PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bezumowni brali dopłaty nawet nie uprawiając ziemi?

Bezumowni brali dopłaty nawet nie uprawiając ziemi?

Autor: MP

Dodano: 17-07-2014 12:17

Tagi:

Jedynie na części działek, co do których złożono wnioski o dopłaty stwierdzono faktyczne ich użytkowanie – tłumaczył Oddział ANR w Szczecinie, broniąc się przed zarzutem dopuszczenia do bezumownego użytkowania ziemi będącej w jego nadzorze.



Bezumowni użytkownicy ziemi z ANR tak naprawdę jej nie użytkują, a tylko pobierają dopłaty?

Taki wniosek można wysnuć z analizy pokontrolnego wystąpienia NIK po kontroli Oddziału ANR  w Szczecinie.

Jak podaje NIK, 3 grudnia 2011 roku ANR została uprawniona do wykorzystywania danych zgromadzonych przez ARiMR w systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.

Dopiero 15 kwietnia 2013 roku na podstawie podpisanego pomiędzy ARiMR a Agencją porozumienia ANR otrzymała dostęp do systemu.

Podjęto działania, zestawiając dane systemu ARiMR z lustracją w terenie.

NIK pisze: „Oddział prowadzi weryfikację (lustrację) w terenie działek wolnych będących w Zasobie o powierzchni  powyżej 5 ha w skład których wchodzą użytki rolne o powierzchni co najmniej 2 ha. Z przeglądu będą sporządzane protokoły lustracji, które będą podstawą do podjęcia  dalszych działań Oddziału. Obecnie analiza taka została przeprowadzona w Filii  tutejszego Oddziału w Koszalinie. Analizie poddano wolne działki Zasobu powyżej 5 ha (trwa analiza działek od 0,5 do 4,99 ha). Następnie Filia przeprowadziła w terenie lustrację zgłoszonych do dopłat działek pod kątem ich ewentualnego faktycznego użytkowania. Jedynie na części działek, co do których złożono wnioski o dopłaty stwierdzono faktyczne ich użytkowanie” – podała NIK w raporcie.

Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że oznacza to podwójne kłopoty dla bezumownych użytkowników. Jak wynika z wystąpienia pokontrolnego, współpraca między ANR i ARiMR jest wątpliwa i wiedzy o ewentualnym pociągnięciu do odpowiedzialności osób, które wzięły dopłaty na jej ziemię, nie uprawiając jej, ANR nie ma:

„W zakresie efektów współpracy z innymi podmiotami, w tym z ARiMR, w zakresie przeciwdziałania bezprawnemu wykorzystywaniu gruntów SP Jacek Malicki (p.o. dyrektora Oddziału ANR do 2 listopada 2013 r.) oświadczył, że ramach prowadzonego nadzoru Oddział kierował i kieruje do ARiMR zapytania w zakresie spraw związanych z dopłatami bezpośrednimi do gruntów zarówno w zakresie złożonych wniosków jak przyznanych dopłat bezpośrednich na rzecz bezumownych użytkowników gruntów Zasobu. Najczęściej Oddział kierował pisma w sprawie wskazania osób pobierających dopłaty bezpośrednie za działki będące przedmiotem bezumownego korzystania oraz numerów kont na które kierowane są dopłaty bezpośrednie. Zapytanie kierowano w przypadkach stwierdzenia bezumownego użytkowania gruntów. W części dotyczącej udzielanej informacji z ARiMR Oddział uzyskiwał dane osobowe. Zdarzały się przypadki w których ARiMR odmawiała udzielania takich informacji wskazując różne przyczyny np.: z uwagi na brak możliwości wygenerowania takich danych w określonym okresie, ochronę prywatności osób, przekazanie żądanych danych nie ma wpływu na skuteczne dochodzenie przez ANR należności za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Oddział informował również ARIMR o braku utrzymania gruntu w dobrej kulturze. ARiMR podejmowała działania wyjaśniające jednak wskazywała, iż ANR nie jest stroną w sprawie i nie będzie informowana o wynikach takiego postępowania.”

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • rolasek 2014-07-17 21:39:30
    ANR i ARiMR podlegają pod tego samego Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, czyli Pana Sawickiego, a nie potrafią sprawdzić, wymienić się danymi o działkach Skarbu Państwa ( czyli nas wszystkich - podatników). Cwaniacy "pseudorolnicy" , zazwyczaj że z partii z "koniczynką" powiązani z Biurami Powiatowymi ARiMR, gdzie nawet gdy wpływa doniesienie - urzędsy nic nie zauważają np. że beneficjenci ( pseudorolnicy) koszą przed lub po terminie, że nie zbierają okrywy zielonej , tylko ją tną. A to gnije, gnije, zaś co roku na konta wpływają dopłaty z programów rolnośrodowiskowych ( około 2500 za 1 ha) , ONW, ekologicznych ( ok. 2500 zł z 1 ha) i bezpośrednich. Wszyscy się cieszą, chociaż to przestępstwo z art. 297 KK i art. 270 KK, zagrożone kara pozbawienia wolności do lat 5 i się przedawnia po 10 latach. Kierownicy Biur Powiatowych ARiMR to organy odpowiedzialne za przyjęcia wniosków i wydawanie decyzji o dopłatach. Nie lubią się wychylać, a nade wszystkim cenią spokój, wszak to ich partia namaszczyła ich na te stanowiska. Oni bazują na Kodeksie Postępowania Administracyjnego , zaś Policja i Prokuratura na podstawie Kodeksu Karnego. Wystarczy przeanalizować ostatnie 10 lat dopłat i porównać je z działkami ANR a wyjdzie porażająca prawda o OSZUSTWACH UNIJNYCH W POLSCE!!!! To jest po prostu MAFIA, która okrada RP, czyli nas obywateli i UE. NIK powinien wziąć się za "rolników" z podlaskiego, zwłaszcza powiatów przy granicy z Białorusią. OJ tam się od lat dzieją JAJA.....
  • Benetto 2014-07-17 17:18:14
    kabaret, czeski film???. Dwie szanowne agencje.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.144.16.135
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!