PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

ANR tylko handluje ziemią?

ANR tylko handluje ziemią?

Niby zgodnie z prawem – ale wbrew jego intencjom. Kontrola NIK pozytywnie oceniła sprzedaż przez Oddział Terenowy ANR w latach 2011 – 2013 r. ( do 30.04.) nieruchomości rolnych z Zasobu WRSP. Potwierdziła też zarzuty rolników protestujących w Szczecinie, którzy stwierdzają, że sprawą powinna się zająć komisja sejmowa.



Niemożliwe? Ależ tak. Niby nie ma naruszenia prawa, ale jest naruszenie zasad zakazu sprzedaży ziemi dla cudzoziemców. Pośrednio, bo, wykorzystując luki w prawie, ziemia jest przekierowywana do spółek z obcym kapitałem.  „Przy okazji nasuwa się pytanie o stan naszego prawa, skoro operacje stanowiące ewidentne obejście moratorium na sprzedaż ziemi i ustawy o zakazie sprzedaży ziemi cudzoziemcom, uznaje się za zgodne z prawem. Może przydałaby się komisja śledcza, która zbadałaby jak doszło do jego uchwalenia?” – pytają protestujący, który wydali w tej sprawie komunikat. Zawarli w nim wyliczenie wszelkich swoich obaw i zarzutów, potwierdzonych przez NIK.

Najpoważniejszy to zarzut nierealizowania zasad polityki państwa. Nikt w OT ANR nie zajmował się tworzeniem i poprawą struktury obszarowej gospodarstw rodzinnych, potwierdzono niekorzystanie z prawa pierwokupu. „Mimo pozytywnej oceny w zakresie sprzedaży, kontrola NIK zwróciła uwagę, że Oddział nie określił w udokumentowany sposób osób inicjujących sprzedaż oraz powodów wyboru nieruchomości Zasobu przeznaczonych do sprzedaży. Utrudnia to kontrolę rozdysponowania powierzonego Agencji majątku Skarbu Państwa i może sprzyjać powstawaniu mechanizmów korupcyjnych” – zauważają protestujący. Co więcej, ów wybór ziemi do sprzedaży był niczym nieuzasadniony: „Stwierdzono również brak udokumentowanej znajomości struktury obszarowej gospodarstw rolnych w poszczególnych gminach i powiatach, podczas wyboru nieruchomości do sprzedaży.”

Po transakcji sprzedaży błędy kumulują się: „Prawdziwym skandalem można określić sposób sprawowania nadzoru w zakresie wywiązywania się nabywców z warunków określonych umowami sprzedaży oraz korzystania z prawa pierwokupu i odkupu nieruchomości. Żadnemu pracownikowi nie przypisano obowiązków dotyczących monitorowania prawidłowości realizowania przez nabywców warunków umów sprzedaży (np. zapewnienia Agencji prawa pierwokupu i odkupu nieruchomości, terminu wpisu hipoteki, użytkowania nieruchomości na cele rolnicze).”

I wreszcie skutek w postaci swobodnego przekierowywania ziemi, w szczególności do spółek z obcym kapitałem: „Dane przytoczone przez NIK w wystąpieniu pokontrolnym wskazują na dużą skalę obrotu wtórnego, co prawdopodobnie świadczy o działaniach spekulacyjnych.

Oddział w latach 2011- 2013 (do 30.04) zawarł 3 732 umowy sprzedaży 51 380,2 ha za cenę 887.009.865 zł. (średnia cena 17,28 tys. zł/ha).

W tym samym okresie Oddział otrzymał od notariuszy 724 wstępne umowy przeniesienia własności dotyczące 29 146,3 ha nieruchomości za kwotę 889 466 017zł (średnia cena 30, 52 tys. zł/ha). (…) NIK ustaliła (na podstawie danych Oddziału i zapisów KRS), że w latach 2011- 2013 (do 30.04.) do Oddziału wpłynęło 46 aktów notarialnych dotyczących warunkowego zbycia nieruchomości o łącznej powierzchni 4 639,9 ha i wartości 174,9 mln zł, których nabywcami było 18 spółek prawa handlowego. Po złożeniu przez Oddział oświadczenia o nieskorzystaniu z prawa pierwokupu lub nabycia, w spółkach tych udziały zostały nabyte przez wspólników, którzy byli cudzoziemcami w rozumieniu ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, a tym samym spółki stały się spółkami kontrolowanymi w rozumieniu ustawy.”

Dodajmy jeszcze, dlaczego agencja nie korzystała z prawa pierwokupu: otóż pomimo znacznego wpływu ze sprzedaży (OT ANR w latach 2011- 2013 <do 30.04> zawarł 3 732 umowy sprzedaży 51 380,2 ha za cenę 887.009.865 zł. <średnia cena 17,28 tys. zł/ha>), nie zagwarantowano niezbędnych środków na stosowanie pierwokupu (prezes ANR na stosowanie ukur na terenie całego kraju w 2011 r. utworzył rezerwę w planie finansowym Agencji w kwocie 5 mln zł, a na 2013 r. w kwocie 20 mln zł).

W latach 2011- 2013 (do 30.04) Oddział mógł skorzystać z:

prawa pierwokupu wobec 526 warunkowych umów sprzedaży nieruchomości o powierzchni 21,5 tys. ha i wartości 579,2 mln zł,

prawa nabycia wobec 70 innych niż sprzedaż umów przeniesienia własności nieruchomości o pow. 4,9 tys. i wartości 251,8 mln zł,

prawa pierwokupu wobec 128 nieruchomości o pow. 2,7 tys. ha i wartości 58,5 mln zł,

umownego prawa odkupu przysługującego ANR w stosunku do 57 nieruchomości o pow. 3,0 tys. ha i wartości 62,2 mln zł.

„Wobec przytoczonych faktów nie sposób nie zadać pytania, czy masowa wyprzedaż ziemi prowadzona przez Agencję jest działaniem uzasadnionym i zgodnym z polską racją stanu” – podsumowuje Komitet Protestacyjny Rolników Województwa Zachodniopomorskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Jaś 2014-01-28 17:09:01
    To są jaja ANR ma prawo pierwszeństwa odkupu i nie korzysta gdy nabywcą jest Spólka jeszcze z kapitałem niewiadomym przecież gdy nabywcą jest spólka ANR zawsze ma pierwszeństwo!!!!
    To skandal rządamy głów w ANR!!!
    Jak to nie kupowali Czemu ?
    To po co nam prawo i ta cała ustawa o ustroju rolnym jak ANR robi co chce to sakandal!!!
  • arszczecin 2014-01-27 11:26:46
    A pan Gawłowski stwierdził że to tylko wymysły protestujących.

    Druga rzecz. Jeśłi w prowadzą pod dochodowy, to zgodnie z wymogami unii nie ma podwójnego opodatkowania. co stoi na przeszkodzie aby spółka z kapitałem zagranicznym płaciła podatki w np. niemczech?
    jeśli budżet ma zwracać pieniądze za utracony przez gminy pod rolny to gminy pozostają bez dochodu
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.91.117
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!