Zastępca dyrektora Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) w Gdańsku, Kazimierz Derdowski poinformował, że w woj. pomorskim z 430 tys. ha gruntów rolnych, przejętych na początku lat 90., do tej pory agencja trwale zagospodarowała 268 tys. ha (62 proc.). Wyjaśnił, że zagospodarowanie trwałe polega przede wszystkim na sprzedaży gruntów (228 tys. ha) oraz m.in. na przekazaniu marszałkowi województwa terenów znajdujących się pod zbiornikami wodnymi (13,7 tys. ha).

Ziemia jest przede wszystkim sprzedawana rolnikom w przetargach ograniczonych i nieograniczonych. - Preferujemy sprzedaż rolnikom na powiększenie gospodarstw tzw. rodzinnych, czyli do 300 ha - dodał.

Wyjaśnił, że na początku swojej działalności ANR głównie dzierżawiła grunty; w tej chwili priorytetem jest sprzedaż, czyli ostateczne rozdysponowanie majątku. - Chcemy, aby docelowo był konkretny właściciel ziemi a nie dzierżawca - zaznaczył.

Podkreślił, że cena ziemi rolnej sprzedawanej przez ANR w Pomorskiem należy do najwyższych w kraju, "ciągle rośnie i jest to normalna tendencja". Średnia cena ziemi w województwie w III kw. 2011 r. wynosiła 20 tys. 700 zł za hektar. - Najdroższa ziemia jest w pobliżu Trójmiasta, najtańsza w powiatach człuchowskim, słupskim i chojnickim - dodał.

W kraju najdroższa ziemia (ponad 25 tys. za ha) jest w woj. kujawsko-pomorskim, najtańsza (11 tys. zł za ha) w lubelskim.

Derdowski poinformował, że w Pomorskiem do trwałego zagospodarowania pozostaje jeszcze ok. 160 tys. ha (38 proc. przejętych nieruchomości). Wśród tych nieruchomości, 111 tys. ha jest dzierżawiona przez rolników oraz m.in. ponad 18 tys. ha zajmują zbiorniki wodne, które będą przekazane starostom w najbliższym roku.

Zapowiedział, że zgodnie z nowelizacją ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa z 3 grudnia br., ANR obligatoryjnie wystąpi do dzierżawców posiadających powyżej 428,5 ha ziemi z propozycją wyłączenia 30 proc. powierzchni dzierżawionych terenów. Uzyskana w ten sposób ziemia będzie przeznaczona do sprzedaży rolnikom indywidualnym na powiększenie gospodarstw rodzinnych. Agencja planuje, że dzięki temu uzyska w województwie ok. 12 tys. ha ziemi. Będą to grunty głównie w powiatach: słupskim, człuchowskim, bytowskim i wejherowskim.
Zwrócił uwagę, że największe zapotrzebowanie na grunty rolne na powiększenie gospodarstw jest w powiatach kartuskim i kościerskim. - W tych powiatach nie będzie jednak dodatkowej ziemi, bo na ich terenie nie ma gospodarstw o powierzchni 400 ha dzierżawionych z ANR - wyjaśnił.