Plocke powiedział, że w zasobie Agencji pozostaje jeszcze ok. 2,5 mln ha, z czego wydzierżawionych jest 1,8 mln ha gruntów. Od początku istnienia, tj. od 1991 r., Agencja sprzedała 1,8 mln ha, czyli ponad 38 proc. przejętych gruntów. W sumie Agencja posiada niezagospodarowanych ok. 345 tys. hektarów.

Wiceminister podkreślił, że nie wszystkie nieruchomości będące w posiadaniu ANR mogą być sprzedane, część z nich musi zostać jako rezerwa na zaspokojenie tzw. roszczeń zabużańskich oraz reprywatyzacyjnych. Potrzebne jest na to ok. 1 mln hektarów.

Roszczenia "zabużan" realizowane są poprzez nabywanie nieruchomości będących w dyspozycji ANR lub też w formie rekompensaty za pozostawione mienie poza granicami Polski. Do końca 2007 r. osoby te zakupiły ok. 43 tys. ha, tj. 2,4 proc. wszystkich sprzedanych przez Agencję gruntów.

Ponadto Agencja wpłaciła w latach 2006-2007 na rekompensaty dla "zabużan", na specjalnie utworzony Fundusz Rekompensacyjny - 573 mln zł. W 2008 r. wpłata ta wyniesie 631 mln zł.

Jak zaznaczył Plocke, nie wiadomo na razie, jak będzie wyglądała sprawa zaspokojenia roszczeń reprywatyzacyjnych. Sejm nie uchwalił jeszcze ustawy, ale do Agencji wpłynęło już ponad 2,6 tys. wniosków, w których poprzedni właściciele domagają się zwrotu majątku. Najwięcej roszczeń (65 proc.) dotyczy woj. wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego.

Według Plockego, szybsze prywatyzowanie państwowej ziemi jest trudne, także dlatego, że w wielu gminach nie ma planów zagospodarowania przestrzennego, potencjalni nabywcy nie mogą uzyskać preferencyjnych kredytów na zakup gruntów, procedury przygotowania ziemi do sprzedaży są długotrwałe. Ponadto zbyt długo ciągnie się przejmowanie nieruchomości od dzierżawców.

Prezes ANR Wojciech Kuźmiński wyjaśnił, że Agencja ma obowiązek co roku wpłacać do budżetu państwa nadwyżkę wpływów nad wydatkami. W latach 2005-2007 wpłaty Agencji wyniosły łącznie prawie 2,4 mld zł. W 2008 r. wpłata z tego tytułu wyniesie 929 mln zł.

W tym roku Agencja zamierza przyjrzeć się dokładniej umowom dzierżawnym. Chodzi m.in. o zbadanie celowości przedłużania umów, a także przeanalizowanie wysokości czynszów płacowych za użytkowanie ziemi. Ponadto dokonany zostanie przegląd obiektów i budynków należących do Agencji pod kątem ich prawidłowego zagospodarowania.

Źródło: PAP