duże zainteresowanie i zakończył się ożywioną dyskusją. Ci, którzy nie zdążyli zadać pytań bezpośrednio po wystąpieniu, mogli liczyć na konsultacje z ekspertem w dalszych częściach konferencji.

W kolejnym wystąpieniu Adrian Smalec, ekspert do spraw finansowania agrobiznesu z Banku BGŻ BNP Pariabas, radził rolnikom, z jakiego finansowania warto skorzystać przy planowanych inwestycjach wspieranych przez PROW – wiadomo, że dotacja wyniesie maksymalnie 60 proc. inwestycji, więc pozostałe środki trzeba mieć z innych źródeł. Poruszony został również temat dostępności kredytów preferencyjnych w 2016 roku jako alternatywy dla środków z PROW 2014-2020, o których wiadomo, że nie dla wszystkich rolników będą dostępne.

Dr Szczepaniak pod lawiną pytań

Prelekcje naukowców z Instytutu Ochrony Roślin i Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, nowości ofertowe firm Arysta LifeScience Polska, Agrii Polska i grad pytań ze strony rolników do zaproszonych przez redakcję gości – tak w skrócie można opisać część agrotechniczną naszej konferencji zimowej we Wrocławiu.

Zobacz video: Dr Szczepaniak: Najważniejszy w nawożeniu pszenicy będzie termin aplikacji N

Zakres tematyczny bezpośrednio nawiązywał do aktualnych problemów agrotechniki dotyczących uprawy pszenicy i rzepaku ozimego. Obejmował zagadnienia dotyczące roli i znaczenia nawożenia mineralnego w intensywnych technologiach uprawy, ochrony tych gatunków przed chorobami grzybowymi – niekoniecznie z wykorzystaniem jedynie chemicznych środków ochrony roślin. Dr Witold Szczepaniak udzielał konkretnych wskazówek nawozowych w kontekście przeciągającej się do końca grudnia 2015 r. wegetacji.

Podobnie prof. Marek Korbas zwracał zebranym uwagę na fakt, że długa jesień sprzyjała (spóźnionemu) rozwojowi rzepaku ozimego, ale także rozwijających się na nim grzybów patogenicznych.

Zobacz video: Prof. Marek Korbas zaprasza na konferencje Farmera

Przestrzegał, aby nie zaniedbać wykonania dokładnej lustracji plantacji wczesną wiosną w celu rozpoznania skali porażenia roślin, a następnie bezzwłocznego przystąpienia do wykonania chemicznego zabiegu ochronnego.

Wywołało to liczne pytania rolników dotyczące minimalnej temperatury powietrza, przy której zabieg można wykonać, i doboru substancji czynnej odpowiedniej do tych warunków. Profesor przypomniał, że o ile substancje czynne z grupy triazoli działają dopiero przy temperaturze 10°C i wyższej, o tyle imidazole, np. tiofanat metylowy, aby skutecznie działały, wymagają jedynie 6°C. Kolejne pytania związane były z obserwowaną w praktyce, narastającą odpornością grzybów patogenicznych na niektóre substancje czynne. Pytano, jak temu przeciwdziałać.

Zobacz video: Jak nawozić rzepak, aby zrealizował swój potencjał plonotwórczy?

Równie oblegany był dr Witold Szczepaniak. Dla wielu rolników zorganizowane przez nas spotkanie było rzadką okazją do bezpośredniej rozmowy ze specjalistą tak wysokiej klasy, a jednocześnie szansą na pomoc w rozwiązaniu konkretnych problemów. Kierowane do niego pytania były bardzo szczegółowe i dotyczyły najróżniejszych aspektów odżywiania roślin. 

Wybór maszyn coraz trudniejszy

Po przerwie obiadowej rozpoczęła się sesja poświęcona maszynom rolniczym, a w szczególności ciągnikom i narzędziom uprawowym. Na początku nasz redakcyjny kolega Karol Hołownia podjął temat racjonalnego wyboru ciągnika rolniczego. Okazuje się, że nie jest to proste przy tak bogatej ofercie, zróżnicowanej nie tylko pod względem ceny, lecz także zaawansowania technicznego. Podczas swojego wystąpienia podkreślił, jak ważne jest precyzyjne określenie potrzeb gospodarstwa w odniesieniu do ciągnika i dokładne zapoznanie się z danymi technicznymi i wyposażeniem poszczególnych propozycji. Pochopne, nieprzemyślane decyzje w wyborze maszyny i jej wyposażenia mogą później dużo kosztować.

W drugiej części sesji poświęconej technice profesor Jacek Przybył z Wydziału Rolnictwa i Bioinżynierii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przekonywał o niezwykle ważnej roli prawidłowo przeprowadzonych zabiegów uprawowych, a w szczególności uprawy pożniwnej ścierniska. Uprawa pożniwna to tak naprawdę pierwszy, bardzo ważny zabieg polowy przygotowujący pole pod siew i mający duży wpływ na prawidłowy rozwój roślin. Z jego wystąpienia rolnicy mogli dowiedzieć się m.in., jak dobierać maszyny uprawowe ze względu na typ i rozkład elementów roboczych. Mowa była również o nowoczesnych metodach uprawy łączących je z nawożeniem i siewem. Naukowiec mówił również o możliwościach stosowania metod upraw uproszczonych w kontekście zmienności glebowej w poszczególnych gospodarstwach.

Część techniczna również zakończyła się dyskusją z rolnikami. Jak się okazało, wiele emocji wzbudził temat wyboru ciągnika, a w szczególności ocena trwałości jednostek napędowych współczesnych maszyn.

Na koniec rozlosowaliśmy wśród uczestników kilka nagród, m.in. polary z logo „Farmera”.